muzzy Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Hau! Dawno się tu nie pokazywałem i może już nie pamiętacie jak wyglądam :) No to tak dla przypomnienia... kurs łapania serdelka :) 1. Najpierw trzeba pana przekonać, żeby zechciał się serdelkiem podzielić. W tym celu nie potrzeba wiele - wystarczy odpowiednie spojrzenie i pan jest już urobiony :D 2. A potem to już trzeba tylko celować pyszczkiem w lecącego serdelka. Początki bywają trudne... ...ale po kilku smakowitych próbach dochodzi się do wprawy :) Hau! Quote
dogeviper Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Boooskie, zwłaszcza to przedostatnie-gacuś:D Quote
Energy Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Nie no wszystkie są superaśne:lol: Dropiaty jest cudny:loveu: Quote
MyrkurDagur Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Zdjęcia Dropka - BOMBA !!! :) Dropek jak nietoperek wygląda :) Quote
evel Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 http://zapodaj.net/images/5e3a807eace0.jpg ja się wcale nie dziwię, że Pancio po takim spojrzeniu jest już zrobiony :evil_lol: spam: przepraszam, że tak bezpośrednio, ale tu jest dużo lublinian :oops: - Kochani, szukamy płatnego tymczasu dla szczeniaka, suczki wielkość ratlerka, do połowy grudnia, dom docelowy pokrywa wszystkie koszty (karma, wet itp.). Może znacie kogoś odpowiedzialnego, kto mógłby się zaopiekować malutką? Quote
bico Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 _Kicia dała mi cynk, że koniecznie muszę obejrzeć nowe fotki Dropka:cool3: więc mimo zepsutego wciąż kompa, dopadłam innego kompa i przybyłam:evil_lol: :crazyeye: zdjęcia jak zwykle rewelacyjne:loveu::loveu::loveu: Lot serdelka, klatka po klatce, niczym w "Matrixie":cool3: no i ta głębia, otchłań niemal paszczy Dropuchy:evil_lol: gdzie bezpowrotnie znika ów serdelek - BOSKIE!:multi: Na pierwszej fotce widać u Dropka rodzący się w głowie ciężki proces myślowy, świadczy o tym koniuszek języka wystawiony z paszczy:evil_lol: a następnie Dropek przemienia się w Nietoperka:cool3: Quote
Energy Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Bico a tak w ogóle to ile w XXI wieku można mieć popsutego kompa?:razz: Dropek pięknoto ty się przypadkiem nie fryzuj na moje suczyny, bo jesteś przecudny i chyba od nich grzeczniejszy:loveu: Quote
muzzy Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Energy napisał(a):Dropek pięknoto ty się przypadkiem nie fryzuj na moje suczyny, bo jesteś przecudny i chyba od nich grzeczniejszy:loveu: Ok, to nie będziemy robić treski (cokolwiek to jest) :) A co do grzeczności, to Dropucha ostatnio faktycznie jakoś niewiele psoci. mam nadzieję, że nie zbiera mu się na jakąś kumulację :D Quote
bico Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Energy napisał(a):Bico a tak w ogóle to ile w XXI wieku można mieć popsutego kompa?:razz: no niestety właśnie można...nikou nie życzę:( Quote
muzzy Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 bico napisał(a):no niestety właśnie można...nikou nie życzę:( Sama jesteś sobie winna - przecież to jasne, że zepsuł się przez to, że wbijałaś mu igły w kolana, gryzłaś monitor i ogólnie ćwiczyłaś na tym biednym komputerku to, co zaobserwowałaś w 'Doktor G.' :D To jak się miał nie zepsuć? ;) Quote
Ajula Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dropek przystojniak Muzzy robisz wspaniałe zdjęcia prawdziwy czarodziej z Ciebie :) Quote
muzzy Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Ajula napisał(a):Dropek przystojniak Muzzy robisz wspaniałe zdjęcia prawdziwy czarodziej z Ciebie :) To wszystko zasługa modela :) Quote
Milosnik kotow Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 muzzy napisał(a):Ok, to nie będziemy robić treski (cokolwiek to jest) :) A co do grzeczności, to Dropucha ostatnio faktycznie jakoś niewiele psoci. mam nadzieję, że nie zbiera mu się na jakąś kumulację :D Treski? Dla Dropka lepszy będzie tupecik ;) Taki bardziej męski... ;) Quote
bico Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 muzzy napisał(a):Sama jesteś sobie winna - przecież to jasne, że zepsuł się przez to, że wbijałaś mu igły w kolana, gryzłaś monitor i ogólnie ćwiczyłaś na tym biednym komputerku to, co zaobserwowałaś w 'Doktor G.' :D To jak się miał nie zepsuć? ;) Eeeech...ja się teraz z "Doktor G." przerzuciłam na "Doktora Housa":loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Energy Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Treski? Dla Dropka lepszy będzie tupecik ;) Taki bardziej męski... ;) Nie ma co psuć Dropka, co prawda jak zobaczył w galerii moje sunie to chciał się tak obciąć:evil_lol:ale jeszcze razem z fryzurą przeszło by na niego ich szaleństwo i co wtedy:cool3:demolka w domu murowana:diabloti:Dropuś jest cudny bez żadnych zmian:loveu: Quote
muzzy Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Hau! Dziś rano zaliczyliśmy chyba najfajniejszy spacerek po naszych okolicach. Najpierw była rundka po osiedlu, a później zeszliśmy do wąwozu. I tam już z daleka pan wypatrzył kilka ganiających się psiaków, więc czym prędzej się tam skierowaliśmy. Jak ja je zobaczyłem, to standardowo przyczaiłem się na leżąco i pan jak zwykle musiał mnie przekonywać, żebym się ruszył. W końcu dwa psiaki podbiegły do mnie i pan spuścił mnie ze smyczy. I ganialiśmy się w piątkę ze 40 minut :) Był seter irlandzki Hektor, była cośtamcośtam rosyjska Luna (podobna do sznaucera olbrzyma), był czarny chyba Kaukaz o imieniu jakoś na B i była taka mniejsza suczka podobna do tej, której zdjęcia kiedyś były tutaj na wątku, jak szukała domu. Wyszalałem się prawie tak bardzo, jak pod lasem :) Na początku B trochę chciał mnie zdominować i na mnie wskakiwał, ale niedługo odpuścił. Potem tę rolę przejął Hektor, mimo że ma 11 lat. Oczywiście nie dawałem się i się odgryzałem, ale bez warczenia. Tak dla zasady, żeby pokazać, że nie dam sobie pluć w kaszę :) I jak już się spacerek kończył i się rozchodziliśmy, to Hektor stwierdził, że on woli pójść z nami, a nie ze swoją panią. Więc pani go musiała wziąć na smycz. I jak przeszliśmy ze 100-200 metrów, to usłyszeliśmy za sobą 'patataj, patataj' i okazało się, że Hektor po spuszczeniu ze smyczy wolał wrócić do nas, niż iść ze swoją panią :) W końcu pani musiała po niego wrócić i już go chyba potem ze smyczy nie puszczała :) A ja byłem po spacerku cały mokry i teraz sobie odpoczywam :) Szkoda tylko, że pan nie miał ze sobą aparatu. Hau! Quote
Energy Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Oj to wielka szkoda, że twój pan Dropku nie miał aparatu, bo z opisu wynika, że było by co oglądać:loveu:Ale fajny spacerek od rana:lol:Powiedz swojemu panu, że to cośtamcośtam to chyba był czarny terier rosyjski, tak sądzę:cool3: Quote
MyrkurDagur Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Pozdrowienia cieplutkie dla Dropka przesyłam :) ...dla jego Pana również ;) Quote
muzzy Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Energy napisał(a):to cośtamcośtam to chyba był czarny terier rosyjski, tak sądzę:cool3: O, chyba jakoś tak :) Taka czarna sznaucerka olbrzymka, tylko z rosyjską w nazwie :) Quote
Energy Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 muzzy napisał(a):O, chyba jakoś tak :) Taka czarna sznaucerka olbrzymka, tylko z rosyjską w nazwie :) I jeszcze trochę bardziej masywna i okłaczona:evil_lol: Quote
bico Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 muzzy napisał(a): I jak już się spacerek kończył i się rozchodziliśmy, to Hektor stwierdził, że on woli pójść z nami, a nie ze swoją panią. Więc pani go musiała wziąć na smycz. I jak przeszliśmy ze 100-200 metrów, to usłyszeliśmy za sobą 'patataj, patataj' i okazało się, że Hektor po spuszczeniu ze smyczy wolał wrócić do nas, niż iść ze swoją panią :) W końcu pani musiała po niego wrócić i już go chyba potem ze smyczy nie puszczała :) ...bo to Dropek tak Hektora przywolywal, a to znak, że Dropek chce mieć w domu towarzysza do zabawy:evil_lol: Quote
muzzy Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 bico napisał(a):...bo to Dropek tak Hektora przywolywal, a to znak, że Dropek chce mieć w domu towarzysza do zabawy:evil_lol: Ma kawał sznurka jako towarzysza do zabawy. Nie wystarczy? :D Quote
bico Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 muzzy napisał(a):Ma kawał sznurka jako towarzysza do zabawy. Nie wystarczy? :D oj tam sznurek!:cool3: jasne, że nie wystarczy!:lookarou: Dropek chce braciszka lub siostrzyczkę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
muzzy Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 bico napisał(a):oj tam sznurek!:cool3: jasne, że nie wystarczy!:lookarou: Dropek chce braciszka lub siostrzyczkę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale ten sznurek fajny jest, naprawdę! :P Quote
muzzy Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Tak przy okazji to zapraszam na nową wersję mojej strony www.SlawekMazur.net Jest tam m.in. wiele zdjęć psiaków :) Tylko od razu uprzedzam, że są problemy przy przeglądaniu strony Internet Explorerem, polecam używanie Firefoxa. Na razie jestem za cienki w uszach, żeby te problemy pokonać, ale pracuję nad tym... Zapraszam! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.