Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem... cegły i tak dzisiaj nie zrobię. Ostatni tydzień walczyłam z komputerem który mi odmawiał posłuszeństwa - dziadek kochany przepracowany. A teraz muszę nadgonić zaległości. Potrzebny jest numer konta do wpłat. Poza tym ciotki jak robię aukcję to w czasie trwania aukcji chcę mieć świeży serwis zdjęciowy (+informacje bieżące) aby wzmacniać aukcje. Martwa aukcja z raz wstawionymi informacjami nie sprawdza się.

Przyjęłam system wystawiania aukcji na 200 cegiełek po 5 zł (jak trzeba robie kolejne edycje). Jeżeli taka aukcja rozejdzie się w całosci to prowizja 40 zł + wyrózżnienia (12+6+2) - w aukcjach cegiełkowych stosuję cały pakiet wyróżnień. To w kwestii kosztów, jak pasuje to szykujcie konto na jakie ma kasa wpływać i pare zdań w pigułce historii psiaka i może opinie weta. Na ile psiak latek oceniony itp.

  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

gonia66 napisał(a):
Truskawko...sory...ja nigdy nie byla u Was..ale zdjecie mowi samo za siebie...to..gdzie jest KORA to jest SZPITALIK??????????????
No gratuluje w takim razie dobrych warunkow...widzialam na dogo rozne szpitaliki..wybacz...naprawde wybacz...ale to miejsce gdzie przebywa Kora przypomina raczej meline pijacka...JAk Pies ma tam dochodzic do zdrowia???????:-(


Skoro nie byłaś,nie wiesz,nie znasz to raczej nie mamy o czym rozmawiać, tu są ludzie który BYLI i który nas znają i to od dawna,którzy adoptowali od nas psy,którzy pomagali nam w transporcie itd. I to niejednokrotnie.
Czy nie dociera do Ciebie też kolejna rzecz - schronisko JEST BIEDNE! Jeśli cierpisz na nadmiar gotówki zasponsoruj nam budy,porządne posłania (choćby dla Kory) itd. Tylko gwarantuj Ci,że pies,który siedzi w boksie 24/h zniszczy je w 2 dni. Posłanie Kory też było kiedyś nowe.
Mamy to co dostajemy,a dostajemy bardzo często rzeczy dosyć mocno używane (za które oczywiście i tak jesteśmy wdzięczni)
Co do szpitala jako takiego masz sporo racji,niestety osoba która wykonała jego projekt (lata temu) niezbyt go przemyślała (może dlatego,że robiła to za darmo) i niestety szpital nie jest zbut funkcjonalny,ale przynajmniej jest ciepły,Kora nie marznie.
Schronisko jest na bieżąco rozbudowywane,ulepszane,w miarę skromnych możliwości,robimy to własnymi silami,nie jednokrotnie ludzie do nas przychodzą po swojej pracy i w ramach wolontariatu stawiają boksy itd.

Sądzę,że co do "trawnika" zasugerowałaś się fotkami sprzed jakichś 3 lat,kiedy to schronisko było świeżo wybudowane i było w nim 50 a nie 250 psów i był czas na dbanie także o trawnik,wierz mi,że teraz nikt nie ma na to czasu.

nescca napisał(a):
Prosze ....oto fotka innego boksera.Zamieścila ją Gosia.Zwróćcie uwagę na mokrą podłogę. A w jakich okolicznosciach bylam u Was.....i od kogo wiem jaka jest prawda.....wybacz :) tego nie mogę Ci powiedzieć. Chyba rozumiesz dla czego. A jeśli chodzi o koty..... gdzie one chowają się przed mrozem....zimnem? Nie widziałam tam wejścia do żadnego pomieszczenia......

No tak,faktycznie podłoga jest mokra bo sprzątamy w boksach,faktycznie dziwne. Dziwne pewnie jest tez to że psy sikają.

Ja wiem tylko ,że nic nie wiesz.

Jeszcze raz o kotach: Koci dom składa się z (CZYTAJ UWAŻNIE) POMIESZCZENIA (12m2) i 2 wybiegów ( z przodu i tyłu - razem ponad 13m2).
Fotki POMIESZCZENIA zamieściłam w którymś z poprzednich postów,chyba wyraźnie widać budynek? Czy też nie? Mam Ci dać linka do całej galerii kociego domu? A może namiary na okulistę?:evil_lol:

Doda - zasadniczo masz racje,tylko wkurza mnie to,że ktoś bezmyślnie potrafi obrażać miejsce i ludzi których nie zna i wypowiada się na tematy o których nie ma pojęcia.

Posted

dziewczyny prosze czy ktos moze teraz zadzwonic do pana ktory ma hotel pod warszawa napisalam mu o korze co i jak i poprosil o telefon pilnie teraz...a ja jestem w pracy i nie mam jak zadzwonic prosze czy ktos moglby...?podaje tel do pana 022 789-81-57 blagam pensjonat pod brzozami!

Posted

Nie chce obrazać absolutnie Ciebie..... ale zaobserwowalam w Waszym schronisku kilka rażących rzeczy.....i w konfrontacji z kilkoma osobami one sie potwierdzily. Najbardziej porażające bylo to że klatki są myte woda.... przy niskich temperaturach. To mnie najbardziej porazilo. Przecież wiesz jak często psy sie zaziebiaja i umierają z tego powodu.......
Wydaje mi się ,że to nie jest miejsce na rozwazania tego typu..... porozmawiamy o tym kiedy spotkamy sie osobiscie..... bo jesli bywasz w schronie to pewnie jest to nieuniknione.....:cool3:. Jeśli chcesz pogadac o tym co mi sie w Jamrozowiżnie nie podoba to zapraszam..... moje gg 5481579

Posted

uwaga!!!transport dla kory do elblaga potrzebny i to jak najszybciej kochana moria zgodzila sie ja przyjac!!!!!!czy transport sie znajdzie!!!prosze!!!!i czy tkos moze dorzucic do paliwa komus kto by jechal!!!pilne bardzo!!!trzeba mala wyciagac jak najszybciej chociazby jutro jesli moia sie zgodzi;P

Posted

Boksy są sprzątane na różne sposoby,również myte wodą. Nikt nie oblewa wodą psów. A myte woda są najczęściej te w ogrzewanym szpitalu,gdzie woda spływa do kratki i jest do tego ścierana,a posłania mimo,ze wyglądają na bardzo zniszczone ( bo takie też są) są wymieniane.
Nie sądzę,że się spotkamy,chyba,że masz ochotę adoptować psa lub coś nam podarować. W innym przypadku nie wpuszczamy do schroniska żeby nie denerwować niepotrzebnie psów.
Nie bardzo wyobrażam sobie też kto mógłby powiedzieć na nasz temat cokolwiek złego,osoby bywające w schroniskach i mające pojęcie o warunkach jakie w nich panują uważają,że nasze schronisko,mimo wielu wad (co jest oczywiste) należy do lepszych w regionie. A osoby przypadkowe nie interesują się problemami schronisk.
Ponad to wiem kto z dogomaniaków u nas był i kiedy.
Poza tym dziwnym zbiegiem okoliczności pojawiłaś się akurat na tym wątku bo tu można się było do czegoś przyczepić,bo nie ukrywamy,ze Kora wygląda źle,ale nie z naszej winy trafiła do schroniska i nie my ją doprowadziliśmy do złego stanu.
Gdybyś miała jakieś prawdziwe obiekcje co do warunków to zapewne już dawno odezwałabyś się na PW lub zadzwoniła na nr adopcyjny który ja odbieram a który jest ogólnie dostępny lub np. zadzwoniła do naszego kierownika.
Odezwałaś się tu bo uznałaś widocznie,ze w końcu możesz się do czegoś przyczepić.
Szkoda tylko,że obrażasz niewinnych (i nie mam siebie na myśli bo nie czuje się urażona osobiście) ludzi którzy robią co mogą,wbrew przeciwnościom których napotykają na prawdę dużo. Gdyby nie upór kierownika i wójta to schronisko już dawno by nie istniało a o tym co mogło by się stać z psami wolę nawet nie myśleć.
Szkoda,że zamiast obrażać publicznie nie odezwałaś się (np. do mnie) i nie powiedziałaś "hej,myślę,że to czy tamto da się poprawić,może potrzebna jakaś pomoc,może coś wspólnie zorganizujemy,może nad czymś pomyślimy".
Wierz mi,że nawet pomoc na odległość jest potrzebna. Ja jestem jedna a psów z każdym dniem coraz więcej.
Krytykować potrafi każdy robić nie ma komu.

Na jałowe dyskusje na gg też nie mam specjalnie czasu. Jeśli masz propozycje pomocy,pisz na PW,dzwoń. Chętnie posłucham.

Posted

clo napisał(a):
uwaga!!!transport dla kory do elblaga potrzebny i to jak najszybciej kochana moria zgodzila sie ja przyjac!!!!!!czy transport sie znajdzie!!!prosze!!!!i czy tkos moze dorzucic do paliwa komus kto by jechal!!!pilne bardzo!!!trzeba mala wyciagac jak najszybciej chociazby jutro jesli moia sie zgodzi;P


Trzeba koniecznie napisać na transportowym. Zrobić to czy już ktoś pisał?

Posted

clo napisał(a):
uwaga!!!transport dla kory do elblaga potrzebny i to jak najszybciej kochana moria zgodzila sie ja przyjac!!!!!!czy transport sie znajdzie!!!prosze!!!!i czy tkos moze dorzucic do paliwa komus kto by jechal!!!pilne bardzo!!!trzeba mala wyciagac jak najszybciej chociazby jutro jesli moia sie zgodzi;P


A może Zbójini - wiem, ze jeździ raz na jakiś czas ze Śląska do Gdańska.
Już raz nam pomógł w transporcie Pedra.

Zaraz napiszę na Jego wątku

Posted

Skoro tak uważasz to Twoja sprawa. Jak widzisz nie czekalam na okazje zeby Was dopasc....bo materialow typu fotki na temat schronu mam b.wiele. Skoro nie masz czasu na rozmowe ze mna ,to poprostu daruj ja sobie. A spotkamy sie na pewno....i wcale nie podczas adopcji :loveu: A tak po za tym..... mogę załatwić transport za zwrot kosztów....z tym ,że nie wiem czy teraz zechcesz.....skoro tak bardzo mi zarzucasz klamstwa. A widzisz....dla mnie jedyne co sie liczy to dobro psa.... a nie splendor dla ludzi.

Posted

dziewczyny kochane!!!jest miejsce dla kory u mori w elblagu!!!w srode pojade po nia z wawy z kolezanka i zawieziemy ja pokrywajac juz koszty paliwa do mori do elblaga ale teraz prosze was z calego serca o to czy ktos moze poratowac nas i dolozyc chociaz kilka groszy do tymczasu dla kory...???koszt miesieczny to 350zl.prosze...

Posted

Tak i pewnie z tego powodu piszesz o tym dopiero teraz (tzn o możliwości transportu).
Materiałów typu fotki też mam b.wiele,dosłać Ci trochę? Na pewno wynajdziesz jakieś nowe "rewelacje". Jak się chce to ze wszystkiego można zrobić aferę.
Szkoda,że schroniskiem Częstochowskim w którym morduje się i głodzi psy i które już ma kilka spraw w sądzie i z tego co pamiętam prokurator też bada sprawę tak się nie interesujesz,Twoje zdolności "detektywistyczne" na pewno by się tam bardzo przydały,ponieważ to miejsce w pierwszej kolejności należy "przerobić" od podstaw.
Ale skoro lubisz szukać dziury w całym i tracić czas,nie ma problemu,widać nie masz nic lepszego do roboty. Ja zapraszałam Cię do skorzystania z telefonu lub maila ponieważ na korzystanie z gg zwykle nie mam czasu. Nie zareagowałaś.
Propozycji poprawy złej,Twoim zdaniem sytuacji, też się nie doszukałam w Twoich wypowiedziach. A groźby nie robią na mnie wrażenia.
Skoro tak bardzo leży Ci na sercu los naszych podopiecznych zapewne masz nie jeden pomysł,wierz mi,że każdego chętnie wysłuchamy i jeśli będzie dobry a jego realizacja będzie leżała w granicach naszych bardzo skormnych możliwości finansowych na pewno szybko się tej realizacji doczeka.

Posted

[quote name='nescca']Jamrozowizna..... straszne miejsce. Malutkie boksy w ktorych sa po dwa ,trzy psy..... za to biurowce i trawniki szalenie okazałe. Niektóre psy nie miały nawet bud na zimę...... tylko garść słomy......Myślę ,że trzeba by zainteresować dziewczyny z Częstochowy. Biedna sunia..... podnosze i powiadamiam kogo sie da.

Straszność tego miejsca polega na tym, że są w nim dziesiątki złamanych serc, par oczu smutno i z nadzieją wypatrujących miłości, psich dramatów, rozczarowań, złości.

Ale z całego serca proszę o to, żeby nie rzucać słowami typu straszne miejsce, pijacka melina, koszmar itp. bo jeszcze chwila, a ktoś, kto po raz pierwszy usłyszy o tym schronisku z tego wątku, pomyśli, że to jakaś kolejna Ligota, Krzyczki, Olkusz czy inna mordownia - a to absolutnie nie jest prawda!!!

Od momentu, kiedy 2 lata temu adoptowałam ze schroniska As moją Pestkę, czuję się związana z tym miejscem.
To dzięki troskliwej opiece pracowników schroniska Pestka mogła grzać się na Ich kolanach, a nie zamarzła podczas potwornie zimnych, styczniowych dni - i min. za to jestem ogromnie wdzięczna.

Schronisko jest biedne, potrzeby są ogromne.

Ale zawsze wszystkim, którzy pytają o warunki, jakie tam panują mówię o tym, co dla mnie jest najważniejsze - pracują tam Ludzie, którzy mają serce dla zwierząt, starają się Im pomagać, jak tylko mogą.
Byłam w schronisku kilka razy, widziałam jak psy biegną do krat na widok pracowników, liżą Ich po rękach, tulą się do Nich - nie potrzebuję innych zapewnień o tym czy psy są dobrze traktowane.

Barkuje pieniędzy, ale brakuje tez rąk do pomocy - Truskawa mieszka 25 km od schroniska, Zuzia jest niepełnoletnia - są tylko 2, a robią robotę, którą w innych schroniskach wykonuje cała grupa wolontariuszy.

Pan Kierownik i pracownicy są otwarci na pomoc, starają się jak najbardziej ułatwiać adopcje, psy sa wydawane nawet w późnych godzinach wieczornych, w niedziele i święta, byle tylko trafiły do nowych domów.
Mamy bazarek - dzięki pomocy Taks - dzięki któremu przeprowadzane są sterylizacje.

Nesca - piszesz o biurowcach?? może byłyśmy w różnych miejscach, chyba nie masz na myśli tych 2 budynków, pokoiku dla pracowników ze starą kanapą, stolikiem i 2 krzesłami?

Jest trawnik, gdyby go nie było, gdzie miałyby wychodzić na spacer psy i gdzie miałyby być robione ładne zdjęcia, które pomagają w ogłaszaniu.



W niektórych boksach jest 1 pies, w niektórych 3 - ale to wynika z przepełnienia, tu już trzeba winić bezmyślnych ludzi, którzy rozmnażają psy, a te potem błąkają się same po okolicy, albo są przywiązywane do drzew.





Kociarnia moim zdaniem jest bardzo ładna i funkcjonalna






Kochani - wszyscy chcemy pomóc psiakom ze schronisk, w tym myśle, że ze schroniska w Jamrozowiźnie.
Dlatego serdecznie zapraszam na inne wątki psiaków w tego schroniska - może wspólnymi siłami uda się znaleźć Im Domy...

Pomoc BARDZO się przyda!!!!

np.

http://www.dogomania.pl/forum/f28/heban-o-magicznych-oczach-85041/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/szogun-sliczny-przekochany-mix-boksera-szuka-serca-ktore-go-pokocha-132653/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/zorro-mlody-piekny-grzeczny-bezdomny-100724/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutki-niepowtarzalnej-urody-szorsciak-franio-komu-cudaka-124286/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/jego-pan-trafil-do-domu-starcow-zostal-calkiem-sam-gufi-prosi-o-pomoc-109047/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/kiara-ksiezniczka-o-przepieknych-oczach-ma-wspanialy-dom-u-neci-122713/

a tu ostatnio adoptowane

http://www.dogomania.pl/forum/f28/jego-pan-trafil-do-domu-starcow-zostal-calkiem-sam-gufi-prosi-o-pomoc-109047/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/kiara-ksiezniczka-o-przepieknych-oczach-ma-wspanialy-dom-u-neci-122713/

Posted

[quote name='clo']dziewczyny kochane!!!jest miejsce dla kory u mori w elblagu!!!w srode pojade po nia z wawy z kolezanka i zawieziemy ja pokrywajac juz koszty paliwa do mori do elblaga ale teraz prosze was z calego serca o to czy ktos moze poratowac nas i dolozyc chociaz kilka groszy do tymczasu dla kory...???koszt miesieczny to 350zl.prosze...

NO to CUDOWNIE!!!!

Jutro pogadam z moją mamą, bo pokazaywałam Jej dzisiaj Korę i powiedziała, ze chtnie da na Nią jakieś pieniążki, gdyby znalazło sie gdzieś miejsce.

Napisałam do Zbójiniego w sprawie transportu, ale neistety raczej narazie nie będzie jechał na tej trasie.

Zaraz napiszę w tytule prośbę o pieniązki - może znajdzie się jakaś dobra dusza do pomocy, grosik do grosika i się uzbiera.


POTRZEBUJEMY 350 ZŁ MIESIĘCZNIE

Posted

no fizia!dziekuje ,ze wreszcie ktos zauwazyl moje newsy;p w takim razie czekam na deklaracje kazdy grosz na wage zlota i kazdego prosze o rozyslanie do znajomych moze ktos jeszcze nas wspomoze...a co do transportu to ja pojade z kolezanka wiec nie ma juz potrzeby potrzebne sa pieniadze..na utrzymanie kory:))

Posted

nescca jesli mozesz wspomoc kore ogloszeniami,bazarkiem lub groszem na utrzymanie bede super wdzieczna!kazda pomoc sie liczy a do watku nie ma co sie zrazac bo tu chodzi o kore i o nic innego jak dla mnie:))

Posted

Widze ,że masz bardzo klotliwa nature. Ja niestety nie. Transport zaproponowalam zaraz po tym jak padlo pytanie o takowy..... Żal tylko ,że tak bardzo starałaś się zrazić mnie do tego wątku. Dziewczyny...gratuluje szybkiej akcji :) pozdrawiam

Posted

Myślę, ze tu nie chodzi o kłótliwą naturę, tylko o to, że czasem kilka słów może zburzyć coś, co człowiek stara się miesiącami budować - np. dobre imię, reputację.

Krytyka jest jak najbardziej porządana, ale konstruktywna krytyka - taka z propozycjami zmian, checią pomocy w ich realizacji.

Mam nadzieję, że właśnie o taką krytyke Ci chodziło i będziesz częstym gościem na wątkach psiaków ze schroniska As - im więcej osób chętnych do pomocy, tym lepiej, im więcej głów, które myślą nad rozwiązaniem problemów, tym łatwiej

Posted

no to mam nadzieje,ze u mori bedzie miec dobrze:))teraz najwazniejsze deklaracje sa:)co do srody to sie zgadamy dobra ja teraz juz padam na twarz bo to i hebanek dzisiaj i kora...ze az czas zajac sie moimi psiakami w domu przed snem jescze wyglaskac itd..do jutra i mam nadzieje,ze jutro znow wszystko bedzie sie dobrze toczyc!i pewnie an watku hebanka beda jego zdjecia!!!jutro od wiosny:)

Posted

Clo ja już to wiem z PW:evil_lol:
I nawet nie wiesz jak strasznie się ciesze,Korę trzeba doprowadzić do dobrego stanu psychicznego,musi zaufać człowiekowi wtedy błyskawicznie dojdzie do siebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...