angineuuka Posted October 16, 2015 Posted October 16, 2015 Nie ma mocnych,na Mariole... :D ja tylko na dogo siedzę na komorce p wersja moblina i heja Quote
Guest TyŚka Posted October 16, 2015 Posted October 16, 2015 To widzę, że jesteś tak samo utalentowana jak ja :D Quote
Erykowa Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Hej ! Ja miałam kiedys podobnie jak postanowiłam-pierwszy raz ;) zrobić pierogi ruskie.Naszykowałam sobie ciasta i farszu,żeby było na 2 dni-nie wiedziałam ile na to schodzi.A potem siedziałam całe popołudnie w kuchni ;) Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 hej dziewczyny, witam w sobotę Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 Shadow to moja ukochana niania (uwielbiam boksery za ich intuicję i miłość, nigdy nie zapomnę jak Kana przywitała małą Gabi). Dzisiaj Shadowski przeszedł samego siebie, pilnowała Mikusia na każdym kroku, kiedy mały kwękał w wózku- tz go woził, Shadow leciał za nimi i wymownie odwracał głowę w moja stronę, jakby mówił: Matka, ratuj malucha hehe Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 wszystko przed Tobą, najgorsze jak pchają łeb do łóżeczka między szczebelki (przeszłam z Kaną :P) Quote
*Magda* Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Tora, do pokoju Theodora wstępu nie miała. A jak młody spał na dole, to w łóżeczku turystycznym, więc też nie miała jak łba wkładać :P Za to jak młody był w bujaczku albo jak już kładłam go na kocyku na podłodze, to Tora zawsze była obok :D Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 Pewnie czuła odpowiedzialność za malca, czasem mnie skręca jak czytam ogłoszenia w stylu: "z powodu powiększenia rodziny oddam psa...." Quote
*Magda* Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 U mnie nigdy takie coś nie było brane pod uwagę. Jedyne co się zmieniło, to podczas cieczki, Tora jest od rana do wieczora na podwórku, bo nie chcę, żeby młody "w coś" wdepnął :D Ale ma zapewnione nadal spacery i jak tylko młody idzie spać, to suka wołana jest do domu ;) Nigdy nie ograniczałam kontaktów pies-dziecko. Zresztą, jakbyś się cofnęła w mojej galerii jak Theodor miał te kilka miesięcy, to praktycznie każde zdjęcie jest tej dwójki razem :D Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 muszę kiedyś poczytać wstecz, wiadomo że jak rodzi się dziecko, to pewne zmiany są nieuniknione (np. podczas raczkowania Kana miała wyniesione legowiska do korytarza, by po prostu nie wpaść na Gabi). Jednakże oddanie psa i to paroletniego, to już stanowczo za dużo... Quote
*Magda* Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 A ten problem nie dotyczy jedynie psów, ale kotów również :/ Quote
mar....ka Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 A ten problem nie dotyczy jedynie psów, ale kotów również :/ pewnie wszystkiego co żywe...niestety Quote
*Magda* Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 PS. Madzia,majty jej zakładaj :P Pierwsze 2 lata chodziła w majtach :P To jest niepraktyczne, bo ona się co chwilę liże i majty tylko przeszkadzają :/ Quote
marta1624 Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Moja sucz miała tylko 1 cieczkę- ale tu ją pochwalić muszę- chodziła bez niczego, i zaraz po sobie sprzątała :) Wiadomka, przy małych dzieciach jest jednak inaczej trochę :) Quote
Guest TyŚka Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Zawsze rozczulają mnie zdjęcia psa z dzieckiem :) Quote
Alicja Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Kurcze to ten dzidziuś co się miał rodzic jak rozmawiałyśmy przez telefon , czy inny ? Może orzeszka , bo zajadam akurat ;) A Kuba dziś u Mariolki jest ;) Quote
mar....ka Posted October 18, 2015 Author Posted October 18, 2015 Kurcze to ten dzidziuś co się miał rodzic jak rozmawiałyśmy przez telefon , czy inny ? Może orzeszka , bo zajadam akurat ;) A Kuba dziś u Mariolki jest ;) nie ten już był- wtedy rodziła się Lili heheh a Ty tak z orzeszkami nie szalej, że raz Ci się udało przeżyć, nie oznacza, że zawsze będziesz miała fuksa. Ciekawe czym zajmuje się Kuba z Mariolką heheh A my dzisiaj korzystaliśmy ze słoneczka (takiego troszkę za chmurami, ale jednak) Quote
angineuuka Posted October 18, 2015 Posted October 18, 2015 http://images66.fotosik.pl/1268/9ab8022809f9eec2.jpgcudne foto! Quote
Guest TyŚka Posted October 18, 2015 Posted October 18, 2015 Łał, piękne fotki. Przyjedź do mnie pofocić :D Fajny ten Twój boksio. I zazdroszczę możliwości spuszczenia psa, ja po ostatnich akcjach pt "strzelamy wszędzie do piesków" oraz faktu, że pies mi ostatnio uciekł z podwórka i mu coś na łeb wali na stare lata... trzymam psa na lince. Gdzie przez całe życie latał samopas wszędzie (w lesie, w parku, w mieście). Teraz już nie i trochę mnie to męczy :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.