Ajula Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 bico napisał(a): ...popatrz...to niemal jak harem...na wątku oczywiście:evil_lol::evil_lol::evil_lol: racja, pełno bab ma Muzzy na wątku :D Quote
Milosnik kotow Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 bico napisał(a):na nos na przykład:megagrin::megagrin::megagrin: A czy ktoś choć przez chwilę myślał o czymś innym?:hmmmm: :siara::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Quote
Energy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Milosnik kotow napisał(a):A czy ktoś choć przez chwilę myślał o czymś innym?:hmmmm: :siara::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Ależ skąd:diabloti::evil_lol: Quote
muzzy Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Hej :) Zaraz zrobię coś, za co być może mnie zlinczujecie, poszczujecie psami i obtoczycie w krowich plackach. A mianowicie... wrócę do tematu Dropka :) Bo i jest co opowiadać. Właśnie wróciliśmy z wieczornego spacerku. A mamy na 10 piętrze takiego amstafa, z którym Dropek mocno się nie lubi. Dropucha ogólnie nie lubi prawie żdanych amstafowatych, bokserowatych, itp. Ten typ tak ma. A Bandzior (tak ma amstaf na imię) nie lubi wilczurowatych, miał z nimi jakieś przejścia za młodu. Ale ogólnie jest bardzo miły, sympatyczny, przymilny, raz jak byłem u niego w domu, to był po prostu super. Ale z Dropkiem się nie lubią i tyle. I dziś jak wychodziliśmy z bloku, to nie poznałem przez szybę, że z drugiej strony drzwi stoi pani Bandziora. A pani Bandziora nie poznała mnie. No i po otwarciu drzwi zrobił się błyskawiczny kocioł. Błyskawiczny, bo momentalnie (po pierwszym szoku :) ) odciągnęliśmy psy od siebie. Bandziorowi nic się nie stało. A Dropek walczył dzielnie, nawet mu przez myśl nie przeszło, żeby się poddać, ale z uwagi na taktyczną przewagą przeciwnika - oberwał. Ma ranę pod okiem. Niezbyt głęboka, na długość niecały centymetr. Po powrocie przemyłem ją parę razy wodą utlenioną i do wesela się zagoi. Blizny ozdobą mężczyzny :) Quote
lapo Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 :evil_lol:no proszę Drop mężnieje!! ładnie, ładnie:crazyeye: Quote
bico Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 o matko!:crazyeye: Biedny Dropcio:-( Bandzior(to se trafnie imię dla psa obrali:razz:)...lepiej mnie nie wkurzaj, bo jak tam do Ciebie przyjadę to...:razz::mad: Quote
bico Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 muzzy napisał(a):Hej :) Zaraz zrobię coś, za co być może mnie zlinczujecie, poszczujecie psami i obtoczycie w krowich plackach. A mianowicie... wrócę do tematu Dropka :) Muzzy, ale Ty się nie martw:cool3: Nam tu co rusz będzie "odbijać" i jednak będziemy do Twojego tematu wracać:eviltong::evil_lol::evil_lol:;) W końcu jesteśmy "powabne dzierlatki":-D:-D:-D Quote
Energy Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 bico napisał(a):Muzzy, ale Ty się nie martw:cool3: Nam tu co rusz będzie "odbijać" i jednak będziemy do Twojego tematu wracać:eviltong::evil_lol::evil_lol:;) W końcu jesteśmy "powabne dzierlatki":-D:-D:-D Tia jesteśmy:diabloti: A swoją drogą pani Bandziora mogłaby pilnować go trochę bardziej:razz: Muzzy tylko nie zdezynfekuj Dropkowi oka przez przypadek:cool3: Quote
muzzy Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Energy napisał(a):A swoją drogą pani Bandziora mogłaby pilnować go trochę bardziej:razz: Pilnuje i to bardzo, tylko się przez drzwi nie poznaliśmy i przez to cała akcja :) Quote
bico Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Energy napisał(a): Muzzy tylko nie zdezynfekuj Dropkowi oka przez przypadek:cool3: :crazyeye:jak fajowy pomysł!:razz: Muzzy, mogę, mogę ja Dropkowi zdezynfekować oczko!!??:cooldevi: Ty wiesz, że ja lubię takie "akcje" i zawsze chętnie służę pomocą:knuje::biggrina::evil_lol::evil_lol: Quote
muzzy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 bico napisał(a)::crazyeye:jak fajowy pomysł!:razz: Muzzy, mogę, mogę ja Dropkowi zdezynfekować oczko!!??:cooldevi: Ty wiesz, że ja lubię takie "akcje" i zawsze chętnie służę pomocą:knuje::biggrina::evil_lol::evil_lol: Może będziesz miała szansę :) Bo rana się ślimaczy trochę i sączy, więc po południu chyba skoczymy w jedno z ulubionych miejsc Dropka, czyli do gabinetu Pani Agnieszki i Pani Ewy. I jeśli dostanie jakieś zastrzyki, to zgadnij kogo będę molestował, żeby mu je robił :D Quote
muzzy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Dropucha chciałby Wam coś powiedzieć: A ja się dołączam :) Quote
bico Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 :-oo rany! Dropkowi broda wyrosła!:cool3::evil_lol: nie ogolił się widocznie:-D:-D:-D No to ja teraz już wiem, kto tak na prawdę jest św. Mikołajem!:grin::grin::grin: Muzzy i Dropku, życzę Wam radosnych Świąt Bożego Narodzenia, odpoczynku, dobrej zabawy i zdrówka, a w Nowym Roku spełnienia wszelkich marzeń!:lol::multi::loveu: [CENTER]:tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1: [/CENTER] Quote
bico Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Zapraszam wszystkich Dropkoczytaczy na wątek bernardynów Bercika i Zuzi. Są one w DS u zuzlikowej:) Proszę nas wspomóc trzymaniem kciuków i dobrymi myślami, bo w poniedziałek Bercik miał poważny zabieg wycięcia podejrzanego, uciążliwego guza:(:roll::-( Teraz czekamy na wyniki histopatologiczne guza i właśnie kciuki z całych sił trzymamy żeby wszystko było dobrze, a Bercik szybko wyzdrowiał:) http://www.dogomania.pl/threads/117059-NiedosA-yszy-jest-alergikiem-ale-ma-juA-swA-j-DOM-ludzi-ogrA-dek-zostaje-w-DT/page106 PS - a poza tym u beni na wątku są fajne foty na których widać, że są one trochę większe niż Dropucha:-D Ostatnio wklejane były foty jakieś 4-5 stron od końca;) Quote
Milosnik kotow Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Ja też się przyłączam do życzeń, życząc wszystkiego najpsiejszego na Święta i każdy kolejny dzień dla wszystkich Dropkomaniaków :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1: Ps. Do życzeń przyłącza się też mój :wolfie:Myszą zwany :x-mas: Miau, chau (czy jakoś tak) ;) Quote
zuzlikowa Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 no i niespodzianka...nie dość,że odkryłam czemu tak lubię Mikołaja,to jeszcze moje psiury obczytałam! Dziękuję bica...warto poznać tożsamość Mikołaja...i poczytać miłe słowa o mioch gadzinkach futrzastych! Życząc ...słów mi brakuje,by dobrać życzenia dla wszystkich,więc...życząc by każdy dzień był radosnym wspomnieniem,dziękuję,że jesteście!Wesołych! Quote
Ajula Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [FONT=Trebuchet MS]Wesołych Świąt Dropku i Muzzy[/FONT] :loveu: Quote
Energy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Ale fajny Dropko-Mikołaj:loveu: Muzzy i Dropku Wesołych Świąt:lol: Quote
zuzlikowa Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 "To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku. " Quote
Milosnik kotow Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Ciekawe co Dropucha znalazł pod choinką? Bo Mikołaj o nim chyba nie zapomniał.... :D Quote
muzzy Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Ciekawe co Dropucha znalazł pod choinką? Bo Mikołaj o nim chyba nie zapomniał.... :D Choinki u nas niet, więc i nie miał jak czegokolwiek znaleźć :) Ogólnie Święta zlatuję Dropkowi na dużej dawce samotnej kontemplacji, bo pana więcej nie ma niż jest :( Ale za to dziś znalazł pudełko po prezencie i je zmielił :) Czyli Dropucha jakieś przyjemności ze Świąt też ma :) Quote
bico Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 muzzy napisał(a):Choinki u nas niet, więc i nie miał jak czegokolwiek znaleźć :) no masz!:crazyeye: nie dość, że choinki "niet", to jeszcze i prezentu Dropcio nie dostał...:niedowia: muzzy napisał(a): Ogólnie Święta zlatuję Dropkowi na dużej dawce samotnej kontemplacji, bo pana więcej nie ma niż jest :( :nonono2::nonono2::nonono2: muzzy napisał(a): Ale za to dziś znalazł pudełko po prezencie i je zmielił :) Czyli Dropucha jakieś przyjemności ze Świąt też ma :) dobre i to:sad: Quote
Energy Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 bico napisał(a):no masz!:crazyeye: nie dość, że choinki "niet", to jeszcze i prezentu Dropcio nie dostał...:niedowia: Muzzy:mad::evil_lol:nie postarałeś się-pierwsze święta Dropka bez choinki i prezentu:razz: Dropek musisz sobie sam zorganizować jakąś frajdę, zwłaszcza, że masz ku temu możliwości będąc sam:diabloti: Quote
muzzy Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Energy napisał(a):Dropek musisz sobie sam zorganizować jakąś frajdę, zwłaszcza, że masz ku temu możliwości będąc sam:diabloti: Nie namawiaj takiego dobrego i spokojnego psa do złych czynów! :evil_lol: Dzisiaj Dropucha ma dobrze, bo calutki dzień z nim siedzę, bo w nocy upolowałem sobie jakieś takie grypopodobne i teraz staram się to to wykurzyć siedząc cały dzień w ciepełku (z przerwami na spacerki oczywiście :) ) Quote
muzzy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Hau! Wczoraj jak pan szedł spać, to jak zwykle chciał sobie prześcielić łóżko po moim całodziennym troszczeniu się o nie :) A ja stwierdziłem, że niech sobie ścieli, mi to nie przeszkadza :) Pozwoliłem panu wyciągnąć spode mnie kołdrę i poduszkę i ułożyć je na nowo. Skończyło się to tak: I było mi całkiem wygodnie. I panu też, miał całą jedną poduszkę dla siebie :D Hau! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.