Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bico napisał(a):
...szkoda, że się nie przyłączył:D:D

Niby tak, ale jakby mu się spodobało, to pewnie zechciałby, żeby go przygarnąć. A wtedy na Dogo nijak nie dałoby się tego ogłosić, więc trzeba by założyć Lisomanię. Ale jak dowiedziałyby się o tym np. okoliczne krety, to by też tak chciały i trzeba by założyć Kretomanię. Aż się boję wspominać np. o krowach... Internet mógłby tego nie udźwignąć! A gdyby internet padł, to cała ludzkość cofnęłaby się do epoki kamienia łupanego i zamiast pisać na Dogo, to musielibyśmy kamienie łupać. Kurczę, nawet nie wiedziałem z jakim ryzykiem dla ludzkości wiążą się nasze spacerki po wąwozie :D

Posted

muzzy napisał(a):
Niby tak, ale jakby mu się spodobało, to pewnie zechciałby, żeby go przygarnąć. A wtedy na Dogo nijak nie dałoby się tego ogłosić, więc trzeba by założyć Lisomanię.


Muzzy, spokojnie! Na dogo wszystko jest możliwe:cool3::evil_lol::multi:
Jest tu dział poświęcony pomocy innym, niż psy zwierzakom - kotom, psom, myszkom, świnkom morskim, chomikom, koniom, królikom, jeżom itp:cool3:
Także bez obaw zakładaj lisowi wątek, rób foty i szukamy mu tymczasu:D:D:D:evil_lol:

Posted

Bzzziiiiiiii, jestem komał. Ale wolę pozostać incognito, bo tak pogłyzliśmy człowieki, co w wąwozie z psami były, że wolę nie zdładzać swojego imienia, bo jeszcze mnie dołwą i złobią mi z tłąbki jesień śłedniowiecza. Powiem Wam wiełszyk, a nawet zaśpiewam piosenkę:

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Latamy sobie całym stadem,
Chmałę kumpli mam za zadem.
Latamy sobie nad wąwozem,
Póki pogoda nie stłaszy młozem.

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Nagle patrzymy: trzy człowieki!
Wbijemy się w nich jak te ćwieki!
A z nimi przyszły trzy psowate,
Lecz do głyzienia zbyt kudłate.

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Mafi, Dłopek i Afeła
A niech ich weźmie choleła!
Tak mołdami czasem kłapią,
Że komały nie łaz łapią!

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

No to siup! Atakujemy!
Kłwi ludzkiej się opijemy!
Tego w ucho, tego w nogę!
Ale jazda, ja nie mogę!

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Człowieki się oganiają,
Kumpli moich zabijają!
Poległ Łychu, Stachu, Zenek...
Nie śpiewają już piosenek...

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Ale ci, którzy przeżyli,
To człowiekom przysporzyli
Masę bąbli tu i tam!
Pam pałam, pałampam pam!

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!

Znów jesteśmy najedzeni,
A człowieki - pogłyzieni!
A już jutło, tak z wieczoła,
Znów złobimy im hołłoła!

Jest taka piosenka mała:
Fajne jest życie komała!
Pałam pam pam, yeeeeaaah!

Sołły, jak popiję kłwi, to taką poetycką kołbę łapię. A dla spłagnionych włażeń wzłokowych - fotogłafie :)
























Posted

Muzzy co robiliście i piliście w wąwozie???:cool3:że taki cudny wiersz wyszedł:evil_lol:

Foty oczywiście super:loveu:
Miałam ochotę poszukać tego Waszego wąwozu, ale jakoś tak siem bojam:diabloti::evil_lol:nie lubię komarków:mad:

Posted

Luna123 napisał(a):
Ja mam uparskany monitor:lol:
A obiecywałąm sobie, że podczas czytania tego wątku nie będę nic spożywać;)

Podobno producenci monitorów chcą zamknąć ten wątek, bo coraz więcej mają reklamacji ze względu na zaparskanie ;)
Energy napisał(a):
Muzzy co robiliście i piliście w wąwozie???:cool3:że taki cudny wiersz wyszedł:evil_lol:
Miałam ochotę poszukać tego Waszego wąwozu, ale jakoś tak siem bojam:diabloti::evil_lol:nie lubię komarków:mad:

No dobra, przyłapałaś nas, piwko sączymy i za chwilę znowu się spacerek szykuje :) A co do lokalizacji wąwozu, to odezwij się jak będziesz w okolicach Czechowa, to chętnie zapokażemy gdzie dokładnie to ulubione miejsce psiaków się znajduje :) Co prawda dziś słyszałem, że mają tam budować jakieś centrum handlowe, ale mam nadzieję, że to się nie sprawdzi albo że to baaaardzo odległa przyszłość... :shake:

Posted

muzzy napisał(a):

No dobra, przyłapałaś nas, piwko sączymy i za chwilę znowu się spacerek szykuje :) A co do lokalizacji wąwozu, to odezwij się jak będziesz w okolicach Czechowa, to chętnie zapokażemy gdzie dokładnie to ulubione miejsce psiaków się znajduje :) Co prawda dziś słyszałem, że mają tam budować jakieś centrum handlowe, ale mam nadzieję, że to się nie sprawdzi albo że to baaaardzo odległa przyszłość... :shake:


No tak piwko, a malibu to tam nie macie?:cool3::evil_lol:
Jak będę w okolicach Czechowa to jak mam się odezwać?:evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
No tak piwko, a malibu to tam nie macie?:cool3::evil_lol:
Jak będę w okolicach Czechowa to jak mam się odezwać?:evil_lol:

No jak to jak? Kupujesz malibu i się odzywasz :eviltong: Ale wąwóz daje radę również na trzeźwo, żeby nie było ;) Także zapraszamy również bez malibu :)

Posted

muzzy napisał(a):
No jak to jak? Kupujesz malibu i się odzywasz :eviltong: Ale wąwóz daje radę również na trzeźwo, żeby nie było ;) Także zapraszamy również bez malibu :)


Dobra jak będę to będę się odzywać, a nawet wołać tylko nie wiem czy usłyszycie:eviltong:

Posted

muzzy napisał(a):
Podobno producenci monitorów chcą zamknąć ten wątek, bo coraz więcej mają reklamacji ze względu na zaparskanie ;)


Potwierdzam, do mnie też doszły takie "słuchy":razz:
Wiodący producenci monitorów wydali nawet specjalną odezwę do ONZ, by ta z kolei uchwaliła rezolucję, zakazującą parskania na monitor, a tym bardziej reklamowania go u producenta z tego właśnie powodu:D:D:D:evil_lol::multi:
muzzy napisał(a):

No dobra, przyłapałaś nas, piwko sączymy i za chwilę znowu się spacerek szykuje :) A co do lokalizacji wąwozu, to odezwij się jak będziesz w okolicach Czechowa, to chętnie zapokażemy gdzie dokładnie to ulubione miejsce psiaków się znajduje :) Co prawda dziś słyszałem, że mają tam budować jakieś centrum handlowe, ale mam nadzieję, że to się nie sprawdzi albo że to baaaardzo odległa przyszłość... :shake:


Muzzy...jesteśmy w Polsce...Polsce wschodniej, także możesz czuć się bezpieczny - tu długo żadnych nowych inwestycji nie będzie:evil_lol::D Tadam!:D

Energy, ależ nic się nie bój, komarki na pewno Cię nie znajdą:cool3: A w ogóle to tam na pewno już ich nie ma, bo całe chordy dzikie przeleciały na Porębę:crazyeye::mad::evil_lol::D:D

Posted

bico napisał(a):
Energy, ależ nic się nie bój, komarki na pewno Cię nie znajdą:cool3: A w ogóle to tam na pewno już ich nie ma, bo całe chordy dzikie przeleciały na Porębę:crazyeye::mad::evil_lol::D:D

Faktycznie wczoraj jakby trochę mniej ich było... Więc albo poleciały na Porębę, albo czyhają gdzieś na Energy :evil_lol:

Posted

muzzy napisał(a):
Sołły, jak popiję kłwi, to taką poetycką kołbę łapię. A dla spłagnionych włażeń wzłokowych - fotogłafie :)



no dobła, a gdzie foty komałów?!

Energy rzuciła linkiem w ramach przykłądów psich demolek więc klikłam i zajrzałam, a piosenka Komarowa mnie powaliła :roflt:

Posted

jambi_ napisał(a):
Energy rzuciła linkiem w ramach przykłądów psich demolek więc klikłam i zajrzałam, a piosenka Komarowa mnie powaliła :roflt:


O przepraszam, jako przykład radzenia sobie z demolkami:multi::evil_lol:

muzzy napisał(a):
Faktycznie wczoraj jakby trochę mniej ich było... Więc albo poleciały na Porębę, albo czyhają gdzieś na Energy :evil_lol:


No tak doleciały i do mnie i teraz już wiem kto je przysłał:mad::evil_lol:Bico, pewnie zahaczyły o Lipniak lecąc na Porębę, musimy je z powrotem odesłać żeby Muzzy nie tęsknił:diabloti:

Posted

jambi_ napisał(a):
no dobła, a gdzie foty komałów?!

Niestety nie mogę takowych tutaj wrzucić, bo komar chciał być incognito, a po zdjęciu ktoś mógłby go rozpoznać :)
Energy napisał(a):
O przepraszam, jako przykład radzenia sobie z demolkami:multi::evil_lol:

Taaa... :) Dzisiaj z racji jednodniowego urlopu wychodząc rano na jakieś dwie godzinki zostawiłem otwartą kuchnię tak w ramach eksperymentu. Efekt: Dropucha przytargał sobie trzy zabawki z kuchni do pokoju (wiem, są jego, ale co to ma być za samoobsługa? Schowane, to nie ruszać!) i do tego zaczął przemielanie segregatorka, który leżał w przedpokoju celem późniejszego wyniesienia go do śmieci. Także taaaak, z demolkami radzimy sobie doskonale :D
Energy napisał(a):
No tak doleciały i do mnie i teraz już wiem kto je przysłał:diabloti::evil_lol:

A wyraźnie im mówiłem, żeby Cię tylko pozdrowiły! :D

Posted

muzzy napisał(a):
:lol!::megagrin::shiny::mdrmed::laugh2_2:


No ostro się do tego całowania zabrały:diabloti::evil_lol:

Dropek jest już na pewno grzeczny:loveu:, zabawki były jego to sobie zabrał, a segregator no cóż pewnie chciał tylko pomóc:cool3::evil_lol:

Posted

a mnie się przypomniał początek kawału:

po zejściu na śniadanie Jaśnie Pan mówi do kamerdynera " Janie, zasłałem łóżko..., na to Jan: o dziękuję Jaśnie Panu, będę miał mniej pracy. A Jaśnie Pan: oj nie bałdzo, nie bałdzo.."

Pozdrawiamy:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...