Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

muzzy napisał(a):
Zuzliku, przecież tutaj, jak sama powiedziałaś, przychodzi się dla zdrowia psychicznego i po wspomożenie układu nerwowego :) Zero presji, zero stresu :)


jak poczytam sobie o tym, że Dropucha przemielił np. kilka taśm video, to od razu czuję się zrelaksowana:D:D:D

Posted

bico napisał(a):
jak poczytam sobie o tym, że Dropucha przemielił np. kilka taśm video, to od razu czuję się zrelaksowana:D:D:D

Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video. A muzyka, jak wiadomo, łagodzi obyczaje. I stąd ten pełen relaks :)

Posted

zuzlikowa napisał(a):

Dzień minął nam spokojnie, bo deszczowo...no,właściwie śnieżno/deszczowo, i ja cały czas kombinowałam na kompie allegro ceglaste dla staruszeczka straszliwie styranego (onka, który szuka godności ostatnich dni...niech nie odejdzie za TM w zimnym schronie!
http://www.allegro.pl/item930848361_on_ek_fokus_czy_uwierzy_w_godnosc_ostatnich_dni.html
Bardzo prosimy o pokazanie aukcji innym dobrym serduchom!)


Zuzlikowa zrobiła piękne allegro - na nią zawsze można liczyć!:loveu:
Pomóżmy i my! Każde 5 zł ratuje życie!:-(

Posted

muzzy napisał(a):
Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video. A muzyka, jak wiadomo, łagodzi obyczaje. I stąd ten pełen relaks :)


Muzzy a jesteś pewien, że to taka muzyka była?:cool3::evil_lol:
Dropuś przekaż swojemu Panu, że dawno tu twoich zdjęć nie było;)i że ciotka Energy regularnie do ciebie zagląda, bo uwielbia patrzeć na twoje pyszczydełko i czytać o twoich przygodach:loveu:

Posted

[quote name='Energy']Dropuś przekaż swojemu Panu, że dawno tu twoich zdjęć nie było;)i że ciotka Energy regularnie do ciebie zagląda, bo uwielbia patrzeć na twoje pyszczydełko i czytać o twoich przygodach:loveu:
Hau! Przekazałem panu o zdjęciach, więc się w końcu wziął do roboty i mnie trochę 'pozdejmował' :)
Wczoraj byliśmy z Małym pod lasem i postanowiliśmy zrobić coś dobrego dla świata. A mianowicie... poszukać wiosny.

Trochę szukaliśmy jej razem.




Ale czasami się rozdzielaliśmy, żeby przeszukać większy teren.



Próbowałem nawet, wzorem Opala, który kiedyś tańczył jak byliśmy u Leśnego Psa, odtańcowywać różne tańce przywołujące wiosnę.






Próbowałem szukać daleko...



...i blisko.






Na górze...



...i na dole.



Mały też nie próżnował.



Raz nawet wydawało mi się, że wiosna jest w jego uchu!



A raz już myślałem, że znalazłem ją w śniegu, ale to niestety też był fałszywy alarm.



Ale w końcu wspólnymi siłami udało nam się znaleźć wiosnę i nawet się z nią pobawiliśmy!



Co prawda człowieki mówią, że to był patyk, a nie wiosna, ale one się nie znają, a my tam swoje wiemy! :)
A Bico też robiła zdjęcia i niech tylko spróbuje ich tutaj nie wstawić... :mad: Oto dowód:



Ogólnie spacerek był super, wiosna znaleziona i pogryziona, czyli tylko patrzeć jak przyjdzie na dobre! :) Hau!

Posted

Energy napisał(a):
Dropuś co ten twój Pan narobił, że zdjęć nie widać:roll:

Hmmm, u mnie wszystko się wyświetla... Sprawdzę w pracy...
Dobra, sprawdziłem w pracy i, że tak powiem, zonk. Spróbuję coś na to zaradzić...
OK, już powinno działać.

Posted

muzzy napisał(a):
Hmmm, u mnie wszystko się wyświetla... Sprawdzę w pracy...
Dobra, sprawdziłem w pracy i, że tak powiem, zonk. Spróbuję coś na to zaradzić...
OK, już powinno działać.



Na drugim piętrze działa ;) :D

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Na drugim piętrze działa ;) :D


Teraz to i u mnie działa:multi:, choć drugiego piętra niet:eviltong:

Super wyprawa po wiosnę, cudne zdjęcia i psiaki:loveu:Tylko wiosny to chyba się Wam nie udało odszukać:eviltong:kiepsko sie staraliście:evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
Tylko wiosny to chyba się Wam nie udało odszukać:eviltong:kiepsko sie staraliście:evil_lol:

Jakto się nie udało? Przecież na zdjęciu widać, że ją znaleźliśmy! Może i wygląda jak patyk, ale tak naprawdę to właśnie jest wiosna! :)

Posted

muzzy napisał(a):
Jakto się nie udało? Przecież na zdjęciu widać, że ją znaleźliśmy! Może i wygląda jak patyk, ale tak naprawdę to właśnie jest wiosna! :)


Ciekawe pod jaką postacią Dropek z Małym przytaszczą nam w mordach swoich lato... :D

Posted

Ale fajne foty...zresztą jak zwykle w wykonaniu Muzzego:multi::multi::multi:

ja muszę swoje dodać, ale oczywiście nie są aż tak dopracowane:evil_lol:

Posted

bico napisał(a):
ja muszę swoje dodać, ale oczywiście nie są aż tak dopracowane:evil_lol:

Ty się tu nie wykręcaj, tylko dodawaj :) Widziałem na aparacie Twoje ujęcia i wiem, że będzie na co popatrzeć :) Poza tym Ty robiłaś też fotki Kleksa, a z moich nie wynika, że też uczestniczył w niedzielnych poszukiwaniach wiosny :)

Posted

relacja z poszukiwania wiosny wspaniała :loveu:
ale Dropku prawda jest taka, że wiosna jeszcze nie przyszła, powiedz swojemu Pańciowi, że to był falstart i poszukiwania (udokumentowane) musicie powtórzyć ;)

Posted

Ajula napisał(a):
Dropku prawda jest taka, że wiosna jeszcze nie przyszła, powiedz swojemu Pańciowi, że to był falstart i poszukiwania (udokumentowane) musicie powtórzyć ;)

Hau! Dziś wybrałem się na poszukiwania wiosny na własną łapę. Pan spuścił mnie ze smyczy, bo spotkaliśmy znajomą wilczurkę, z którą lubimy się kitwasić. A ja się chwilę z nią pobawiłem, a potem poszedłem w krzaki się obżerać. No to pan mnie wziął na smycz, zabrał z krzaków i puścił kawałek dalej, żebyśmy się jeszcze trochę pobawili z koleżanką. A ja znów zająłem się poszukiwaniem przygód kulinarnych, a jak pan mnie wołał, to uciekłem! I nie było mnie ze 20 minut, a było to na terenie, którego nie znam. A jak się w końcu zjawiłem (po poszukiwaniach mnie przez pana), to jak pana zobaczyłem, to nie podbiegłem, tylko poszedłem na dalszą konsumpcję w jeszcze inne miejsce! Efekt: jak mnie pan złapał na smycz, to wracaliśmy całkiem spory kawałek na króciusieńkiej smyczy, nie dostałem obiadu i pan się do mnie nie odzywa i mnie nie głaska. I wiosny też nie znalazłem :( Hau!

Posted

muzzy napisał(a):
Efekt: jak mnie pan złapał na smycz, to wracaliśmy całkiem spory kawałek na króciusieńkiej smyczy, nie dostałem obiadu i pan się do mnie nie odzywa i mnie nie głaska. I wiosny też nie znalazłem :( Hau!


Dieta a'la Dropek: dużo ruchu, zero pieszczot i jedzenia....

Muzzy zlituj się, bo OPZ Cię dopadną ;)

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Muzzy zlituj się, bo OPZ Cię dopadną ;)

To im oddam Dropuchę, niech sobie kotlety z niego zrobią ;) Chociaż po tym, czym się pasie na spacerkach, to pewnie takie kotlety nie byłyby zbyt zdrowe :)

Posted

A tymczasem wreszcie i ja zamieszczam fotosy z zeszłotygodniowego spacerku:)

A oto i zawsze czujny Major Kleksior:cool3:


Dropucha pomagał Małemu robić wykałaczki:D


...ale miewał także chwile poważnej zadumy...:cool3:


...Kleksior...i wszystko jasne...:evil_lol:


dziki skok tygrysa:D

Posted

Hau! Nie raz już Wam opowiadałem jak się bawię z koleżankami i kolegami w naszych okolicach. Ale nigdy ich Wam nie pokazywałem, więc kto wie, czy nie myślicie, że to wymyśleni przyjaciele :) Ale dziś rano jak szliśmy na spacerek do wąwozu, to pan wziął aparat, a szczęście do spotkań też nam dopisało, więc dziś przedstawię Wam niektórych z moich przyjaciół z podwórka :)
Najpierw spotkałem Figo i Aleksa - dwóch owczarków niemieckich :) Oczywiście zabawa była super, kiedyś Aleks chciał mnie, za przeproszeniem, zgwałcić, ale dziś rzadko go nachodziły takie pomysły :) Tak się bawiliśmy:
















Były też chwile obwąchawczej zadumy... :D



Niedługo potem zjawił się Benin.



Pożegnaliżmy się z ONkami i poszliśmy w inną część wąwozu. Przez chwilę spotkaliśmy labkę, która też lubiła się bawić.



A chwilę później spotkaliśmy się z Drako.



Oto on w pełnej okazałości:



A potem wszyscy się poganialiśmy :)






A bezpośrednio po spacerku pojechaliśmy z panem do... Pani Agnieszki, znaczy do naszej Pani weterynarz, bo na tym jakże fajnym spacerku rozciąłem sobie łapkę. Ale jak tam dojechaliśmy, to już śladu nie było, mimo że w domu zostawiałem czerwone ślady na podłodze :) Ale i tak dziś mieliśmy się wybrać na obcięcie pazurków i po tabletki na okresowe odrobaczenie. Oczywiście jak zwykle bardzo się cieszyłem, jak zobaczyłem, że idziemy do Pani Agnieszki i jak zwykle bardzo mi się tam podobało :) A teraz idę odsypiać poranek pełen wrażeń :) Hau!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...