Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pozwiedzaliśmy trochę Hel, ale cóż to by była za wycieczka, gdyby zabrakło rejsu statkiem. Muszę przyznać, że byliśmy baaaardzo zaskoczeni, kiedy kapitan sam nas zaczepił, czy nie chcielibyśmy popłynąć, bo taki piękny piesek, to dobra reklama dla statku. A byliśmy pewni, że ze statku nici, bo z psem nie wolno, a tu taka niespodzianka. Armin na początku nie wiedział co się dzieje, wszędzie tyle wody, a on suchy, ale szybko się oswoił i chyba mu się podobało i faktycznie zrobił furrorę wśród turystów. :-)









Posted

[quote name='Darianna']czym się różni domek holenderski od innych?

Domek holenderski to taki olbrzymi camping (widać taki na tym zdjęciu http://img828.imageshack.us/img828/294/dsc04849k.jpg ). Widziałam gdzieś indziej, że one też mają koła i można je ciągnąć, tyle, że nie osobówką i raczej nie po polskich drogach, bo on ma chyba 3,5 metra szerokości, a długości nawet do 9 metrów.

Wynajem takiego domku z bieżącą, ciepłą wodą i normalną ubikacją (nie turystyczną) kosztował nas 100 zł za dobę za cały domek bez względu na ilość osób, ale my mieliśmy najmniejszy. Największe 4-pokojowe na 8 łóżek kosztowały 160 zł za dobę. Wydaje mi się, że to jak za darmo.

Posted













A tak Armindo wypatrywał w oknie kiedy państwo wrócą z dancingu :-D




Tyle wakacyjnych zdjęć z Arminowego folderu, ale jest jeszcze trochę w naszym, więc kolejna seria fotek to bedą rodzinne zdjęcia. :)

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Darianna napisał(a):
Nic nie mówiłaś, że coś jest nie tak... Mam nadzieję, że uda Wam się szybko uzbierać fundusze...


Oby się udało. Chodziliśmy na zastrzyki, dawaliśmy lekarstwa i liczyliśmy, że to tylko naderwane, bo weterynarze nie byli pewni diagnozy, ale okazało się, że jest zerwane i uciekło, więc trzeba rekonstruować a potem rehabilitować. Jestem przerażona, ale mam nadzieję, że ludzie zechcą pomóc. Jeśli nie uda się uzbierać kasy, nie wiem co zrobię, aż boję się myśleć, że musiałabym oddać psa do adopcji komuś, kogo będzie stać na leczenie. :-(

Posted

Operacja w przyszłą środę. Już się zapisaliśmy w klinice. Dla nas ważny jest każdy grosz, więc absolutnie nie mówimy, że aukcja się nie udała. Udało się zebrać połowę. Drugą połowę postaramy się dołożyć, a może jeszcze ktoś zalicytuje. Zobaczymy, ale i tak jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc wszystkim dobrym sercom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...