Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gwarancji że nie ucieknie przy otwartej bramie nie ma. Każdy pies,nawet najgrzeczniejszy może zobaczyć za brama coś co go tak bardzo zainteresuje,że pójdzie to sprawdzić a właściciela obowiązkiem (moim zdaniem) jest to żeby bramę zamykać lub pilnować psa a nie liczyć na to,że nie ucieknie.

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='clo']szogun juz w nowym domu!!!:multi::multi:wiosna sprawdzila dom b.fajny!:)))DJ szykuj sie:)!

No to cudownie!!!!

Kochany Szogun - oby był szczęśliwy!!




Posted

jestem :)

Domek naprawdę fajny, Szogun ma koleżankę i kolegę. Właścicielem Szoguna jest teraz młody i bardzo na jego punkcie zakręcony chłopak ;) Od wczoraj dostaję dobre wieści o aklimatyzacji naszego misiaka, wszystko układa się naprawdę fajnie.

Teren jest ogrodzony, ogród wielki ogromny, miejsca że hoho. Warunki naprawdę fajne, oby więcej takich domków!

Umowa jest już w schronisku ;)

Posted

niestety nie....a strasznie przyznam liczylam na to..jednak tam nie ma zadnej ewidencji...nic..a sam numer nie wiem po co jest skoro i tak psy nie maja nr przy sobie..trzeba je jakos tam pooznaczac..inaczej to jak igla w stogu siana triche...:(pojechaly za to 3 inne bidy..pilnie beda fundusze potrzebne!jutro pewnie poswtana ich watki

Posted

Dokąd nie będzie funduszy na czipy to niestety ale innej ewidencji nie będzie.
Gdyby transport nie był organizowany w takim tempie to mogłabym znaleźć DJa i pokazać kierownikowi gdzie siedzi. Nie jest on specjalnie oryginalnym psem z wyglądu i nie trudno go pomylić z innym.
Znajdę Ci tego DJa jeśli tylko jeszcze u nas jest.

Posted

Eee, no bez przesady - chip nie jest jedynym sposobem ewidencji psów. Można przecież dopiąć do obróżki numerek, można powiesić na boksach tabliczki (kartki) z numerkami, można ponumerować boksy i wpisywać w którym boksie są jakie psy. Truskawa, nie obraź się, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Ja wiem, że psów dużo, że się ciągle zmieniają czy cokolwiek innego, ale schronisko ma obowiązek wiedzieć który pies ma który numer.
Skąd mam wiedzieć, że dostaję to właściwe zaświadczenie o szczepieniu, skoro jest ono wydawane na podstawie numeru psa, a nie wiadomo który pies ma który numer?
Nie chcę się czepiać, bo tak jak wcześniej już gdzieś pisałam - staracie się pomagać i chwała Wam za to. Nie ma co jednak pisać, że dopóki nie będzie chipowania to będzie bałagan, bo jedno się nijam ma do drugiego.

Szogun ma sięświetnie. Dostaję wieści na bieżąco i naprawdę fajnie chłopak trafił!

Posted

wiosna napisał(a):
Eee, no bez przesady - chip nie jest jedynym sposobem ewidencji psów. Można przecież dopiąć do obróżki numerek, można powiesić na boksach tabliczki (kartki) z numerkami, można ponumerować boksy i wpisywać w którym boksie są jakie psy. Truskawa, nie obraź się, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Ja wiem, że psów dużo, że się ciągle zmieniają czy cokolwiek innego, ale schronisko ma obowiązek wiedzieć który pies ma który numer.

Chip nie jest jedynym ale zdecydowanie najlepszym wyjściem i cały czas walczymy,od kilku lat, o kasę na chipy ale jak na razie możemy sobie pomarzyć.
Obróżki z numerkami absolutnie nie wchodzą w grę. Widziałaś niektóre nasze boksy,pies mógłby się powiesić. W Częstochowskim schronisku tak mają i psy z tego co słyszałam im się wieszały. U mojego sąsiada który ma dwa ONki i na prawdę bardzo zadbane pies się raz tez powiesił w ogrodzie na szczęście się udało szybko go zdjąć. "Tabliczki" były,niestety przy takiej liczbie psów które się często przenoszą ciężko je aktualizować,poza tym odpadały,mokły itd.
O numerowaniu boksów to ja mówiłam chyba ze 2 lata temu i chyba najszybciej będzie jak kupię specjalną farbkę i sama to zrobię bo u nas nikt nie ma nawet czasu na to,wiecznie nam rąk do pracy brakuje.
Ja wiem,że się nie czepiasz i masz rację ale widzisz,że czasem proste rzeczy ciężko zrobić w takich warunkach finansowych (i innych) jakie mamy.
Rzadko się zdarza żebyśmy jakiegoś psa nie poznali, bo u nas akurat to każdy pies ma dobry kontakt z pracownikami itd. Nawet po kilku latach z pamięci wiemy jak on do nas trafił itd. Ale czasem się zdarza.
Gdybyście nie jechali po niego na już tylko bym miała czas to sama bym pojechała do schroniska i tego DJa znalazła ale poszło to tak szybko,że nie miałam szans. Ja zadzwoniłam do kierownika a Wy już tam za chwilę byliście ( oczywiście piszę to w formie wyjaśnienia a nie pretensji).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...