Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć, tu grypa. Muzzy przekonał mnie, żeby Wam odpuścić, więc już od jutra będziecie zdrowe i więcej się Was nie czepię :) W końcu najważniejsze, żeby psiaki miały wesołe spacerki, a nie jakieś takie... zakichane :) Acha, zapomniałabym - odpuszczam również wszystkim Dropkoczytaczom :)

Posted

cześć grypa:hand:
bardzo, ale to baaaardzo Cię KOFFAMY...o tak:chainsaw::x:2gunfire::motz::snipersm::bad-word:
więc liczymy na to, że już za nami nie zatęsknisz:mad:


Muzzy, dzięki za przekonanie grypy do odwrotu:multi::cool3: bo ja w ogóle na spacery nie wyłażę, tylko Kicia się sama męczy:oops::-(

Posted

Wiedziałam kiedy wejść, mam nadzieję, że moja grypa też pójdzie w końcu w ...:cool3:
To jak z tą miętą przez rumianek, bo troche mi tu namieszano:evil_lol:

Posted

Hau! Dziś pokazałem się z dobrej strony w nowej sytuacji :) Pojechaliśmy pospacerować z Opalem pod las (pan tu coś mi przebąkuje, że przeprasza Bico, że się nie odezwaliśmy, że będziemy, ale był trochę napięty plan i spacerek był krótki). A potem poszliśmy do Opala. I Asia z panem sobie gdzieś poszli i zostawili nas samych z Opalem. Odkąd mieszkam z panem, to nigdy nie zostawałem sam w innym miejscu niż nasz dom, więc człowieki miały trochę stresa, że coś narozrabiam. Ale jak wrócili po jakiejś godzinie, to okazało się, że nie spowodowałem żadnych, choćby najmniejszych zniszczeń :) Mimo że wcześniej miewałem np. zapędy do bliższego zapoznania wiszącej na ścianie owieczki z moimi zębami :) A dziś nic - zero szkód :) Później oczywiście pokitwasiliśmy się z Oposem, Opek jak zwykle przy tym muczał wniebogłosy :) Czyli niedzielę mogę śmiało uznać za udaną :) Hau!

Posted

muzzy napisał(a):
I Asia z panem sobie gdzieś poszli i zostawili nas samych z Opalem.

odważne człowieki :evil_lol: ryzykanckie, może hazardziści...?? :smokin:

Posted

Ajula napisał(a):
odważne człowieki :evil_lol: ryzykanckie, może hazardziści...?? :smokin:

Po prostu chcieliśmy w końcu Dropka na kotlety przerobić, tylko jakoś nie było pretekstu :) I znowu się nie udało... :)

Posted

muzzy napisał(a):
Po prostu chcieliśmy w końcu Dropka na kotlety przerobić, tylko jakoś nie było pretekstu :) I znowu się nie udało... :)


a to pech!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

ja niestety chyba jestem zbyt mało intensywną dropkoczytaczką, bo mnie choróbsko opuścić nie chce:placz:
ps. a czy wspomniana grypa obejmuje również świńską wersję?:cool3:

Posted

bico napisał(a):
cześć grypa:hand:
bardzo, ale to baaaardzo Cię KOFFAMY...o tak:chainsaw::x:2gunfire::motz::snipersm::bad-word:
więc liczymy na to, że już za nami nie zatęsknisz:mad:


Muzzy, dzięki za przekonanie grypy do odwrotu:multi::cool3: bo ja w ogóle na spacery nie wyłażę, tylko Kicia się sama męczy:oops::-(


Bico??
Kicia sama?:shake:
tylko wróć pod płot:mad:
;)

Posted

Ajula napisał(a):
uważaj na siebie człowieku, bo na dogomanii panuje bardzo zaraźliwa PSIA grypa :evil_lol: a my jestesmy jej nosicielami :megagrin:


tak, jak raz tu zajrzysz, to już jesteś zainfekowany:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

lapo napisał(a):
:multi:Hau Dropie!!
Zaczynam śledzić Twoje poczynania na dropkomanii, oj chyba dogomanii:lol:

Super :) A czy mogę tutaj zdradzić dlaczego Dropucha wczoraj siedział cały dzień sam w domu i ewentualnie wrzucić jakieś zdjęcia? :)

Posted

muzzy napisał(a):
Super :) A czy mogę tutaj zdradzić dlaczego Dropucha wczoraj siedział cały dzień sam w domu i ewentualnie wrzucić jakieś zdjęcia? :)

muzzy dawaj te zdjęcia
Twoje fotki zawsze są warte oglądania :lol:

Posted

Ajula napisał(a):
muzzy dawaj te zdjęcia
Twoje fotki zawsze są warte oglądania :lol:

Dzięki :) Ale nie wiem, czy mogę, musi się najpierw Lapo wypowiedzieć :)

Posted

muzzy napisał(a):
Dzięki :) Ale nie wiem, czy mogę, musi się najpierw Lapo wypowiedzieć :)

Dawaj muzzy, tajemnica i tak wyszła na jaw;)
sama czekam z niecierpliwością na foty i w ogóle:evil_lol:
Dzięki za towarzyszenie:multi:
Dropie wybacz wczorajszy dzień, ale myślę że wkrótce będziesz zadowolony;)!!!!!

Posted

[quote name='lapo']Dawaj muzzy, tajemnica i tak wyszła na jaw;)
Hau! Dobra, to wypadałoby zacząć od tego kim jest lapo. Ale z drugiej strony po to są ksywki na forach, żeby ukryć tożsamość. Więc ja też nie złamię tej zasady, wręcz przeciwnie - za żadne skarby nie czytajcie ksywki lapo od tyłu, bo jeszcze się domyślicie kto to i całą tajemniczość szlag trafi :)
I ta właśnie tajemnicza lapo, a z nią mój pan i jeszcze taka jedna człowieczyca Ola byli wczoraj w takiej jednej hodowli (reklama: o w tej hodowli: BLACK IVY FCI - Black Ivy - Gordon Setter Kennel :) ) zobaczyć koleżankę, z którą już niedługo będziemy szaleć i która zamieszka u Opala :) Na razie ma niecałe 5 tygodni, więc nie może się jeszcze przeprowadzić, ale już pod koniec listopada lapo ją tu przywiezie na dobre :) Aaaaleee Opalowi dobrze, będzie miał się z kim bawić cały czas :) Mam nadzieję, że mimo to czasem jeszcze ze mną pomuczy i że będziemy sobie we trójkę szaleć na spacerkach od czasu do czasu :) Pan wczoraj zostawił mnie w domu na cały dzień, ale i tak było fajnie, bo dzięki temu byłem na spacerku z panią i panem Delki i Lulki. Tylko coś się po tym spacerku skiepściło z moimi szelkami i musiałem po powrocie pana dwa spacerki zaliczyć na starej obroży jeszcze po Neptunie, moim poprzedniku. Oj nie przepadam za obrożą. Kilka razy próbowałem się z niej wypsnąć, ale niestety się nie udało. A dziś mam już nowiutkie szeleczki i wszystko jest już po staremu :)
A tak wygląda nowa koleżanka (albo ktoś z jej rodzeństwa, kto by ich odróżnił... ;) ):



I pan mówi, że kiedyś będzie taka duża jak Opal :) Hau!

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! Dobra, to wypadałoby zacząć od tego kim jest lapo. Ale z drugiej strony po to są ksywki na forach, żeby ukryć tożsamość. Więc ja też nie złamię tej zasady, wręcz przeciwnie - za żadne skarby nie czytajcie ksywki lapo od tyłu, bo jeszcze się domyślicie kto to i całą tajemniczość szlag trafi :)


Bardzo mi przykro Muzzy, ale domyśliłam się bez Twoich wskazówek:eviltong::evil_lol:
Śliczne maleństwo, ale będą teraz "potrójne" zabawy:loveu:

Posted

hahaha...to i przybywa dogomaniaków...nawet LAPO się nie uratowała przed skażeniem...no i witać będziemy takie małe cudo- śliczne cudo dla Opala!

Dropek...pilnuj całego towarzystwa,niech Ci się nie znarowi ,bo będzie problem ze sprawozdaniami...:loveu:

Posted

Energy napisał(a):
Bardzo mi przykro Muzzy, ale domyśliłam się bez Twoich wskazówek:eviltong::evil_lol:
Śliczne maleństwo, ale będą teraz "potrójne" zabawy:loveu:

Ja myślę, że będzie wkrótce remont mieszkania potrzebny:razz: po tych "potrójnych" zabawach:diabloti:
Drop z Opalem w domu to generalne sprzątanie a jeszcze jeden wariat to....remont murowany:lol:

Posted

lapo napisał(a):
Ja myślę, że będzie wkrótce remont mieszkania potrzebny:razz: po tych "potrójnych" zabawach:diabloti:
Drop z Opalem w domu to generalne sprzątanie a jeszcze jeden wariat to....remont murowany:lol:


Zdecydowanie z remontem trzeba się wstrzymać, nawet sprzątać nie będzie się opłacało:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...