Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Energy']Ale cudne zdjęcia:loveu:gdzie chodzicie na te spacerki?[/QUOTE]
Jakie psio, takie zdjęcia :) A na spacerki chodzimy rzut beretem od domu, wystarczy przez ulicę przejść i już jesteśmy na terenach Szpuli i Walkera :)
[quote name='bico']"Łaaaa! Dropek, uważaj, tu na trawniku jest jakaś podejrzanie pachnąca mina!":evil_lol::D[/QUOTE]
W dodatku postawiona przez ducha :D

Posted

Muzzy a ja na pewno wiem gdzie rzut beretem od Was są tereny Szpuli i Walkera:eviltong::evil_lol:

To ciekawe, że zawsze Ci sie trafiają takie cudne psiaki:loveu:, myślałam, że to troszkę też Twoja zasługa takie piękne zdjęcia:eviltong::lol:

Posted

[quote name='Energy']Muzzy a ja na pewno wiem gdzie rzut beretem od Was są tereny Szpuli i Walkera:eviltong::evil_lol:[/QUOTE]
to jest rzut beretem moherowym, bo taki właśnie Muzzy ma i ten beret ma to do siebie, że nie lata przy tym rzucie daleko:evil_lol::evil_lol::D:D
to była oczywiście taka mała podpowiedź, gdzie się znajdują tereny Szpuli i Walkera...no i Dropa tym samym:cool3:

Posted

[quote name='Energy']Muzzy a ja na pewno wiem gdzie rzut beretem od Was są tereny Szpuli i Walkera:eviltong::evil_lol:[/QUOTE]
Myślałem, że pytając masz na myśli, czy gdzieś daleko musimy chodzić na spotkanie z maluchami. Konkretnie to spotykamy się na ul. Oratoryjnej.

Posted

[quote name='bico']to jest rzut beretem moherowym, bo taki właśnie Muzzy ma i ten beret ma to do siebie, że nie lata przy tym rzucie daleko:evil_lol::evil_lol::D:D
to była oczywiście taka mała podpowiedź, gdzie się znajdują tereny Szpuli i Walkera...no i Dropa tym samym:cool3:[/QUOTE]

No w zasadzie to juz ta podpowiedź powinna mi wystarczyć:evil_lol:

[quote name='muzzy']Myślałem, że pytając masz na myśli, czy gdzieś daleko musimy chodzić na spotkanie z maluchami. Konkretnie to spotykamy się na ul. Oratoryjnej.[/QUOTE]

Ale tu się upewniłam, czyli to pewnie wąwóz na Czechowie:multi:a to tak daleko ode mnie:placz:
Muszę kiedyś się w końcu tam wybrać, może Was spotkam:lol:

Posted

[quote name='Energy']Muszę kiedyś się w końcu tam wybrać, może Was spotkam:lol:[/QUOTE]
W sumie od wąwozu to też rzut beretem (ehhh, te latające berety :) ). Zapraszamy, towarzystwo zawsze jest tam psiemiłe :)

Posted

[quote name='Milosnik kotow']Zainwestuj w tic-taki... ;) ;) ;)[/QUOTE]
Eeetam, Walker nie zgłaszał w tym temacie zastrzeżeń, więc to raczej nie to :) Nadal obstawiam ducha :)

Posted

[quote name='Ajula']Muzzy Twoje fotki są po prostu wspaniałe! :loveu:
psiaki są cudne, jasna sprawa, ale Ty jesteś prawdziwym mistrzem psiej fotografii :)[/QUOTE]
Iiitam, po prostu psiaki dobrze pozują :)

Posted

[quote name='bico']kurcze, to ja nawet nie byłam świadoma, że dziś jest Dzień Psa!:oops::crazyeye::evil_lol::D[/QUOTE]
A jednak :) Nawet w kalendarzu z Dropuchą, który kiedyś od Ciebie dostałem, 1 lipca jest zaznaczony psem :) A dla Dropka to jeszcze jedno święto: rocznica kastracji :) To właśnie okrągły rok temu przyjeżdżałaś do nas rozkoszować się kłuciem nas: Dropka w kark, a mnie w kolano :D

Posted

Hau! Dawno w żadnym filmie nie grałem :) Właściwie to do tej pory tylko w jednym - tym, w którym muczał na mnie Opek :) A że wczoraj spotkaliśmy naszą dobrą znajomą Lusię, to była okazja do nakręcenia filmu :) Lusię znamy już od dawna, ale jakoś nigdy nie było okazji, żeby ją Wam przedstawić. Aż do dziś :) I w dodatku w towarzystwie Szpuli :) W filmiku szczególnej fabuły nie ma, zwrotów akcji też nie, dialogi również mało wciągające... Po prostu chciałem się pochwalić fajnymi koleżnkami :)

[CENTER] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=ye2CCQWKXCo"][video=youtube;ye2CCQWKXCo]http://www.youtube.com/watch?v=ye2CCQWKXCo[/video][/URL]
[URL="http://www.youtube.com/watch?v=ye2CCQWKXCo"] [/URL][/CENTER]

Posted

[quote name='muzzy']A jednak :) Nawet w kalendarzu z Dropuchą, który kiedyś od Ciebie dostałem, 1 lipca jest zaznaczony psem :) A dla Dropka to jeszcze jedno święto: rocznica kastracji :) To właśnie okrągły rok temu przyjeżdżałaś do nas rozkoszować się kłuciem nas: Dropka w kark, a mnie w kolano :D[/QUOTE]

no ja Cię nie mogę!:lying:
Dropek miał kastrację w Dzień Psa:crazyeye::D To "se poświętowa"ł!:megagrin::roflt::roflt::evil_lol:

Zdecydowanie wolałam kłuć Cię Muzzy w kolano:laugh2_2::evil_lol:

Filmik z kitwaszeniem też fajny:cool3: Tylko Dropek na nim jakiś taki...duży:hmmmm::D

Posted

[quote name='bico']Tylko Dropek na nim jakiś taki...duży:hmmmm::D[/QUOTE]
Ale w sensie, że duży...:
a) na wysokość
b) na długość
c) na szerokość?
W ramach świętowania niedawnego Dnia Psa podpowiedź gratis: odpowiedź c jest na pewno błędna :)

Posted

Hau! Wczoraj miałem baaardzo pracowity wieczór. Jak co dzień poszliśmy na spacerek do wąwozu. I już po drodze spotkaliśmy naszą dobrą kumpelę Atakamę, rasy nie znamy, ale już kilka razy się z nią bawiliśmy. Dawno się z nią nie widzieliśmy, okazało się, że przez ostatnie miesiące wychowywała swoje dzieciaki i wróciła dopiero przedwczoraj. I oczywiście była bardzo naenergetyzowana i chętna do zabawy. Więc ze 20 minut się ganialiśmy, a Atakama biegała tak samo szybko jak ja, a takie psiaki się rzadko zdarzają. Jak już się nieźle wyszaleliśmy z Atakamą, to przyszła Szpula. I oczywiście też była chętna do zabawy. W międzyczasie musieliśmy się z Atakamą pożegnać, bo zacząłem się do niej 'dobierać'. Kolejnych 20-30 minut ganialiśmy się ze Szpulą. I jak już byliśmy mocno wyganiani, to... przyszła Afera. Jak najbardziej chętna na zabawę :) A że ja propozycji zabawy nigdy nie odmawiam, to zacząłem trzecią rundę kitwaszenia :) W dodatku najcięższą, bo z Aferą nie przebieramy w środkach i "jedziemy na maxa" :) Ze Szpulą i z Atakamą, ze względu na to, że obie są ode mnie drobniejsze, to zabawa była delikatna. A z Aferą delikatności jak zwykle nie było zbyt wiele :) Ostatnio jak się bawiliśmy, to się nawet krew polała, ale nie wiadomo z kogo, po prostu w pewnej chwili okazało się, że byliśmy zakrwawieni, ale na nikim żadnych obrażeń nasze człowieki nie zaobserwowały. Wczoraj obyło się bez krwi, ale i tak się w zabawie nie oszczędzaliśmy. Jak wróciłem do domu po dobrej godzinie ciągłego biegania, to wypiłem całą miskę wody i padłem :) Ale, jak to już nie raz mówiłem, pies zmęczony to pies szczęśliwy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...