Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze nie,wieczorem sunia będzie odebrana przeze mnie i dostarczona do docelowego domu.

Dam znać jak juz cała akcja bedzie wypełniona :razz: domek czeka :multi:

Posted

i juz po wszystkim :multi:

kopiuje z innego forum:
"Alaska juz w nowym domu troche zestresowana podobnie zreszta jak domek ale jedno i drugie ma sie dobrze. Jednego kota olała, drugim wyraziła zainteresowanie i troche obszczekała. W samochodzie była super, w domu czuje sie troche zagubiona ale co sie dziwic, nowe miejsce nowi ludzie...
Na spacerze bardzo ciagneła do psów, ale domek wolał jeszcze nie podchodzic, pewnie dadza jej czas i zobaczymy.

Nie moge doczekac sie spotkania z moimi dziewczynami super jak by sie dogadały, bo 3-y psy + ja na rolkach to bedzie dopiero adrenalina a Alaska ciagnie ładnie bynajmniej tyle moge powiedziec jesli chodzi o 1-y dzien

To chyba wszystko jesli chodzi o dzisiejszy dzien "

Posted

ufffff :multi: oby tylko z tymi kotami było w porządku!!!! :kciuki:


alaska nie ma problemów z dogadywaniem się z sukami - nie pozwala sobie podskakiwać, ale nie rzuca się, lubi się bawić więc myślę, że bedzie dobrze :loveu:

Posted

Z tego co mi wiadomo:
Alaska zmieniła imie na Sheena na nową droge zycia.

Dzisiaj podobno nie chciała nic jeść,delikatnie ruszyła poledwice i kawałek kurczaka [wiec moje pytanie: co jadła u missieek, ze dziewczyna sie tak rozpusciła :cool3:]
Najlepiej sie czuje pod stołem lub na dworzu.Na spacerach ok,chetnie bawiła sie z psami, jutro do niej jade, mam pomóc w kapieli ;) i spróbujemy moze z rolkami i moimi dziewczynami sie spotkac ;)
To tyle co mi wiadomo.

PS: DOMEK JEST ZAKOCHANY I BARDZO ZADOWOLONY Z NOWEGO DOMOWNIKA :p

Posted

:loveu:z kotami już ok?


panna u missieek jadła albo suchą karmę Brit, albo gotowany makaron/ryż z mięsem, a na wybrzydzanie to tam nikt nie ma czasu bo jak nie zje swojej porcji od razu to zajmie się nią inny pies :lol:;)

Posted

malawaszka napisał(a):
:loveu:z kotami już ok?

tak chociaz wyglada na to persa sie boi i wykazuje duze zainteresowanie kiedy tylko Ahmed znajdzie sie w polu widzenia :evil_lol:

Posted

Usia napisał(a):
Z tego co mi wiadomo:
Alaska zmieniła imie na Sheena na nową droge zycia.

Dzisiaj podobno nie chciała nic jeść,delikatnie ruszyła poledwice i kawałek kurczaka [wiec moje pytanie: co jadła u missieek, ze dziewczyna sie tak rozpusciła :cool3:]
Najlepiej sie czuje pod stołem lub na dworzu.Na spacerach ok,chetnie bawiła sie z psami, jutro do niej jade, mam pomóc w kapieli ;) i spróbujemy moze z rolkami i moimi dziewczynami sie spotkac ;)
To tyle co mi wiadomo.

PS: DOMEK JEST ZAKOCHANY I BARDZO ZADOWOLONY Z NOWEGO DOMOWNIKA :p
:bigcool:Sheena...

Posted

To jeszcze tak co sie tyczy Sheeny wczoraj została wykapana, wyczesana i bez obrazy, ale tak brudne to nawet moje psy nie sa jak sie sflarza ;)co dziwne Sheena zjasniała wiec ogólnie wyglada troche inaczej w tej chwili, jakos tak :arrow: czysto :>

Jest bardzo grzeczna, bez problemowa, chetnie biega, posłuszna i super reaguje na psy, wiec ogólnie samo och i ach na jej temat mogłabym powiedziec 8-)

Do spotkanie z moimi dziewczynami nie doszło jeszcze, ale napewno spróbujemy w tym miesiacu.
Sheena troche odzyła, lata za piłkami bawi sie sznurkiem i ciagle skacze :mrgreen:
Jako swój pokój wybrała kuchnie i tam siedzi za kazdym razem gdy np. ktos cos gotuje.
Swojego jeść nie chce nadal, pisze swojego, bo ona dostaje razem z kotami i wtedy swoje zostawia i idzie do kotów a koty na odwrót 8-)
Teraz jak sie rozkreciła to gania Ahmeda (persa) ale wyglada to bardziej, jak by chciała sie bawic niz zjesc.

zdjecia beda przy nastepnej wizycie (o ile aparatu nie zapomnie) lub jak uda mi sie dostac je z domku

Posted

Usia napisał(a):
To jeszcze tak co sie tyczy Sheeny wczoraj została wykapana, wyczesana i bez obrazy, ale tak brudne to nawet moje psy nie sa jak sie sflarza ;)co dziwne Sheena zjasniała wiec ogólnie wyglada troche inaczej w tej chwili, jakos tak :arrow: czysto :>


noo nie dziwię się :lol: ona po wzięciu ze schronu nie była kąpana więc miała na sobie schroniskowe dziadostwo plus to co się uciorała u missieek biegając z psami po klepisku, które kiedyś (zanim zamieszkały tam psy :mad: ) było pięknym trawiastym podwórkiem ;) teraz trawe trzebaby tam rozwijać z rolki chyba, żeby sie coś utrzymało

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

z SO na prosbe Uski

"poniewaz cierpie na brak internetu i jeszcze troche miec go nie bede, wiec na szybko chciałam dac znać co u Alaski:
Sunia ma sie dobrze pokazuje swój charakterek, gania koty,ale po to aby sie z nimi pobawic.W tej chwili jest na urlopie ze swoimi włascicielami, ma do dyspozycji lasy i pola gdzie gania jak oszalała, przez tydzien miala do dyspozycji moje dziewczyny te jednak wróciły do stolicy a Sheena została robic to co kocha czyli polowac na jeze (przez tydzien upolowała 4-y ) na szczescie nic im nie zrobiła.
Ma sie dobrze, chodzi bez smyczy, bardzo posłuszna, zapatrzona w swoich nowych włascicieli Mam na razie tylko pare zdjec, bo wiecej nie wgrałam ale moge was zapewnic ze ma sie dobrze.


PS: jesli ktoś moze niech skopiuje to na jej watek z dogo, z góry dziekuje


pozdrawiam Uśka"


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...