Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Bico, nie wiesz? Przecież Wyżeł Lubelski to duża rasa jest ;) A nawet wielka, tylko... rzadko spotykana ;)

Dokładnie! A jęzor i ogon ma dłuższe od niejednego doga niemieckiego tudzież innego wilczarza irlandzkiego :) W papierach ma Dropisko, a Dropek to tak tylko pieszczotliwie ;):D

Posted

evl napisał(a):
Brit jest super - a jak od czasu do czasu dodasz jeszcze Dropisławowi łyżkę oliwy z oliwek albo innego tłuszczyku w tym rodzaju do karmy to będzie miał taki włos, że się będą za nim na ulicy oglądać :cool3:

O, to na pewno spróbujemy, dzięki za radę!

Posted

Hau!
Mam nowych znajomych, mam nowych znajomych! :) Ganialiśmy sobie na wieczornym spacerku z Aferą w wąwozie. Po jakichś 20 minutach naszego kitwaszenia się, z krzaków wyszedł człowiek z dwoma psiakami. Oczywiście od razu do nich podbiegliśmy. Fera się dogadała z nimi bez problemu, a ja po krótkim obwąchiwaniu stwierdziłem, że skoro jakiś nowy pies przyszedł, to trzeba mu pokazać, kto rządzi w wąwozie, więc wywaliłem ogon do góry i położyłem mu (znaczy psu, nie ogonowi :) ) głowę na karku. Ale okazało się, że Raban (bo tak się psiak nazywa) też ma mocny charakter, więc się ścięliśmy. Ale na szczęście człowiek Rabana i Miry (bo tak ma na imię nowa koleżanka) okazał się bardzo dobrze zorientowany w psich zwyczajach i puścił psiaki ze smyczy. Momentalnie się ustawiliśmy w stadzie, uznałem wyższość Rabana i później była już tylko zabawa :) Mira i Raban to posokowce, bardzo często polują i myślę, że często się będziemy spotykać, bo człowieki się dogadały w jakich porach przychodzimy do wąwozu. Dzisiaj pan niestety nie miał aparatu, więc jest tylko filmik z komórki, coby pokazać jakich mam fajnych nowych znajomych, ale przy okazji zdjęcia też mam nadzieję, że porobimy :) Hau!

[CENTER][video=youtube;0M0k2ygMY7k]http://www.youtube.com/watch?v=0M0k2ygMY7k[/video][/CENTER]

Posted

Cieszę się Muzzy, że trafiacie z Dropkiem na takich fajnych ludzi, którzy chcą się umawiać na psie spacery i "człowiekowe" rozmowy:D:multi:

Fajne to posokowce, nawet się wypowiedziały po psiemu do "kamery" na koniec:D:loveu:

A na wypadek, gdyby ktoś nie dostrzegł nowego banerka w sygnaturze u Muzzego, zapraszam do odwiedzenia strony i powiadomienia znajomych o fajnej inicjatywie!
KLIK:
http://psifotograf.hostcenter.pl/

:laola:

Posted

Muzzy jesteś kochany, że tak się oferujesz z tym fotografowaniem. Wiadomo, że dobre zdjęcie to podstawa sukcesu.
Dropek nie mógł lepiej trafić:)
I jeszcze dziękuję za piękną sesję dla Świruska-wyjątkowego podbijacza mojego serca...:)

Posted

dogeviper napisał(a):
I jeszcze dziękuję za piękną sesję dla Świruska-wyjątkowego podbijacza mojego serca...:)

Cała przyjemność po mojej stronie :) A wiadomo coś co tam u Świruska słychać?

Posted

Hau!
Człowieki mówią, że są wakacje. A my z Aferą mamy to, za przeproszeniem, tam gdzie słońce pod ogon nie dochodzi, i dziś poszliśmy do szkoły. Konkretnie do szkoły psietrwania na naszej ulubionej polance w Nasutowie :)

Na początku było rozpoznanie terenu...




...i mała rozgrzewka.



A potem zaczęły się lekcje. Najpierw była sztuka kamuflażu. Aferka bez problemu dostała szóstkę, co potwierdzają dwa poniższe zdjęcia, na których udowadnia, że potrafi się schować praktycznie wszędzie (i za gałązką, i w trawie) i to tak, że jej w ogóle nie widać :)






Mi niestety ukrywanie się nie szło tak dobrze.



Ale nie przejmowałem się tym, bo wiedziałem, że będą jeszcze lekcje psiung-fu, na których pokażę na co mnie stać! Ale wcześniej była chwila odpoczynku i kontemplacji.



A później nadszedł czas na krótki trening.



I w końcu zaczęło się psiung-fu z prawdziwego zdarzenia. Ferka zrobiła czarny pas z wyglądania groźnie...



...a ja z pożerania przeciwnika :)



Kolejny czarny pas zdobyłem z walki w parterze...



...a Afera do perfekcji opanowała chwyt o wdzięcznej nazwie "szelkożuja".



Na koniec były zajęcia z pieńkoznawstwa, ale ja nie brałem w nich udziału.






Po lekcjach przyszedł czas na zasłużone pijaństwo :)



Hau!

Posted

muzzy napisał(a):
Cała przyjemność po mojej stronie :) A wiadomo coś co tam u Świruska słychać?



nic nie wiemy bo Piotrkowi zajumano telefon:( a ja numeru nie miałam, no więc lipa, bo tak bez zapowiedzi nawiedzać
to troszkę nieładnie...a poza tym teraz kiedy my do Lublina zawitamy...?

Posted

to mnie rozwaliło - "szelkożuja"....:roflt::roflt::roflt:

...ale może jeszcze być np. "obrożożuja" - to także groźny chwyt w walce:cool3::evil_lol::D

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Ja w pierwszej chwili przeczytałam "szelkożul" :D:D:D


hmmmm....:hmmmm: "szelkoŻUL" też mi się podoba:D:D


:drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking:


:eviltong::evil_lol::D

Posted

O ja się chętnie przyłączę :multi::multi::multi:i co nie co wypiję:drinka::drinka::drinka:
Świetnie się psiaki bawią:loveu:choć na niektórych zdjęciach wyglądają jak w czasie walki psów:diabloti::evil_lol:
Super zdjęcia Muzzy:lol:

Posted

Energy napisał(a):
O ja się chętnie przyłączę :multi::multi::multi:i co nie co wypiję:drinka::drinka::drinka:


no Energy, a ja myślałam, że Ty spokojny abstynent jesteś:D:D:evil_lol::evil_lol: Tak jak Muzzy:cool3:

Posted

bico napisał(a):
no Energy, a ja myślałam, że Ty spokojny abstynent jesteś:D:D:evil_lol::evil_lol: Tak jak Muzzy:cool3:


Bo jestem:multi:ale czasami można złamać swoje zasady:diabloti::evil_lol:
A Muzzy jest abstynentem?:crazyeye:

Posted

Energy napisał(a):
Bo jestem:multi:ale czasami można złamać swoje zasady:diabloti::evil_lol:
A Muzzy jest abstynentem?:crazyeye:

Ze mnie taki abstynent, jak z Bico wielbicielka mongolskiej pantomimy :D

Posted

muzzy napisał(a):
Tudzież zupki... chmielowe :D


A ja uwielbiam malibu:multi::multi::multi:

Bico może jako znawczyni mongolskiej pantomimy byś mi ją zaprezentowała:cool3::evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
A ja uwielbiam malibu:multi::multi::multi:

Muszę przyznać, że malibu z mleczkiem to również jeden z moich ulubionych drinków :)

Posted

muzzy napisał(a):
Muszę przyznać, że malibu z mleczkiem to również jeden z moich ulubionych drinków :)


O to my się napijemy malibu z mleczkiem:multi:a Bico dla nas zrobi przedstawienie:evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
a Bico dla nas zrobi przedstawienie:evil_lol:

Jak znam Bico, to pewnie byłoby to coś w stylu 'Doktor G.', więc mniemam, że mogłoby to być dla nas niebezpieczne, nawet w formie mongolskiej pantomimy... :D

Posted

muzzy napisał(a):
Jak znam Bico, to pewnie byłoby to coś w stylu 'Doktor G.', więc mniemam, że mogłoby to być dla nas niebezpieczne, nawet w formie mongolskiej pantomimy... :D


no co Ty! Najwyżej, jak zwykle, bym Ci "niechcący" igłę w kolano wbiła i po krzyku:D:evil_lol:

Posted

Dziś na wieczornym spacerku w wąwozie wyszedł do nas lis! Na szczęście Drop go nie widział, bo ganiał z Aferą i Mafim (rocznym ONkiem, niedługo pewnie porobimy zdjęcia), a lis zamiast uciec w krzaki, to się dobrych kilkadziesiąt sekund przyglądał z odległości kilkudziesięciu metrów jak się psy ganiają! Pewnie zazdrościł dobrej zabawy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...