myszka91 Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 Witajcie. Jestem tu nowa, zarejestrowalam sie na forum poniewaz poszukuje pomocy w formie porad jak postepowac z moim psem. Dexter - tak ma na imie pies z ktorym mam problem - ma 1,5 roku. Jest to maly 4kg kundelek. Kastrowalismy go na przelomie wcześnia/pazdziernika, ze względu na to, ze byl wnetrem oraz, zeby zapobiegac ucieczkom (mieszkalismy jeszcze wtedy w domku jednorodzinnym i balam sie, ze bedzie uciekal do suczek, pomimo, ze wychodzilam z nim i bylam tam caly czas, nigdy nie latal sam luzem po placu bez nadzoru ). Mieszkajac w domku jednorodzinnym no i oczywiście z uwagi na to, ze to koj pierwszy pies, nie mialam jeszcze pojecia jak wazna jest socjalizacja w wieku szczeniecym.. niestety z mojej winy, Dexter boi sie ludzi i bal sie podchodzić do psow reagujac agresja, gdy te do niego podeszly. Aktualnie mieszkamy w mieście od pol roku. Zanim sie przeprowadzilismy, wzielismy dla Dextera kolegę - Dzekiego (szczeniaka) zeby mial sie z kim bawic.. dlugo trwało az go zaakceptowal, ale udalo sie. Jednak od czasu kastracji lęki Dextera zaczely sie poglebiac. Od kiedy zamieszkalam w mieście, spotykamy sie czesto w parku z innymi psami, dzieki temu Dexter zaczal podchodzic do psow i wachac je, co mnie cieszy bardzo. Jednak od pewnego czasu cos sie z nim dzieje. Dzeki przygasza Dextera jezeli moge to tak nazwac, dominuje, a Dexter ze wzgledu na swoj charakter odsuwa sie w kąt.. nawet podczas zabawy pilka nie bierze jej juz doo pyszczka na wspólnych spacerach, bo i tak Dzeki mu wyrywa.. biegnie tylko za pilka i odchodzi. Od grudnia dwa dni przed sylwestrem zaczelo sie dziac jeszcze gorzej. Dexter uciekl mi spod bloku.. uciekal, ja go wolalam, ale nie reagowal, jak podchodzilam on zaczal uciekac jeszcze szybciej tak jakby mnie w ogole nie poznawal... to samo wydarzylo sie wczoraj i przedwczoraj w parku. Chcialabym zaczac zabawe z dyskiem jak Dzeki podrośnie, pożyczylam dysk i uczylam Dzekiego, zeby go aportowal. W tym czasie odwrocilam sie, zeby sprawdzic co robi Dexter, a on sie oddalił.. skulony z podwinietym ogonem miedzy nogami uciekal ode mnie.. wolałam go, ale nie chcial przyjsc.. rzucalam pilke, probowalam zwabic go na sztuczke "hop" wskakuje mi wtedy w ramiona, tez nie reagowal.. odworcil na chwile glowe i oddalal sie coraz dalej.. zaczelam za nim biec, bo stracilabym go z oczu.. na szczęście udało sie i zlapalam go.. czy on sie znudził i dlatego postanowil uciekac? Czy ta kastracja tak mu w glowie namieszala? Nie wiem juz co robic.. nie chce sie bawic na dworze, bo odrazu Dzeki przybiega i wyrywa mu zabawke (Dzeki ma 6 miesięcy). Bawia sie razem czesto, ale Dexter ma takie odchyly. Jak postępować z nim? Postanowilam, ze zaczne od dzisiaj wychodzic na osobne spacery.. Tak bardzo go kocham i nie chce zeby tak bylo :'( bardzo sie martwie o niego.. Quote
Miawko Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 A czemu właściwie nie skorygujesz zachowania młodego psa? Jak ma 6 miesięcy, to nie powinien chodzić po starszym koledze. Pies uciekający z podwiniętym ogonem na pewno nie ucieka z nudów. Coś go bardzo poważnie wystraszyło. Podniosłaś głoś? Rzuciłaś w niego przez przypadek dyskiem? Pies go obszczekał? Tak, kastracja może wpłynąć na zachowanie psa - w końcu najczęściej po to są kastrowane :) Trzeba by wasze wspólne zachowanie na co dzień zobaczyć, tak to faktycznie ciężko coś poradzić. Kilka pytań: Jak na co dzień pracujesz z psami? Nosisz małego na rękach, czy sam chodzi i ma szanse zapoznać się z innymi psami? Czy te nagłe napady strachu i ucieczki zdarzają się w jakiejś konkretnej sytuacji i miejscu? Czy Dexter unika kontaktu z Dzekim? Czy się go boi? Quote
myszka91 Posted February 4, 2016 Author Posted February 4, 2016 8 minut temu, Miawko napisał: Jak na co dzień pracujesz z psami? CHodze z nimi na wspolne spacery do parku, nad jezioro, bardzo czesto spotykamy sie z innymi psami w parku, mamy tam wielu znajomych.Trenujemy rowniez sztuczki 8 minut temu, Miawko napisał: Nosisz małego na rękach, czy sam chodzi i ma szanse zapoznać się z innymi psami? Nie nosze go na rekach, pozwalam mu spotykac sie z innymi psami, nie zabraniam mu kontaaktu, nawet ciesze sie, ze zaczal podchodzic do psiakow, wczesniej stal w miejscu za moimi nogami i siedzial cichutko. 8 minut temu, Miawko napisał: Czy te nagłe napady strachu i ucieczki zdarzają się w jakiejś konkretnej sytuacji i miejscu? Wlasnie nie. Dzialo sie to podczas zabawy z drugim psem, jednak Dexter stal z boku i byl zajety soba. Poprostu obejrzalam sie za nim, co robi, a on sie juz oddalal.. bylismy w parku sami.. nie wiem czy byla mozliwosc zeby cos go wystrszyla.. 8 minut temu, Miawko napisał: Czy Dexter unika kontaktu z Dzekim? Zalezy. Czesto razem wariuja, bawia sie szarpia, Dexter sam zaczepia Dzekusia i zaprasza do zabawy.. 8 minut temu, Miawko napisał: Czy się go boi? Nie, nie boi sie Dzekiego, jednak on ma dominujacy charakter możliwe, ze wplywa to na jego zachowanie? Np Wolam Dexterka, bieegnie Dexiu chetnie, no i oczywiscie Dzeki zawsze przychodzi, no i Dexter widzi jak ze Dzeki idzie i zwalnia, Dżeki do mnie podbiega, wolam Dextera, Dexter czai sie z boku i przychodzi sie przytulic.. Quote
Harley Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 Na wszystkie spacery wychodzisz z Dexterem i Dżekim razem? Czy są takie, na które idzie tylko Dexter? 1 Quote
myszka91 Posted February 4, 2016 Author Posted February 4, 2016 3 godziny temu, Harley napisał: Na wszystkie spacery wychodzisz z Dexterem i Dżekim razem? Czy są takie, na które idzie tylko Dexter? Nigdy nie bylam z nimi na osobnym spacerze, ale od dzisiaj juz zaczniemy :( Quote
Miawko Posted February 5, 2016 Posted February 5, 2016 Dzięki za odpowiedź na pytania, trochę to rozjaśnia sprawę. Zwierze zawsze ma jakiś powód, czasem po prostu my tego nie widzimy. Wydaje mi się,że masz dwie opcje (które się nie wykluczają :)): Może masz możliwość spotkania się z trenerem lub zabrania obu psów na podstawowe szkolenie? Nie chodzi o naukę sztuczek, tylko regularną pracę z obydwoma psami pod okiem specjalisty - wtedy się człowiek wielu rzeczy o swoich psach i o sobie dowiaduje. Prawdopodobnie wyszłyby przy tym przyczyny zachowania Dextera. Inna opcja to sprawdzenie, czy zachowanie psa nie jest problemem psychiki tylko fizjologicznym - czyli wizyta u weterynarza i badania. Quote
Beatrx Posted February 5, 2016 Posted February 5, 2016 miałaś słabego psa, któremu odcięłaś główne źródło testosteronu, dorzuciłaś mu silniejszego psa do domu, nijak go nie wspierasz i nie bronisz i dziwisz się, że od was ucieka? oddzielne spacery to jedno, ale musisz też dyscyplinować nowego psa. ustalanie hierarchii to jedno, a gnębienie to drugie. 6 miesieczny szczeniak to jeszcze psie dziecko, nie możesz mu pozwalać rządzić starszym psem. widzisz, ze ten mu piłkę zabiera? to zareaguj. pokazuj mu, że sama też bawisz się z Dexterem, a Dzeki ma w tym czasie czekać. i na odwrót. nie zostawiaj żadnego psa samopas, jak chcesz coś przećwiczyć z jednym to uwiązuj drugiego, póki nie nauczysz obu spokojnego warowania w czasie, jak zajmujesz się drugim psem. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.