Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :)

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów.

a jaki związek ma adopcja Dropuchy z goldenami?:cool1:

Posted

bico napisał(a):
a jaki związek ma adopcja Dropuchy z goldenami?:cool1:

A jakbym kupił z tej okazji tort, to jaki by miał związek z adopcją? :) Grunt, że pół roku minęło i jakoś trzeba to uczcić :)

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów.


Półroczna imprezka z psiaczkami:lol:ale Dropuś twój Pan zrobi ci fajną Waszą Półrocznicę. I niech zgadnę, pewnie będzie też twój najlepszy przyjaciel Opal:cool3::loveu:

muzzy napisał(a):
Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :)


Na Twoje zdjęcia Muzzy zawsze warto czekać, są super:lol:
Z okazji półrocznicy wielu radości oraz lat wspólnie spędzonych Wam życzę:loveu:

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! Dziś mija równo pół roku odkąd mieszkam ze swoim panem :) Z tej okazji jedziemy do goldenów. Zdjęcia będą niebawem, ale trochę to potrwa, bo jeszcze jest sporo do obrobienia z naszego wczorajszego dłuuugieeego spacerku po lesie z Opalem :) Namówię pana, żeby wrzucił trochę zdjęć jak tylko czas pozwoli, po póki co trochę zaganiani jesteśmy... :) Miłego dzionka! :)


50 lat, 50 lat niechaj żyją razem nam!

(wiem że się nie rymuje, ale co tam :D jak pół-rocznica, to i śpiewanka połowiczna :D)

Posted

Energy napisał(a):
Z okazji półrocznicy wielu radości oraz lat wspólnie spędzonych Wam życzę:loveu:

Milosnik kotow napisał(a):
50 lat, 50 lat niechaj żyją razem nam!

Bardzo dziękujemy :)
Psia imprezka się jak najbardziej udała, Dropucha dogadał się nawet z Donką - goldenką, która jest tam na weekend i była obawa, że Dropka zje :) Było kupę ganiania, kitwaszenia się i muczenia :) Tylko końcówka z małym zgrzytem - Dropek nie dostał kolacji, bo pchał nosa do cudzych misek, a potem nie chciał podejść do Asi. Ale ogólnie jak najbardziej na plus :) Zdjęcia... ehhh, te zdjęcia... po urlopie jest kilkaset do obrobienia... Ale kiedyś będą :)

Posted

Jak zawsze dla odreagowania wpadam...:loveu::lol:...i jak zawsze podczytuję i podglądam!:loveu::lol:

Do życzeń się przyłączyć muszę...i chcę!!!:lol:
Szczęścia...szczęścia...tylko szczęścia:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Do życzeń się przyłączyć muszę...i chcę!!!:lol:
Szczęścia...szczęścia...tylko szczęścia:loveu::loveu::loveu::loveu:

dogeviper napisał(a):
I my dokładamy się do życzeń, może troszkę poniewczasie(jak to się pisze?) ale WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI PÓŁROCZNICY!!
:multi::multi: (asiaipiotrek:) )

Bardzo dziękujemy! :) Zarówno ja - muzzy, jak i Dropek leżący właśnie za mną i trzymający przednią łapkę na moich plecach :)

Posted

Milosnik kotow napisał(a):
Tak się wymasowali, że się chyba pochorowali... (tyle dni bez pisania, to musi być jakiś paskudny wirus...) ;)

Póki co obrabiamy sterty zdjęć :) Znaczy ja obrabiam, a Dropek leży za mną i ocenia efekty :) A tak z życia codziennego, to dziś po pracy znalazłem na dywanie w dużym pokoju rozdrobnioną torbę po mące oraz czosnek. Mąka na szczęście łatwo się poodkurzała :) A czosnek z całej główki zamienił się w kilka ząbków, ale żaden z nich nie był jakoś specjalnie pogryziony. Czyżby Dropkowi nie posmakował? :D

Posted

muzzy napisał(a):
czosnek z całej główki zamienił się w kilka ząbków, ale żaden z nich nie był jakoś specjalnie pogryziony. Czyżby Dropkowi nie posmakował? :D


Nie, skądże! Po prostu - Dropek jako pies o wielkim sercu chciał się podzielić z Panem swoją zdobyczą! Od ust (ups! znaczy - od pyska) sobie odjął, żeby Tobie Muzzy zostawić to, co zdobył, a Ty tu sugerujesz, że on nie zjadł, bo mu nie smakowało... Nie doceniasz swojego psiaka, nie doceniasz.... a on tak się stara... :lol::lol::lol:

Posted

Hau! Dziś chciałbym Wam polecić wczasy w ośrodku wypoczynkowym Stary Las w Lublinie :) Byliśmy tam ostatnio z Opalem na dwugodzinnym turnusie.

Na początku zaserwowano nam porcję wody mineralnej.




Drugim punktem programu była kąpiel w błotku. Ponoć bardzo zdrowa :)



Po kąpieli czułem się jak nowo narodzony :)



Następnie uczestniczyliśmy w zabawach ruchowych.



A potem przyszła kolej na rekreację patyczkową :)












Do dyspozycji mieliśmy również większy kaliber :)



Następnie był czas wolny. Opal wykorzystał go na ćwiczenia językowe :D



Zaraz potem przyszła pora na siłownię. Na początku były zajęcia indywidualne...



...a chwilę później grupowe. Jak to mądrze powiedziała Asia: każdy kij ma dwa... psy na końcach :D



Po tak bogatych wrażeniach jeszcze raz odwiedziliśmy SPA psa :)






I całego fajnego turnusu nie zepsuł nawet jego finał po powrocie do Opala :)



Było po prostu SUPER, polecam wszystkim! :) HAU!

Posted

Energy napisał(a):
Hej, hej:hand:
Dropek sie chyba tak u Opala zadomowił, że nie ma kiedy skrobnąc czegoś o sobie:cool3:


Hehe, nie, Dropek mieszka cały czas u siebie :) Ale niewiele się dzieje. Bardzo ładnie siadamy już przed pożarciem miseczki i całkiem nieźle przed przejściem przez drzwi. Od wczoraj Dropucha je jako ostatni, a zabawki już nie leżą non stop na podłodze, tylko na półeczce w kuchni. A kuchnia jest zamknięta jak psio siedzi sam w domu, bo ostatnio zbyt często rozpracowywał przyprawy i inne takie :) Wczoraj przynosił krowę trzy razy z półeczki i dopiero po trzecim razie odpuścił. Wcześniej bawiliśmy się beznogą kurą, więc na krowę już nie dałem się namówić :) A tak a propos zmiany tematu, to niedługo pewnie wrzucimy trochę zdjęć z wizyty u goldenów :)

Posted

bico napisał(a):
zdjęć Dropka oczywiście?

Oczywiście :) I oczywiście w towarzystwie reszty psiego towarzystwa i w różnych mniej lub bardziej dziwnych pozach :)

Posted

muzzy napisał(a):
Oczywiście :) I oczywiście w towarzystwie reszty psiego towarzystwa i w różnych mniej lub bardziej dziwnych pozach :)

a zatem czekamy z niecierpliwością:cool3:

Posted

muzzy napisał(a):
Bardzo ładnie siadamy już przed pożarciem miseczki i całkiem nieźle przed przejściem przez drzwi. Od wczoraj Dropucha je jako ostatni, a zabawki już nie leżą non stop na podłodze, tylko na półeczce w kuchni. A kuchnia jest zamknięta jak psio siedzi sam w domu, bo ostatnio zbyt często rozpracowywał przyprawy i inne takie :) Wczoraj przynosił krowę trzy razy z półeczki i dopiero po trzecim razie odpuścił. Wcześniej bawiliśmy się beznogą kurą, więc na krowę już nie dałem się namówić :)


:crazyeye:Dropek normalnie masz terror w domu:razz:chyba Asia się za ciebie Dropiaty za mocno wzięła:diabloti:nic poszaleć nie można, zabawki w kuchni, pozostaje ci się zająć drzwiami, meblami, albo choć butami to wtedy zabawki szybko wróca na podłogę:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...