Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Wróciliśmy wczoraj.
Zdjęcia będą jak troche ogarnę wszystko po wczasach - pranie, rozpakowywanie, zakupy...
Poza tym zdjęć jest ponad tysiąc i muszę coś wybrać i nie wiem co :(

Posted

No dobrze, to zacznę wstawianie zdjęć z wczasów. Moze do ferii zimowych skończę ;)

Byliśmy w tym roku na dłuuuugim urlopie. Zaczęlismy od Czech, poprzez Austrię, Węgry, Słowację, do Polski. Odwiedzilismy też Dariannę z Brandusiem i wogóle miło spędziliśmy prawie 3 tygodnie, oczywiście wszędzie z Arminem.

CZECHY
Tu bylismy najkrócej, dlatego też zdjęć jest najmniej.





Reszta zdjęć jutro, bo imageshack idzie jak krew z nosa.
Dobrej nocy wszystkim

Posted

W Czechach Armin nie załapał się na wielu zdjęciach, wiec jeszcze jedna fotka z podróży i jedziemy dalej.
Ulubiona pozycja samochodowa Armina :)




AUSTRIA:





Zegar


Tyle zdjęć z Wiednia, bo potem chodzilismy bez Armina, ale z Austrii jeszcze nie wyjeżdżamy.

Posted

A teraz szaleństwo w austriackich słonecznikach i zbożu. :-)
Staraliśmy się rozplanować wczasy tak, żeby trochę pozwiedzać, ale żeby też nie zamęczyć psa, wiec często zatrzymywaliśmy się gdzieś po drodze w polu.












Tyle zdjęć z Austrii. Jedziemy dalej.

Posted

WĘGRY:

Tu bylismy trochę dłużej, więc zdjęć też bedzie więcej, chociaż nie wszędzie mogliśmy zabrać Armina. Węgrzy chyba nie lubią psów, wszędzie jest mnóstwo zakazów a nawet jak ulicą szliśmy z nim na smyczy, to ludzie patrzyli jakbyśmy prowadzili conajmniej słonia, albo jakieś inne egzotyczne coś :-o









Posted





Wyobraźcie sobie, że ten wodospad jest w samym centrum miasta





A to już małe jeziorko gdzieś między Budapesztem a Słowacją. Zatrzymaliśmy się tam, bo był niesamowity upał i po dniu spędzonym w Budapeszcie chcieliśmy się trochę ochłodzić i przede wszystkim dać się wyszaleć Arminowi. Cisza, spokój, dzika plaża, czysta woda - pomyśleliśmy sobie, że to idealne miejsce na odpoczynek dla nas wszystkich. Niestety nawet tu przyleciała jakaś baba, która prócz madziarskiego nie potrafiła komunikować w żadnym innym języku i zaczęła coś do nas wykrzykiwać. Ponieważ nie mogliśmy się zrozumieć, więc zwinęliśmy manatki i pojechaliśmy dalej. A miało być tak pieknie...







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...