Jump to content
Dogomania

Wystraszona ,smutna PUDELKA INGA,DŁUG ZA STERYLKE POMOCY! MA DOM!!!POWODZENIA INGA


Recommended Posts

Posted

Lucy*, nie wiem kiedy zmieniło się kierownictwo. Taką informację otrzymałam w połowie zeszłego roku. Jeśli od tego czasu coś drgnęło i nastąpiła poprawa, to znak, że wszyscy powinnismy się z tego cieszyć. Ja pamiętam zmianę kierownictwa z TOZ'owskiego na Urząd Miasta. Ta zmiana spowodowała, że wolonatariat zanikł. Ale to stare dzieje. Schronisko żyło wtedy innym życiem.

Jednak opłata narzucana na psy, którym chcemy szukać domu, zabierać na DT, to przesada. Przecież wyciągamy pomocną dłoń - dłoń do psów z tego schroniska. Mniej zużytej karmy, więcej miejsca, szansa na domek. Tego postanowienia nie potrafiłam zrozumieć. No chyba, że opłaty są ściśle zarachowana (ale przecież przy ich pobieraniu jest pełna dowolność).

Tak jak napisałam: uważam że nie ma tam tragedii, choć są sprawy, które mnie bolą ;)

PS. O białą pudliczkę też pytałam w połowie roku (oglądałam boks po boksie i nie widziałam). Pracownicy potwierdzili, że jej juz od dawna nie ma :roll: Miałam na nią domek.

  • Replies 370
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zulugula napisał(a):

PS. O białą pudliczkę też pytałam w połowie roku (oglądałam boks po boksie i nie widziałam). Pracownicy potwierdzili, że jej juz od dawna nie ma :roll: Miałam na nią domek.


To w takim razie ja nie kojarzę.. i żeby ona wróciła :hmmmm: nie pamiętam jej, może to inna białaska była?

P.S. Może tamten dom ją jeszcze weźmie :eviltong: ??

Posted

Do gory sliczna. Dziewczyny chyba wszedzie jesli zabiera sie psa wyciagaja reke po kase, tylko takie do uspienia psiaki w mniemaniu schroniska dostalam za darmo, bo nie mialy szczepien, bo nikt nie dawal szansy? a moze bo tak bylo taniej, odchodzil morbital i koszty utylizacji. Niewazne. Mam nadzieje, ze malej sie uda

Posted

a tu snieg pada i zimno:shake:

dzisiaj przyszedł do mnie facet, ma 5 szczeniaków do oddania:angryy:
sterylka według niego to okaleczenia suki, ja nie mogę.No ręce opadają..


Puńka, proś o domek:multi:

liczę jeszcze na te ogłoszenia , które wywiesiłam.

Posted

Punia siedzi dalej w schronie:placz:mimo porobionych ogłoszeń.. oprócz Pani z pseudo hodowli, nikt o małą nie pytał, nie dzwonił...

Ale Puńka sie nie załamuje i dalej czeka na domek.Może allegro pomoże..

Posted

Ja nigdy w przypadku psów nie korzystam z opcji "kup teraz". Ktoś raz przez pomyłkę kliknie i już trzeba płacić, za kolejną aukcję wystawioną. Robię licytacje od 1 zł.

Lucy* to faktycznie nie może być ta sama sunia. Sprawdziłam dokładnie stronę psów do adopcji z sosnowieckiego schronu. Jest tam nasza czarna pudliczka oraz ta kremowa. Obie są zaewidencjonowane w 2009 roku. Tamta była chyba cała biała i ogłoszenie nie było aktualne już w połowie 2008 roku. Niestety nie znalazłam jej w wyadoptowanych psach. Są więc 2 pudliczki do wyboru, do koloru ;)

PS.
Jest jakiś ogólny wątek sosnowieckiego schronu? (kiedyś coś znalazłam, ale był mocno przedawniony.

Posted

Erazm napisał(a):
Do gory sliczna. Dziewczyny chyba wszedzie jesli zabiera sie psa wyciagaja reke po kase, tylko takie do uspienia psiaki w mniemaniu schroniska dostalam za darmo, bo nie mialy szczepien, bo nikt nie dawal szansy? a moze bo tak bylo taniej, odchodzil morbital i koszty utylizacji. Niewazne. Mam nadzieje, ze malej sie uda


Ja się pierwszy i własnie ostatni raz z opłatą za psa spotkałam w Sosnowieckim schronie. Byłam bardzo zaskoczona. Jednak widzę, że to bardziej powszechne rozwiązanie.

Posted

dostałam zapytanie o Punię , z allegro. Jednak po ostanim przypadku z pseudo hodowlą, boję się , ze to moze jakis hodowca? Napisałam , ze suczka będzie wysterylizowana, ale jednak..Nigdy nie wiadomo na kogo się trafi, szczególnie jesli suczka zostanie wyadoptowana przez schron. Nikt przecież nie sprawdzi co to za domek, a suczki w typie rasy są łakomym kąskiem dla pseudo hodowli:-( Tak sobie myślę, ze chyba najlpeszym rozwiązaniem i najbezpieczniejszym, skoro nie ma dt, byłoby umieszczenie małej w hoteliku. Tylko funduszy brak:-(

Posted

Daria_13 napisał(a):
Suczkę widziałam jakoś tydzień lub 2 tyg. temu. Fakt jest zaniedbana, ale śliczna i zagubiona. Najlepszym wyjściem był by DT lub hotelik kompanko, sterylizacja, strzyżenie i dopiero nowy domek. Niestety wśród tyluu bid o DT bardzo trudno. Może bym znalazła DT ale to płatny ok. 150- 200zł + karma, ale nie obiecuje. A co do schroniska- szczerze powiedziawszy wiem o nim bardoz dużo , gdyż mojej mamy kolega pracował w tym schornie. Powiem tylko, że jest tam wielee niedociągnięć i ktoś powinien zrobić z tym porządek, bo tak dalej nie powinno być. Z tego co wiem fundacja S.O.S dla zwierząt walczyła tam o wolontariat, ale nic z tego nie wyszło. A co do personelu, dużo by pisać, ale niestety tylko negatywne cechy. Tyle ode mnie. Jeżdżę do tego schronu od 2 lat co 2-3 tyg. Swego czasu byłam tam co 2 dni. Niestety brak czasu nie pozwala mi na częste wizyty, a szkoda...

w takim razie czekam na info:multi:

Posted

monika55 napisał(a):
Ja tez sie boje adopcji wprost ze schronu. Ale kasy brak.:-( Kmonika , zdolna taka jestes, moze bazarki nauczysz sie robic? Pomoge. Jakies fajne rzeczy sie znajda.

no potrzeba matką wynalazku:lol: muszę sie nauczyć , zobaczę co da się zrobić, chyba , ze moze ktoś pomoże z doświadczeniem?

Posted

Suczkę widziałam jakoś tydzień lub 2 tyg. temu. Fakt jest zaniedbana, ale śliczna i zagubiona. Najlepszym wyjściem był by DT lub hotelik kompanko, sterylizacja, strzyżenie i dopiero nowy domek. Niestety wśród tyluu bid o DT bardzo trudno. Może bym znalazła DT ale to płatny ok. 150- 200zł + karma, ale nie obiecuje. A co do schroniska- szczerze powiedziawszy wiem o nim bardoz dużo , gdyż mojej mamy kolega pracował w tym schornie. Powiem tylko, że jest tam wielee niedociągnięć i ktoś powinien zrobić z tym porządek, bo tak dalej nie powinno być. Z tego co wiem fundacja S.O.S dla zwierząt walczyła tam o wolontariat, ale nic z tego nie wyszło. A co do personelu, dużo by pisać, ale niestety tylko negatywne cechy. Tyle ode mnie. Jeżdżę do tego schronu od 2 lat co 2-3 tyg. Swego czasu byłam tam co 2 dni. Niestety brak czasu nie pozwala mi na częste wizyty, a szkoda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...