konfirm31 Posted December 21, 2015 Posted December 21, 2015 Moja Krysia, też mi cały czas opowiada, co nowego zbroiły jej kociaki. Na szczęście, z wesołej siódemki, została już tylko wesoła trójka :) Quote
malagos Posted December 21, 2015 Author Posted December 21, 2015 Irenasie, Święta Kobieto od Kotów!! :) Quote
irenas Posted December 21, 2015 Posted December 21, 2015 Jednak chyba od kotek, Malagosku. Od kotek. Odległość między dwoma otworkami jest maleńka i ten dolny nie jest okrągły, czyli to są panny! Hesia i Mela. Tylko która jak? A może jednak Koloratka i Czorta? Już się przyzwyczaiłam. Dzisiaj kupiłam im w sklepie wędkarskim takie kolorowe robaczki z silikonu z trzęsącymi się nóżkami, Karmelek w ogóle nie wiedział, czego ta baba od niego chce, że mu jakieś takie cóś pod nos ciągle podsuwa, Czorta także nie wykazała zainteresowania, natomiast Koloratka... zaczęłam się bać, że padnie na zawał, z takim zapałem i tak długo walczyła z tym robakiem! Sto pociech. A jeśli chodzi o bałagan robiony przez koty, to ja sama nie jestem zbytnio pedantyczna (żeby nie powiedzieć wprost: jestem bałaganiarą), tak więc nie stresuje mnie to za bardzo. Quote
malagos Posted December 22, 2015 Author Posted December 22, 2015 A poka te robaczki z trzęsącymi się nóżkami, poka...... Quote
Kejciu Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Małgoniu doszła paka z zooplusa może ? Quote
irenas Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Proszę bardzo. Długość 7cm, miękkie. Trzęsie się w zasadzie wszystko, ale po łapkach najlepiej widać. Na czubku łebka jest wieszadełko, można więc przeciągnąć sznureczek i włączyć w kocią zabawę. Cena - niecałe 2 zł. Quote
konfirm31 Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Znam te robaczki:). A kota ich nie zje? - bo Lerka, pewnie tak ;) Quote
malagos Posted December 22, 2015 Author Posted December 22, 2015 Fajny robal :) Pewnie kocia łapka go fajnie podrzuca? Quote
Kejciu Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Małgoniu doszła paka z zooplusa może ? Kejciu - doszła paka :D mam potwierdzenie :D Quote
irenas Posted December 22, 2015 Posted December 22, 2015 Fajny robal :) Pewnie kocia łapka go fajnie podrzuca? Jeszcze jak! Trochę się to czepia pazurków, jak rzucić to podskakuje, frajdy co niemiara. Moje psy się tym w ogóle nie zainteresowały, ale co do Lerki, to nie mam pewności. Ona jest jak małe dziecko - wszystko pcha do buzi. Quote
irenas Posted December 24, 2015 Posted December 24, 2015 Malagosku i wszyscy czytający ten wątek! Wesołych Świąt, odpoczynku po przedświątecznej harówie, smacznego karpia, wspaniałych prezentów! A czarnej zgrai życzę, żeby życie odtąd jej płynęło w cieple i sytości. Quote
jola&tina Posted December 24, 2015 Posted December 24, 2015 Wesołych Świąt dla wszystkich dwu- i czworonogów :) Często tu bywam i uzupełniam braki w swojej kociej wiedzy. Irenas, Twoje posty opisujące kocie (i nie tylko kocie) życie są rewelacyjne! Quote
irenas Posted December 25, 2015 Posted December 25, 2015 Bardzo dziękuję za pochwałę! Dziś nic ciekawego nie będzie, bo koteczki wlazły obie do transporterka (tego z wikliny z początku opowieści) i się (chyba) obgryzają, bo dobiegają stamtąd dziwne dźwięki. Ale raczej przyjazne, nie agresywne. Siedzą tam już dobre kilka godzin. Nie wiem, co to może znaczyć. Pewno niedługo wyjdą, bo zgłodnieją. Poczekam. Quote
irenas Posted December 26, 2015 Posted December 26, 2015 Dzisiejszy poranek ujawnił dramatyczną prawdę: mam kota pedofila!!! Karmelek usiłował zgwałcić Czortę! Darli się przy tym oboje tak, że mało całej wsi na nogi nie postawili. Biedna kocurka totalnie sterroryzowana, a Karmelek zdumiony moja interwencją. Sprawiał wrażenie, jakby obudził się ze snu i nie bardzo wiedział, gdzie się znajduje. Straszna jest siła woli bożej! Czyli już wiem od czego rozpoczniemy rok 2016. A swoją drogą Karmel od samego początku darzył Czortę większą atencją. To dzięki niemu tak szybko wyszła z kociego kataru, bo - jak już pisałam - mył z zapałem jej pyszczydło. Koloratka nic go nie obchodzi i bidulka sama musiała walczyć z chorobą, stąd ma jedno oko niesprawne. A oto obiekt erotycznej fascynacji Karmelka: Quote
konfirm31 Posted December 26, 2015 Posted December 26, 2015 No, popatrz ;). W dodatku, dzięki tej miłości, Czorta przejrzała na oczy, a mówi się, że miłość zaślepia ;) 1 Quote
irenas Posted December 26, 2015 Posted December 26, 2015 Widać z Karmelka prawdziwy cudotwórca. Co prawda cały czas się zastanawiam, co te dzikie wrzaski, szarpanie i gryzienie w kark mają wspólnego z miłością, no ale... Może się po prostu nie znam. Quote
Nutusia Posted December 27, 2015 Posted December 27, 2015 W sensie, że Karmelek jeszcze jest jajeczny i że to drugie kocię to jednak chłopczyk? Bo chyba już się pogubiłam! ;) Quote
konfirm31 Posted December 27, 2015 Posted December 27, 2015 Karmelek jajeczny, a Czorta dziewczynka, ale małoletnia :) Quote
Nutusia Posted December 27, 2015 Posted December 27, 2015 Oj, to sterylka potrzebna biegusiem... Nasza Helenka rujki dostała niemal w progu domu. Wychodziła jeszcze jako dziecko - wróciła w ciąży :( Quote
malagos Posted December 28, 2015 Author Posted December 28, 2015 Nadrabiam zaległości, o nie miałam czasu zajrzeć :) Paczka od Ziutki i Kejciu doszła, zawiozłam pani od dzikiej koty te feromony. Zobaczymy. a psiaki dziękują za suwenirek - 3 kg karmy :) Quote
irenas Posted December 28, 2015 Posted December 28, 2015 W sensie, że Karmelek jeszcze jest jajeczny i że to drugie kocię to jednak chłopczyk? Bo chyba już się pogubiłam! ;) Nie Nutusiu. Pedofile nie gustują tylko w niedojrzałych chłopczykach. W dziewczynkach też. Oba czarnuszki to dziewczynki. Ja tylko mam nadzieję, że 3-4 miesiące to jeszcze za wcześnie na ciążę, że natura nie jest aż tak wredna. Odjajczę Karmelka zaraz po Nowym Roku. Jak na razie uspokoił się i wrócił spać na moich kolanach. Natomiast Czorta resocjalizuje się na potęgę. Duży w tym udział oczywiście żarcia. Dałam jej kawałeczek wędzonego łososia. Przy pierwszym cofnęła się jeszcze ze strachem, ale drugi wyrwała mi już z ręki. Najważniejsza jest motywacja! Chociaż dla Koloratki ostatni kontakt ze mną (kiedy gwałtem i przemocą umyłam jej oczy) był tak traumatyczny, że nawet łosoś nie jest w stanie jej przekonać do mojej osoby! Quote
konfirm31 Posted December 28, 2015 Posted December 28, 2015 No, proszę - ponoworoczny zamach na klejnoty się szykuje ;). Koloratko, nie bądź taka nieufna :) Quote
irenas Posted December 29, 2015 Posted December 29, 2015 Sodoma i Gomora! Nie dość, że kot pedofil to koteczki ćpunki! Dostałam od przyjaciółki kawałek makowca i kawałek sernika. Zapomniałam od razu schować paczuszki do lodówki i dobrały się do nich moje słodkie koteczki. A właściwie zainteresował je tylko makowiec - wiadomo mak = narkotyk! Wyszarpały ciasto z torebki i stoczyły z nim walkę, rozwłócząc po całej kuchni. Bardzo dzielnie walczyły z narkotycznym wrogiem dopóki nie unicestwiły go niemal całkowicie. Pozostaje mi tylko pozamiatać. Eh, życie... Quote
konfirm31 Posted December 29, 2015 Posted December 29, 2015 Ale serniczek Ci zostawiły. Widać, nie gustują w nabiale ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.