makulka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jeśli znajdzie się DT to sprawe trzeba załatwic od reki ,dam 100 zł na wykup a jesli nie będzie dziadyga chciał oddać dobrowolnie to można sposobem,tylko musi byc dt. Quote
gosikf & dogs Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Też tak myślę! Ja też się dorzucę, ale nie więcej niż 20zł niestety. Potrzebna wtedy osoba, która by psa wykupiła, zadzwoniła do faceta i powiedziała, że słyszała o psie np w sklepie dla zwierząt(gdzie on przyszedł po pomoc w sprzedaży psa). Na pewno to nie mogę być ja. Quote
makulka Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 kurcze ten bidulek mi nie daje spokoju :-(:placz:taka chudzinka ,młodość spedza ze starym głupim dziadem Quote
Ainee Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Chory człowiek. :roll: Wiadomo już, co mniej więcej z Atoskiem ? Ogłosiłam go na paru forach, no i trzymam mocno kciuki... :mad: Quote
majqa Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Gosik, jeśli wszystko poszło tropem wykupu zmień może tytuł, że potrzebna jest pomoc finansowa, określ kwotę (np. odliczając z 350zł już określone, znane Ci deklaracje) i podaj cel. Jak sądzisz, głupi pomysł? Quote
israel Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Gdybyście się zdecydowali konkretnie - dołożę 20 zł do wykupu, więcej nie mogę :oops: Martwię się o psiaka, mam nadzieję, że ten .. "właściciel" nie podniesie jutro ceny albo go nie sprzeda na tej giełdzie... Quote
majqa Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 israel napisał(a):(...)Martwię się o psiaka, mam nadzieję, że ten .. "właściciel" nie podniesie jutro ceny (...) ...a tak się może stać, jeśli wyczuje duże zainteresowanie. :-( Quote
gosikf & dogs Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Wczoraj nic więcej się nie dowiedziałam. Mam nadzieję dziś się dowiedzieć. W takim razie wykupimy go. Jest potrzebna osoba, która będzie udawać kupującego i osoba, która zapewni DT. Nie wiadomo ile potrwa szukanie mu odpowiedzialnego domu...Potem oczywiście potrzebna będzie karma dla Atosa, na pewno jakaś dobra RC dla dużych szczeniąt bądź hill's. Zmienię tytuł, że potrzebna kasa na wykup i DT. Quote
majqa Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 W górę onku po pieniążki i lepsze życie, o ile jeszcze jesteś u swojego pana. Quote
Zbójini Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 jesli juz idziecie w wykup to proponuję może takie mieszkaniowo-samochodowe rozwiązanie. Dzwoni sie do gościa , najlepiej poogolądać psa, wytknąć jego wady, dodatkowo się pomądrzyć i podać jakąś śmieszną cenę i że ewenutalnie za taką cenę z łaska to by się zastanowiło. I tak kilka osób:diabloti:. Wartość rynkowa "obiektu sprzedaży" w mniemaniu sprzedawcy przeważnie spada:razz:. Później dzwoni już ta odpowiednia osoba, podaje cenę taką jaka ma być i kupuje przewaznie za nią. Quote
Koperek Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 gosik, a nie wiesz jaki on do innych psów? Wiem, że to może śmieszne pytanie, ale dla potencjalnego DT to ważne, cholewcia:roll: Quote
gosikf & dogs Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 wiesz Koperku, no nie wiem:roll: Podobno jest łagodny i lubi się bawić jak m ówi koleś, ale skoro on jest trzymany na smyczy i strofowany badylkiem to nie wiem czy mozna to jakoś określić, a facetowi to wierzyć nie można... Może ktoś mógłby zadzwonić do tego pana jako zainteresowany(wcale jeszcze nie będziemy kupować) i wypytać go o różne rzeczy???:roll: i może umówić się na spotkanie, obejrzenie psa?PROOOOSZĘ:oops: Mój głos już pozna, a nasza rozmowa nie było do końca miła. Quote
Koperek Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 ok gosik, dzięki i za tyle! Do psów może nie mieć urazu- prędzej do ludzi problemy wyjdą, ale to i tak nie na teraz. Przepraszam, ale nie rzucę się na druty, bo jestem mało cierpliwa to takich osób i ładnie mówić nie umiem- konkrety się sypią z moich ust, a pewnych info od niego nie przełknę i się wyda :cool1: Quote
makulka Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Daj ten numer trzeba cos dzialać bo mały się zmarnuje. Quote
Reksiu21 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 I jak tam, cos ruszylo? Rozmawial ktos z facetem? Quote
gosikf & dogs Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 jesli juz idziecie w wykup to proponuję może takie mieszkaniowo-samochodowe rozwiązanie. Dzwoni sie do gościa , najlepiej poogolądać psa, wytknąć jego wady, dodatkowo się pomądrzyć i podać jakąś śmieszną cenę i że ewenutalnie za taką cenę z łaska to by się zastanowiło. I tak kilka osób:diabloti:. Wartość rynkowa "obiektu sprzedaży" w mniemaniu sprzedawcy przeważnie spada:razz:. Później dzwoni już ta odpowiednia osoba, podaje cenę taką jaka ma być i kupuje przewaznie za nią. Czy są może osoby chętne do zrealizowania tego wspaniałego pomysłu? Facet trzaskał słuchawką jak do niego dzwoniłyśmy. 3 razy rzucał, z nami już nie pogada, mimo że byłyśmy miłe. Nienormalny:cool3: Quote
majqa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 makulka napisał(a):Daj ten numer trzeba cos dzialać bo mały się zmarnuje. Gosikf, dałaś numer Makulce? Jeśli tak, wiesz może czy dzwoniła i czy spotkała ją taka sama reakcja? Quote
Zbójini Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 no to zadzwoniłem do "miłego" pana przed chwilą. próbowal mnie wkrecac że pies jest z rodowodem tylko związek kynologiczny go nie podbił bo pies był którys z miotu:) powiedziałem mu że ktoś go bardzo nieładnie okłamał i ze 200-300 zł to ewentualnie moge przyjechać go obejrzeć bo psy są za darmo wzięcia. Pan oczywiście trzyma na razie fason. 1000 zł i ani grosza mniej:) jeszcze pare telefonów to może zmięknie:) Quote
makulka Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Nie mam numeru . Jak facet jest taki to może w inny sposób to załatwić ???Tylko potrzebny DT przecież on sie nad psem znęca ,nie możemy tak czekać z załozonymi rekami .mOŻE do hotelu go dać ? Quote
majqa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Przecież była deklaracja Israel - str.3 wątku (chyba, że źle ją zrozumiałam) pomocy w postaci DT. Quote
Kana Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 No więc ja także dzwoniłam. ( nie bijcie ) Podałam się jako córka kobiety która zna ta sklepikarke. Że miałam ON i nie dawno mi zdechł ... takie bla bla i maślane oczęta :D Facet był bardzo miły. Pytałam się co i jak o psie. Podobno pies bardzo super, nie gryzie, bawi się z innymi psami. Nie sika w domu nawet po 10 godzinach zostawiony sam. Jest wyszkolony posłuszny itp. :diabloti: Rodzice rasowi podobno ale że szczeniak jako 8 z miotu nie został mu "podbity tatuaż" :p No i facet nie wie czy on go oszukał czy tak faktycznie jest. Chciał go sprzedać na giełdzie ostatnio to proponowano mu 1000 i 900 zł ale do transakcji nie doszło. Powiedziałam że nie mam tyle pieniedzy niestety. Powiedział"nie ma sprawy załatwimy to " Mówił żebym teraz przyjechała do niego, da mi do niego 2 kagańce, smycz , obroże, posłanie, miski i ryz z miesem ugotowanym dla niego :cool3: Jak nie dzis to jutro. Ogólnie facetowi się spieszyło. Dyktuje : " To weźmie pani te 700 zł czy ile tam pani ma to się na pewno dogadamy, a jak Pani jest córką tej sklepikarki ( lol ) to na pewno tyle od Pani nie wezmę bo ona jak i kierowniczka to moje dobre znajome i Pani dużo nie zapłaci." Jak jak go jutro nie kupię to jedzie z nim na giełde w niedziele. yfff... Może poprosić sklepikarkę zeby powiedziała że to dla niej ? Może oddał by za "kawę". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.