Ajula Posted December 6, 2015 Posted December 6, 2015 Dziękujemy za propozycje, dwa psiaki już są w domu. Życzę wszystkim biedakom, żeby też dostały swoją szansę! .......................................................................................................... Poproszono mnie o pomoc w poszukiwaniu dwóch psiaków do fajnego domu w Poznaniu. Dom jest sprawdzony, byłyśmy na wizycie przedadopcyjnej, żeby omówić warunki, doświadczenie i dowiedzieć się jak najwięcej o Państwu, aby im pomóc najlepiej wybrać, żeby i psiaki, i ludzie byli zadowoleni. Jestem przekonana, że to jest super dom i chętnie przyłożę rękę do tego, żeby do Państwa trafiły jakieś biedy. Info o domu: Dom jest w Poznaniu. Mieszkanie w kamienicy. Kilkanaście schodów w klatce wejściowej, to nie problem. Młodzi ludzie. Poprzednie psiaki były ze schroniska, brane już jako dorosłe. Odeszły ze starości. Ostatni psiak odszedł pół roku temu. Blisko domu na codzień park, w wolnym czasie wyjazdy autem na długie spacery za miasto. Państwo do tej pory zawsze mieli jednego psa, teraz chcą adoptować dwa, uważają, że psiakom będzie milej we dwójkę. Zresztą po prostu mają warunki na dwa psiaki i chcą pomóc dwóm. Bardzo proszę o propozycje według następujących kryteriów: - płeć obojętna - uroda obojętna :) - psiaki zżyte ze sobą - czasami szukamy domów dla dwójeczki, której z różnych powodów nie chcemy rozdzielać - nie musi to być sklejony ze sobą dwupak, ale po prostu dwa psy/sunie/mieszane z jednego DT, hoteliku, przytuliska, które się lubią i ze sobą zgadzają - raczej średniej wielkości - duże NIE, bo Pani jest raczej drobna i jeśli ma chodzić z dwoma psiakami, to fizycznie musi sobie poradzić; także w przypadku choroby itp. musi dać radę wnieść psa po schodach. Ciężkiego psa sama nie wniesie. - psy będą jeździć samochodem - powinny już umieć chodzić na smyczy, bo od pierwszego dnia będą chodzić do parku - powinny umieć zostawać same w domu, często na 9 godzin, bo Państwo pracują. - NIE szczeniaki. - Nie bardzo stare, bo śmierć ostatniego ukochanego psa Państwo ciężko przeżyli, chcieliby, żeby kolejne trochę z nimi pożyły. - akceptujące dzieci, w domu jeszcze dzieci nie ma, ale są w rodzinie i często się spotykają Jak macie jakieś pytania, to pytajcie - uzupełnię. Krótko mówiąc - Dupak poszukiwany :) Quote
Ryss Posted December 6, 2015 Posted December 6, 2015 Bardzo dobry pomysł - bowiem od jednego psa w domu lepsze są tylko dwa psy. Quote
kinga_kinga7 Posted December 6, 2015 Posted December 6, 2015 To ja zaproponuję Klusię i Pandusię, dziewczyny zostały razem wyciągnięte ze schroniska, są bardzo zżyte, w schronisku były zawsze razem. Od dwóch lat czekają na dom w hoteliku pod Poznaniem. Obie są cudowe, bardzo przyjacielskie , uwielbiają kontakt i towarzystwo człowieka, nauczone czystości, gotowe do adopcji :) Pandorka http://www.dogomania.com/forum/topic/136206-jamnikowata-rudziudka-pandorka-ju%C5%BC-w-hotelikuczeka-na-ds/ Kluseczka http://www.dogomania.com/forum/topic/135071-klusia-ma-ju%C5%BC-deklaracje-i-szcz%C4%99%C5%9Bliwie-dojecha%C5%82a-do-hoteliku-teraz-szukamy-ds/ Quote
wronka Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Czy amstaff to duży pies? :) Bo mamy w schronisku taki dwupak (5 i 7 lat). Quote
jankamałpa Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Moja propozycja dwupaku:): http://olx.pl/oferta/pieseki-przymiluchy-CID103-ID7mDbH.html Quote
Ryss Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Czy amstaff to duży pies? Duży nie jest, ale... American staffordshire terrier - zwany amstaffem - zaliczany jest do tzw. ras psów agresywnych i na jego posiadanie wymagane jest zezwolenie miejscowego urzędu gminnego. Tyczy to co prawda amstaffów "z papierami", ale pieski amstaffopodobne mogą być nie mniej kłopotliwe w utrzymaniu. Krótko mówiąc - psy nie dla każdego. Quote
Ryss Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Od kiedy ? Co od kiedy? I nie stawiaj spacji przed znakiem zapytania, bo i inne dzieci na Dogo nabiorą dodatkowo złych nawyków, prócz braku umiejętności wyrażania się pełnym zdaniem. Quote
Marysia R. Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Może Mika i Kika: http://olx.pl/oferta/kika-i-mika-2-letnie-kudlate-siostrzyczki-szukaja-domu-CID103-IDcMU6h.html#e50c19f131;promoted? Są siostrami, szukają wspólnego domu :) Quote
Marysia R. Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Pokażę jeszcze taki duet, który przebywa w schronisku w Milanówku k. Warszawy. Gucio i Amazonka pochodzą z jednego domu i są ze sobą mocno związane: http://www.schroniskomilanowek.pl/index.php?option=com_sobipro&pid=55&sid=610:Amazonka&Itemid=11, http://www.schroniskomilanowek.pl/index.php?option=com_sobipro&pid=55&sid=609:Gucio&Itemid=11 Quote
Anula Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Może Mika i Kika: http://olx.pl/oferta/kika-i-mika-2-letnie-kudlate-siostrzyczki-szukaja-domu-CID103-IDcMU6h.html#e50c19f131;promoted? Są siostrami, szukają wspólnego domu :) I jeszcze dodam,że są młodziutkie i mają wątek na Dogo.Banerek w moim podpisie.Przebywają w Hoteliku w Nowej Soli a więc nie jest daleko i można poznać Kikę i Mikę. jkp też ten domek proponowała,napisałam do niej pw z propozycją dziewczynek,przeczytała pw ale mi nie odpisała. Quote
wronka Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Ryss - to nie było pytanie do Ciebie tylko do założycielki wątku :) Wiem, jakiej wielkości są amstaffy. Dla mnie średniej. Nie wiem jedynie, co "średni" oznacza dla osoby poszukującej zwierzaków do adopcji. Amstaffy są w mojej rodzinie od 1994 roku, ponadto tymczasuję psiaki tej rasy i zajmuję się nimi w ramach wolontariatu, więc nie musisz mi tłumaczyć oczywistego. I jeszcze jedno - nie, nie ma ich na sławnej (a raczej niesławnej) liście. 1 Quote
Ryss Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Ryss - to nie było pytanie do Ciebie tylko do założycielki wątku :) Teraz mi to mówisz? Ale gdybyś się od razu stosowała do reguł konwersacji na Dogo, to nie miałabyś teraz okazji do pochwalenia się, że tymczasujesz amstaffy, a ja - do poznania neologizmu "tymczasowanie". Fajny. Nie dopowiedziałaś tylko, czy w Twoim wydaniu jest to tymczasowanie płatne i dlaczego tak drogo. Dla użyszkodników Dogo. Bo to oni utrzymują PDT i inne takie "hoteliki Pod Różami" (vide wątek http://www.dogomania.com/forum/topic/148185-kaj-w-typie-husky-szkielecik-bez-oczka-i-z-naderwanym-uszkiem/). I jeszcze jedno - nie, nie ma ich na sławnej (a raczej niesławnej) liście. Sięgnąłem teraz do Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrnych z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne. Tak, listę tych psów otwiera amerykański pit bull terier, nie - amerykański staffordshire terier. Ale to jedna swołocz - psy stworzone (przez człowieka - nie przez Stwórcę, czy inną ewolucję) do walki - do zabijania. Wiem, wiem - i urodzonego mordercę można wychować na świętoszka, ale przypomnę, że charakter psa (podobnie zresztą jak i człowieka) jest niezmienny, zapisany w genach. Odpowiednią pracą wychowawczą możemy niekorzystne cechy charakteru przytłumić na tyle mocno, że na co dzień będą zupełnie niewidoczne. Ale one pozostają w psie, w uśpieniu. W szczególnych okolicznościach mogą jednak zostać obudzone i wtedy taki amerykaniec, którego do rany można było przyłożyć, jest w stanie w jednej chwili przeistoczyć się w krwiożerczą bestię. Niewierne Tomasze niech wrzucą w Google hasło "amstaff zaatakował" (około 12100 wyników wyszukiwania). Quote
Kuroiinu Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Odrazu pomyślałam o nich. Kopiuję z fb Straży dla zwierząt w Słupsku Imię: Kubuś (po lewej) Sara (po prawej) Płeć: Piesek i Suczka Wiek: 3 lata (około) Wzrost: Średni Czekają na dom: DługoSara i Kubuś trafiły pod opiekę Straży Ochrony Zwierząt, ponieważ ich właściciel zmarł i nie znalazł się nikt, kto chciałby się nimi zaopiekować. Ich właściciel był osobą samotną, nie posiadał żadnej rodziny, jego życiowymi kompanami były natomiast dwa psy – Sara i Kubuś. Pan pracował na stanowisku palacza w szkole. Cała trójka była bardzo wiernymi sobie przyjaciółmi, nie odstępowała siebie na krok. Nawet do pracy wszyscy chodzili razem. Razem spędzali też Święta, czas wolny i te samotne wieczory na kanapie przed telewizorem. Czasem, kiedy Pan był bardzo zajęty swoimi obowiązkami, pieski grzecznie czekały, aż skończy on swoją zmianę, bawiąc się z dziećmi na terenie szkoły. Po śmierci właściciela urzędnicy gminy ‘’zaopiekowali się’’ zwierzętami. Podjęli oni decyzję, iż najlepszym rozwiązaniem w zaistniałej sytuacji, będzie zlecenie uśpienia psów lekarzowi weterynarii. Lekarz natomiast zadzwonił do nas - poinformował nas o całej sytuacji i poprosił o pomoc. Dzięki temu właśnie lekarzowi te dwie psie sierotki z Damnicy uniknęły śmierci, na którą skazali je urzędnicy. Doktor powiedział że, nie ma sumienia ich uśpić. Stwierdził też, że nie etyczne jest bezpodstawne usypianie młodych, zdrowych zwierząt.Kubuś i Sara mają dziś trzy lata, są zdrowe, towarzyskie i bardzo przyjazne w stosunku do dzieci. Kubuś jest czasem trochę wystraszony, Sara jest natomiast bardziej ufna i lgnie do ludzi. Sara została poddana zabiegowi sterylizacji jakiś czas temu. Obydwa pieski zostały wychowane w domu, wiec są bardzo czyste. Tolerują również wszystkie zwierzęta w naszej placówce, co wskazuję na duże prawdopodobieństwo ich ogólnej tolerancji wobec innych zwierząt. Pieski lubią długie spacery, potrafią też chodzić na smyczy. Przyzwyczajone są do biegania luzem na terenie ogrodzonym. Ta urocza dwójka jest ze sobą bardzo zżyta, dlatego właśnie szukamy dla nich domu, w którym mogłyby zamieszkać razem i kogoś kto byłby w stanie zaoferować im równie troskliwy, jak i bezpieczny azyl do końca ich życia. Osoba posiadająca dom z ogrodzonym ogrodem byłaby dla nich idealnym kandydatem na nowego właściciela. Osoba posiadająca mieszkanie w bloku, musiałaby być w stanie zapewnić im wystarczającą dawkę ruchu na świeżym powietrzu. Psiaki są jeszcze nieco nieufne w stosunku do obcych, dlatego też nowy właściciel powinien być cierpliwy, ale zarazem konsekwentny. Quote
Tessa13 Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 To ja podrzucam Mini i Łapka :) mieszkają razem w boksie, super się dogadują i są podobnym wieku( ok. 1.5 roku). Ładnie chodzą na smyczy, a na łące szaleją puszczone luzem. Są grzeczne, kochane i wpatrzone w człowieka. Obydwoje mimo młodego wieku wiele już przeszli. Mini wróciła z adopcji bo nie szczeka, Łapek do schroniska trafił ze złamanym obojczykiem, ponieważ zerwał się z łańcucha i uciekając ze swojego "domu" wpadł pod samochód.... Najwyższy czas żeby ktoś pokazał dzieciakom że można mieć fajny dom! http://olx.pl/oferta/szczeniak-lapek-ktory-z-lancucha-potem-polamany-trafil-do-schronu-CID103-IDbGM6P.html#132b7e03df http://olx.pl/oferta/mini-ktora-z-malego-kojca-nie-szczekala-wrocila-do-schroniska-CID103-IDcvTbP.html#132b7e03df Quote
Kuroiinu Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Biedny Łapek leżący w zagipsowanej łapce. Ciężki wybór mają przyszli właścicielie dwupaku. Quote
Ajula Posted December 7, 2015 Author Posted December 7, 2015 Pięknie dziękuję za pokazanie psiaków :) Państwo już oglądają, podziwiają, trudno podjąć decyzję - bo wszystkie są kochane i potrzebują domu. Prosiłam, żeby sobie dali trochę czasu, niech się z tym prześpią. Quote
Kuroiinu Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Super, każde z nich zasługuje na wspaniały domek. A ja nie utrudnię sprawy i dodam właśnie znalezione na fb dwie sunie https://www.facebook.com/events/892433990805282/permalink/903386799710001/ 1 Quote
Kuroiinu Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Ułatwię* tak to jest jak pisze się gdy ktoś Cię pogania..heh Quote
Ajula Posted December 7, 2015 Author Posted December 7, 2015 Super, każde z nich zasługuje na wspaniały domek. A ja nie utrudnię sprawy i dodam właśnie znalezione na fb dwie sunie https://www.facebook.com/events/892433990805282/permalink/903386799710001/ Tak, te też widziałam, serce pęka... dla tych dwóch biedulek to najpierw by był potrzebny doświadczony Dom Tymczasowy, który by je oswoił i nauczył normalnego życia. Ja nie widzę dla nich szansy, że zostaną adoptowane z tego schroniska :( A tu następne dwie biedy, masakra: https://www.facebook.com/vendi.czuwa/posts/473321576172591 Quote
Ryss Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Doktor powiedział że, nie ma sumienia ich uśpić. Stwierdził też, że nie etyczne jest bezpodstawne usypianie młodych, zdrowych zwierząt. Ojoj, jakie dobre panisko - a mógł zabić, jak Stalin - i tylko sumienie z etyką powstrzymało go przed kaźnią tych piesków. Bo oczywiście o Ustawie o ochronie zwierząt panisko nie słyszało i nie wie, że to nie "klauzula sumienia" nie pozwalała mu na zabicie psów, ale prawo:Art. 6.1. Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem:1) uboju i uśmiercania zwierząt gospodarskich oraz uśmiercania dzikich pta-ków i ssaków utrzymywanych przez człowieka w celu pozyskania mięsa i skór,2) połowu ryb zgodnie z przepisami o rybołówstwie i rybactwie śródlądowym,3) konieczności bezzwłocznego uśmiercenia,4) działań niezbędnych do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego ludzi lub zwierząt,5) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia,6) polowań, odstrzałów i ograniczania populacji zwierząt łownych,7) usypiania ślepych miotów, 8-) czynności podlegających zakazom w stosunku do gatunków chronionych, określonym w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, wykonywanych na podstawie właściwych zezwoleń,9) uśmiercania zwierząt gatunków obcych zagrażających gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody – prowadzonych zgodnie z art. 33 oraz przepisami odrębnymi. A Sara i Kubuś - wspaniałe zwierzaki dwa, można się zakochać od pierwszego wejrzenia...Ułatwię* tak to jest jak pisze się gdy ktoś Cię pogania..heh Zamiast tworzyć dopiski do przypisków, trzeba korzystać z funkcji "Edytuj", widocznej pod wpisem. Heh. Quote
wronka Posted December 8, 2015 Posted December 8, 2015 Tak tak, amstaff stoi w jednym rzędzie z mitycznymi bestiami, takimi jak stugłowa Hydra oraz Cerber, strażnik Hadesu. Trochę wstyd szerzyć ciemnotę na portalu dla miłośników psów. Psy tymczasuję bezpłatnie. Dla mnie koniec tematu - po pierwsze ze względu na szacunek dla autorki posta, która nie szuka porad na tematy wszelakie, ale pary psów do adopcji i po drugie - z braku czasu na przepychanki (bo przecież po to tu jesteś, Ryss, prawda? Nie chodzi o psy, koty, nutrie... chodzi o to, żeby się pokłócić, trochę dowartościować pouczając wszystkich na prawo i lewo, bardziej lub mniej sensownie...) 1 Quote
Ryss Posted December 8, 2015 Posted December 8, 2015 Tak tak, amstaff stoi w jednym rzędzie z mitycznymi bestiami, takimi jak stugłowa Hydra oraz Cerber, strażnik Hadesu. Trochę wstyd szerzyć ciemnotę na portalu dla miłośników psów. Tak, tak - amstaff to modelowa psia przytulanka, szczególnie polecana - jak uczy na Googlach hasło "amstaff zaatakował" - dla matek dzieciom. Trochę wstyd... nie - to głupota, jeśli na Dogomanii akurat szerzy się infantylne podejście do kilkuset psich ras - że wszystkie psy dla wszystkich, że geny są niczym a miłość jest wszystkim, bo miłość gładzi wszystkie grzechy świata uczynione psom przez "uszlachetniaczy" ras. Dla mnie koniec tematu - po pierwsze ze względu na szacunek dla autorki posta, która nie szuka porad na tematy wszelakie, ale pary psów do adopcji i po drugie - z braku czasu na przepychanki (bo przecież po to tu jesteś, Ryss, prawda? Nie chodzi o psy, koty, nutrie... chodzi o to, żeby się pokłócić, trochę dowartościować pouczając wszystkich na prawo i lewo, bardziej lub mniej sensownie...) No i skończyło się jak zwykle na Dogo: z braku argumentów merytorycznych, sięganie po argumenty ad personam. Ot typowa dogomańska "cioteczka". Quote
wronka Posted December 8, 2015 Posted December 8, 2015 Miłego dnia, słonko :) Rozumiem, że lektury typu "Fakt" wydają Ci się fascynujące (pewnie tam właśnie było o amstaffie - rasie z listy psów niebezpiecznych), ale na nich świat (w tym kynologii) się nie kończy. Serio. Gospodarza wątku przepraszam - z mojej strony to już naprawdę koniec dyskusji nie na temat - choćby Ryss wyszedł ze skóry i stanął obok :) 1 Quote
doris66 Posted December 8, 2015 Posted December 8, 2015 Jadzia i Kapeć........bez siebie nie potrafią żyć. http://www.dogomania.com/forum/topic/137224-br%C4%85zowa-vel-jadzia-i-kape%C4%87-dogomaniacy-dali-im-szans%C4%99-na-lepsze-%C5%BCycie/ 1 Quote
doris66 Posted December 8, 2015 Posted December 8, 2015 Rita i Rufi - przebywają w jednym hotelu. http://www.dogomania.com/forum/topic/333560-rufikolejny-psiak-w-hotelu-kt%C3%B3ry-nie-ma-grosza-deklaracji/page-5#entry16672483 http://www.dogomania.com/forum/topic/148387-uwolniona-z-%C5%82a%C5%84cuchajest-w-hotelu-i-uczy-sie-%C5%BCy%C4%87/ 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.