Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Panca napisał(a):
przemyslalam to wszystko i mysle ze mozna pieniadze z Thora przeznaczyc na ta biedulke


my Ją załatwimy piorunem jak Thora..:evil_lol:.:loveu: na pewno coś zostanie...
i następny....:evil_lol:

plan mam taki.. wponiedziałek z samego rańca sunię ze schronu do weta...tam ją odrobaczamy , szczepimy i robimy wszystko co trza... a potem siup...szybciutko do hoteliku... tam jeszcze spacerek zrobimy, karmionko...i spać... to ja..

wy pracujecie nad domkiem...:eviltong:

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kanna napisał(a):
my Ją załatwimy piorunem jak Thora..:evil_lol:.:loveu: na pewno coś zostanie...
i następny....:evil_lol:

plan mam taki.. wponiedziałek z samego rańca sunię ze schronu do weta...tam ją odrobaczamy , szczepimy i robimy wszystko co trza... a potem siup...szybciutko do hoteliku... tam jeszcze spacerek zrobimy, karmionko...i spać... to ja..

wy pracujecie nad domkiem...:eviltong:



Kanna zbierz trochę info o zachowaniu dziewczynki żeby był jakiś opis do ogłoszeń :evil_lol:

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Kanna zbierz trochę info o zachowaniu dziewczynki żeby był jakiś opis do ogłoszeń :evil_lol:


zbiorę:razz: ....choc wydaje mi się, ze dopiero jak się oswoi z nową sytuacją ...no i jej zdrówko.. chorej jej nie damy...będzie dobry opis...

dziękuję:loveu:

Posted

na leczenie- do Anii na pv
na hotelowanie- na konto hotelu dla zwierzat w Wieliczce: Tomasz Czaplak , Lednica Gorna 30, 32-020 Wieliczka, Hotel Psia Kosc, 58 1020 2892 0000 5902 0022 2943

z dopiskiem Wyzelkowata z Olkusza

Posted

kanna napisał(a):
sucz bezpieczna- juz pod naszymi skrzydłami:angel:
jak odsapnę...napiszę i doczepię zdjęcia- jak odsapnę bo zrobiłam dziś prawie 200km a mała była niełatwym pasażerem...



Wspaniale, czekamy na wieści! :lol:

Posted

sucz bezpieczna- juz pod naszymi skrzydłami:angel:
jak odsapnę...napiszę i doczepię zdjęcia- jak odsapnę bo zrobiłam dziś prawie 200km a mała była niełatwym pasażerem...

Posted

ze schronu pojechałam prosto do weta..( w olkuszu trochę marudzili zanim mi ją wydali.. z uporem twierdzili, że takiego psa juz nie ma... dobrze, że wiedziałam , że szukać mam w budzie...a że uporem przewyższam średnią krajową ...no..)

sucz u weta został zaaplikowany od nosa do ogona... przede wszystkim odrobaczenie na wszystko co żyje w niej i na niej..potem zajęlismy się tymi wszystkimi ranami i rankami ... całe ciało nimi pokryte..najgorzej to pupa i uszy..wszystko zostało oczyszczone .. świezych pogryzień na szccęście nie jest dużo ...brzydko wygląda ucho.. a właściwie koncówka ucha cała w strzępach..widać stare rany a na tym nowe , nie leczone zablizniały się brzydko ..ogon zabliźniony ale wyliniały pupa to samo..z dawnego pięknego psa tylko subtelny pyszcz został... zaaplikowane zostały leki przeciwzapalne i antybiotyki a na koniec zrobilismy suni kosmetykę... czyszczenie uszu i przycięliśmy pazury.. z uszu został pobrany wymaz bo też są nie w porządku.. zęby starte ale białe bez kamienia- wiek nieokreślony cos pomiędzy 3-4 lata..ale trzeba pamiętać, ze w Ol. bardzo długo karmiono psy resztkami kości..kolor nie wskazuje na 4 letniego psa - starcie tak..

dobra... zrobię drugi post bo przecież nie chce wam się czytać epopei:evil_lol:

Posted

no to dokońcżę ...
po wecie zrobiłysmy sobie małe wakacje... a co ..należało nam się obu...
spacer w okolicach skały Kmity koło Krakowa..dla niewtajemniczonych- jedno z najładniejszych miejsc spacerowych w okolicach Krakowa lesna ścieżka + strumyczek..i tak mała na nowo odkrywała co to łąka, drzewa o matko jak się bała strumyka:evil_lol: a potem równo chlupała...
po prawdzie to chciałam troszkę odstresować malutką bo w samochodzie bardzo niespokojna była...i o dziwo jadąc do hotelu usnęła:loveu:

troszkę mielismy jeszcze stresu kiedy musiała przejśc obok klatek z innymi psami.. ona nie chce kontaktu ..kuli sie, chowa, sztywnieje na widok innych psów.. została umieszczona w oddalonym boksie - tam ma spokój

najważniejsze- szukamy domu bez innych psów-reakcję na koty sprawdzimy za kilka dni..

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Całe szczęście, że sunieczka już jest bezpieczna :loveu::loveu::loveu:

Kanna a co z imieniem dla małej? :evil_lol:


no właśnie co?! to była wasza działka...nie wykonało się normy ...:evil_lol:

Posted

Ati napisał(a):
...... Diuna ?.......
co wy na to? mnie się podoba..:razz:

wieczorkiem załączymy zdjęcia- niestety sa z komórki...jakośc kiepska ale trudno było je robić ze smyczą w jednej ręce :evil_lol: pod koniec tygodnia pełna sesja

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Kanna doszła tylko fotka z rankami na ciałku :-( jak będziesz miała chwilę to prześlij mmses te kolejne foty to wstawię je hurtem.


jeśli nie będę odbierać to znaczy, że wyrzuciłam telefon przez okno:angryy:

a Thora zdjęcie doszło?

Posted

kanna napisał(a):
jeśli nie będę odbierać to znaczy, że wyrzuciłam telefon przez okno:angryy:

a Thora zdjęcie doszło?



Tak fota Thora doszła! A masz kabelek do telefonu (żeby go połączyć z kompem).? Jeśli tak to poinstruuję Cię i wspólnymi siłami wstawimy fotki na wątek.

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Tak fota Thora doszła! A masz kabelek do telefonu (żeby go połączyć z kompem).? Jeśli tak to poinstruuję Cię i wspólnymi siłami wstawimy fotki na wątek.


kabelek też mi pies zjadł..:shake:..zszamał

dziś dzwoniłam do hoteliku i pytałam czy mała nie przysparza problemów i co usłyszałam w odpowiedzi?
cytuję:
-Pani Aniu , suczka jest GENIALNA :loveu: bardzo otwarta, ciepła i cieszy się na każdy gest człowieka... no jest po prostu super psem...

Posted

i to nie jedynie pupsko takie pogryzione..:shake: nos, uszy, łapy, podbrzusze....dziwnie trochę stawia przednią łapkę...jedna z chrząstek po pogryzieniu zrosła się krzywo albo co..nie przeszkadza się w poruszaniu ale jak stoi to pazur jakoś dziwnie odstaje... ech ...:shake:

Posted

ona jest strasznie śmieszna , takie ma dwie skrajności.. albo lata se sama dla siebie wo góle nie zwracając uwagi na człowieka, ale jak juz zwróci uwagę to znowu 100% uwagi na człowieka przekierowuje i sie przykleja :lol: ...


zdjecia tragiczne, ale w jedną osobe lepszych sie nie da :roll:












a tak prosi o spacerek :placz:




ps. kanna przperaszam ze nie odpisałam na priva, ale to skleroza mnie tak dręczy :evil_lol::oops:

Posted

Ona jest jak potężniejsza kopia mojej MIki :loveu::oops: .. Moja sunia j est taka, bardziej filigranowa i ma uszy mniejsze .. ale kształt krawatki, kolor (niby czarnym ale tak naprawdę czekoladowy ;)) , i takie rózne tam szczegół ...

http://images23.fotosik.pl/87/99f2c15867e4f223.jpg

http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/014.jpg?t=1243546911

http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/008-2.jpg?t=1243547129

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...