Bronia Posted December 4, 2004 Posted December 4, 2004 Pies moich rodziców został tatusiem i mój ojciec ma dylemat - czy jak będzie brał jednago szczeniaka, to powinien zwrócić kasę za szczepienia itp. czy nie? Możecie coś podpowiedzieć, bo on ma z tym straszny problem... :lol: Quote
zakla Posted December 4, 2004 Posted December 4, 2004 Jeden szczeniak dla wlascicieli psa jest chyba za darmo. Prezynajmniej ja mam tak Żwirka po Matrixie;) Quote
adda Posted December 4, 2004 Posted December 4, 2004 Nie spotkałam się jeszcze z tym, żeby zwracać za szczepionki. Quote
baskomaniak Posted December 4, 2004 Posted December 4, 2004 Pies moich rodziców został tatusiem i mój ojciec ma dylemat - czy jak będzie brał jednago szczeniaka, to powinien zwrócić kasę za szczepienia itp. czy nie? Możecie coś podpowiedzieć, bo on ma z tym straszny problem... :lol: Zwrócić kasę za szczepienia ? To byłby drobiazg. W grę wchodzą alimenty ... :wink: A tak poważnie, to takie szczegóły ustala się między hodowcami zanim ich pupile staną się rodzicami. Jeśli nie było żadnych ustaleń to myślę, że nie, albowiem pierwsze szczepienie tak czy owak należy do hodowcy suki i wykonywane jest zanim szczenięta osiągną wiek "do oddawania". Pozdrawiam! :) Quote
Basenji Posted December 4, 2004 Posted December 4, 2004 Gratulować tatusiowi i całej rodzince. Zdrówko :fadein: Quote
Bronia Posted December 4, 2004 Author Posted December 4, 2004 Wielkie dzięki, przekażę wszystkie wasze opinie. Myślę, że teraz już ojciec nie będzie miał żadnych niepotrzebnych wyrzutów sumienia - co kilka opinii to nie jedna :D Quote
asher Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 podczepie sie pod temat, bo nasunelo mi sie pytanie... moze glupie, ale kto pyta, nie bladzi :oops: jesli wlaciciel reproduktora dostaje za krycie szczeniaka, to jaki jest przydomek hodowlany tego malucha? na rozum wydaje mi sie, ze tak jak pozostalych z miotu - czyli przydomek hodowli, z ktorej pochodzi suka? Quote
baskomaniak Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 [quote name='asher']... jesli wlaciciel reproduktora dostaje za krycie szczeniaka, to jaki jest przydomek hodowlany tego malucha? na rozum wydaje mi sie, ze tak jak pozostalych z miotu - czyli przydomek hodowli, z ktorej pochodzi suka? Prawie dobrze Ci się zdaje... ale nie do końca. :roll: Reproduktor przy w swoim imieniu rodowodowym wprawdzie ma przydomek hodowlany, ale jest to przydomek hodowli, z której sam pochodzi i nie przenosi go na swoje dzieci. Właściciel reproduktora nie jest hodowcą, chyba że posiada również sukę hodowlaną, a co za tym idzie jego hodowla ma własny przydomek, ale i wówczas nie ma ona zastosowania w opisanym przez Ciebie przypadku. Tak więc otrzymany za krycie maluch będzie miał przydomek hodowli, w której "mieszka" jego mamusia. Ale chcąc być precyzyjnym, wyjaśnię dlaczego napisałem "mieszka", i że "prawie dobrze Ci się zdaje"? Twoje stwierdzenie: "...czyli przydomek hodowli, z której pochodzi suka?" jest nie do końca prawdziwe i należałoby je nieco uściślić, albowiem suka najczęściej pochodzi z jeszcze innej hodowli, z której została na ten przykład kupiona. W nowym domu dorastała i zdobyła "punkty" niezbędne do licencji hodowlanej (wystawy, testy itp.). Tak więc, mimo, że ma ona w rodowodzie przydomek hodowli, z której sama pochodzi to jej dzieci będą nosić przydomek hodowlany przypisany do jej obecnego właściciela, czyli przydomek hodowli, w której "mieszka", i w której na Świat przyszły małe szczeniaczki. Pozdrawiam. :D Quote
AdamAgata Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Tak w 100% zgadzamy sie z Baskomaniakiem Quote
asher Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Baskomaniak dzieki :D mialam na mysli dokladnie to, co opisales, tylko poszlam na skroty i wprowadzilam zamieszanie :wink: przy czym namieszalm i sobie w glowie, bo to oczywiste, ze posiadanie reproduktora nie musi sie rownac posiadaniu wlasnej hodowli... co czyni moje pytanie kompletnie bezsensownym. tak to bywa, jak czlowiek zamiast spac siedzi i glowkuje :lol: Quote
baskomaniak Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Nie ma sprawy. Ważne, że się zrozumieliśmy i udało się problem "rozgryźć". A swoją drogą, ja sam się nie mogę nadziwić, że "spłodziłem" swój wywód o 4-ej nad ranem. Pozdrawiam. :D Quote
karolaGd Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 gratulacje o takiej porze trzezwy umysl tez bym tak chciala :lol: pozdrowienia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.