bico Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 muzzy napisał(a):Zuzliku, przecież tutaj, jak sama powiedziałaś, przychodzi się dla zdrowia psychicznego i po wspomożenie układu nerwowego :) Zero presji, zero stresu :) jak poczytam sobie o tym, że Dropucha przemielił np. kilka taśm video, to od razu czuję się zrelaksowana:D:D:D Quote
muzzy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 bico napisał(a):jak poczytam sobie o tym, że Dropucha przemielił np. kilka taśm video, to od razu czuję się zrelaksowana:D:D:D Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video. A muzyka, jak wiadomo, łagodzi obyczaje. I stąd ten pełen relaks :) Quote
Milosnik kotow Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 muzzy napisał(a):Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video.:) Wszystko w swoim czasie ;) Quote
bico Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 zuzlikowa napisał(a): Dzień minął nam spokojnie, bo deszczowo...no,właściwie śnieżno/deszczowo, i ja cały czas kombinowałam na kompie allegro ceglaste dla staruszeczka straszliwie styranego (onka, który szuka godności ostatnich dni...niech nie odejdzie za TM w zimnym schronie! http://www.allegro.pl/item930848361_on_ek_fokus_czy_uwierzy_w_godnosc_ostatnich_dni.html Bardzo prosimy o pokazanie aukcji innym dobrym serduchom!) Zuzlikowa zrobiła piękne allegro - na nią zawsze można liczyć!:loveu: Pomóżmy i my! Każde 5 zł ratuje życie!:-( Quote
Energy Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 muzzy napisał(a):Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video. A muzyka, jak wiadomo, łagodzi obyczaje. I stąd ten pełen relaks :) Muzzy a jesteś pewien, że to taka muzyka była?:cool3::evil_lol: Dropuś przekaż swojemu Panu, że dawno tu twoich zdjęć nie było;)i że ciotka Energy regularnie do ciebie zagląda, bo uwielbia patrzeć na twoje pyszczydełko i czytać o twoich przygodach:loveu: Quote
muzzy Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 [quote name='Energy']Dropuś przekaż swojemu Panu, że dawno tu twoich zdjęć nie było;)i że ciotka Energy regularnie do ciebie zagląda, bo uwielbia patrzeć na twoje pyszczydełko i czytać o twoich przygodach:loveu: Hau! Przekazałem panu o zdjęciach, więc się w końcu wziął do roboty i mnie trochę 'pozdejmował' :) Wczoraj byliśmy z Małym pod lasem i postanowiliśmy zrobić coś dobrego dla świata. A mianowicie... poszukać wiosny. Trochę szukaliśmy jej razem. Ale czasami się rozdzielaliśmy, żeby przeszukać większy teren. Próbowałem nawet, wzorem Opala, który kiedyś tańczył jak byliśmy u Leśnego Psa, odtańcowywać różne tańce przywołujące wiosnę. Próbowałem szukać daleko... ...i blisko. Na górze... ...i na dole. Mały też nie próżnował. Raz nawet wydawało mi się, że wiosna jest w jego uchu! A raz już myślałem, że znalazłem ją w śniegu, ale to niestety też był fałszywy alarm. Ale w końcu wspólnymi siłami udało nam się znaleźć wiosnę i nawet się z nią pobawiliśmy! Co prawda człowieki mówią, że to był patyk, a nie wiosna, ale one się nie znają, a my tam swoje wiemy! :) A Bico też robiła zdjęcia i niech tylko spróbuje ich tutaj nie wstawić... :mad: Oto dowód: Ogólnie spacerek był super, wiosna znaleziona i pogryziona, czyli tylko patrzeć jak przyjdzie na dobre! :) Hau! Quote
Energy Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Dropuś co ten twój Pan narobił, że zdjęć nie widać:roll: Quote
muzzy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Energy napisał(a):Dropuś co ten twój Pan narobił, że zdjęć nie widać:roll: Hmmm, u mnie wszystko się wyświetla... Sprawdzę w pracy... Dobra, sprawdziłem w pracy i, że tak powiem, zonk. Spróbuję coś na to zaradzić... OK, już powinno działać. Quote
Milosnik kotow Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 muzzy napisał(a):Hmmm, u mnie wszystko się wyświetla... Sprawdzę w pracy... Dobra, sprawdziłem w pracy i, że tak powiem, zonk. Spróbuję coś na to zaradzić... OK, już powinno działać. Na drugim piętrze działa ;) :D Quote
Energy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Milosnik kotow napisał(a):Na drugim piętrze działa ;) :D Teraz to i u mnie działa:multi:, choć drugiego piętra niet:eviltong: Super wyprawa po wiosnę, cudne zdjęcia i psiaki:loveu:Tylko wiosny to chyba się Wam nie udało odszukać:eviltong:kiepsko sie staraliście:evil_lol: Quote
muzzy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Energy napisał(a):Tylko wiosny to chyba się Wam nie udało odszukać:eviltong:kiepsko sie staraliście:evil_lol: Jakto się nie udało? Przecież na zdjęciu widać, że ją znaleźliśmy! Może i wygląda jak patyk, ale tak naprawdę to właśnie jest wiosna! :) Quote
Milosnik kotow Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 muzzy napisał(a):Jakto się nie udało? Przecież na zdjęciu widać, że ją znaleźliśmy! Może i wygląda jak patyk, ale tak naprawdę to właśnie jest wiosna! :) Ciekawe pod jaką postacią Dropek z Małym przytaszczą nam w mordach swoich lato... :D Quote
bico Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Ale fajne foty...zresztą jak zwykle w wykonaniu Muzzego:multi::multi::multi: ja muszę swoje dodać, ale oczywiście nie są aż tak dopracowane:evil_lol: Quote
muzzy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 bico napisał(a):ja muszę swoje dodać, ale oczywiście nie są aż tak dopracowane:evil_lol: Ty się tu nie wykręcaj, tylko dodawaj :) Widziałem na aparacie Twoje ujęcia i wiem, że będzie na co popatrzeć :) Poza tym Ty robiłaś też fotki Kleksa, a z moich nie wynika, że też uczestniczył w niedzielnych poszukiwaniach wiosny :) Quote
Milosnik kotow Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Bico, Muzzy ma rację! Wrzuć swoje foty, zwłaszcza tę z fruwającym Kleksem ;) :D Quote
Ajula Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 relacja z poszukiwania wiosny wspaniała :loveu: ale Dropku prawda jest taka, że wiosna jeszcze nie przyszła, powiedz swojemu Pańciowi, że to był falstart i poszukiwania (udokumentowane) musicie powtórzyć ;) Quote
muzzy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Ajula napisał(a):Dropku prawda jest taka, że wiosna jeszcze nie przyszła, powiedz swojemu Pańciowi, że to był falstart i poszukiwania (udokumentowane) musicie powtórzyć ;) Hau! Dziś wybrałem się na poszukiwania wiosny na własną łapę. Pan spuścił mnie ze smyczy, bo spotkaliśmy znajomą wilczurkę, z którą lubimy się kitwasić. A ja się chwilę z nią pobawiłem, a potem poszedłem w krzaki się obżerać. No to pan mnie wziął na smycz, zabrał z krzaków i puścił kawałek dalej, żebyśmy się jeszcze trochę pobawili z koleżanką. A ja znów zająłem się poszukiwaniem przygód kulinarnych, a jak pan mnie wołał, to uciekłem! I nie było mnie ze 20 minut, a było to na terenie, którego nie znam. A jak się w końcu zjawiłem (po poszukiwaniach mnie przez pana), to jak pana zobaczyłem, to nie podbiegłem, tylko poszedłem na dalszą konsumpcję w jeszcze inne miejsce! Efekt: jak mnie pan złapał na smycz, to wracaliśmy całkiem spory kawałek na króciusieńkiej smyczy, nie dostałem obiadu i pan się do mnie nie odzywa i mnie nie głaska. I wiosny też nie znalazłem :( Hau! Quote
muzzy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 A tak poza tym, to zapraszam do wzięcia udziału w całkiem fajnej akcji. Posadźmy trochę drzew: http://www.dropek.posadzdrzewo.pl :) Niech Dropucha i inne psio mają co podsikiwać :) Quote
Milosnik kotow Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 muzzy napisał(a): Efekt: jak mnie pan złapał na smycz, to wracaliśmy całkiem spory kawałek na króciusieńkiej smyczy, nie dostałem obiadu i pan się do mnie nie odzywa i mnie nie głaska. I wiosny też nie znalazłem :( Hau! Dieta a'la Dropek: dużo ruchu, zero pieszczot i jedzenia.... Muzzy zlituj się, bo OPZ Cię dopadną ;) Quote
muzzy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Milosnik kotow napisał(a):Muzzy zlituj się, bo OPZ Cię dopadną ;) To im oddam Dropuchę, niech sobie kotlety z niego zrobią ;) Chociaż po tym, czym się pasie na spacerkach, to pewnie takie kotlety nie byłyby zbyt zdrowe :) Quote
Milosnik kotow Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 muzzy napisał(a):To im oddam Dropuchę, Taaaaa.... oddasz... jasne! Prędzej mi drzewo wyrośnie ;) Quote
bico Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 A tymczasem wreszcie i ja zamieszczam fotosy z zeszłotygodniowego spacerku:) A oto i zawsze czujny Major Kleksior:cool3: Dropucha pomagał Małemu robić wykałaczki:D ...ale miewał także chwile poważnej zadumy...:cool3: ...Kleksior...i wszystko jasne...:evil_lol: dziki skok tygrysa:D Quote
bico Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 mam jeszcze kilka fot w zanadrzu:) wkleję je później, bo teraz Kicia krzyczy, że "idziemy na spacer!";) Quote
muzzy Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Hau! Nie raz już Wam opowiadałem jak się bawię z koleżankami i kolegami w naszych okolicach. Ale nigdy ich Wam nie pokazywałem, więc kto wie, czy nie myślicie, że to wymyśleni przyjaciele :) Ale dziś rano jak szliśmy na spacerek do wąwozu, to pan wziął aparat, a szczęście do spotkań też nam dopisało, więc dziś przedstawię Wam niektórych z moich przyjaciół z podwórka :) Najpierw spotkałem Figo i Aleksa - dwóch owczarków niemieckich :) Oczywiście zabawa była super, kiedyś Aleks chciał mnie, za przeproszeniem, zgwałcić, ale dziś rzadko go nachodziły takie pomysły :) Tak się bawiliśmy: Były też chwile obwąchawczej zadumy... :D Niedługo potem zjawił się Benin. Pożegnaliżmy się z ONkami i poszliśmy w inną część wąwozu. Przez chwilę spotkaliśmy labkę, która też lubiła się bawić. A chwilę później spotkaliśmy się z Drako. Oto on w pełnej okazałości: A potem wszyscy się poganialiśmy :) A bezpośrednio po spacerku pojechaliśmy z panem do... Pani Agnieszki, znaczy do naszej Pani weterynarz, bo na tym jakże fajnym spacerku rozciąłem sobie łapkę. Ale jak tam dojechaliśmy, to już śladu nie było, mimo że w domu zostawiałem czerwone ślady na podłodze :) Ale i tak dziś mieliśmy się wybrać na obcięcie pazurków i po tabletki na okresowe odrobaczenie. Oczywiście jak zwykle bardzo się cieszyłem, jak zobaczyłem, że idziemy do Pani Agnieszki i jak zwykle bardzo mi się tam podobało :) A teraz idę odsypiać poranek pełen wrażeń :) Hau! Quote
muzzy Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Oooo, Bico, zdjęcia! Super, dzięki! :) Kleksior nadaje się na modela! :) A skok tygrysa wymiata :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.