muzzy Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :) Quote
bico Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 muzzy napisał(a):Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. a jaki związek ma adopcja Dropuchy z goldenami?:cool1: Quote
muzzy Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 bico napisał(a):a jaki związek ma adopcja Dropuchy z goldenami?:cool1: A jakbym kupił z tej okazji tort, to jaki by miał związek z adopcją? :) Grunt, że pół roku minęło i jakoś trzeba to uczcić :) Quote
Energy Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 muzzy napisał(a):Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. Półroczna imprezka z psiaczkami:lol:ale Dropuś twój Pan zrobi ci fajną Waszą Półrocznicę. I niech zgadnę, pewnie będzie też twój najlepszy przyjaciel Opal:cool3::loveu: muzzy napisał(a):Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :) Na Twoje zdjęcia Muzzy zawsze warto czekać, są super:lol: Z okazji półrocznicy wielu radości oraz lat wspólnie spędzonych Wam życzę:loveu: Quote
Milosnik kotow Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 muzzy napisał(a):Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :) 50 lat, 50 lat niechaj żyją razem nam! (wiem że się nie rymuje, ale co tam :D jak pół-rocznica, to i śpiewanka połowiczna :D) Quote
muzzy Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Energy napisał(a): Z okazji półrocznicy wielu radości oraz lat wspólnie spędzonych Wam życzę:loveu: Milosnik kotow napisał(a):50 lat, 50 lat niechaj żyją razem nam! Bardzo dziękujemy :) Psia imprezka się jak najbardziej udała, Dropucha dogadał się nawet z Donką - goldenką, która jest tam na weekend i była obawa, że Dropka zje :) Było kupę ganiania, kitwaszenia się i muczenia :) Tylko końcówka z małym zgrzytem - Dropek nie dostał kolacji, bo pchał nosa do cudzych misek, a potem nie chciał podejść do Asi. Ale ogólnie jak najbardziej na plus :) Zdjęcia... ehhh, te zdjęcia... po urlopie jest kilkaset do obrobienia... Ale kiedyś będą :) Quote
zuzlikowa Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Jak zawsze dla odreagowania wpadam...:loveu::lol:...i jak zawsze podczytuję i podglądam!:loveu::lol: Do życzeń się przyłączyć muszę...i chcę!!!:lol: Szczęścia...szczęścia...tylko szczęścia:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dogeviper Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 I my dokładamy się do życzeń, może troszkę poniewczasie(jak to się pisze?) ale WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI PÓŁROCZNICY!! :multi::multi: (asiaipiotrek:) ) Quote
muzzy Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 zuzlikowa napisał(a): Do życzeń się przyłączyć muszę...i chcę!!!:lol: Szczęścia...szczęścia...tylko szczęścia:loveu::loveu::loveu::loveu: dogeviper napisał(a):I my dokładamy się do życzeń, może troszkę poniewczasie(jak to się pisze?) ale WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI PÓŁROCZNICY!! :multi::multi: (asiaipiotrek:) ) Bardzo dziękujemy! :) Zarówno ja - muzzy, jak i Dropek leżący właśnie za mną i trzymający przednią łapkę na moich plecach :) Quote
Milosnik kotow Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 muzzy napisał(a):Dropek leżący właśnie za mną i trzymający przednią łapkę na moich plecach :) Masażyk wieczorową porą :lol::lol::lol: Quote
Milosnik kotow Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Tak się wymasowali, że się chyba pochorowali... (tyle dni bez pisania, to musi być jakiś paskudny wirus...) ;) Quote
muzzy Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Tak się wymasowali, że się chyba pochorowali... (tyle dni bez pisania, to musi być jakiś paskudny wirus...) ;) Póki co obrabiamy sterty zdjęć :) Znaczy ja obrabiam, a Dropek leży za mną i ocenia efekty :) A tak z życia codziennego, to dziś po pracy znalazłem na dywanie w dużym pokoju rozdrobnioną torbę po mące oraz czosnek. Mąka na szczęście łatwo się poodkurzała :) A czosnek z całej główki zamienił się w kilka ząbków, ale żaden z nich nie był jakoś specjalnie pogryziony. Czyżby Dropkowi nie posmakował? :D Quote
Milosnik kotow Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 muzzy napisał(a): czosnek z całej główki zamienił się w kilka ząbków, ale żaden z nich nie był jakoś specjalnie pogryziony. Czyżby Dropkowi nie posmakował? :D Nie, skądże! Po prostu - Dropek jako pies o wielkim sercu chciał się podzielić z Panem swoją zdobyczą! Od ust (ups! znaczy - od pyska) sobie odjął, żeby Tobie Muzzy zostawić to, co zdobył, a Ty tu sugerujesz, że on nie zjadł, bo mu nie smakowało... Nie doceniasz swojego psiaka, nie doceniasz.... a on tak się stara... :lol::lol::lol: Quote
muzzy Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Hau! Dziś chciałbym Wam polecić wczasy w ośrodku wypoczynkowym Stary Las w Lublinie :) Byliśmy tam ostatnio z Opalem na dwugodzinnym turnusie. Na początku zaserwowano nam porcję wody mineralnej. Drugim punktem programu była kąpiel w błotku. Ponoć bardzo zdrowa :) Po kąpieli czułem się jak nowo narodzony :) Następnie uczestniczyliśmy w zabawach ruchowych. A potem przyszła kolej na rekreację patyczkową :) Do dyspozycji mieliśmy również większy kaliber :) Następnie był czas wolny. Opal wykorzystał go na ćwiczenia językowe :D Zaraz potem przyszła pora na siłownię. Na początku były zajęcia indywidualne... ...a chwilę później grupowe. Jak to mądrze powiedziała Asia: każdy kij ma dwa... psy na końcach :D Po tak bogatych wrażeniach jeszcze raz odwiedziliśmy SPA psa :) I całego fajnego turnusu nie zepsuł nawet jego finał po powrocie do Opala :) Było po prostu SUPER, polecam wszystkim! :) HAU! Quote
Marinka Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Super :eviltong: fantastyczne wczasy, ale z takimi chłopakami jak Wy nie można się nudzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Milosnik kotow Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 [quote name='muzzy'] I belive I can fly... ;) Quote
bico Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 muzzy napisał(a): Po kąpieli czułem się jak nowo narodzony :) ...i pachniałem jakże rozkosznie:evil_lol: Quote
muzzy Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 bico napisał(a):...i pachniałem jakże rozkosznie:evil_lol: Oj taaaak :) Nie ma to jak dobre perfumy :) Quote
Marinka Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Sorry za offa: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/deklaracje-na-dt-pilnie-malutka-gabi-czeka-na-dom-145966/ Quote
Energy Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Hej, hej:hand: Dropek sie chyba tak u Opala zadomowił, że nie ma kiedy skrobnąc czegoś o sobie:cool3: Quote
muzzy Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Energy napisał(a):Hej, hej:hand: Dropek sie chyba tak u Opala zadomowił, że nie ma kiedy skrobnąc czegoś o sobie:cool3: Hehe, nie, Dropek mieszka cały czas u siebie :) Ale niewiele się dzieje. Bardzo ładnie siadamy już przed pożarciem miseczki i całkiem nieźle przed przejściem przez drzwi. Od wczoraj Dropucha je jako ostatni, a zabawki już nie leżą non stop na podłodze, tylko na półeczce w kuchni. A kuchnia jest zamknięta jak psio siedzi sam w domu, bo ostatnio zbyt często rozpracowywał przyprawy i inne takie :) Wczoraj przynosił krowę trzy razy z półeczki i dopiero po trzecim razie odpuścił. Wcześniej bawiliśmy się beznogą kurą, więc na krowę już nie dałem się namówić :) A tak a propos zmiany tematu, to niedługo pewnie wrzucimy trochę zdjęć z wizyty u goldenów :) Quote
bico Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 muzzy napisał(a):A tak a propos zmiany tematu, to niedługo pewnie wrzucimy trochę zdjęć z wizyty u goldenów :) zdjęć Dropka oczywiście? Quote
muzzy Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 bico napisał(a):zdjęć Dropka oczywiście? Oczywiście :) I oczywiście w towarzystwie reszty psiego towarzystwa i w różnych mniej lub bardziej dziwnych pozach :) Quote
bico Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 muzzy napisał(a):Oczywiście :) I oczywiście w towarzystwie reszty psiego towarzystwa i w różnych mniej lub bardziej dziwnych pozach :) a zatem czekamy z niecierpliwością:cool3: Quote
Energy Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 muzzy napisał(a):Bardzo ładnie siadamy już przed pożarciem miseczki i całkiem nieźle przed przejściem przez drzwi. Od wczoraj Dropucha je jako ostatni, a zabawki już nie leżą non stop na podłodze, tylko na półeczce w kuchni. A kuchnia jest zamknięta jak psio siedzi sam w domu, bo ostatnio zbyt często rozpracowywał przyprawy i inne takie :) Wczoraj przynosił krowę trzy razy z półeczki i dopiero po trzecim razie odpuścił. Wcześniej bawiliśmy się beznogą kurą, więc na krowę już nie dałem się namówić :) :crazyeye:Dropek normalnie masz terror w domu:razz:chyba Asia się za ciebie Dropiaty za mocno wzięła:diabloti:nic poszaleć nie można, zabawki w kuchni, pozostaje ci się zająć drzwiami, meblami, albo choć butami to wtedy zabawki szybko wróca na podłogę:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.