Kalunia_C Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Dawno się u nas nic nie działo, więc dodaję kilka zdjęć mojego Lampiona ;) Quote
Darianna Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 O, Lampion na spacerze.... :crazyeye: :loveu: Nie próbuje zdjąć tego klosza? I jak znosi przymusowe ograniczenie ruchu? Bardzo wariuje w domu? Wymiziaj go ode mnie :loveu: Quote
Kalunia_C Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Darianna napisał(a):O, Lampion na spacerze.... :crazyeye: :loveu: Nie próbuje zdjąć tego klosza? I jak znosi przymusowe ograniczenie ruchu? Bardzo wariuje w domu? Wymiziaj go ode mnie :loveu: Do klosza tak się przyzwyczaił, że nie pamięta o nim, co skutkuje tym, że zanim zmieści się w drzwi to czasem taranuje wszystko po drodze albo zbiera guzy :D A co do ograniczenia ruchu, to do tego nie potrafi się przyzwyczaić. Nie wiem czy to wina niewybieganej energii czy burzy hormonów po kastracji, ale zrobił się strasznie nieznośny - skacze, szczeka w domu, plącze się po domu bez przerwy, na spacerach ciągnie mnie za ubrania, a jak dzisiaj puściłam go na podwórko, to nie mogłam go do domu zaciągnąć, bo uciekał (nigdy tego nie robił). Mam nadzieję, że w piątek pójdziemy na porządny spacer i wszystko wróci do normy. Quote
jbk Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 http://img141.imageshack.us/img141/3025/dsc00960x.jpg - a gdzie to jest?? Jak się Arminek goi, kiedy spacerek? Quote
Kinia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 http://img205.imageshack.us/img205/2960/dsc00974m.jpg Piękna mordka:loveu: Quote
Kalunia_C Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Wszystkie te widoczki są z tej samej łąki, tam gdzie ta ruina o kórą kiedyś pytałaś. A arminowi jutro ściągają szwy, więc mam nadzieję, że w najbliższych dniach zgadamy się na jakiś spacerek, bo Arminowi strasznie trzeba energię rozładować. Quote
Kalunia_C Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Witajcie w naszym radosnym dniu. Pozbyliśmy się bowiem lampiona i w końcu wracamy do normalności :multi::multi::multi: A oto ostatnie zdjęcia naszego lampionika :) Quote
Kalunia_C Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 A to już inauguracyjny spacerek po zdjęciu klosza.:jumpie: Quote
Kalunia_C Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Pozdrawiamy wszystkich gorąco i zapraszamy częściej!!! :lol: Quote
Rahl Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 http://img24.imageshack.us/img24/7510/dsc01054icb.jpg :evil_lol: Ale fryzurka :D:D. Quote
Kalunia_C Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Dobre ranko wszystkim!!! My już po porannym spacerku, więc wrzucam zdjęcia. :smile: Quote
Kinia Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Super zdjęcia! http://img27.imageshack.us/img27/2987/dsc01113xic.jpg Armin odkrywca;) Quote
Kinia Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 http://img402.imageshack.us/img402/5479/dsc01133w.jpg :loveu::loveu: Quote
Kalunia_C Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 To tyle na śniadanko :) Teraz mozecie zacząć komentować i komplementować ;) :evil_lol: Miłego dnia!!! Quote
Rahl Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 http://img25.imageshack.us/img25/7256/dsc01120z.jpg bardzo mi się podoba :) Quote
Darianna Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 No, tak to można spacerować :D Nawet pływanie było :loveu: Klosz powoli się rozsypywał widzę, jeszcze kilka dni i malec by go sam ściągnął :diabloti: A, jak ludzie na spacerach reagowali na chodzący Lampion? :cool3: Quote
Kalunia_C Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Darianna napisał(a):No, tak to można spacerować :D Nawet pływanie było :loveu: Klosz powoli się rozsypywał widzę, jeszcze kilka dni i malec by go sam ściągnął :diabloti: A, jak ludzie na spacerach reagowali na chodzący Lampion? :cool3: Ten klosz sam się nie rozsypywał, Armin bardzo mu pomógł. Najpierw hamował nim, w skutek czego pękł, a dwa dni przed końcem spryciarz odkrył, że w to pękniecie można łapę włozyć i przyciagnąć to do pyska, więc na dowidzenia jeszcze go pogryzł. A do szeptów, śmiechów a w najlepszym wypadku pytan ludzi już powoli się przyzwyczajalismy. Wczoraj jak szliśmy przez miasto to aż dziwnie mi było, że nikt na nas nie patrzy. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.