konfirm31 Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Chyba teraz są dwie sunie - pierwsza i ostatnia, a to w środku, to Karmelek, znaczy - facet :) Quote
Mazowszanka13 Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Chyba teraz są dwie sunie - pierwsza i ostatnia, a to w środku, to Karmelek, znaczy - facet :) Krysiu, to cały czas jest Karmelek w DS. Tamte suczki z mamuśką są w kojcu u DoPi. Do zdjęć chyba tak szybko nie zapozują, bo dzikawe. Quote
Gusiaczek Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Cudowna "dysproporcja" ujęta w kadrze - mordeczka i łapula :D Pozdrawiam Quote
Poker Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Karmelek ma i będzie miał zawsze super. Nieważna płeć, ważne uczucia. Byłam kiedyś na wizycie przedadopcyjnej u 2. panów , również niebywale przystojnych, przesympatycznych, kulturalnych , itd. Aż szkoda,że nie przekazywali swoich genów potomkom. 1 Quote
Gusiaczek Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Najpiękniejsza, najmądrzejsza, budująca przyjaźń, jakiej doświadczyłam przyszła do mnie od geja... kochaliśmy się bardzo w absolutnym oddaniu .... niestety były to bardzo jeszcze nietolerancyjne czasy, małomiasteczkowe, zadulszczone środowisko ... Zbyszek wyemigrował za wielką wodę (był bardzo dobrym reportażystą m.in. G.W) i kilka lat temu w dzień moich imienin umarł sobie i tyle .... Quote
AMIGA Posted November 28, 2015 Posted November 28, 2015 Ależ piękne zdjęcia dobermana mało=polskiego w objęciach :) Kocham takie historie :) Quote
DoPi Posted November 30, 2015 Author Posted November 30, 2015 byłam na wizycie u panów IB w sobotę. No i zobaczyłam, że pan Igor ma alergię. Panowie twardo twierdzą, że to na pewno od alergenów świnek morskich, przy których spał u mnie Karmelek, a na które pan Igor ma straszną alergię. Podpowiedziałam,żeby wykapali Karmelka. Co uczynili w niedzielę. Pan Igor kicha nadal. Jeszcze nie wyprali ręcznika ode mnie . No, teraz sobie przypomniałam, że ja za każdym razem jak czyszczę klatkę świnkom, to je daje do transporterka, w którym jeździł ze mną Karmelek do pracy. Mam nadzieję, że to jednak świnki. Quote
konfirm31 Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Uuuuuu :(. Też mam nadzieję, że to świnki. Quote
Nutusia Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Oby świnki! Ale ja bym się już rozejrzała na miejscu Pana za możliwościami odczulania. Karmelek pracuje jak nasza Hopcia ze Stefano, robiąc z niego pracownika... jednorękiego :D 1 Quote
Mazowszanka13 Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Oby to były świnki. Szkoda by było dobrego domu. 1 Quote
AMIGA Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Oby to były świnki. A w razie, gdyby nie były to świnki to co? Quote
Marysia R. Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Oj, obawiam się, że to mogą być nie tylko świnki :( Czy jest jakiś plan B w razie gdyby się okazało, że to jednak Karmelek? Jakieś odczulanie? Quote
Mattilu Posted December 1, 2015 Posted December 1, 2015 Też się pytam z niepokojem, plan B jest? Quote
DoPi Posted December 1, 2015 Author Posted December 1, 2015 jest plan B, a mianowicie jedno dziewcze czeka na wyklarowanie się sytuacji w razie czego. Panowie jednak nie przyjmuja do wiadomości, że może to byc uczulenie na psa. Na razie przyjmowane sa tabletki na alergię. u pana na kolankach-dozwolone od lat 18 tu Quote
DoPi Posted December 2, 2015 Author Posted December 2, 2015 wczorajszy sms od pana Igora :( "Dobry wieczór. Wypraliśmy wszystko, co mogło być alergenne, wykąpaliśmy Karmelka i niestety alergia nie ustępuje. Z wielkim smutkiem i bólem serca muszę oddać pieska póki jeszcze nie przywiązał się do nas zbyt mocno. Serce się kroi, ale nie chcę zwlekać z decyzją, bo im dłużej będzie z nami, tym smutek związany z rozstaniem będzie większy." Karmelek wrócił dzisiaj do mnie. Panowie zostawili jego legowisko i kocyk i zabawki i karmę. Nie obyło się bez łez. Działam szybko. Jutro jadę na kolejną przed adopcyjną. Do pani, która pytała już za pierwszym razem o Karmelka i bardzo żałowała, że się spóźniła. Teraz jak do niej zadzwoniłam, to powiedziała, że po prostu byli sobie z Karmelkiem pisani. Wypytałam o alergie- nie jest uczulona. No, ale pan Igor tez nie był. Nie mam dobrego nastroju. Quote
AMIGA Posted December 2, 2015 Posted December 2, 2015 Będzie dobrze, zobaczysz. Skoro pani nadal jest "wolna" i czeka na Karmelka to widac tak miało być Quote
Gusiaczek Posted December 2, 2015 Posted December 2, 2015 DoPi będzie dobrze zobaczysz :) Trzymam kciuki Quote
konfirm31 Posted December 2, 2015 Posted December 2, 2015 Też myślę, że będzie dobrze :) Kciukam za udaną wizytę PA :) Quote
Mazowszanka13 Posted December 2, 2015 Posted December 2, 2015 Nie jest źle, skoro są inni chętni. Będzie dobrze, Mały jest cudowny :) Quote
malagos Posted December 3, 2015 Posted December 3, 2015 Zawsze alergią reagowałam na "alergię na psa", Aż do czasu tej choroby mojego syna - owrzodzenia rogówki itp. Jednak to prawda. Quote
AMIGA Posted December 3, 2015 Posted December 3, 2015 No niestety. Tylko wiele ludzi, którzy z różnych powodów nie chcą się już zajmować swoim psem tłumaczą zwrot alergią. Taka alergia pojawia się np w momencie, kiedy pies się zestarzeje. Akurat w przypadku Karmelka nie ma żadnych wątpliwości, że Karmelek nie mógł tam dłużej zostać :( Quote
konfirm31 Posted December 3, 2015 Posted December 3, 2015 Niestety, jest alergia i "alergia" :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.