Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja babcia w zeszłym roku znalazła gołębia, który nie umiał fruwać. Byliśmy z nim u weterynarza i powiedział że ma coś z kościami (w jednej skrzydle) ma jakiś guzek ale nie wiem czy to jest to czy nie. Nie może fruwać. Mieszka do dziś u mojej babci w pokoju, cały pokój jest także jego :lol: Przyjazny, nie boi się ludzi. Ale idzie wiosna i gołąb nie wytrzyma już, dziubie w szybę i traci apetyt, przylatują do niego inne gołębie i przez szybę się 'spotykają'.. Bardzo sie meczy, choc ma dobre warunki u babci, jedzenie zapewnione i picie, ale brakuje mu partnerki. Nie wypuścimy go. Jeśli ktoś ma gołębnik, może i inne gołębie, to on czeka na taki domek.. chcemy zeby w nowym domku był bezpieczny, mógł miec partnerkę..

Co prawda, wet-siostra zaoferowała mu domek, ale to az w Przemyślu i o transport nie jest łatwo. Idzie wiosna i gołab jeszcze bardziej się meczy. Gdyby znalazł się transport do Przemyśla to gołab tam pojedzie.

/Nie poszliśmy już więcej do weterynarza ponieważ to weterynarz gryzoni, tu na Śląsku nie znam weterynarzy ptaków. A ten weterynarz u którego był gołąb, mówił ze prawdopodobnie nie będzie juz fruwać..jednak nie my nie wiemy czy to prawda/

Posted

To prawda,gołąbek ma u mnie miejsce zaklepane,tylko ten nieszczęsny transport...
Ale może ktoś z bliższych miejscowości zechce przygarnąć gołębia?
Oswojony potrafi być naprawdę dobrym przyjacielem...(Promyk lata za mną wszędzie...)

Posted

On całymi dniami siedzi na pudełku przy szybie, czeka na innych gołebi.. Przylatują.. Gdy nas nie ma to podobno chodzi po pokoju ale szybko wraca na swoje miejsce, bardzo grzeczny :) Pozwala pogłaskać i psa się nie boi. Babcia ma suczkę, która na dworze goni gołębie ale w domu to mu nic nie zrobi :evil_lol: Biedny, idzie wiosna, coraz bardziej prosi o wypuszczenie na wolność..

  • 3 months later...
  • 1 month later...
Posted

Golab ma sie dobrze, juz szuka drugą polowke. Nie fruwa.
Oto on, ten szary:


Moja babcia, ktora przez rok sie nim pieknie opiekowala, golab byl lobuz, probowal ucieknac i juz raz mu sie udalo, babcia z kilka pietra bloku musiala schodzic i lapac go... Zmarła na poczatku tego miesiaca. Bardzo nam jej brakuje. Jestem jej bardzo wdzieczna, ze dała dom tymczasowy takiemu lobuziakowi, dzięki niej goląb zyje i mieszka w nowym domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...