Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hau! Dropcica coraz bliżej :) Czyli rocznica mojego przybycia do nowego domu. Wydarzyło się to 12 marca 2009 roku. I z tej okazji mam dla Was niespodziankę:

:multi: www.dropek.hostcenter.pl :multi:

Mam swoją stronę internetową! :cool1: A na niej wszystkie moje dotychczasowe przygody wraz ze zdjęciami! Niektóre zdjęcia już z wątku poznikały, a na mojej stronie będą zawsze dostępne :)
W przyszłości moje opowieści będą, tak jak do tej pory, w pierwszej kolejności pojawiały się na tym wątku. A zaraz potem na stronie :) Zapraszam! :)

Posted

[quote name='muzzy']Hau! Dropcica coraz bliżej :) Czyli rocznica mojego przybycia do nowego domu. Wydarzyło się to 12 marca 2009 roku. I z tej okazji mam dla Was niespodziankę:

:multi: www.dropek.hostcenter.pl :multi:

Mam swoją stronę internetową! :cool1: A na niej wszystkie moje dotychczasowe przygody wraz ze zdjęciami! Niektóre zdjęcia już z wątku poznikały, a na mojej stronie będą zawsze dostępne :)
W przyszłości moje opowieści będą, tak jak do tej pory, w pierwszej kolejności pojawiały się na tym wątku. A zaraz potem na stronie :) Zapraszam! :)

:crazyeye:ale niespodzianka z tą stroną! Super pomysł!:loveu::loveu::loveu:

Muzzy, Dropek - gratulacje strony, a także ostatniego roku pełnego różnych pozytywnych dokonań:thumbs::thumbs::thumbs:

Aż się beczeć chce ze wzruszenia:placz::oops::cool3: bo to już rok zleciał, a Dropcio ma taki kochający domek, trafił wspaniale - Muzzy dziękujemy
:modla::modla::modla:

No a dziś - rocznica-Dropcica i świętowanie z tej okazji:BIG::cunao::drinking::drink1::evil_lol::evil_lol:

PS - będzie też wbijanie Muzzemu igieł w kolana za pomyłkę Westona z Małym:D:D:D

Posted

Hau! Ale wczoraj była impreza! Pan na razie powoli trzeźwieje, więc ja Wam opowiem jak było fajnie :) Było całe stado człowieków, wszyscy mieli rok temu związek z moim wprowadzeniem się do pana. I wszyscy mnie głaskali, a przynajmniej próbowali, bo ja miałem lepsze zajęcie - kitwaszenie się j Lulką :) A oprócz tego dostałem wieeeelką kość i różową świnię :) Szkoda, że Dropcica przypada tylko raz w roku :(








Posted

A z kolei dzisiaj na porannym spacerku sam sobie zafundowałem prezent - super perfumy pięknie pachnące kupą i padlinką :) Niestety jak zwykle nie utrafiłem w pana gust, przez co od razu po spacerku zaliczyłem pierwszą w tym roku kąpiel.

Posted

muzzy napisał(a):
A z kolei dzisiaj na porannym spacerku sam sobie zafundowałem prezent - super perfumy pięknie pachnące kupą i padlinką :) Niestety jak zwykle nie utrafiłem w pana gust, przez co od razu po spacerku zaliczyłem pierwszą w tym roku kąpiel.


No cóż Dropuś musiał Panu przypomnieć, że czasami trzeba się wykąpać:eviltong:

Muzzy, Dropek szczęścia w Waszą rocznicę życzę:loveu::loveu::loveu:i wielu jeszcze wspaniałych rocznic:multi::multi::multi:

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! A oprócz tego dostałem wieeeelką kość i różową świnię :)


Dropku powiem Ci w sekrecie, że wczoraj dostałeś nie jedną, a dwie kości :D Tylko tę drugą Twój Pan gdzieś Ci schował :) Pewnie da Ci ją za jakiś czas, no chyba, że wcześniej sam ją nadgryzie ;)

Posted

Dropciowa rocznicowa impreza była prześwietna:cool3::cool3::evil_lol::multi: Dropek na przemian się kitwasił z Lulką albo pożerał kość tak, że aż się zasapał:D


a co do tarzanka - ja nie wiem - jak tak starannie dobrany przez Dropka zapach mógł się Muzzemu nie spodobać???:crazyeye::evil_lol:

Posted

bico napisał(a):
a co do tarzanka - ja nie wiem - jak tak starannie dobrany przez Dropka zapach mógł się Muzzemu nie spodobać???:crazyeye::evil_lol:

Dropucha stara się jak może - wczoraj się wytarzał w smrodzie a la rybsko. W sumie ciekawa odmiana po kupie tudzież padlince :) Mimo to kąpieli nie uniknął :) I już powoli się uczy - jak tuż po spacerze poszedłem szykować wannę, to Drop, nauczony sobotnim (i zeszłorocznymi zresztą też) doświadczeniem, stał i piszczał, wiedząc co go czeka :) Ale kąpiel, jak zwykle, zniósł dzielnie i bez oporów :)

Posted

Hau! Ostatnio wzbudzam w panu wątpliwości czy mądrzeję, czy burkowacieję :) Kilka dni temu pokazałem się z dobrej strony - biegałem sobie w krzakach przy wąwozie, pan sobie chodził kawałek dalej. I jak wybiegłem z tych krzaków, to trafiłem prosto na całkiem sporego psa spacerującego sobie z panią. Pan tylko na mnie gwizdnął, a ja ani psa nie obszczekałem, ani nie poszedłem się zapoznać, tylko szybko przybiegłem do pana.
Ale z kolei wczoraj dałem dowód, że wiejski Burek też we mnie siedzi :) Bo biegaliśmy z panem za patyczkiem i zauważyłem, że nieopodal siedzą sobie chłopak z dziewczyną. Więc do nich pobiegłem i ich obszczekałem. I to nie tak normalnie 'hau, hau, hau', tylko po burkowatemu "łułułułułułułuf!" :) Co się będą obściskiwać w moim wąwozie?! :) Hau!

Posted

Muzzy, wniosek stąd jest prosty - jesteś OGRODNIKIEM:crazyeye::D:D:D
a Dropek to pies OGRODNIKA - sam się obściskiwać nie może i innym też nie da!:D:D:D:evil_lol::evil_lol:

Posted

bico napisał(a):
Muzzy, wniosek stąd jest prosty - jesteś OGRODNIKIEM:crazyeye::D:D:D
a Dropek to pies OGRODNIKA - sam się obściskiwać nie może i innym też nie da!:D:D:D:evil_lol::evil_lol:

Ale Drop się czasem tarza, a to prawie to samo, co obściskiwanie :D Takie obściskiwanie przez ziemię :) I jak się w takiej ziemi wytarza i mu kwiatki na grzbiecie wyrosną, to mogę wtedy być ogrodnikiem :)

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Kto oprócz mnie chciałby to zobaczyć? ;) Ich dwóch ganiających ZA jednym patyczkiem :D

Ale to dokładnie tak wygląda, tu nie ma żadnej przenośni :) Najpierw jest patyczek, tuż za nim Dropek, który go niesie, a za nimi ja, bo Drop jak złapie patyczek, to ani myśli mi go przynieść, tylko idzie na z góry upatrzoną pozycję, żeby patyczka gryźć :) Więc suma sumarum - ganiamy za patyczkiem :)

Posted

Tak jak przewidywałam - Zu padło i zdechło jak tylko się dowlekliśmy do domu :evil_lol:

Bo nie wiem, czy wszyscy już wiedzą, ale Dropcio jest 'terapeutą' ;) dla mojej zastrachanej schroniskowej suczyny ;)

Posted

Dropucha też po półtoragodzinnym spacerku od razu poszedł spać :) A o szczegółach 'terapii' napiszę więcej po tym jak jutro porobimy trochę zdjęć - jeśli nie masz nic przeciwko :) Zu pewnie będzie już trochę bardziej ośmielona, więc może trochę z się z Dropem pokitwaszą i może uda się to sfotografować :)

Posted

A zainteresowanym podrzucam link do wątku Zuzanki, ksywa bojowa - Zu:cool3::multi::evil_lol::loveu:
KLIK - http://www.dogomania.pl/threads/179697-Zuzanka-juA-w-cudownym-forumowym-domku

Zu - kolejny psiak uratowany ze schronu w Nowodworze, który znalazł swój stały domek u dogomaniaczki:multi::multi::multi:

evl, socjalizuj Zu, dropkoterapeutuj - trochę się pewnie "postracha", a potem będzie szał zabawy:cool3:
a w ogóle to weź Muzzego, weźcie psiaki i przybywajcie na weekendowy spacer po lesie lub wieczorne szaleństwa w wąwozie:evil_lol::multi:

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Kto oprócz mnie chciałby to zobaczyć? ;) Ich dwóch ganiających ZA jednym patyczkiem :D


po dłuższym namyśle odpowiadam - ja też chciała bym to widzieć:evil_lol::evil_lol::D:D a więc Muzzy - do dzieła!:cool3:

Posted

bico napisał(a):
a w ogóle to weź Muzzego, weźcie psiaki i przybywajcie na weekendowy spacer po lesie lub wieczorne szaleństwa w wąwozie:evil_lol::multi:

Wczoraj już zacząłem przebąkiwać evl, żeby taki manewr uskutecznić :) My się pewnie do Was z Dropuchem w sobotę po południu wybierzemy, mam nadzieję, że evl i Zu też znajdą wtedy czas na pośmiganie po lesie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...