tomcug Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Jamnior wrócił. :multi::multi::multi: Wymordowany, bez obróżki. Wyglądał jak ostatni łazior. Na dzisiaj wieczór miałam umówioną kastrację, niestety weterynarz miał pilne wezwanie, więc ciachniemy go jutro rano. :mad::mad::mad: Po zabiegu trzeba poobserwować łotra, chcę się przekonać, czy to był wypad związany z sukami (jest ich sporo w okolicy, cieczki się zaczęły na dobre), czy to taka jego uroda. Oczywiście jest słodki, przylepny, cały czas ma ten swój helikopterek w ruchu. Kiedy jest w domu. Na podwórko wychodzi tylko pod ścisłą kontrolą. Proszę trzymać kciuki za jutrzejszy zabieg! Quote
ewelinka_m Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 supeer wiadomość na zakończenie dnia:multi::multi: trzymamy kciuki. Quote
pixie Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 :multi: a nie mówiłam,:eviltong: że wróci do tych rąk kochanych...:multi: Quote
Zmysł Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 wiedziałem, że tak będzie. łobuz jeden:multi::multi::multi: Quote
tomcug Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Właśnie mąż zabrał Plucika na zabieg. Jestem cała podminowana, nie mogę miejsca sobie znaleźć. :-( Quote
tomcug Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Już po wszystkim. Plucik jeszcze nieprzytomny, zobaczymy, jak będzie dochodził do siebie po operacji. Teraz to taka kupka nieszczęścia. :cry: Quote
Zmysł Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 tomcug napisał(a):Już po wszystkim. Plucik jeszcze nieprzytomny, zobaczymy, jak będzie dochodził do siebie po operacji. Teraz to taka kupka nieszczęścia. :cry: zaraz dojdzie do siebie;) Quote
ania14p Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Tylko pamiętaj, że nie od razu Kraków .... jemu musi się troszkę w głowie poukładać, więc efekty będą dopiero po jakimś czasie, tymczasem suczki dalej będą interesujące, a wrogowie zostaną wrogami! Quote
tomcug Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Domek z Piaseczna był bardzo zdecydowany, jednak rodzina wystraszyła się ucieczek Plucika. Mieszkają przy bardzo ruchliwej ulicy, więc nie dziwię się wcale. :-( Wczoraj dostałam informację, że ktoś z Krakowa poszukuje jamnisia, poprosiłam o więcej informacji o domku i rodzinie. Ja na razie nie wiem, jak to jest z tymi ucieczkami Pluto, musi teraz trochę czasu upłynąć, żeby się zorientować, czy to jego cecha, czy sunie z cieczką były powodem. Nie mogę wprowadzać ludzi w błąd, więc troszkę patowa sytuacja się zrobiła. Ale poobserwuję go, zobaczymy. Wierzę, że znajdzie się wspaniały domek, nie oddam go w ciemno, za bardzo się przywiązałam do pieska. ;) Quote
Zmysł Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 tomcug napisał(a):Domek z Piaseczna był bardzo zdecydowany, jednak rodzina wystraszyła się ucieczek Plucika. Mieszkają przy bardzo ruchliwej ulicy, więc nie dziwię się wcale. :-( Wczoraj dostałam informację, że ktoś z Krakowa poszukuje jamnisia, poprosiłam o więcej informacji o domku i rodzinie. Ja na razie nie wiem, jak to jest z tymi ucieczkami Pluto, musi teraz trochę czasu upłynąć, żeby się zorientować, czy to jego cecha, czy sunie z cieczką były powodem. Nie mogę wprowadzać ludzi w błąd, więc troszkę patowa sytuacja się zrobiła. Ale poobserwuję go, zobaczymy. Wierzę, że znajdzie się wspaniały domek, nie oddam go w ciemno, za bardzo się przywiązałam do pieska. ;) ja też wierzę, że znajdzie super domek. Szczęściarz, że jest pod Twoją opieką Quote
tomcug Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 A jednak chyba Piaseczno. :cool3: Pani długo myślała, zastanawiała się i jest zdecydowana na Plucika. Z rozmowy to przemiła osobai i co bardzo ważne cały czas myśli o piesku - martwi się, że będzie bardzo tęsknił i może próbował wrócić. Ale wie, że piesio musi być pilnowany, wierzę, że wszystko będzie ok. Z Beką też już rozmawiałam, super pomocna dziewczyna. :loveu: No to teraz czekam na wynik rozmowy przedadopcyjnej i pomału pakuję Plucika. Teraz dochodzi pomału do siebie, ale widzę, że mocno go boli. Biedak :-(. Łajdus, musiał zgubić taką gustowną obróżkę. :evil_lol: Quote
tomcug Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Isadora7 napisał(a):On pewnie "dziewczynie" oddał obróżke :) Też tak myślę. Niech dziewczyna wie, że Plucik ma gest. :eviltong: Quote
eliza_sk Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 tomcug napisał(a):A jednak chyba Piaseczno. :cool3: Ale wieści, trzymam kciuki za pomyślne zakończenie :multi: Nic się cioteczka nie chwaliłaś wczoraj. Quote
taxelina Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jeszcze poczekam zanim przeniose do dzialu w nowym domu ale super ze domek sie nie rozmyslil calkiem! Quote
eliza_sk Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Przeprasza za offa :oops: Bardzo proszę wszystkich o oddanie głosu na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w ankiecie Krakvetu - wygrałyśmy ankietę Dogo i teraz serdecznie proszę o wsparcie nas na Krakvecie. Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców. Jesteśmy zdane tylko na własną przedsiębiorczość ... Bardzo proszę o głosiki: Forum o psach i kotach Z góry dziękujemy ;) Quote
wisela1 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ja mam awarię ale dorwałam sie na moment bo muuuusiałam zajrzeć do tego łajzy... Eliza, głosujemy.... Przy takiej agitce z udziałem Zmysła to NIE MA INNEJ MOŻLIWOŚCI!!! Nasz skromniutki procencik też dla Was.... Quote
tomcug Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 beka napisał(a):Wizyta jutro..... Trzymam kciuki, mam nadzieję, że to TEN domek. :lol: Quote
tomcug Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Nie spałam całą noc z wrażenia. A piesek czuje się coraz lepiej po zabiegu. Wczoraj już bawił się, jak zawsze, merda tym swoim ogonkiem, jakby był na baterie. :p Kochany, słodki Plucik. Porobię dzisiaj troszkę fotek i pokażemy pięknisia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.