AlaŚ Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 http://img718.imageshack.us/img718/8034/dsc02360k.jpg Proszę Kicusiu, zjedz :eviltong: Boskie :loveu: http://i42.tinypic.com/29etbvb.jpg A to spojrzonko jest mi tak znajome :) Quote
Izabela124. Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Armin nie ma czasem ochoty by zjeść króliczka? Quote
Kalunia_C Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 Armin jest młodszy od Kicka, więc nie może mu podskakiwać, co najwyżej wyjada mu jedzenie z klatki. Najczęściej to pies ma królika w ogóle w nosie i siedzi z nami w salonie, a Kicek buszuje w kuchni i tylko jak nie chce mi się wstać, a szłyszę jakiś raban w kuchni, to mówię: Armin, idź zobacz, gdzie jest królik i pies leci pogonić go do klatki. :D Quote
Kalunia_C Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Forum opustoszało, pewnie wszyscy wodę pompują w piwnicach. A my już jesteśmy wysepką. Auta z całego miasta zwiezione na parking pod naszym domem, a za oknem wciąż leje. My się jednak deszczu nie boimy i razem z Arminem dzielnie idziemy na zakupy do ostatniego chyba czynnego sklepu. Zwarci i gotowi do wyjścia To idziemy Pańcia, tam strasznie stuka, może jednak wrócimy??? Tak, ja zdecydowanie wracam, taka ulewa, a kto będzie mi futerko potem układał Quote
Kalunia_C Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Udało mi się jednak Armina przekonać do wyjścia, a po powrocie wyglądaliśmy tak A gdybyście chcieli zobaczyć, jak dzisiaj wygląda nasze miasto, to wygląda tak: http://picasaweb.google.pl/aneta.kugiel/PowodzSkoczow?feat=directlink#547212321042597560 Quote
Darianna Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 U nas leje... Karmel wychodzi z miną zbitego psa i odmawia załatwiania się w błocie a Brando jest wniebowzięty pogodą ;) Quote
konikowa Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Pogoda straszna... Miejscowość gdzie mam stajnie jest cała zalana i zaczeli ewakuować ludzi. Modlę się tylko żeby mi powinicy w Krk nie zalało. A ja nie wiedziałam, że Ty masz królika:) My z Ginger jedynie do ogródka na siusiu a szaleństwa w domu. Inaczej się nie da. Quote
Kalunia_C Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Darianna napisał(a):U nas leje... Karmel wychodzi z miną zbitego psa i odmawia załatwiania się w błocie a Brando jest wniebowzięty pogodą ;) To Armin ma podobny pogląd na pogodę jak Karmel. konikowa napisał(a):Pogoda straszna... Miejscowość gdzie mam stajnie jest cała zalana i zaczeli ewakuować ludzi. Modlę się tylko żeby mi powinicy w Krk nie zalało. A ja nie wiedziałam, że Ty masz królika:) My z Ginger jedynie do ogródka na siusiu a szaleństwa w domu. Inaczej się nie da. Mam Królika, dostałam go 4 lata temu od męża pod choinkę. :) My też wychodzimy tylko na zakupy i na siusiu do ogródka, ale najgorsze jest to, że Armin piszczy i szczeka pod drzwiami i nie daje nam żyć, a jak go biorę na dwór to nawet nosa na deszcz nie chce wychylić, a jak wracamy do domu po 15 minutach proszenia, żeby siku zrobił, on znowu piszczy pod drzwiami. :/ Quote
AlaŚ Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Ale Was zalało :shake: Lubliniec na szczęście w miare suchy, ale co będzie dalej, to nie wiem. Mam nadzieję, że do Zlotu się jakoś wyklaruje, bo narazie to zastanawiam się , czy ośrodka w Sielpi nie zmyło :shake: Quote
AlaŚ Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Co u Was? Trzymacie się jakoś? Potrzebujecie jakiejś pomocy? Lubliniec jest dosyć daleko od Was, ale może jakoś możemy pomóc !!! Quote
Kalunia_C Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 AlaŚ napisał(a):Co u Was? Trzymacie się jakoś? Potrzebujecie jakiejś pomocy? Lubliniec jest dosyć daleko od Was, ale może jakoś możemy pomóc !!! Bardzo dziękujemy, ale my na górce, więc mamy sucho. Mokro było wszędzie dookoła, ale już powoli też schodzi woda. Dzisiaj pierwszy raz byliśmy w szkole po powodziowej przerwie, za to wakacje zaczynamy dopiero od czwartku tydzień później, ale ogólnie to możemy się wypuścić już trochę dalej niż 150 m od domu, bo tyle mieliśmy suchego do pierwszej wody. Quote
Bartiśkowa_ Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Nieciekawie :shake: Świetnie wyglądacie z Arminkiem, :lol: http://img718.imageshack.us/img718/8034/dsc02360k.jpg no podziel się :evil_lol: Quote
Biutka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 http://i42.tinypic.com/29etbvb.jpgAleż on ma hipnotyzujące spojrzenie... :loveu: Quote
Kalunia_C Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Bartiśkowa_ napisał(a):Nieciekawie :shake: Świetnie wyglądacie z Arminkiem, :lol: Jak klauny :D Biutka napisał(a):Ależ on ma hipnotyzujące spojrzenie... :loveu: Witamy, chyba po raz pierwszy u nas? Miło nam i zapraszamy częściej :-) To prawda, Armin potrafi hipnotyzować wzrokiem :D Quote
Biutka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Kalunia_C napisał(a): Witamy, chyba po raz pierwszy u nas? Miło nam i zapraszamy częściej :-) To prawda, Armin potrafi hipnotyzować wzrokiem :D Tak, tak, dlatego mam nadzieję że będę mogła pozachwycać się dużymi porcjami zdjęć :) Quote
Kalunia_C Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Biutka napisał(a):Tak, tak, dlatego mam nadzieję że będę mogła pozachwycać się dużymi porcjami zdjęć :) Zdjęcia będą, już czekają w kolejce, ale niestety na początku tej kolejki jest sesja :-) A tak propo sesji, czy ktoś ma w domu może nutki do piosenki dla dzieci "Pieski małe dwa"? Pilnie potrzebuję na zaliczenie muzyki na jutro, a dzisiaj się okazało, że pożyczyłam komuś je na wieczne nieoddanie. Quote
Kalunia_C Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Projektowanie zaliczone, więc mogę wrzucić Wam kilka fotek z ostatniego tygodnia :) Prawie zmieszczony w kadrze :D Quote
konikowa Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Armin się deszczu nie boi!! Już nie mogę się doczekać weekendu:D Zlot się zapowiada superowo! Quote
Kalunia_C Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Armindo dzisiaj inwalida - wczoraj na spacerze przeciął poduszkę. Teraz walczymy o noszenie skarpetki :-D Quote
konikowa Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 My też wczoraj zaliczyłyśmy przecięcie poduszki, ale mam sposób na moją pannicę;) Jest taki specjalny plaster, który nie ma tego co się przygłada do rany, i na miejsce przeciecia przykładam wacik i zawijam tym plastrem. Możliwości zdjęcia nie ma, a pies może latać wszędzie;) Quote
Kalunia_C Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 [quote name='konikowa']My też wczoraj zaliczyłyśmy przecięcie poduszki, ale mam sposób na moją pannicę;) Jest taki specjalny plaster, który nie ma tego co się przygłada do rany, i na miejsce przeciecia przykładam wacik i zawijam tym plastrem. Możliwości zdjęcia nie ma, a pies może latać wszędzie;)[/QUOTE] To jest pomysł, o plastrze ze szpuli nie pomyślałam i już na seterach pytałam o radę, co zrobić zamiast skarpetki. Zaraz mu to zakleję. Dzięki Ania!!! Quote
AlaŚ Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Arminku, sluchaj Pańci i kuruj się, bo w sobotę będziesz miał bieganko z kumplami, że hej :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.