cavecanem Posted October 9, 2015 Posted October 9, 2015 Mieszkasz na wsi? Teraz nie, większość życia mieszkałam na wsi, ze wsi pochodzę. Quote
Rinuś Posted October 10, 2015 Posted October 10, 2015 a ja byłam pewna ze w moim lasku nie ma myśliwych ani kłusownikow, a tu proszę. . z dzisiaj. [attachment=17819:20151010_162026.jpg] [attachment=17820:20151010_161759.jpg] Quote
a_niusia Posted October 10, 2015 Posted October 10, 2015 ale to nie swiadczy o tym, ze tam sa myslilwi. Quote
Rinuś Posted October 10, 2015 Posted October 10, 2015 Ale świadczy o tym, że ktoś zabija zwierzynę w okolicy. Quote
a_niusia Posted October 10, 2015 Posted October 10, 2015 niekoniecznie. naprawde, kolo mnie kiedys byla sarnia noga. wielka noga sarny - normalne udo i reszta...ile razy moje psy przyniosly ja z roznych miejsc...szczegolnie juz pozniej dosyc mnie to brzydzilo, bo byla troche oblesna. skora dzika z flakai tez kilka lat temu byla. ile razy moj piesek ja znalazl i ciagnal za soba... a kolo nas to nie ma opcji, ze ktos zabija zwierzeta. jednak znacznie bardziej niz mysliwych trzeba obawiac sie wnykow. Quote
Rinuś Posted October 11, 2015 Posted October 11, 2015 Aniu nie wiem czy widzisz, ale ta skóra jest dokładnie oskalpowana przez człowieka. Są normalnie zacięcia nożem. Trochę mnie tylko zastanawia po co ktoś przytaszczył samą skórę i zostawił. . Quote
a_niusia Posted October 11, 2015 Posted October 11, 2015 Ludzie wywalaja różne rzeczy, gdy nie wiedzą, co z nimi zrobić. Jeżeli to miejsce nie jest obwodem lowieckim, to ktoś może tam klusowac, a jeżeli to robi to nie strzela, bo by go natychmiast złapali, wiec prędzej rozkłada wnyki - tym gorzej. Jeśli jednak zastawia te wnyki, to i tak nie oprawia tego, co złapał na miejscu, bo by go natychmiast złapali. Prawdopodobnie ktoś to po prostu wywalił. Klusownicy jednak uważają na własne dupy Quote
Pilarka Posted October 12, 2015 Posted October 12, 2015 Co myślicie o Państwowej Straży Łowieckiej? Zajmują się naprawdę klusownikami i myśliwymi, którzy nie trzymają się zasad czy kolejne polskie cuś dla picu? Myślę czy nie zgłosić sprawy, leśniczy na pewno tego nie zrobił :) Quote
czi_czi Posted October 14, 2015 Posted October 14, 2015 Co myślicie o Państwowej Straży Łowieckiej? Zajmują się naprawdę klusownikami i myśliwymi, którzy nie trzymają się zasad czy kolejne polskie cuś dla picu? Myślę czy nie zgłosić sprawy, leśniczy na pewno tego nie zrobił :) ja nie slyszalam o nich nic dobrego ani nic zlego, wiec nie wiem. w zasadzie co szkodzi zglosic? Quote
kaj Posted November 6, 2015 Posted November 6, 2015 Polecam jutro o 7rano na tvp1 film z serii Las story - ten odcinek będzie o zachowaniam udomowionych zwierząt, kochanych psów i kotków, wobec dzikich zwierząt - https://www.facebook.com/programLasStory/?pnref=story Quote
Aska7 Posted December 6, 2015 Posted December 6, 2015 Mieszkam w lesie od 8 lat. Moje psy nigdy nie są puszczane luzem, maja 8 metrowe Flexi. Kocham las, kocham sarny, zające, w wszelkie leśne tałatajstwo :), to ja zostałam intruzem na ich terenie, to one są u siebie, ja staram się im tylko teraz nie przeszkadzać. Dzisiaj przeżyłam kolejną karczemna awanturę z myśliwymi i policją. Policja przyjechała po odjeździe myśliwych i miała pretensje, że niepotrzebnie myśliwych przegoniłam, bo oni nie mają już wtedy nic do roboty, od myśliwych usłyszałam, że jestem wiejską kurwą co się nie myje i śmierdzi gnojem, od naganiaczy, żebym się odpier..liła, bo dla nich każdy grosz się liczy. Na moje argumenty, że w tym miejscu polować im nie wolno ( odległość, i art. 26 prawa łowieckiego) usłyszałam jeszcze raz to co powyżej. Mogę tylko powtórzyć to co mówię od lat. Trzeba być popierdolonym psychopatą, żeby zabijać dla przyjemności. To nadaje się do psychiatryka. P.S. od 13 lat nie jem mięsa, jeśli ktoś nadmieniłby o jakiejś hipokryzji. I nie spuentuję tego amen-em , bo jestem ateistką. Quote
doggar Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 W głowie mi się takie chamstwo nie mieści. Po prostu. Quote
Kuroiinu Posted December 7, 2015 Posted December 7, 2015 Tragedia z tymi ludźmi...zero szacunku. Quote
małpa Posted December 10, 2015 Posted December 10, 2015 Aska7 w takich wypadkach bierze się gwizdek (albo coś innego co robi hałas ) i się popaprańcom przeszkadza w zabawie :) z tymi degeneratami się nie rozmawia ! Quote
Zagrodowy pies polski Posted March 9, 2016 Posted March 9, 2016 Czy ktoś wie co się dzieje w sprawie owczarków? czy znaleziono sprawcę? Quote
klaki91 Posted March 9, 2016 Posted March 9, 2016 Chyba wszystko jakoś przycichło....na profilu właścicielki widać, że pojawiły się u niej dwa nowe szczeniaki. Z kolei pod Koszalinem też zastrzelono dwa młode psy, które uciekły z posesji: http://radioszczecin.pl/1,334981,martwe-psy-i-poszukiwania-policji&s=1&si=1&sp=1 https://www.facebook.com/groups/1703443726569430/ Quote
Kocurkotka Posted March 10, 2016 Posted March 10, 2016 A sprawca pewno nigdy się nie znajdzie... Quote
klaki91 Posted March 10, 2016 Posted March 10, 2016 No niestety, tak to bywa w takich sytuacjach....zwykle jak się kogoś nie złapie za rękę to nic się nie da zrobić. A nawet, gdy się uda złapać to trzeba mieć dużo siły, żeby walczyć o sprawiedliwość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.