Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Proponuje zadzwonic,a nie pisac maila,bo wtedy mozesz sie nie doczekac. Widzialam tez w Galerii Dominikanskiej szelki sled,ale nie proponuje ich,bo sa drogie(cos kolo 70-80zl) 8)

Posted

ostatno widzałam Xbeak-i nawt w supermarkecie. sa w wiekszosci sklepow dla zwierząt. jednak naważniesze aby pasowały na psa!

spr wiad na pw

pozdrawiam

Posted

Maszer, nic nie dostałam :roll:

Jesli chodzi o rozmiar to z wyborem raczej nie bedzie problemów. Chodzi ma raczej o rodzaj szelek. Nie wiem które beda najlepsze dla Salmy, bo raczej bede je zamawiać telefonicznie :-?

  • 3 months later...
Posted

Witam,
żeby nie zawalać miejsca takimi samymi topikami - wygrzebałam ten.

Mam ten sam problem - poczytałam sobie ostatnie posty na Dgm i widze, że ledwie śnieg stopniał a już wyciągacie rowery. Więc pomyślałam "Hurra! wreszcie będę mogła zacząć z Szamanem treningi".. i nagle konsternacja - ja nie mam żadnego sprzetu - jedynie psa i rower :-?
tak więc muszę zakupić szelki, jakąś linkę... powstaje tylko pytanie : JAKIE szelki??? Jest tyle rodzajów - jakieś szorki, sledy, guardy... :o Czy ktos może mi wytłumaczyć jaka jest miedzy nimi różnica ?

a..zapomniałam wspomnieć - mam 10-miesięcznego psa rasy syberian husky. Chciałabym potrenować z nim bieganie przy rowerze, ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać :-? proszę o pomoc

o tym że nie wiem jak psa pomierzyć to aż wstyd wspominać... :oops:


help

Posted

Ja dla swojej SH kupiłem właśnie na www.manmat.prv.pl szelki sled "S" i linkę z amortyzatorem. Kupowałem w zeszłym roku, kiedy miała 7 miesięcy. Teraz ma 13, jeszcze się mieści i pewnie nie trzeba będzie kupować większej.
Co do mierzenia. To na stronce przy artykule jest tabela rozmiarów. Można zmierzyć samemu.

Z ciekawszych rzeczy, to w zeszłym roku kupowałem jeszcze kapok dla psa. :D (wakacje pod żaglami, baliśmy się jak Młoda będzie się zachowywała na łódce. W razie czego łatwiej byłoby ją wyciągnąć z wody)Ale teraz jest już nie potrzebny.

Posted

No tak. Tylko gdzie je kupić - to akurat najmniejszy problem..

czy ktoś mi może wytłumaczyć różnicę między poszczególnymi rodzajami szelek? - sled, guard, szorki - jaka między nimi jest różnica??
bo może nie ma żadnej

czy tylko chodzi o cenę? jakie szelki dla psa, który będzie ciągnął rower?

Posted

A więc my mamy model Sleed wersja w łapki. Są bardzo dobrze wykonane, extra leżą na psie, miękko podszywana przednia część. A oto nasze zdjęcie z akcji:

Posted

To zdjęcie juz widziałam, gdyż stronkę z wielkim zainteresowaniem obejrzałam ;)
co prawda jazda na rowerze i to z psem W ZIMIE 8) wydaje mi się z leksza ekstremalna :D :wink:

rozumiem więc, że w sumie to rodzaj szelek jest obojetny, byleby nie uwierały psa. Czy o to chodzi? Bo na początku myslałam, że chodzi o to, że są jakieś różne kroje - i jedne są do rowerów, inne do sanek itd.

Posted

Najlepsze sa szelki typu sled czyli takie jak na zalaczonym wyzej obrazku :wink: Mowi sie,ze niby guardy sa do roweru,ale w nich inaczej sie sily rozkladaja i znam pare garbatych psow po guardach.

Posted

No wlasnie! Szeleczki Guard wg mnie nadają się do wyjazdu w góry z psem tak spacerowo. Mozna je zakładać gdy uczymy psa aby nie zatrzymywał się gdy biegnie obok roweru. Zapinamy go wtedy do kółka bliżej głowy. Dora własnie na początku biegała w Guardach przy rowerze ale tylko przy nim. Dopiero potem jak założyliśmy Sleed cała sytaucja nabrała właściwych kierunków.

Posted

:D :D :D

no własnie o takie wyjaśnienia mi chodziło :)
dziękuję bardzo

więc zakupię sledy dla mojego psiaka. Czeka mnie troche wydatków, bo jednak to wszystko razem sporo kosztuje. Zastanawiałam się jeszcze nad springerem.

Jak jest lepiej - gdy pies biegnie przed rowerem i przypięty jest do kierownicy, czy też gdy biegnie z boku? ... :roll:

Posted

A więc to zależy od Ciebie czy chcesz aby pies biegł z boku czy z przodu. Zależy gdzie jeździsz. U nas akurat lepiej jak pies biegnie z przodu. Po pierwsze to zawsze dobry nawyk jesli chodzi o start w zawodach. Następnie często jeździmy wałem lub wąskimi ścieżkami gdzie poprostu nie ma miejsca na to aby pies biegł z boku. Z drugiej strony to często jest tak że pies zwolnia i gdy zostaje odrobinkę z tyłu to tracimy go z oczu. Wtedy bardzo łatwo np: przy omijaniu dziury czy w sytuacji kiedy psa coś wystraszy lub wzbudzi zainteresowanie niestety wciągnąć go w tylnie koło :( Wiem to z własnego doświadczenia że nawet jeśli pełną uwage zwracamy na naszego towarzysza wycieczek to i takie zdarzenia mogą być nie uniknione. Następnie pies zawsze nas troszkę pociągnie. Akurat mamy dwie pary szelek i Sleed są do rowerku a Guardy tylko na piesze wycieczki w góry. Teraz sprawa przymocowania linki; koniecznie z amortyzatorem nawet jesli pies bardzo dobrze już biega. Na początku dobrze jest poprostu jeden koniec smyczy zakładaś sobie na palec z którego łatwo się ześlizgnie w razie akcji :)) Albo przycisnąć kciukiem do kierownicy. Potem linkę montujemy nie do kierownicy ale obwiązujemy rurę widelca aby pies nie sterował nam ciągnąc za kierownicę. To chyba na tyle może coś uda się zrozumieć a jesli nie to chętnie odpowiem. Zaznaczam że wszelakie moje spostrzeżenia są na podstawie moich malutkich doświadczeń "zdobytych" przy amatorskiej jeździe.

I pamiętaj! Zadbaj o bezpieczeństwo psa !! :lol:

Posted

Jezeli pies ma ciagnac to tylko przed rowerem a nie z boku. Ja smycz przyczepiam do kierownicy,ale w taki sposob,ze nawet jak Azja skoczy w bok to kierownica sie nie skreca. A linka z amortyzatorem nie sluzy tylko dla poczatkujacych psow,ale jest glownie dla wygody i psa i wlasciciela zeby nie odczuwac az tak mocno szarpniec przy pociagnieciach :wink:

Posted

Szamanka napisał(a):
Zastanawiałam się jeszcze nad springerem.

:o :o :o Niech Cię ręka Boska broni.

Szamanka napisał(a):
Jak jest lepiej - gdy pies biegnie przed rowerem i przypięty jest do kierownicy, czy też gdy biegnie z boku? ... :roll:

Przecież to jest pies zaprzęgowy, jakie z boku, od kiedy do zaprzęgu podpina się ciągnące psy z boku?!!!
Ile Ty na tym rowerze pojedziesz? 15 km/h (mam na myśli średnią), no chyba, że to ma być dla niego spacer, ale wtedy bezpieczniej będzie na nogach.
Naczytałaś się bzdur w stylu wypowiedzi ETM'a i potem takie myśli.
Poszukaj we wcześniejszych tematach, z przed roku, albo i wcześniej.

Posted

Naczytałaś się bzdur w stylu wypowiedzi ETM'a i potem takie myśli. .
Zbyt skomplikowane dla Ciebie to bylo i nie zrozumiales ? Tylko stereotyp jest jedynie sluszny? A probowales? :evilbat:

linka z amortyzatorem jest wymogiem regulaminowym w klasie velo
A tu juz troche rozsadniej. Szamanka, oczywiscie jesli bedziesz chciala brac udzial w przyszlosci w zawodach, faktycznie nie warto inwestowac ok 200 zet w springera (plus przerobka), tylko od razu koniecznie linka.
Natomiast na wielogodzinne samotne eskapady rowerowe wycieczkowe z psem to najlepszy jest springerek. Po kilku (-stu) kilometrach nawet 'zaprzegowy' ( :evilbat: ) pies tez przestaje ciagnac, wszak rower dla jednego psa jest duzym obciazeniem, a wtedy i tak bedzie lecial obok Ciebie. I zadnych klopotow z placzaca sie linka. :evilbat:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...