Ada-jeje Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Kacha gdzie fotki, chyba nie przeslals IKA & SONIA :mad: bo by juz byly. Quote
IKA & SONIA Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Nie dostałam jeszcze fotek, widocznie nie ma Kachy na dogo. Quote
Ada-jeje Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Napewno nie ma Kachy teraz na dogo tylko ze Twoj adres meilowy ja juz jej dawno przeslalam, ale nas trzyma :angryy: Quote
Kacha3D Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Przepraszam zasnełam:oops: IKA zdjęcia wysłane :) Quote
IKA & SONIA Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Pumcia w podróży W końcu ze swoim Panem :multi::multi::multi: Quote
hanek Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Cudna Pumcia:loveu::loveu::loveu: Tak słodko zerka zza foteli! Quote
IKA & SONIA Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Ja nie mogłam się oprzeć i wstawiłam więcej fotek Pumci :loveu::loveu::loveu: Quote
Kacha3D Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 :) Kolejne dobre zakończenie oby więcej takich Quote
Ada-jeje Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Jak Pumcia wystawila mordke do zdjecia ze swoim panem, :-o wyczula ze to jej nowy wlasciciel. Sliczna mordunio, badz szczesliwa.:loveu: Quote
Ada-jeje Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Nawet zapomnialam napisac ze w miedzyczasie odwiedzilysmy Pumke z hanek. Pumka ma sie dobrze znalazl sie tylko kolega ktory zniknal przed miesiacem i ludzie mysleli ze juz nie wroci. Tak wiec Pumka nie jest sama. Dostyrczylysmy Pumie adresowke a hanek zrobila fotki ale jakos zapomina je wstawic. Quote
Ulaa Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Troszkę się naszukałam wątku. Ta sunia biega samopas po ulicy wraz z drugim psem. Towarzyszą jakiemuś człowiekowi brudnemu, obszarpanemu, gadającemu do siebie i pijącemu po krzakach. Jest bardzo przyjazna i zaczepia ludzi do głaskania na przystanku autobusowym. Większość osób niestety ją przegania. Smutny widok. Choć nie widać było aby psy bały się tego człowieka, wręcz przeciwnie, radośnie za nim podążały - jednak nie jest to z pewnością odpowiedzialna opieka nad psami. Wiem to stąd, że ta sunia mieszka / przebywa w okolicy miejsca zamieszkania mojej koleżanki. Quote
missieek Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 z deszczu pod rynne? niefajnie moze ktos bardziej wybadac sytuacje? Quote
Therion Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 No to "świetny" dom znalazła, czy jest wykastrowana ? Quote
Ulaa Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 O to należałoby spytać osobę, które wydawały sunię do adopcji i podpisywały umowę adopcyjną, która zawiera podpunkt adekwatny do sytuacji. Quote
Ada-jeje Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Pumka w nowym DS, mam nadzieje ze tym razem nie z deszczu pod rynne. O wstawienie fotek poprosze IKA&SONIA. Quote
agaga21 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Ada-jeje napisał(a):Pumka w nowym DS, mam nadzieje ze tym razem nie z deszczu pod rynne. O wstawienie fotek poprosze IKA&SONIA. oo, szybka akcja! zdradzisz jakieś szczegóły? Quote
agaga21 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Ada-jeje napisał(a):Nie na watku :shake: rozumiem... Quote
Ada-jeje Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Mam dosc adopcji :-( Puma wraca do hotelu. Na szczescie tym razem wlascicielka zadzwonila i ogosila ze juz nie chca Pumki. Powod: ucieka, a oni nie maja czasu przy 3 dzieci zajmowac sie Pumka i zagwarantowac jej choc troche zabawy na podworku lub spaceru. Wielkie podziekowania za pomoc Elaja za zorganizowanie transportu dla Pumki. Quote
Alicja Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='Ada-jeje']Mam dosc adopcji :-( Puma wraca do hotelu. Na szczescie tym razem wlascicielka zadzwonila i ogosila ze juz nie chca Pumki. Powod: ucieka, a oni nie maja czasu przy 3 dzieci zajmowac sie Pumka i zagwarantowac jej choc troche zabawy na podworku lub spaceru. Wielkie podziekowania za pomoc Elaja za zorganizowanie transportu dla Pumki.[/QUOTE] ręce i cycki opadają :( Puma będzie miała wodę z mózgu . Ada ja odnoszę wrażenie że sporo adoptujących psa , uznaje , że adopcja psa= wypożyczenie na czas nieokreślony nie wiem , mając dom i podwórko nawet przy 5 dzieci można psu zapewnić zabawę i ruch , trzeba tylko chcieć Quote
Ada-jeje Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 (edited) [quote name='Alicja']ręce i cycki opadają :( Puma będzie miała wodę z mózgu . Ada ja odnoszę wrażenie że sporo adoptujących psa , uznaje , że adopcja psa= wypożyczenie na czas nieokreślony nie wiem , mając dom i podwórko nawet przy 5 dzieci można psu zapewnić zabawę i ruch , trzeba tylko chcieć[/QUOTE] Tego zdania jestes Ty i ja i wielu innych, jednak zdecydowana wiekszosc adoptowanych psow niestety ale wraca jak znudzona zabawka. A o wielu nie wiemy co sie z nimi dzieje? przeciez nie sposob monitorowac wyadoptowane psy, skad na to kasy, ludzi, czasu. To jest nie mozliwe i ja juz wysiadlam z adopcjami/ Nie podejme sie wiecej. To jest jak trafic w lotka 6. Przeciez to nie tylko ja mam nie udane adopcje, na dogo takich nie brakuje. Powodow do oddania podaja tysiac, :angryy: a tak naprawde jest tylko jeden ZNUDZIL SIE. :-( Masz racje ze moze miec wode z mozgu, ale to oceni Marta i jesli okaze sie ze w tym czasi stala sie sunia nieadopcyjna to podejme ten najgorszy scenariusz, ale zdecydowanie chce miec pewnosc. sama widzisz ze przez ostatnie poltora roku mieszkala z 3 dzieci wiec ma przyjacielski stosunek do ludzi. Jak byla u Marty w hoteu nie lubila suk ale z psami sie dogadywala. Gdyby nie byla bullem szukala bym jej miejsca w Berlinie, ale bulle maja tu wjazd z innych krajow wzbroniony. Edited February 25, 2012 by Ada-jeje Quote
Ada-jeje Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Ostatatnie wiadomosci jakie otrzymalam. Puma już w hotelu , dziewczyna która ją zawiozła zachwyconą sunią , mówi że to pies ideał . Grzeczna calą drogę , mimo , że była zestresowana sytuacją . Właściciele nawet się z nią nie pożegnali , oddali bez emocji , trochę byli zaskoczeni , że tak szybko wszystko się stało . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.