Luna123 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Taaak, rower Pancia to co innego ;). Moja poprzednia sunia [*] wszystkie Mruczki chciała przerobić na kot - lety :shake:. Ale jak parę lat temu zaginęła i tymczasowi Państwo, którzy ją przygarnęli, przyjechali do programu " Kundel bury i kocury ", to opowiadali, że jest przekochana i śpi z ich kotem :crazyeye:. To ja miałam moment zawahania , czy na pewno ( chociaż byłam pewna , że to Santa siedzi w studio TV :multi: ) to moja sucz ;). Ale od razu zadzwoniłam, wzięłam papiery, zdjęcia i odzyskałam dziewczynkę :loveu::multi:. Quote
muzzy Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Luna123 napisał(a):Ale jak parę lat temu zaginęła i tymczasowi Państwo, którzy ją przygarnęli, przyjechali do programu " Kundel bury i kocury ", to opowiadali, że jest przekochana i śpi z ich kotem :crazyeye:. To ja miałam moment zawahania , czy na pewno ( chociaż byłam pewna , że to Santa siedzi w studio TV :multi: ) to moja sucz ;). Ale od razu zadzwoniłam, wzięłam papiery, zdjęcia i odzyskałam dziewczynkę :loveu::multi:. To widzę, że miałaś z Santą lepsze przygody niż ja z Dropkiem :) Ale mimo to mam nadzieję, że Dropucha jednak nigdy się na dłużej nie zgubi :) Quote
bico Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Luna123 napisał(a):Taaak, rower Pancia to co innego ;). Moja poprzednia sunia wszystkie Mruczki chciała przerobić na kot - lety :shake:. Ale jak parę lat temu zaginęła i tymczasowi Państwo, którzy ją przygarnęli, przyjechali do programu " Kundel bury i kocury ", to opowiadali, że jest przekochana i śpi z ich kotem :crazyeye:. To ja miałam moment zawahania , czy na pewno ( chociaż byłam pewna , że to Santa siedzi w studio TV :multi: ) to moja sucz ;). Ale od razu zadzwoniłam, wzięłam papiery, zdjęcia i odzyskałam dziewczynkę :loveu::multi:. a ile czasu nie było Twojej suczki u Ciebie? Quote
Luna123 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Dokładnie miesiąc. Była bardzo podobna do Fryzi. A to był prawie czarny fousek Adoptowałam ją dokładnie w Wigilię w '99 roku z krakowskiego azylu. Opiekunki w schronie mówiły, że to był ewidentnie przypadek, jak pies dorósł i nie było co zrobić w wakacje :shake:, bo trafiła tam we wrześniu. Zaginęła po 4 czy 5 latach. Przepraszam, ale nie pamiętam teraz dokładnie :oops:. A okazało się, że była w następnej miejscowości, że podobno wsiadła do pociągu i wysiadła na następnej stacji :-o. Państwo dlatego przywieźli ją na nagranie, bo mieli swoje dwa psy i nie chcieli jej oddawać do schronu. Bardzo im dziękowałam:loveu:, a potem jeszcze otrzymywaliśmy kontakt, bo psy się polubiły :lol:. Niestety odeszła za TM 2,5 roku temu... A to moja Santa I wspomniany kiedyś Bandzior ;) Z Misią I z jamniczkiem ;) Zdjęcia jako takie, bo skanowane ze zwykłych odbitek :oops: Quote
muzzy Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Fajna ta Santa :) Mądre ma spojrzenie. Nie to co Dropek ;) Dobra, żartuje, Dropkowi też mądrze potrafi z oczu popatrzeć :D A Bandzior zupełnie do 'naszego' Bandziora nie podobny, ale też fajny :) Dzięki za zdjęcia :) Quote
teresz10 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Biała Snieżka znalazła cudny domek, juz w nim tyłeczek grzeje...przydały sie piekne zdjecia oj przydały. A Niunia - ten mały kłapouszek (od kotka) tez od przyszłego piatku zamieszka w nowym domku w Lublinie. Została mi jeszcze do wyadoptowania SARA - ale ma dobry dt,i jeszcze nie robiłam ogłoszeń... zdjecia ktore zrobiłes naprawde mają swoją moc !!! Dziękuję Quote
Milosnik kotow Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 muzzy napisał(a):Mam pytanie do Evel oraz do osób mających doświadczenie w ćwiczeniu psich zachowań. Dropucha uwielbia ganiać i obszczekiwać ludzi na rowerach. Więc mam plan, żeby kogoś znajomego zaangażować w jeżdżenie na rowerze po wąwozie, jak będziemy na spacerze, coby Dropka oduczyć takiego zachowania. Tylko co taki ktoś obszczekiwany 'pozorant' powinien robić w stosunku do Dropka? Jak ma reagować na ganianie i obszczekiwanie? Z góry dzięki za info! A masz już pozoranta do bycia obszczekiwanym? :cool3: Quote
muzzy Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Milosnik kotow napisał(a):A masz już pozoranta do bycia obszczekiwanym? :cool3: Mam pewne plany :) Na razie czekam, aż będzie trochę cieplej. Quote
muzzy Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 teresz10 napisał(a):Biała Snieżka znalazła cudny domek, juz w nim tyłeczek grzeje...przydały sie piekne zdjecia oj przydały. A Niunia - ten mały kłapouszek (od kotka) tez od przyszłego piatku zamieszka w nowym domku w Lublinie. Została mi jeszcze do wyadoptowania SARA - ale ma dobry dt,i jeszcze nie robiłam ogłoszeń... zdjecia ktore zrobiłes naprawde mają swoją moc !!! Dziękuję Bardzo się cieszę, że zdjęcia się przydają, dzięki za info :) Quote
Milosnik kotow Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 muzzy napisał(a):Mam pewne plany :) Na razie czekam, aż będzie trochę cieplej. Ok, bo jakby co, to ja się zgłaszam na ochotnika :D Tylko trzeba mi koła w rowerze napowietrzyć :D Quote
bico Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Zdjęcie Bandziora z jamniczkiem jest super!:loveu: Quote
muzzy Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 http://kwejk.pl/obrazek/19016 - dla wszystkich, którzy tęsknią za zimą ;) I dla tych, co nie tęsknią, też :) Swoją drogą nasz znajomy Nestor robi podobnie :) Quote
Luna123 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Łooo, a ja nie lubię zimy ;). A konkretniej - odśnieżania :oops:. Quote
muzzy Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Luna123 napisał(a):Łooo, a ja nie lubię zimy ;). A konkretniej - odśnieżania :oops:. No to trzeba psiaki nauczyć tak, jak w tym linku i problem odśnieżania będzie rozwiązany ;) Quote
bico Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 [quote name='muzzy']http://kwejk.pl/obrazek/19016 - dla wszystkich, którzy tęsknią za zimą ;) I dla tych, co nie tęsknią, też :) Swoją drogą nasz znajomy Nestor robi podobnie :) ja tam za zimą nie tęsknię ani troszkę:cool3: ale za to Mały za nią tęskni, bo uwielbia właśnie tak zjeżdżać po śniegu, choć na tak długim dystansie, jak filmiku, to jeszcze nie startował:D:D Quote
muzzy Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Śmichny ten Dropucha. Wczoraj na popołudniowym spacerze w wąwozie spotkaliśmy dawno niewidzianego znajomego - ONka Figo. Drop ma tendencję do zapominania znajomych, których długo nie spotyka. Więc wczoraj jak tylko podszedł do Figo, to się naprężył, położył Figo głowę na kark i ogólnie go przez chwilę poustawiał. Na szczęście Figo nie specjalnie się tym przejął i za chwilę bawili się w najlepsze. Ale po jakimś czasie doszliśmy do miejsca, gdzie leżały jakieś smakowitości, więc Drop znów zaczął odganiać Figo, mimo że sam też nie ruszał znaleziska, bo mówiłem mu, że 'FE!' :) I jak Dropka zawołałem, a on przyszedł, to go jak zwykle nagrodziłem smakołykiem. W tym czasie Figo podszedł do znaleziska, a Drop jak to zobaczył, to tak wyrwał, że nie wiem, czy zjadł smakołyka, którego właśnie mu dałem, czy może gdzieś go zgubił biegnąc żeby przegonić Figo :) Dobrze, że się nie udławił :) Na szczęście psiule rozumieją się na tyle dobrze, że nie skończyło się żadną kłótnią. Dropucha po prostu czuje się panem i władcą wąwozu i stara się z tych obowiązków wywiązywać najlepiej jak potrafi :) Także jeśli jesteś psem i spotkasz kiedyś Dropka w wąwozie, to pamiętaj, że to jego wąwóz! :) Quote
Milosnik kotow Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Chcesz nam wmówić, że Drop nie dość, że sam świństw nie zjada, to jeszcze innym psom na to nie pozwala?? Quote
muzzy Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Milosnik kotow napisał(a):Chcesz nam wmówić, że Drop nie dość, że sam świństw nie zjada, to jeszcze innym psom na to nie pozwala?? Sam nie zje i drugiemu nie da. Wychodzi na to, że jestem ogrodnikiem :D Quote
Milosnik kotow Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 muzzy napisał(a):Sam nie zje i drugiemu nie da. Wychodzi na to, że jestem ogrodnikiem :D Póki co przez jakiś czas byłeś farmerem :D Więc może to stąd :D Quote
dogeviper Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 muzzy napisał(a):Sam nie zje i drugiemu nie da. Wychodzi na to, że jestem ogrodnikiem :D logika niby żelazna..........:D Quote
jambi Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='muzzy'] Także jeśli jesteś psem i spotkasz kiedyś Dropka w wąwozie, to pamiętaj, że to jego wąwóz! :) to może należałoby jakies znaki ostrzegawcze poustawiać? Quote
muzzy Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='jambi']to może należałoby jakies znaki ostrzegawcze poustawiać? Eeetam, jeszcze by się Dropek poczuł onieśmielony tymi znakami :) Swoją drogą przedwczoraj rozpoczęliśmy sezon wieczornych spacerków po wąwozie, bo w końcu jest wystarczająco jasno. I od wczoraj nosimy na te spacerki piszczącą piłęczkę (MaDi, dzięki :)). I Dropucha dzięki smakołykom i piłeczce robi takie postępy, o jakie bym go jeszcze parę miesięcy temu nie podejrzewał. Wczoraj w ciągu krótkiego czasu zobaczyliśmy człowieków całkiem niedaleko, w innym miejscu trzy biegające psiaki, a jeszcze gdzie indziej zapiał żabant. Niedawno Drop nie odpuściłby sobie pognania do każdej z tych trzech pokus. A wczoraj tylko spoglądał w ich kierunku, ale nie pobiegł, bo wiedział, że przy panu czeka go zabawa i smakołyki. Mam nadzieję, że tak już Dropkowi zostanie :) Quote
bico Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Super postępy robicie razem z Dropkiem!:) Tak trzymać!:happy1: Nauka i trochę wysiłku dają rezultaty:thumbs: A w ogóle wszystkim tu zgromadzonym polecam kupno i lekturę pisma Przyjaciel Pies, gdzie zostały umieszczone zdjęcia psiaków do adopcji ze schroniska w Białaj Podlaskiej wykonane przez Muzzego - gratulujemy, podziwiamy super foty i fajne psiaki. Dzięki Muzzy za pomoc dla nich!:klacz::klacz::klacz::Rose::Rose: Quote
muzzy Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 bico napisał(a):pisma Przyjaciel Pies 'Przyjaciel Pies' fajny jest, ale zdjęcia są w 'Mój Pies' :) I oczywiście również zapraszam do lektury :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.