Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pewnie, że wyrośnie:lol:tylko nie wiadomo kiedy ;)
No ale to i tak bardzo niewielkie straty. Moje suńki jak zostały dwie w wieku szczenięcym (z własną mamą trzecią ale ona na pewno nic nie gryzła) to pogryzły fotele, wersalkę, ściany, szafkę, a butów, ciapów, kocy i legowisk to nawet nie liczę. A i pogryzły okno balkonowe (drewniane oczywiście):cool3::evil_lol:Wracając do domu przed otworzeniem drzwi to się mocno zastanawiałam czy to robić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Więc Muzzy no nie masz się co przejmować :cool3:takie drobne niedogodności, co to jest w świetle psiego oddania i miłości :eviltong::evil_lol:

Posted

Hau! A dzisiaj na porannym spacerku zamieniłem się w krowę i pasłem się trawą. A jakieś 10 minut później mi się to cofnęło. Ale to normalne, nie? Taka psia terapia na przeczyszczenie? Czy może trzeba się przejmować?

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! A dzisiaj na porannym spacerku zamieniłem się w krowę i pasłem się trawą. A jakieś 10 minut później mi się to cofnęło. Ale to normalne, nie? Taka psia terapia na przeczyszczenie? Czy może trzeba się przejmować?


Raczej nie trzeba się przejmować, zdarza się:cool3:

Posted

muzzy napisał(a):
Hau! A dzisiaj na porannym spacerku zamieniłem się w krowę i pasłem się trawą. A jakieś 10 minut później mi się to cofnęło. Ale to normalne, nie? Taka psia terapia na przeczyszczenie? Czy może trzeba się przejmować?



Mój dalmatino też tak miał :multi: Wcinał trawę jak rasowa krowa. Wyglądał przy tym jak młody źrebak :lol: I nigdy mu to nie szkodziło. Ponoć trawa ma witaminki, no i przede wszystkim na trawienie pomaga.

Posted

Hau! Dawno tutaj mojej mordy nie było, a że dzisiaj pan kupił mi super sznurek, to jest okazja się pokazać :) A wieczorem jedziemy pobiegać z Małym, już się nie mogę doczekać :) Nareszcie znowu bez smyczy będzie :)




Posted

Śliczne zdjęcia, Dropuś szczęśliwy:multi:
A z Małym, to sobie poszaleli:evil_lol: Trzeba będzie im fotki za dnia, z tych szaleństw pyknąć:cool3:

Posted

bico napisał(a):
A z Małym, to sobie poszaleli :evil_lol:

Oj, poszaleliśmy sobie, to fakt :) I z Małym, i z Kleksem, i z Edkiem, i z Miką i w sumie nas osiem czworonogów było :) Po tym spacerku tak mi się dobrze spało, że dałem panu pospać prawie do ósmej :) A dzisiaj też był fajny dzień, bo na popołudniowy spacerek poszliśmy z panem do takiego wąwozu w naszych okolicach i pan w końcu mnie spuścił ze smyczy. Poganialiśmy trochę za patyczkiem, słuchałem się pana, jak wołał to przychodziłem. Tylko patyczka nie zawsze chciałem przynosić i generalnie wyglądało to tak, że pan mi rzucał patyczka, ja za patyczkiem leciałem, po czym kładłem się i zaczynałem tegoż patyczka dziamać, a pan biegł do mnie i mi zabierał patyczka i znowu rzucał. Czyli i pan się wybiegał i ja też :) Tu nastąpiła przerwa w pisaniu, bo właśnie zrzuciłem kwiatek z kwietnika w dużym pokoju. Pan przed chwilą podlewał kwiatki i coś mi zapachniało, więc chciałem wziąć kwiatka na ząb. Ale jak kwiatek spadł, to taki się czułem winny, taką miałem smutną mordkę, że pan nawet nie musiał krzycześ, bo wiedziałem, że źle zrobiłem. Więc pan tylko krótko FEknął i nic więcej nie krzyczał. Tylko teraz jakoś nie chcę mnie głaskać jak za nim leżę i gryzę go po plecach...

Posted

Dropek był grzeczny, Pan sobie pobiegał za patyczkiem:evil_lol: i jest git:cool3::cool3:
Cieszę się, że Dropcio się słuchał:multi: no i Muzzy gratulacje podwójne za odwagę spuszczenia go ze smyczy i wymyślanie fajnych, wspólnych zabaw na dworze:Rose::Rose::Rose:
koniecznie musimy się wybrać za dnia całą naszą "psiarnią":evil_lol: do lasu, żeby znowu poszalały i żeby miały pamiątkową sesję foto:lol:

Posted

Energy napisał(a):
Pewnie, że wyrośnie:lol:tylko nie wiadomo kiedy ;)
No ale to i tak bardzo niewielkie straty. Moje suńki jak zostały dwie w wieku szczenięcym (z własną mamą trzecią ale ona na pewno nic nie gryzła) to pogryzły fotele, wersalkę, ściany, szafkę, a butów, ciapów, kocy i legowisk to nawet nie liczę. A i pogryzły okno balkonowe (drewniane oczywiście):cool3::evil_lol:Wracając do domu przed otworzeniem drzwi to się mocno zastanawiałam czy to robić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Więc Muzzy no nie masz się co przejmować :cool3:takie drobne niedogodności, co to jest w świetle psiego oddania i miłości :eviltong::evil_lol:


ale Twoje pudliszony Energy dały czadu po całości:crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol:;)
u mnie też nie obyło się bez pewnych strat:razz: w wykonaniu młodego labka, ale w domu już czuwał stary "kapo" jamnior Kleks:evil_lol: i pilnował urwisa, by ten nie brykał za nadto:evil_lol:

Posted

Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:

Posted

Dropuś jest prześliczny:loveu:
A propo trawy...moje dziecko jak miało ze 3 latka,widziało jak nasza sunia je trawę i krzyczy"Diana,nie jedz trawy,bo krową zostaniesz!:shocked!:" :evil_lol:
Dropuś uważaj,uważaj....:cool3:

Posted

bico napisał(a):
Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:



Bico - na pewno z autopsji? :crazyeye: A może raczej z obserwacji? :p:eviltong:

Posted

bico napisał(a):
Trzeba będzie im fotki za dnia, z tych szaleństw pyknąć:cool3:

Niestety, ale... już się od nas w Waszych okolicach nie opędzicie, więc i jakieś sesje zdjęciowe na bank wkrótce zorganizujemy :)

Posted

muzzy napisał(a):
Niestety, ale... już się od nas w Waszych okolicach nie opędzicie, więc i jakieś sesje zdjęciowe na bank wkrótce zorganizujemy :)


Po jakich okolicach hasacie?

Posted

Energy napisał(a):
Po jakich okolicach hasacie?

Poręba, obrzeża Starego Lasu. Zaproponowałbym, żebyś się przyłączyła z pudelkami, ale że też tam jestem gościem, to mi chyba nie wypada :)

Posted

muzzy napisał(a):
Poręba, obrzeża Starego Lasu. Zaproponowałbym, żebyś się przyłączyła z pudelkami, ale że też tam jestem gościem, to mi chyba nie wypada :)


Moje pudliszony są asocjalne więc i tak nic z tego:cool3:

Posted

muzzy napisał(a):
Tylko teraz jakoś nie chcę mnie głaskać jak za nim leżę i gryzę go po plecach...

...leżę i kwiczę... :grin::grin:
potraficie poprawić mi humor jak mało kto :lol:

Posted

muzzy napisał(a):
Poręba, obrzeża Starego Lasu. Zaproponowałbym, żebyś się przyłączyła z pudelkami, ale że też tam jestem gościem, to mi chyba nie wypada :)

Oj Muzzy, nie jesteś żadnym gościem, tylko już stałym bywalcem:cool:, więc przysługuje Ci prawo zapraszania nowych "członków klubu":laugh2_2::laugh2_2:
Im nas więcej, tym zabawniej:laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Energy napisał(a):
Moje pudliszony są asocjalne więc i tak nic z tego:cool3:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:a jak to się u nich objawia? Bo ja mam tego mojego "jamnika-mordercę" i też bywa:evil_lol: asocjalny...czasem:evil_lol:
lub też czasem socjalny aż za nadto:evil_lol: - wykonuje wybicie i skok na kark innego, przeważnie 10-krotnie od niego większego psa, bynajmniej nie po to, by się do niego przytulać:evil_lol: - tak się oto socjalizuje:diabloti:

Posted

Cytat:
Napisał bico
Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;-) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:


[quote name='Milosnik kotow']Bico - na pewno z autopsji? :crazyeye: A może raczej z obserwacji? :p:eviltong:

:hmmmm: taaaak, chyba jednak z obserwacji:PROXY5:...to i owo mi się zdarzało i owszem, ale nie po jedzeniu trawy...a co najwyżej...na trawę:evil_lol::evil_lol::laugh2_2::laugh2_2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...