muzzy Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 To moja Krowa kolorowa :) Wyszedłem trochę brązowy, bo pan odbijał błysk lampy od brązowej szafy, ale w rzeczywistości nadal mam czarną łepetynkę, co widać na kolejnym zdjęciu :) A to Pani Kura, która nie jest bura, ale jest lepsza od kangura, bo zabawy z nią jest fura :) Quote
Milosnik kotow Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Ale się Dropek przyssał do krowiego cyca :roll: Quote
bico Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Ale się Dropek przyssał do cyca :roll: jesu, Dropek na serio ssie cyca:roll::evil_lol::evil_lol: wie, gdzie się ma dobrać:razz::evil_lol: Quote
Energy Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 bico napisał(a):Dropcio jest słodziutki:loveu::loveu::loveu: Bardzo słodziutki:loveu::loveu::loveu: Quote
MyrkurDagur Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 muzzy - zdjęcia pierwsza klasa :happy1: :cool3: :shiny: Quote
dogeviper Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Zdjęcia super:loveu: Widać jak Dropkowi jest dobrze i jak mu swobodnie w łóżeczku....:loveu: Muzzy:cool2::Rose: Dropek:iloveyou: Quote
Onaa Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 przepraszam bardzo, ale muszę tu zrobić offa bo kto pomoże jak nie szczęśliwi dogomaniacy :smile: !!! sprawa jest poważna - brak pomocy dla tego pieska oznacza jego koniec :placz: to smutne, ale takie jest życie .... Czy ktoś da szansę Fuksikowi - on już tak wiele wycierpiał ale dalej chce żyć !!! FUKSIK następny starachowicki rudzielec czy BEZ SZANS???!!! Quote
MyrkurDagur Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Dropek jest już bardzo szczęśliwym psiakiem... i chciałam Was poprosić o zajrzenie do tego biedaka :-( Prawie nikt nie odwiedza jego wątku, a on potrzebuje pomocy :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/fuksik-nastepny-starachowicki-rudzielec-czy-bez-szans-131317/ Przepraszam za offa... Przy okazji Dropka pozdrawiam :multi: Quote
stokrotka Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Ale się Dropek przyssał do krowiego cyca :roll: Po prostu lubi mleko :eviltong::evil_lol: Quote
muzzy Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Hau! Nooo, dzisiaj był chyba najfajniejszy dzień odkąd mam nowego pana! Po pierwsze po pięciu dniach znikania na tak długo, pan nareszcie siedział ze mną cały czas, wychodząc tylko na krótko po zakupy. Potem robiliśmy potrawkę z kurczaka i dostało mi się całkiem sporo kawałeczków, pyszna odmiana po suchych bobkach :) Ale najfajniejsze było wieczorem. Pan od początku coś przebąkiwał, że poznam niedługo dwie koleżanki. I dzisiaj wsiedliśmy w samochód (swoją drogą bardzo chętnie wskakuję do samochodu i całkiem grzecznie jeżdżę sam na tylnym siedzeniu) i pojechaliśmy w świat. U celu już na nas czekały Delka i Lulka. Delka to duże cielę, ma prawie 3 lata, jest briardem (cokolwiek to znaczy) i raczej niezbyt chciała się bawić, wolała powarkiwać, ale niegroźnie, ten typ tak ma po prostu :) Za to Lulka! Lulka ma 5 miesięcy, jest terierem tybetańskim i od początku między nami zaiskrzyło :) Na początku trochę chciała mnie gryźć, ale po paru godzinach, jak już się obczailiśmy, to zabawa była taka jak nigdy! Gryzienie, przewracanie się, ganianie, podbieranie kości, no w życiu się tak nie wyszalałem! :) I Lula podobno też nie miała jeszcze ku temu okazji, aż się jej państwo dziwili, że takie odgłosy potrafi wydawać :) Ja z tej radości zsiusiałem się dwa razy w przedpokoju (a siknięcie mam obfite, ku wielkiej 'radości' pana, który musiał to zaraz wycierać :D ) i sporo szczekałem (bardzo piskliwym głosem zresztą :) ), pan ma nadzieję, że mi tak nie zostanie w domku, ale od początku mówił, że pewnie zgłupieję przy tych koleżankach :D W końcu niestety wróciliśmy do domu, choć pewnie jakby pan mnie tam zostawił, to nie miałbym nic przeciwko. Pora spać... Acha, zdjęcia nam robili aparatem pana Lulki i Delki, bo to też fotograf, tak jak mój pan, więc jak tylko fotki dotrą do nas, to je tu umieścimy :) Quote
Energy Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 No Dropku, ale miałeś super dzień:loveu:Masz szczęście, że "dostałeś" takiego fajnego pana. Muzzy świetne te Twoje opowieści:loveu: Quote
Milosnik kotow Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 muzzy napisał(a): Za to Lulka! Lulka ma 5 miesięcy, jest terierem tybetańskim i od początku między nami zaiskrzyło :) Ciekawe kiedy pojawią się Luldropki :loveu::p Quote
Ajula Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Ciekawe kiedy pojawią się Luldropki :loveu::p lepiej niech się nie pojawiają, bo trzeba im będzie domów szukać :eviltong: Dropku Ty jestes piękny, a Twój Pańcio jest fajny gość :loveu: Quote
dogeviper Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Dropek i Lulka zakochana para! lalallalala:eviltong: Quote
Energy Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 dogeviper napisał(a):Dropek i Lulka zakochana para! lalallalala:eviltong: Dropek nawet grzecznie się pobawić nie możesz, bo od razu zakochana para ci tu krzyczą:eviltong::evil_lol: Quote
muzzy Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Energy napisał(a):Muzzy świetne te Twoje opowieści:loveu: Dzięki, ale to nie moja zasługa, tylko mojej muzy, znaczy mojego muza - Dropka :) dogeviper napisał(a):Dropek i Lulka zakochana para! lalallalala:eviltong: No i narobiliście - Dropek się zaczerwienił! :) A poza tym właśnie ugotowałem mu suuuuper kość, prawie tak dużą jak Dropek :) Wąchanie zapachów z garnka w kuchni już było i wrażenia Dropka są chyba pozytywne :) Na razie dziamie kość, którą dostał w spadku od Dogeviperów i - co ciekawe - prawie jej nie ubywa. Pewnie jak dostanie tę dużą, to mu na sto lat starczy :) Quote
Ajula Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 muzzy napisał(a): Pewnie jak dostanie tę dużą, to mu na sto lat starczy :) i przez tydzień będzie miał zatwardzenie :diabloti: Quote
Milosnik kotow Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Ajula napisał(a):i przez tydzień będzie miał zatwardzenie :diabloti: Grunt to realizm :cool1: Jak sobie chłopak pobiega, to wszystko co zbędne z siebie wytrzęsie :lol: Quote
Energy Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Muzzy poproszę o fajne zdjęcia Dropka:loveu: Może być z kością:evil_lol: Quote
Ajula Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Milosnik kotow napisał(a):Grunt to realizm :cool1: Jak sobie chłopak pobiega, to wszystko co zbędne z siebie wytrzęsie :lol: realizm - dobre słowo ;) przerabiałam ten temat z moją Hexi i po kilku zatwardzeniach skończyło się dziamanie kości w pełni zgadzam się z tekstem mojego weta, że "pies kości to tylko na obrazku powinien oglądać" :evil_lol: Quote
bico Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 No Dropciu, zaszalałeś - Pancio w domu cały weekend na wyłączność, kości, pyszne jedzonko z kurczaczka no i te dwie panny:cool3::cool3::cool3: Żyjesz jak król Dropciu:multi: Czekamy więc na fotki z Dropcia z jego dwiema laskami:cool3::evil_lol::cool3: Quote
muzzy Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Ajula napisał(a):w pełni zgadzam się z tekstem mojego weta, że "pies kości to tylko na obrazku powinien oglądać" :evil_lol: Kurcze, ja z kolei słyszałem, że pies powinien jeść kości, między innymi dlatego, że czyści sobie w ten sposób zęby. Widać co kraj to obyczaj... :) Quote
Milosnik kotow Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 bico napisał(a): Czekamy więc na fotki z Dropcia z jego dwiema laskami:cool3::evil_lol::cool3: Hehe Dobrze, że z laskami, a nie kulami ;):lol::lol::lol::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.