Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

stokrotka napisał(a):
O Ola la witamy na wątku. Masuj brzuch, bo tu się dzieje. Ze śmiechu można się zakwasów nabawić.


hehe no witom witom stokrotttttttooooooo!same znajomki tutaj a jak nieznajomki to widze ,ze też szleńcy jak my:-D

a brzuch już masuje:-D a sobie pojadłam gołąbków to jest co masować :lol:

Posted

Cytat:
Napisał bico
Jasne, że Cię zabierzemy:multi::multi::multi: To by były dopiero wygłupy:cool3::cool3::cool3:
nie pękaj, że daleko, tylko bierz manele i psa i przyjeżdżaj;-)




[quote name='Ola la']hahaha a ja przeczytałam:
"nie pękaj, że daleko, tylko menelu bierz i psa i przyjeżdżaj;)":roflt::roflt::roflt::megagrin:
semmmm oplulam ekranaaaa az:megagrin::megagrin::megagrin:

Przyjade na wakacje:shiny:

no teraz to ja se ekran ze śmiechu oplułam:roflt::roflt::roflt:
Menelu...:roflt::megagrin::megagrin:
to na wakacje jesteśmy umówione:cool3:

Posted

stokrotka napisał(a):
O Ola la witamy na wątku. Masuj brzuch, bo tu się dzieje. Ze śmiechu można się zakwasów nabawić.


i oto właśnie chodzi, jest to wątek, już teraz, tylko o funkcji rozśmieszającej:multi::multi::multi:

Posted

Ola la napisał(a):
same znajomki tutaj a jak nieznajomki to widze ,ze też szleńcy jak my:-D


potwierdzam to "rozpoznanie":cool3: w całej rozciągłości:shiny::shiny::shiny:

Posted

i oto właśnie chodzi, jest to wątek, już teraz, tylko o funkcji rozśmieszającej:multi::multi:


prawidłowo !tyle nieszcześć ...że przed snem(żeby w ogole zasnąć) trzeba troszke sie rozweselić ;)

to na wakacje jesteśmy umówione

to robimy zlot szaleńców z dogo?:cool3:

Posted

Ola la napisał(a):

to robimy zlot szaleńców z dogo?:cool3:

O! No jasne! Będzie biwak "nawiedzonych" w lesie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

bico no nawiedzeni przez psy rzecz jasna;)
stokrotko nie bój siemmmm!zmieścimy się!na dzrzewa wlezymy i bedymy się szyszkami rzucać po łoczach!:evil_lol:

Posted

Ola la napisał(a):
bico no nawiedzeni przez psy rzecz jasna;)
stokrotko nie bój siemmmm!zmieścimy się!na dzrzewa wlezymy i bedymy się szyszkami rzucać po łoczach!:evil_lol:


:megagrin: :megagrin: :megagrin: tylko co na to nasze psy powiedzą!

Posted

Oooo jak fajnie - nowe twarze! :multi: No to wakacje będą 'pod psem' :D
Hau! Znaczy pode mną? Dobra, tylko jak się położę, to macie mnie w brzuch nie gryźć! :) A propos gryzienia - jakieś dwa dni temu pan w końcu dał mi zabawkę, której nie rozmieniam na drobne (oprócz krowy, ale krowa nie jest od pana). Jest to jeż, tylko taki większy niż poprzednio. Różowy, piszczący i taki, że mi się w mordce nie mieści. Trochę go gryzę, trochę go łapką tryciam, fajny jest. Z tej okazji wczoraj znowu nic nie zmieliłem. No może za wyjątkiem długopisu, który pan zostawił na stole. Ale musiałbym być wyjątkowo niekulturalnym psem, żeby nie spełnić pana prośby o rozprawienie się z długopisem. No bo skoro zostawił go na stole, to aż się prosił, żeby mu ten długopis rozdługopisić. Ale i tak najfajniej gryzie się pana. Najbardziej lubię palce. Ale szczypnąć w plecy jak pan siedzi przy komputerze też daję radę. I panu też się to podoba, największą radość wyraża mówiąc 'aaauuu, nie tak mocno, pssssie!'. Acha, ostatnio zacząłem ganiać to długie zakończenie psa zwane ogonem. Pan gdzieś czytał, że to może oznaczać problemy psychiczne związane z brakiem zajęcia. A Wy jak myślicie?

Posted

tylko co na to nasze psy powiedzą!:megagrin::megagrin::megagrin:

ale to są takie same oszolomy jak my więc myśle ,ze im sie spodoba:-D

[quote name='muzzy'] Acha, ostatnio zacząłem ganiać to długie zakończenie psa zwane ogonem. Pan gdzieś czytał, że to może oznaczać problemy psychiczne związane z brakiem zajęcia. A Wy jak myślicie?

:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Drogi Dropsiu ja uważam,że Twój Pan ma racje:shake:Jestes po prostu psim psychopatą:-D
Niestety nic nie możesz z tym zrobić:shake:Musisz sie nauczyć z tym żyć:cool3:

Posted

Ola la napisał(a):
ale to są takie same oszolomy jak my więc myśle ,ze im sie spodoba

Dropek już polubił szyszki, teraz jeszcze musi się nauczyć rzucać nimi po oczach i będzie super :)
Ola la napisał(a):
Drogi Dropsiu ja uważam,że Twój Pan ma racje:shake:Jestes po prostu psim psychopatą:-D
Niestety nic nie możesz z tym zrobić:shake:Musisz sie nauczyć z tym żyć:cool3:

Czyli ganianie ogona nie powinno powodem do zmartwień?

Posted

muzzy napisał(a):
Acha, ostatnio zacząłem ganiać to długie zakończenie psa zwane ogonem. Pan gdzieś czytał, że to może oznaczać problemy psychiczne związane z brakiem zajęcia. A Wy jak myślicie?

...ja też tak czytałam :hmmmm:

Posted

muzzy napisał(a):
Czyli ganianie ogona nie powinno powodem do zmartwień?


Dropkowi się nudzi :crazyeye:no raczej się tak bardzo nie przejmuj tym ogonkiem;)
Chyba żeby znowu przy okazji saneczkował oprócz biegania za ogonem to wtedy mogą by gruczoły.

Posted

[quote name='muzzy']Dropek już polubił szyszki, teraz jeszcze musi się nauczyć rzucać nimi po oczach i będzie super :)

nauczy sie chłopinka szybko;)wierze w niego!i szyszki!:multi:

Czyli ganianie ogona nie powinno powodem do zmartwień?


hehe zalezy czy go w końcu dogania i masakruje:lol:


Chyba żeby znowu przy okazji saneczkował oprócz biegania za ogonem to wtedy mogą by gruczoły.

ojoj :shake:miejmy nadzieje więc ,ze nie saneczkuje:-D

Posted

bico napisał(a):
O! No jasne! Będzie biwak "nawiedzonych" w lesie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Rany Bico, a gdzie się biedna zwierzyna leśna podzieje jak takich szaleńców zobaczy i się przestraszy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Energy napisał(a):
a gdzie się biedna zwierzyna leśna podzieje jak takich szaleńców zobaczy i się przestraszy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

To raczej my powinniśmy się bać zwierzyny, bo ona jako stały bywalec, na pewno jest lepsza w rzucaniu szyszkami po oczach :D
Energy napisał(a):
Chyba żeby znowu przy okazji saneczkował oprócz biegania za ogonem to wtedy mogą by gruczoły.

Nie, nic takiego się ostatnio nie działo, także chyba jest ok. Dzięki za rady. A teraz oddaję głos Dropkowi.

Hau! Ale wczoraj mieliśmy straaaaszną przygodę :-o Pan wrócił z pracy i jak zwykle było przy tym kupę radości :) I jak się pan przebrał, to jak zwykle wyszliśmy na spacerek. W windzie też się trochę cieszyłem jeszcze i łaziłem. I niechcący nadepnąłem na taki ruchomy próg przy drzwiach i mi tam łapka weszła. Winda się zacięła, ja w płacz, bo łapki nie mogę wyjąć... Na szczęście pan szybko przycisnął próg i uwolnił mi łapkę. Chwilę potem kulałem, ale pan pogłaskał łapkę i nigdzie nie bolało jak głaskał, a jak tylko wyszedłem z bloku, to utykanie zniknęło. Także skończyło się na strachu i moim, i pana. Ale już w sumie o tym nie myślę i nawet nie boję się wsiadać do windy, chociaż pan myślał, że po tym zdarzeniu będę miał z tym problemy.
A z kolei na wieczornym spacerku pan pierwszy raz spuścił mnie ze smyczy tak normalnie przy alejkach, a nie w wąwozie. I się nie popisałem. Biegałem coraz dalej, pan sobie mógł 'dropkować' do woli :) A jak zobaczyłem innego psiaka na smyczy, to od razu do niego pobiegłem. Na szczęście powitanie odbyło się w sposób pokojowy, chociaż pani tamtego kolegi mówiła, że czasami lubi się pokłócić z obcymi psiakami. W każdym razie na razie pan chyba nie będzie mnie spuszczał przy alejkach, dopóki nie zacznę przychodzić na zawołanie.
A wieczorem już któryś raz z kolei wyjąłem sobie coś z popielniczki-śmietniczki na stole. Pan jeszcze nie widział jak to robię, ale nie raz już ją opróżniałem. No bo tam często są fajne skarby - wczoraj był kapsel, który sobie podziamdziałem, dopóki mi go pan nie zabrał :) Teraz już pan niestety zaczął pilnować, żeby nie zostawiać mnie sam na sam z nieopróżnioną popielniczką :(
No, starczy tych opowieści, czas wracać do pilnowania domku :sleep:

Posted

muzzy napisał(a):
No, starczy tych opowieści, czas wracać do pilnowania domku :sleep:


Nooooooooo to Dropuś pilnujesz domu zawodowo :evil_lol::eviltong:, ale nie przejmuj się, bo tak jak wszystkie nasze bestie :diabloti:

Posted

muzzy napisał(a):

No, starczy tych opowieści, czas wracać do pilnowania domku :sleep:


Stokrotko Dropsiu jest zapewne nieocenionym "pilnowaczem" tylko tak udaje ,ze spi:evil_lol:dla zmylki:evil_lol:

Posted

Ola la napisał(a):
Stokrotko Dropsiu jest zapewne nieocenionym "pilnowaczem" tylko tak udaje ,ze spi:evil_lol:dla zmylki:evil_lol:

Ja bym to ujął trochę inaczej: Dropek jest nieocenionym spaczem i tylko czasem ściemnia, że pilnuje :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...