Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

muzzy napisał(a):
Wkrótce się znowu zaobrożujemy. Ponoć są dobre i tanie takie obroże z mordą rottweilera na pudełku.


My się fiprexujemy, około 15 zł na m-c i jest ok. No z taką mordką kupować obrożę to dla Dropka trochę ryzykowne, żeby się przypadkiem nie wczuł w rolę:cool3:

muzzy napisał(a):
A jednak mnie zmartwiłaś :D Ale nie, jednak się nie boję - przecież Dropek samcem nie jest już od ponad miesiąca ;)


Tylko czy on o tym wie?:evil_lol:
A z tym porządkiem to ja niewyuczalna jestem i do tej pory mam zjadane klapki :evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
do tej pory mam zjadane klapki :evil_lol:

W kwestii obuwia Dropek już nauczył mnie porządku. Klapki kładę na półkę wysoko ponad psim zasięgiem, buty do szafki, szafka ma od niedawna wbite dwa gwózdki, które wiążę sznurkiem, bo bez takiego wyszukanego zabezpieczenia Dropek ją otwierał i 'naprawiał' zawartość. Także w przedpokoju w zasięgu Dropka obecnie stoi tylko rower. Niech sobie chłopak czasem pojeździ :) A w małym pokoju biurko musiałem wyposażyć w podobne zamknięcie jak szafkę na buty, bo też jakimś cudem potrafił je sobie otworzyć i wyciągać z niego co fajniejsze 'gryzaki' :)

Posted

muzzy napisał(a):
Także w przedpokoju w zasięgu Dropka obecnie stoi tylko rower. Niech sobie chłopak czasem pojeździ :)


Tylko żeby Dropek jeżdżąc rowerkiem ząbkami opon nie potraktował:evil_lol:

Posted

No to może tym razem i ja się pokuszę o wpis nie o Dropku. Asia wypatrzyła w Lublinie na Jana Pawła błąkającą się suczkę i ją przygarnęła. Zachowuje się jakby wcześniej mieszkała w domu z ludźmi, także prawdopodobnie komuś się zgubiła. Ale była dość brudna, więc pewnie błąkała się już jakiś czas i być może pochodzi z jakichś zupełnie innych okolic niż te, w których została znaleziona. Może znacie kogoś, komu zginęła? Tak wygląda:










Posted

No tylko trochę mnie nie było, siedzieliśmy z Asią i Grześkiem w Zakopcu(Muzzy wykręcił się od wyjazdu pracą:mad:), a tu czego się dowiaduję? Że Dropek tak pokochał kąpiele, że aż specjalnie się musi tarzać w baaaardzo ślicznie pachnących rzeczach, żeby go Muzzy kapał:evil_lol: Muzzy kąp Dropka częściej, "po dobroci", to nie będzie się tarzał:eviltong::evil_lol: A i jeszcze powinieneś mu szampana do wanny podawać:-D:-D
Kurcze, a poza tym, to ja nie wiedziałam, że z Dropka, to taka "złota rączka" a raczej "złota łapa" - w wolnych chwilach majsterkuje:crazyeye::razz: Jaki pracowity pies!:evil_lol: Muzzy, tylko żeby w tych wolnych chwilach za fotografowanie się nnie zabrał:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


A co do nowo znalezionej suni - miejsce jej znalezienia zostało zaplakatowane i ludzie tam o nią rozpytani - twierdzą, że sunia błąkała się już tam koło jezdni od tygodnia, nikt jej nie szukał:roll: Czyli raczej się nie zgubiła, tylko została porzucona, np z auta:angryy::-(

Dzięki super fotkom Muzzego, sunia ma już allegro - wielkie dzięki Muzzy:loveu:

A poza tym dwie znajome Panie wstępnie się sunia zainteresowały, może coś z tego wyniknie, jeżeli nie, to założę jej wątek i nadal domek będzie poszukiwany:roll:

Posted

bico napisał(a):
A i jeszcze powinieneś mu szampana do wanny podawać:-D:-D

Na razie stanęło na szamponie, ale jak się rozkręcimy, to kto wie... :D
bico napisał(a):
A poza tym dwie znajome Panie wstępnie się sunia zainteresowały, może coś z tego wyniknie, jeżeli nie, to założę jej wątek i nadal domek będzie poszukiwany:roll:

Super, laska jest taka fajna, że na pewno będzie super towarzyszką dla swoich nowych ludzi :)

Posted

No i jestem ponownie na Dropkowym wątku,ale...by nie o tym simpatycznym Panu,ale o dziewczynie, maleńkiej MIMI pisać!:oops:
Mimi?...się zdziwicie i powiecie,że nie znacie?...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...znacie,znacie,tylko Mimi nie zdradziła Wam swojego imienia...jeszcze się kryje i czai.Czeka na swój domek...:lol:
A oto allegro Mimi...
...sprawdźcie,czy może takie być i czy przystoi by prezentować je na Dropkowym wątku.:lol:...na 14 dni, wyróżnione...mam nadzieję- przydatne.

Sznaucer min?York? Maleńka MIMI szuka pilnie domu (711465569) - Aukcje internetowe Allegro

Z miziankami dla Dropka i Mimi...:loveu:

Posted

[quote name='Ajula']te fotki to dzieło Muzzego? PIĘKNE
ha! wiedziałam od początku, że Muzzy to zdolny facet :loveu:

:lol::lol::lol:...a ja wiem,że nie tylko zdolny!:loveu:
Dzięki i za Mimi i za Miszkę!

po cichutku powiem,że miałam jedno pytanie o maleńką Mimi...oby z tego szybko wyniknął domek.

Dropciu...dobrej nocy chłopino!:loveu:

Posted

zuzlikowa napisał(a):
:lol::lol::lol:...a ja wiem,że nie tylko zdolny!:loveu:

no, oprócz zdolny to i kochany jeszcze :loveu:
to też WIEDZIAŁAM od początku :evil_lol:

Posted

[quote name='zuzlikowa']No i jestem ponownie na Dropkowym wątku,ale...by nie o tym simpatycznym Panu,ale o dziewczynie, maleńkiej MIMI pisać!:oops:
Mimi?...się zdziwicie i powiecie,że nie znacie?...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...znacie,znacie,tylko Mimi nie zdradziła Wam swojego imienia...jeszcze się kryje i czai.Czeka na swój domek...:lol:
A oto allegro Mimi...
...sprawdźcie,czy może takie być i czy przystoi by prezentować je na Dropkowym wątku.:lol:...na 14 dni, wyróżnione...mam nadzieję- przydatne.

Sznaucer min?York? Maleńka MIMI szuka pilnie domu (711465569) - Aukcje internetowe Allegro

Z miziankami dla Dropka i Mimi...:loveu:

Kochany Zuzliku dzięki Ci serdeczne za pomoc i wystawienie allegro dla Mimi, na prawdę zawsze można na Ciebie liczyć:Rose::Rose::Rose:
Fotki Mimi to dzieło Muzzego i oczywiście dziękuję mu za ich zrobienie:loveu::loveu::loveu: to ułatwia sprawę szukania domku dla suni:cool3:

No ale tak czy siak, dziś z lekka szok przeżyłam, bo sobie siedzie spokojnie i nagle ktoś dzwoni, numer nie znany mi wcześniej i pani pyta o małą suczkę Mimi:crazyeye: Myślę sobie jaka znowu Mimi?:crazyeye: Czy mam psa o którym nie wiem, że go mam?:hmmmm::hmmmm::hmmmm: I nagle w przebłysku swej inteligencji:evil_lol: skojarzyłam, że to o nasza nową suńkę chodzi:multi:
Dzwoniła Pani z podlubelskiego Żyżyna, jest sunia zainteresowana:multi: Pani musi poczekać chwilę, bo nad sunia się też zastanawia Pani z naszego osiedla:cool3: A jeśli by (odpukać:shake:) obie powyższe opcje domków z jakiś względów nie wypaliły, to od 1 września sunia ma mieć zapewniony domek u naszej znajomej(teraz jej zabrać nie może by wyjeżdża na planowany wcześniej urlop). Mnie i Asi zależy by suni jak najszybciej domek znaleźć, bo Aśka nie ma czasu, w pracy siedzi, a sunia się bardzo przywiązuje, później będzie ciężko ją oddać, bo będzie rozpaczać:roll:
No ale może dobrze będzie, bo jest kilka ofert domków - sprawdzimy i zobaczymy:cool3:

Posted

bico napisał(a):
No ale może dobrze będzie, bo jest kilka ofert domków - sprawdzimy i zobaczymy:cool3:

ale wam to szybko idzie z tymi domkami :crazyeye:
może dla niewidomego Gufiego poszukacie? bo nam coś nie idzie :shake:

Posted

Ajula napisał(a):
no, oprócz zdolny to i kochany jeszcze :loveu:

:oops:
bico napisał(a):
Asia mówi, że jej spontaniczny DT zamknięty już do końca roku:evil_lol:

Jasssne :)

Posted

Dzisiaj Dropek obudził mnie o 3.45. Plątał się po mieszkaniu, nie mógł sobie miejsca znaleźć i z daleka było słychać jak mu w brzuchu coś hałasuje. Przez chwilę myślałem, żeby go na spacer wziąć, ale co chwilę zasypiał, więc stwierdziłam, że to pewnie nie, za przeproszeniem, sraczka. I tak dotrwaliśmy przewracając się z boku na bok tudzież krążąc po domu, do 5.15, po czym wyszliśmy na spacerek. Chodziliśmy z pół godziny, kupka była jedna i bardzo przyzwoita, za to podczas spacerku Dropek zjadł tyle trawy, że niejedna dorodna jałówka by się nie powstydziła. Potem mu się dwa czy trzy razy ulało i wróciliśmy. Jakiś widocznie głód witaminowy go ogarnął, czy coś :)

Posted

Ajula napisał(a):
może cos tam mu na żołądku stanęło i pawika sobie chce puścić ;)

Być może. Ale po dzisiejszym wieczornym spacerku mam inną teorię. Dzisiejsze poranne zachowanie to mógł być psi... kac! :evil_lol: Podobno jabłka potrafią działać podobnie jak alkohol. A i wczoraj i dziś Dropek znalazł sobie jabucho (wczoraj to nawet takie mniamuśne nadgnite :D) i najpierw się nim bawiliśmy, a potem je zjadał. I chwilę po tym jak je zjadał, to i wczoraj i dziś zaczynał na mnie skakać i gryźć. Oczywiście zabawowo, ale mocniej niż zwykle, mam ślady :) Tak samo zachowywał się kiedyś jak się pierwszy raz ganialiśmy po wąwozie. Czyli pełnia psiego szczęścia. Ale pełnia szczęścia po jabłku? No jak nic się, za przeproszeniem, narąbał :) Psi żul :D

Posted

łoooo matko!:crazyeye: Dropczasty został alkoholikiem:drinking:
Ciekawe od kogo się tak popijać nauczył....Muzzy?:eviltong::evil_lol:
No ale wiadomo - w końcu to polski pies i pewnie bimber w piwnicy po kryjomu pędzi:-D

ale tak na serio, to po tych jabłkach tak Dropcio trawę jadł, uważajcie z ich ilością, żeby znów nie było "miłego powitania" po powrocie z pracy:evil_lol:

Z najnowszych wieści - sunia Mimi ma już swój domek w Natalinie pod Lublinem:multi: Państwo mają dom z ogrodem i 2-letnie dziecko.
Mam nadzieje, że cała rodzina i Mimi się dogadają, choć Mimi strasznie chciała iść za Asią przy wychodzeniu:placz:
Jeszcze raz dziękuje Muzzemu za pomoc i wykonanie ślicznych zdjęć do allegro - dobre foto, to przy szukaniu domu dla psa, ok. 70% sukcesu:cool3:
Muzzy - dzięki, wielkie dzięki:calus::Rose::modla:
Dzięki Zuzliku na wystawienie allegro - miało taką moc, że nie można było się temu ogłoszeniu oprzeć:loveu::loveu::loveu:
Asia - super, że dałaś suni ten DT, też dzięki:multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...