jkp Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 TAK , w domu płacz :-(:-(:-( !! ( trudna rola DT) I NIE MAMY NAWET SLADU WIADOMOSCI JAK POSZłO Z PODROZA:shake: ! I co dalej ???!!!!! Quote
supergoga Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Jak tylko będę coś wiedziała zaraz napiszę. Niestety czasami na wieści trzeba trochę poczekać. A o roli DT wiem najlepiej - niestety. Ale tak najgorzej jest na początku. Póxniej jak człowiek zda sobie sprawę że tym sposobem ratuje kolejne życie - jest jakoś łatwiej. Przezyłam taki horror z 1 naszą tymczasowiczką Norką - zresztą ślad tego jest na jej wątku na dogo. Moja córka nawet zrezygnowała z wymarzonego szetlanda na 18-tkę, byle Norka została. Ale ma cudowny dom, dostajemy zdjęcia. Choć smutek nadal tkwi pod sercem. Quote
snuszak Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 to super, że się udało :p tylko czekamy na info jak poszła podróż i jak sunia czuje się w nowym domku Quote
kamilka91 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Nareszcie coś się łaciatym pieskom (i 'łaciatym' ludziom) udaje :multi: Oby tak dalej ;) Quote
jkp Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 PROSZE PRZECZYTAJCIE TO , wazna koncowka !!! jesli to samo spotkało " moją " Biankę to nie wiem jak moje dzieciaki to przeżyją ( i ja też):shake::shake::shake:. http://www.dogomania.pl/forum/f28/dalmatynka-desti-poczatek-nowego-zycia-niekoniecznie-gdzie-jest-desti-131949/ Quote
supergoga Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Mam nadzieje, że wszystko się wyjaśni. Nie pierwszy pies pojechał do Niemiec od nas. Mamy dotychczas wieści o nich. To i teraz będą. czekam na umowę. Quote
aisaK Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Bianka dojechała, ma sie super, mam wieści, że jest wspaniałym psem i ludzie na pewno sie w niej zakochają (teraz jest u Pani z fundacji, gdzie zostanie odebrana przez swoją rodzine). Zreszta, Bianka ma swój wątek, na forum fundacji Dobermnn-Nothilfe. Nasze psy nie jadą do nikąd, jak ktoś ma ochote telefony do fundacji też są. :roll: Nie wiem gdzie pojechała Twoja dalmatynka, do kogo czy do jakiej fundacji i współczuję, że nie macie wieści. My współpracujemy już z fundacją Dobermann-Nothilfe 3 lata, do tej pory mam wieści o psach. Nasze psy nie jada do nikąd. Prosze wiec nie siać mi tu niepotrzebnych nerwów:shake: Zdjęcia Bianki też na pewno beda, cierpliwosci... Quote
jkp Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 :lol:DZIEKI :multi::multi::multi:. OK i bez paniki :mad::mad: Quote
:: FiGa :: Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Nieprzyjemnie się robi :shake: Ważne, że Bianka jest bezpieczna ;) Pozdrawiam :) Quote
supergoga Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Ja też myślę, że na naszych wątkach możemy pisać sobie spokojnie, bo nie robimy niczego w ciemno. Psiaki które wyjeżdżaja z naszej Fundacji, poprzez zaprzyjaźnione Fundacje - trafiają tam gdzie mają trafić. Tamten wątek nie dotyczy naszej Bianki i naszych psów. Więc żeby było nadal miło - trzymamy kciuki żeby domek zakochał się w Bianeczce. Quote
jkp Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 CZEKAMY na wieści:evil_lol: , niecierpliwie:mad:. Weszłam na stronę niemiecka pomocy Doberman nothilfe i znalazłam mnostwo wiad o pomocy, zanagazowaniu ALE BIANKI ANI SLADU :shake:. Prosimy o info jak tam ja znależć ?? Quote
supergoga Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Bianki może tam nie być, bo ona jadąc miała juz domek stały, który może już ją odebrał albo na dniach odbierze z tymczasu. Stąd już na stronie nie ma jej. Z tymi stronami jest tak jak i u nas - nie zawsze jest czas na bieżące zapiski. Ale jak tylko dotrą wieści, dam znać. Quote
aisaK Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Na forum jest temat Bianka: Dobermann-Nothilfe e.V. :: Login ale nie ma nowych zdjęc, ja czekam na wieści czy domek zakochał się w Biance. Quote
jkp Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 No i co ??? ani widu ani słychu !!! co się stało z nasza Bianką ???? Quote
supergoga Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Bianka pojechała do domku. Wiem jednak jak to jest. Nie każdy ma natychmiast czas rzucać wszystko, robić zdjęcia i wstawiać na stronę. Nawet ja nie mam czasu od wczoraj wstawić fotek naszych hotelowych psów. I Gringa który pojechał do domu. Wierzę że Bianka jest bezpieczna i ma się dobrze. Jak tylko Oris dostanie wieści - da znać. Quote
supergoga Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Mam pierwsze sygnały o naszej suni. Bianka pokazała, że jest sunią z charakterkiem. Jakby prbowała dominować. Ale jest ogólnie wspaniała. Zaczęła uczęszczać do psiej szkoły. To na pewno dobrze jej zrobi. Czekam na fotki, niebawem pewnie nadejdą. Quote
:: FiGa :: Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 I gitara :loveu: Zdjęcia mile widziane :) Quote
kamilka91 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 No i o co było tyle krzyku? :shake: Czekamy na fotki :loveu: Quote
jkp Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 DOMINOWAĆ ??? Nie wierzę !!! U nas była 4 tygodnie ( czyli dłuzej niz teraz w tym DT ( czy to już DS ?) i zdażyła juz zając swoje miejsce w naszej rodzinie ale nie probowała dominowac ani wśród zwierząt ani tym bardziej nad ludźmi . Co to znaczy " uczęszcza do szkoły" - to znaczy jeździ z panem na szkolenie czy pojechała do osrodka szkolenia psow , takiego gdzie psy są w kojcach i szkolone przez trenerow ?? Nikt mnie nie pyta jak zachowywała sie u nas mimo, ze mają kłopoty ?? Ona jest kompletnie " roztrzepanym " psem , zero koncentracji, zachowuje sie jakby w dotychczasowym zyciu była po prostu gdzieś zamykana i zostawiana sama sobie . Mysle ,ze szkolenie tak szybko , zanim związe sie z nowym panem i nauczy koncentrowac na najprostszych poleceniach moze sie nie udac. :shake: Mam nadzieję ,ze to jednak nie sa duze kłopoty z jej charakterem:mad: i tym bardziej mi przykro ,ze nic nie wiem . Quote
supergoga Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 MOże ja się źle wyraziłam. To że Bianka chodzi do psiej szkoły nie znaczy że ludzie sobie nie radzą i potrzebuja pomocy. Tam wszystkie psy chodzą do przedszkola, potem do psiej szkoły. A w każdym razie większość, zwłaszcza takich sporych. Nikt z Bianeczka problemów nie ma. I to że poszła od razu - moim zdaniem jest bardzo dobrze. Musi znac pewne zasady, lepiej jeśli idzie od razu niz po dłuższym czasie. Wierzę w ich metody. Sprawdzają się. Czekamy spokojnie na kolejne wieści i zdjęcia. Quote
kamilka91 Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Ojjejjejjej... :multi: Śliczności :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.