tomcug Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 ewelinka_m napisał(a):bezpośrednio z Piaseczna znalazłam Marzenuś może też ktoś z warszawy mógłby podjechać: Mapa Pomocy Dogomaniakow Dzięki, Ewelinko. :loveu: Quote
tomcug Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Wysłałam zapytanko, czekam na odpowiedź. Przystojniak nie opuszcza mnie na krok, gdzie ja tam i on. Śledzi każdy mój ruch, obserwuje. Najsłodszy jest rano. Całą noc przespał grzecznie w łóżeczku (psim, oczywiście), ale rano nie wytrzymał. Cichaczem wskoczył do łóżka, zaczął mnie myć, przewrócił się na plecki i było dłuuuugie mizianko po brzucholku. A w ogonku to ma chyba silniczek. :cool3: Po południu wkleimy parę foteczek, ale niestety nasz model nie lubi aparatu i bardzo zręcznie ucieka przed obiektywem. :evil_lol: Quote
danka1234 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 trzymamy kciuki za domek dla słodziaka i czekamy na wieści,dobre oczywiście.;) Quote
Isadora7 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 tomcug napisał(a): Po południu wkleimy parę foteczek, ale niestety nasz model nie lubi aparatu i bardzo zręcznie ucieka przed obiektywem. :evil_lol: Widać wie że jest śliczny i limituje swoje foty aby dobrą cenę osiągnąć. Moje kciuki do kompletu. Quote
tomcug Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Czekamy, aż odezwie się osoba, którą poprosiłam o sprawdzenie domku. Jeśli się nie da, będę dalej próbować. A tymczasem: poranna toaleta :diabloti: Czas posiłku, no ile można czekać. ;) Pobawisz się ze mną? :cool3: To tygryski lubią najbardziej. :razz: A taki jestem błyszczący. Ciotka zużyła na mnie całe pudełko pasty do butów, ale jaki efekt. :evil_lol: Quote
pajda67 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Efekt jest niesamowity:loveu: Aż razi w oczy ten cudowny odcień:lol: Pozdrawiamy i my! Quote
pixie Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Jamniorek wypastowany..powinien nazywac sie Buwi-k:eviltong: ten błysk! o s l e p i a j a c y ! zywa reklama pasty do pastowania jamniorkow:eviltong: tomcug masz od wczoraj wiadomosc na GG - czy ja odczytalas? wyslalam po rozmowie z Ania14p ciesze sie ze domek sie szykuje p.s. czy Wam tez sie wolno dogo otwiera:angryy: Quote
tomcug Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Pixie, wiadomość odczytałam, zaraz biegnę do dentysty , potem napiszę do poleconej osoby. Bardzo Ci dziękuję. Mnie się dogo wczytuje tak opornie, że cierpliwości brak. Quote
beka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Kobitki melduje się . Monika wysłałam Ci maila. Piaseczno to moje rejony :). Chętnie pomogę. Quote
tomcug Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 beka napisał(a):Kobitki melduje się . Monika wysłałam Ci maila. Piaseczno to moje rejony :). Chętnie pomogę. Witam i bardzo dziękuję za pojawienie się na wątku. :loveu: Zaraz wysyłam pw. Quote
eliza_sk Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Przepraszam jeszcze raz za offa, ale bardzo proszę tych, którzy jeszcze nie głosowali o zagłosowanie na nas w ankiecie Dogo - mamy szansę. Zwracam się z ogromną prośbą o zagłosowanie na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w marcowej ankiecie Dogo oraz plebiscycie Krakvetu.Każdy głos się liczy - mamy szansę ! Bardzo proszę - przekażcie swoim znajomym moją prośbę. Dlatego serdecznie proszę proszę o oddanie głosu na nas: http://www.dogomania.pl/forum/f98/kr...marzec-132967/ Oto nasz wątek na dogo: http://www.dogomania.pl/forum/f28/je...my-psy-106655/ Z góry dziękujemy za każdy głosik Quote
ania14p Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Dzięki pixie i beka, przepraszam tomcug, ale ja w tej chwili praktycznie jestem wyłączona z działania poza telefonem i netem, z logistyką jakoś poszło, czekam więc na wieści o świecącym jamolku. Quote
tomcug Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 Wszystko było dograne, beka zgodziła się sprawdzić domek, pani zainteresowana dzwoniła wczoraj. I , no cóż. Podczas kilkudniowego pobytu u mnie jamniorek dał poznać się z innej strony. Już w poniedziałek próbował zwiać, kiedy wychodziłam do dentysty, ale na szczęście szybko zawołałam męża, ten zebrał nasze psiaki i w okamgnieniu wyruszył za Plucikiem. Na szczęście dogonił go, po spacerze cała trójka wróciła do domu. Wczoraj mąż z teściową wyjeżdżali do Krakowa i jamnior wypadł z domu, potem w bramę i koniec. Pół godziny poszukiwań spełzło na niczym, pilny wyjazd opóźnił się, ale nie można go było odwołać. Całe popołudnie trwały poszukiwania, dzisiaj też i nie ma. Taki tryb życia prowadził przez ostatnie miesiące i niestety, gdy poczuł się trochę pewniej to natura wędrowniczka wzięła w górę. W domu to zupełnie inny psiak. Przytulaśny, cały czas zapatrzony w człowieka. W momencie, gdy wychodzi na podwórko odzywa się instynkt, on nic nie widzi, nic nie słyszy i ma jeden cel - nawiać. Nie będę pisać jak się czuję........................ Całe powietrze ze nie zeszło. Dzwoniła Pani z Piaseczna, powiedziałam, jak stoją sprawy, ma porozmawiać z rodzicami, ale była ogromnie zasmucona. Nie spodziewała się, że jamnior będzie uciekał, my też nie. Nie obiecuję sobie za wiele, teraz najważniejsze, żeby wrócił, zaraz potem go ciachniemy i przekonamy się, czy te wypady mają zwiiązek z suczydłami, czy nie. Żeby tylko wrócił. :-( Pewnie zaraz dostanę od Was po łbie, bo nie pilnowałam psiaka, ale moje nigdy nie próbowały nawet uciekać. Ten jest specjalistą, trzeba być mistrzem w otwieraniu furtki, żeby się nie wywinął. Nie mam siły więcej pisać, jestem załamana. Według mnie on się nie nadaje do domu z ogródkiem, bo tak czy siak zwieje. Do bloku i tylko na smyczy wyprowadzać. Quote
Zmysł Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Nie zamartwiaj się, zrobiłaś o wiele więcej, niż kto inny by uczynił. A zawadiaka wróci. Może rzeczywiście po ciachnięciu osiądzie na miejscu. Quote
pixie Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 hmmm moze poszedł do sasiadow na krety? tomcug wiem, co czujesz:roll: jesli czas w Waszym domu spędzony byl mu mily, w co nie wątpię, wróci do ciepla Waszych rąk, byleby tylko trafilz powrotem i by sie mu nic nie przytrafilo czy pytalas wokol? nikt go nie widzial? a moze trafil do poprzedniego domu? a domek z ogrodkiem, czemu nie, tylko nie wolno go spuscic z oka i to przez dluuuuuuzszy czas jamniczki-wedrowniczki, ona po prostu tak juz maja niedawno rozmawialysmy na ten temat kochaja wolnosc, kto wie, czy nie bardziej od husky legendarnych juz uciekinierow kastracja nieunikniona, byleby sie pojawil Quote
ania14p Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Niestety nie zawsze wiemy, co przeżył psiak i co mu serce podpowie:cool3:, też mam takie przeżycie za sobą, a jeśli:modla:, błyszcząca paskuda wróci, to ciachaj i musi być lepiej! Quote
eliza_sk Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Ojjj co za cholernik ... znam takie zachowanie doskonale - od razu na myśl przychodzi mi Tofik, który po rocznej tułaczce zamknięty w dt potrafił zwiać dwa razy - nie wspomnę, że wywieziony do swojego nowego, wspaniałego domku we Wrocławiu też urządził sobie wycieczkę i nie było go ponad dobę :mad: Quote
wisela1 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Miałam ogromną przyjemność poznać tego uciekiniera... Naprawdę kiedy patrzy się na niego w mieszkaniu to do głowy nie przyjdzie że może się oddalić.... Jest czarującym przytulakiem i pieszczochem.... Nie oddala sie od człowieka Ogromnie jest mi go żal że gdzieś się poniewiera, ale jeszcze bardziej żal mi Tomcug. Ona przeżywa to gorzej niż stonka wykopki... Jej nerwy udzielają się mnie i w efekcie swoje gady trzymam jeszcze krócej... Teraz biedna poszła na poszukiwania..... To takie futro że jak się RAZ dotknie to siedzi w sercu na dobre... i dlatego tak ciężko się godzić z jego ucieczkami i poniewierką bo chciałoby się aby zawsze był w "puchu" Quote
ania14p Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Mój Rysiek, przez dwa lata urządzał nam nocne i dzienne wycieczki po okolicy, aż pewnego dnia nie wrócił, tak więc trzymam kciuki za "wędrowniczka", ale jak wróci, to odjajczenie musowo! Quote
danka1234 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 A to gagatek jeden,tak podziękował za opieke.:mad: Oby sie oprychowi nie przydarzyło nic złego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.