Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czyli rozumiem z tego, ze pies zostanie odebrany a nie wykupiony?

Jesli Zbojini mowi, ze ma domek to jak tylko poznacie psa troche to mysle ze nawet przed kastracja i calkowitym doprowadzeniem psa do ladu mozna go oddac, jesli dom sie nie rozmysli a Zbojini obieca miec nad tym piecze to wszystko bedzie ok.

Ja tez moge wypozyczyc jakies miski smycz obroze czy kaganiec, ale co do tego ostatniego to nie wiem czy po moim ONku nie bedzie za duzy :)

Co do kasy to raczej nie moge wspomoc, ale moge oddac jakies 5kg karmy, ktora kupilam a moja Bora nie chce jesc.

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Jaki to domek? Najpierw musimy poznać Atosa, nie wiemy nic o jego osobowości i zachowaniu. Pieska wydamy po kastracji, ale przed zabiegiem czeka go odkarmienie i doprowadzenie do ogólnej dobrej formy fizycznej. Jeżeli mimo tego domek poczeka i zechce Atosa byłoby wspaniale.


Pani która prowadzi hotel dla koni wstepnie dała się namówić na 4tego psa. Warunkiem że będzie to ONek. Jej pozostałe 2 psy to staruszki mieszańce i około 5 letni ONek więc kandydat do tego stada musi byc egzemplarz bezproblemowym raczej.
Prócz tego Pani ma hobby w postaci kolekcjonowania rudych kocurów. Ma ich kilka i jakby sie zdarzyl nastepny to tez twierdzi, że nie odmówi:)

Posted

demi powiedziała, że dzisiaj też raczej lipa z odebraniem onka, dzwoniłam do niej wczoraj, powiedziała, że najprędzej tak poniedziałek, wtorek w przyszłym tyg. Na razie więc nie wpłacajcie, kiedy odbierzemy Atosa wtedy wyślę zainteresowanym nr konta, a smycz, kaganiec, miseczki itd to się wtedy umówimy gdzie mam je odebrać lub gdzie można je przekazać ok? Tak będzie najlepiej kiedy tu nic pewnego...:roll:Myślałam, że to już pewne, ale i tak trzeba być czujnym. demi zabiegana i ma egzaminy.

Dzięki, że jesteście wszyscy pomocni!!!

Co do domku to brzmi bardzo fajnie, ale czy Pani znajdzie wystarczająco dużo czasu na okazanie Atosowi należytej dawki miłości? Pies nie miał do tej pory okazywanej czułości i miłości, teraz będzie jej potrzebował. Jeśli tylko okaże się bezkonfliktowy będziemy myśleć. Wolałabym go najpierw wykastrować dla pewności, ale nie można mieć wszystkiego.

Posted

Dobra kochani, cud miód malina:loveu:

dziękujemy za karme, pieniążki i cała reszte. Ale z tego co mi wiadomo to DT sie wykruszył... a wiec?
Psów do schroniska raczej nie oddaje, w sumie jeszcze mi sie nie zdarzyło zabrać zwierzę z deszczu pod rynnę.
A w ciagu tygodnia powinnam zainterweniować bo przecież dokumenty mam, wszystko jest, tylko psa zabierać. Ale jak boga kocham nie wezmę go na 5 minut do siebie, bo jestem na maksa zapsiona, i wiekszość czasu nie ma mnie w domu. A moja mama i siostra nie chcą się wiecznie zajmować zwierzętami... Tym bardziej, ze mam szaloną Czajkę w domu i był by kipisz nie z tej ziemi.

Także nie wiem już teraz co to robić....:shake:

Posted

Kana napisał(a):
Nieee!!!
Tylko nie to :(
Dlaczego DT zrezygnował?
Przeciez było kilkakrotne potwierdzenie!
Ehh...

Ludzie i co teraz?


tzn nie wiem do konca czy zrezygnował, ale coś z nim krucho bo dziewczyna się bardzo miga. Pozatym kiedyś do mnie się zgłosiła że by dt dała, i tak dała, ze tego samego dnia musiałam psa zabrać. A teraz nie mogę sobie pozwolić na to, że wezmę psiaka do siebie, bo nie ma takiej opcji, wyniosą mnie jak nic....

Posted

Dziewczyna powiedziała, że zaczyna prace(wcześniej nie pracowała).

Pozatym kiedyś do mnie się zgłosiła że by dt dała, i tak dała, ze tego samego dnia musiałam psa zabrać.


No i ten fakt mnie martwi...

Co teraz, bo ja jestem w kropce:placz:

Posted

israel napisał(a):
Jeżeli zdecydujecie się psiaka wykupić a nie mielibyście go gdzie umieścić - psiak może przyjeżdżać na Śląsk (Górny ;)).
Zajmiemy się nim.


Ja cały czas myśłałem że pies ma jechać tu...

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Pytałam o to israel i dowiedziałam się, że nie mogą przyjąć Atosa bo nie mają miejsc i sami potrzebują pomocy.


Skoro się deklarują to powinni trzymac dla niego miejsce albo przynajmniej ofizjalnie odwołać wcześniej.
Kurka co tu zrobić:shake:

Posted

Ku%&^!!!
Jak jest już czas żeby go wyciągnąć, to takie coś!
Szlak mnie bierze...
Czy szukamy DT gdziekolwiek w Polsce czy tylko okolice?

Posted

No raczej gdziekolwiek tylko musi być pewne i sprawdzone, wtedy jeszcze problem transportowy dochodzi,ale może wtedy na transport poczeka u pani, która wcześniej proponowała dt we wrocku(ale to na krótko raczej możliwość).

Melduję, że na Atosa wpłynęło 100zł o Mruczka za co ogromnie dziękuję!!!

Posted

Kana napisał(a):
Ku%&^!!!
Jak jest już czas żeby go wyciągnąć, to takie coś!
Szlak mnie bierze...
Czy szukamy DT gdziekolwiek w Polsce czy tylko okolice?



bo to tak właśnie zawsze jest... takze nie wiem co robić :shake:

Posted

dziewczyny co z maluchem, podnoszę !!!!! 7 czerwca idziemy z brosem i znajomymi psami oddawać krew (akcja organizowana przez weterynaryjny bank krwi) i karmę którą otrzymamy dla naszych pupili chciałybyśmy przeznaczyć dla Atoska - jest wysokoenergetyczna więc chyba odpowiednia.

Atosku co z DT ????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...