Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka dni temu Zosia zostala zabrana ze schroniska do hotelu, sunia byla w bardzo zlym stanie psychicznym i fizycznym.

Zosia to kilkuletnia rottka która ma "zaburzenie przewodzenia nerwowego"
co powoduje problemy z poruszaniem się, zaplata dupka przysiada na
nogi...... ciezko jej utrzymac rownowagę.

Jakby tego bylo mało Zosia przezyla wczoraj horror a my razem z nią

Sunia dostala skretu zaladka, na szczescie pani dr z hoteliku zareagowala natychmiast, udzielila suni pierwszej pomocy, zalozyla sonde i udalo sie Izie dowiezc sunie do doktora Banego, ktory nastychmiast operowal Zoske.

Zoska ma rozpruty caly brzuch, zoladek byl skercony i juz w 1/3 czarny, operacja sie udala, ale rokowania sa niepewne, dopiero po dwoch dobach bedzie wiadomo czy Zoska bedzie zyc....Blagamy o kciuki. Sunia jest pod kroplowkami i na srodkach przeciwbolowych ale widac ze cierpi, ze strasznie ja to boli mimo wszystko
A jest tak kochana, ze slow brak

Jeśli spojrzysz w oczy Zosi nie sposób się nie zakochać nie wiem co w
nich jest, ale to ocean smutku takiego, ktory uderza cię w samo serce. Zosia nie potrafi mówić ale w jej przejmującym spojrzeniu mozna wyczytać wszystko: zal, rozpacz, nadzieje, bol, niepewnosc, rezygnacje..............

Po operacji sunia trafila do izabellah, poniewaz hotelik jest kojcowy a jej potrzebna jest teraz opieka 24H, cieplo, kroplowki.

Bardzo ogromnie prosimy o wsparcie dla suni, operacja kosztowala 550 zł łacznie z zapasem lekow na wczoraj i dzis rano.

Dzis znow trzeba zakupic kroplowki, antybiotyki, trzeba wezwac weta na kontrole.

Pomozcie prosze. :modla:
Kazdy grosik sie liczy, moze mogly ktos zrobic bazarek dla Zoski? Cokolwiek....

Posted

bede podnosic, sliczna rottka, jakie ona ma w ogole rokowania z powodu tych problemow neurologicznych?
Skret zoladka jest paskudny i lubi nawracac, bedzie wymagala podwojnie troskliwego domu...

Posted

Dorothy napisał(a):
bede podnosic, sliczna rottka, jakie ona ma w ogole rokowania z powodu tych problemow neurologicznych?
Skret zoladka jest paskudny i lubi nawracac, bedzie wymagala podwojnie troskliwego domu...


no wlasnie wet powiedzial ze ten skret jest od tych dolegliwosci neurologicznych, nie zdazylysmy jeszcze jechac do dr Lechowskiego, sunia dopiero co wyciagnieta z schronu. A do niego kolejki.
Skret niestety moze nawracac. Bedzie musiala juz do konca zycia przyjmowac na to leki i pewnie tez leki na te dolegliwosci neurologiczne.
:-(
co jedna to gorsza bida, w leb se strzelic to malo :placz:

Posted

evita. napisał(a):
Boziu- jakie cudeńko :loveu: Tylko teraz bidulka z niej straszna :shake:
P.S. Kupiłam cegiełki na allegro ;) Niech idzie malutkiej na zdrowie;)


dzieki serdeczne :loveu::loveu::loveu:

Posted

super bazarek serdeczne dzieki :loveu:

sunia wstala, co prawda slabo sie trzyma na lapkach, podwijaja jej sie przednie, tylnymi zarzuca

dostaje non stop kroplowki, ale nie sika :shake:

dostala antybiotyk, ranigast i jeszcze jeden lek

Posted

zebrazebra - dzieki :loveu:

sunia wczoraj byla do 3 w klinice, udalo sie nie otwierac jej ponownie, miala sonde znow, gazy zeszly

dzis jest lepiej ale jest potwornie slaba :-(

Posted

Lulka napisał(a):
zebrazebra - dzieki :loveu:

sunia wczoraj byla do 3 w klinice, udalo sie nie otwierac jej ponownie, miala sonde znow, gazy zeszly

dzis jest lepiej ale jest potwornie slaba :-(


Jutro wieczorem prześlę foty rzeczy - nic wielkiego, ale może pójdzie...:oops:

Posted

dzieki Yana, dzieki zebrazebra

z sunia znow zle :placz:

"Około 2-ej niestety znów była w klinice. Rano dowiemy się więcej, będą wyniki krwi. Na USG nieciekawy obraz żołądka Na szczęście nie zbiera się gaz.
Jest jeszcze podejrzenie mocznicy."

"Zosia zesztywniała , wygięła się w grymasie bólu, miała drgawki, przeraziła mnie , bałam się ,że nie zdąże....zaraz po 4-ej znów na sygnale jechałyśmy do kliniki. Znów sąda, spuszczanie płynów, żołądek nie pracuje Zosia została w szpitalu, prawdopodobnie znów będzie operowana."

Posted

Zosia jest po drugiej operacji. Wycieto duzy fragment zołądka. Martwica postępowała, doszło do perforacji zołądka i zapalenia otrzewnej. Klinika podjęla decyzję o natychmiastowej operacji.
Rokowania niestety niepewne :(
Zosia jest na bardzo silnych lekach przeciwbolowych, walczy.
Prosimy o pomoc, koszt pobytu suni w szpitalu z opieką i lekami to 270 zł za dobe!!!! :o
Operacja 1000 zł, poprzednia z lekami 550 zł, 2 nocne wizyty 230 zł plus 120 zł
:( :( :(
pomozcie proszę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...