Milosnik kotow Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Muzzy - te wyrostki naprawdę były zbedne :lol: Dropek wie co robi :eviltong: :p Quote
Ajula Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 muzzy przykro mi, że straciłes wyrostki, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mnie to śmieszy :evil_lol::evil_lol: Quote
Milosnik kotow Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Ajula napisał(a):muzzy przykro mi, że straciłes wyrostki, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mnie to śmieszy :evil_lol::evil_lol: Że tak powiem - to buty straciły wyrostki, nie Muzzy :p Muzzy swojego chyba już nie ma :lol::lol::lol: No i miał tylko jeden :eviltong: Quote
Energy Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Że tak powiem - to buty straciły wyrostki, nie Muzzy :p Muzzy swojego chyba już nie ma :lol::lol::lol: No i miał tylko jeden :eviltong: No ciekawe skąd wiesz, że już nie ma:crazyeye: Quote
Energy Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Ajula napisał(a):muzzy przykro mi, że straciłes wyrostki, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mnie to śmieszy :evil_lol::evil_lol: Mnie też:evil_lol: A w ogóle to jak się pan bawi z psiaczkiem to musi uważać żeby mu krzywdy nie zrobić, dobrze, że Dropek nic sobie w łapki nie zrobil:eviltong::evil_lol: Dropuś następnym razem musisz szybciej jeść sznurówki:diabloti: Quote
bico Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Muzzy, Miłośniku kotów... "wspaniałe Gacie" - ja już z Wami ze śmiechu nie mogę!:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: a w ogóle, to obu głodnym, w tym przypadku, chleb na myśli:eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol: Quote
bico Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Cytat: Napisał Ajula muzzy przykro mi, że straciłes wyrostki, ale nic na to nie poradzę, że bardzo mnie to śmieszy :evil_lol::evil_lol: [quote name='Milosnik kotow']Że tak powiem - to buty straciły wyrostki, nie Muzzy :p Muzzy swojego chyba już nie ma :lol::lol::lol: No i miał tylko jeden :eviltong: :hmmmm::hmmmm::hmmmm: yyyyyyy...że tak powiem - to, że Muzzy miał tylko jeden "wyrostek", to prawidłowo, ale to, że go stracił:crazyeye:, to tragedia:evil_lol::evil_lol: :roflt::roflt::roflt: Quote
bico Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 muzzy napisał(a): A właśnie w tej chwili pan usłyszał, że coś dziamię w przedpokoju i nakrył mnie na obgryzieniu kolejnej sznurówki. Ehhh, jeszcze chwila i bym skończył tę sznurówkę, poszedł gdzieś indziej i nic by mi pan nie udowodnił. A tak znowu było 'FE!' :( Biedny Dropuś:evil_lol::evil_lol: Quote
Milosnik kotow Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='bico']Muzzy, Miłośniku kotów... "wspaniałe Gacie" - ja już z Wami ze śmiechu nie mogę!:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: a w ogóle, to obu głodnym, w tym przypadku, chleb na myśli:eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol: Bico, czy Ty coś sugerujesz? :razz: Bo przynajmniej ja, ten, tego - mam na sobie wszystko co potrzeba :lol::lol::lol: Czy są wspaniałe - nad tym się nie zastanawiałam, ale grunt, że są :multi::megagrin::jumpie: Quote
muzzy Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='Energy']A w ogóle to jak się pan bawi z psiaczkiem to musi uważać żeby mu krzywdy nie zrobić Dropek nawet nie zauważył, że coś się stało, po prostu ma o wiele mocniejsze pazurki niż pan przednie łapki :) A wyrostek robaczkowy panu wycięli jak miał jakieś 14 lat :) Quote
Ajula Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Energy napisał(a):No ciekawe skąd wiesz, że już nie ma:crazyeye: może widziała bliznę po wycięciu wyrostka :eviltong: Quote
bico Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Cytat: Napisał Energy No ciekawe skąd wiesz, że już nie ma:crazyeye: [quote name='Ajula']może widziała bliznę po wycięciu wyrostka :eviltong: O! no proszę!:evil_lol: i tutaj już nic nie trzeba nawet "sugerować":evil_lol::eviltong:;) Quote
Milosnik kotow Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Co widziałam to widziałam :cool3: A czego nie widziałam tego nie widziałam :cool3::cool3: Quote
muzzy Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Hau! Musiał w końcu kiedyś nadejść taki dzień, że zainteresuję się stołem i tym co na stole :) I dzisiaj jak pan był w pracy, to sobie obadałem te rejony. Zrzuciłem worek z wafelkami (ale nie pachniał mięskiem, więc go nie rozpracowywałem), paczkę paluszków (które też mi nie smakują) i śmieci z popielniczki (porozrzucane po całym dywanie). Poza tym pan dzisiaj zakleił szafkę z butami. Ale tak zakleił, że taśma puściła i znowu się zająłem butami i klapkami :) Ale po południu coś tam tłukł młotkiem i majstrował, więc pewnie już więcej się nie dobiorę do butów :( A w małym pokoju nie podobały mi się zdjęcia na ścianie nad moim tapczanem, więc je pozrzucałem i trochę, choć niewiele, pogryzłem. Niech se pan nowe powiesi, bo te wyglądały na leciwe :) A, jeszcze był dzisiaj jakiś inny dwunóg, ponoć wodomierze wymienić. On się mnie trochę bał, za to ja go polubiłem i jak coś pisał przy stole, to mu się pod nogami położyłem - taki jestem towarzyski :) Acha, mam jeszcze jeden talent - jestem jasnowidzem :) Dowód? Następny post od Bico będzie dotyczył mojego dzisiejszego rozpracowania butów i stołu i będzie brzmiał mniej więcej tak: 'A nie mówiłam?' :D Quote
Milosnik kotow Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='muzzy']Hau! Musiał w końcu kiedyś nadejść taki dzień, że zainteresuję się stołem i tym co na stole :) I dzisiaj jak pan był w pracy, to sobie obadałem te rejony. Zrzuciłem worek z wafelkami (ale nie pachniał mięskiem, więc go nie rozpracowywałem), paczkę paluszków (które też mi nie smakują) i śmieci z popielniczki (porozrzucane po całym dywanie). Poza tym pan dzisiaj zakleił szafkę z butami. Ale tak zakleił, że taśma puściła i znowu się zająłem butami i klapkami :) Ale po południu coś tam tłukł młotkiem i majstrował, więc pewnie już więcej się nie dobiorę do butów :( A w małym pokoju nie podobały mi się zdjęcia na ścianie nad moim tapczanem, więc je pozrzucałem i trochę, choć niewiele, pogryzłem. Niech se pan nowe powiesi, bo te wyglądały na leciwe :) A, jeszcze był dzisiaj jakiś inny dwunóg, ponoć wodomierze wymienić. On się mnie trochę bał, za to ja go polubiłem i jak coś pisał przy stole, to mu się pod nogami położyłem - taki jestem towarzyski :) Acha, mam jeszcze jeden talent - jestem jasnowidzem :) Dowód? Następny post od Bico będzie dotyczył mojego dzisiejszego rozpracowania butów i stołu i będzie brzmiał mniej więcej tak: 'A nie mówiłam?' :D Na własne uszy dziś słyszałam jak Muzzy powiedział: Dropek jest najmądrzejszym psem na świecie! :happy1: :sweetCyb::klacz::klacz::klacz::sweetCyb: PS. Zgadnijcie kto to: :painting: :lol::lol::lol: Quote
muzzy Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='Milosnik kotow']Dropek jest najmądrzejszym [SIZE=2]psem na świecie! :happy1: A nie jest? Może są równie mądre, ale mądrzejszego nie ma :) Choć czasem bywa mądry inaczej, tzw. Dropek Jełopek :D Quote
Milosnik kotow Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='muzzy']A nie jest? Może są równie mądre, ale mądrzejszego nie ma :) Choć czasem bywa mądry inaczej, tzw. Dropek Jełopek :D Dropek Jełopek :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: rotfl :roflt: PS. Jest, jest! Pewnie, że jest :p Quote
dogeviper Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Chyba ktoś komuś na głowę zaczyna wchodzić...:evil_lol::evil_lol: Quote
dogeviper Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Muzzy-Dropek Cię po prostu sprawdza;):eviltong::evil_lol: Quote
bico Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 jak mnie korci, żeby czegoś nie napisać:evil_lol::eviltong::evil_lol: ale się powstrzymam:evil_lol: Quote
Milosnik kotow Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 bico napisał(a):jak mnie korci, żeby czegoś nie napisać:evil_lol::eviltong::evil_lol: ale się powstrzymam:evil_lol: Bico, no weź... Dropek w kompleksy wpadnie... Okaże się, że jego dar jasnowidztwa nie działa... :placz::placz::placz: A jak się tak strasznie pogrąży w rozpaczy, to dopiero dziś Muzzy'emu porządek zrobi... (coby mu farby z sufitu nie zdrapał, tłumacząc, że strarzyzną zalatuje) :lol: Quote
Ajula Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Dropek się nudzi jak zostaje w domu sam przecież to młody psiak muzzy, nie masz kogoś znajomego, kto wziąłby go na spacerek kiedy Ty jestes w pracy? Quote
muzzy Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ajula napisał(a):Dropek się nudzi jak zostaje w domu sam przecież to młody psiak muzzy, nie masz kogoś znajomego, kto wziąłby go na spacerek kiedy Ty jestes w pracy? Wiem, że się nudzi i w pełni to rozumiem, każdy by się nudził na miejscu Dropka :) Niestety w okolicy nie znam nikogo, kto by mógł mu trochę w tej nudzie poprzeszkadzać :( Quote
Milosnik kotow Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 muzzy napisał(a):Wiem, że się nudzi i w pełni to rozumiem, każdy by się nudził na miejscu Dropka :) Niestety w okolicy nie znam nikogo, kto by mógł mu trochę w tej nudzie poprzeszkadzać :( A ja myślę, że Dropek z tego wyrośnie szybciej niż się spodziewamy. W końcu to najmądrzejszy pies na świecie :multi: Mój dalmatino też początkowo porządkował mieszkanie pod naszą nieobecność, ale po jakimś czasie mu przeszło. Butami naszymi przestał się interesować gdy dostał jednego na wyłączną własność (baliśmy się, że jak dostanie jednego, to zechce więcej, ale nie chciał). Quote
muzzy Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Butami naszymi przestał się interesować gdy dostał jednego na wyłączną własność (baliśmy się, że jak dostanie jednego, to zechce więcej, ale nie chciał). O, to może i Dropkowi przejdą buty, bo też dostał jednego klapka na własność i też się bałem, czy nie zechce ich więcej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.