Kashdog Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 ewelinka_m napisał(a)::crazyeye: nigdy nie byłam na ślichowicach na kamieniołomach, a słyszałam o nich :eviltong: ale moje wydają się być większe :cool1:.. i przede wszystkim nie ma śmieci, zdarzają się sporadycznie w niektórych miejscach ale to jak wszędzie. generalnie jest czysto, woda też w miarę ujdzie, ryby i kaczki są /kiedyś był też łabądek:cool3:/ też lubie ta fotkę ;) ja nie wiem jak można być takim idiota :diabloti: taak do lasu! w końcu to naturalne środowisko, nikt psa nie będzie tam zmuszał do wykonywania komend! będzie mógł biegać i biegać...a jak potrafi to i wchodzić po drzewach a co! ale uważaj,żeby na spacerze zbytnio się nie zmęczył..w końcu to też może pod męczenie podchodzic :hmmmm: nie mogę sie doczekać mojego aparatu..ileż można się wczasowac :diabloti:ale jestem w stanie jeszcze poczekać..trochę fotek mam :evil_lol: także spoko do soboty starczy, potem może sie zwleczemy po nowe fotki, coby stykło na lata :loveu: No to zapraszamy :cool3: Za barierkami są pola, psy mają gdzie biegać, jest też miejsce spotkań psiarzy, przychodzą tam chyba o 20, ale ja z Fifi tam nie chodzę bo chyba umarła by ze strachu, strasznie boi się dużych psów. Wietrznia na pewno jest większa od kamnieołomów :eviltong: Quote
ewelinka_m Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Kashdog napisał(a):No to zapraszamy :cool3: Za barierkami są pola, psy mają gdzie biegać, jest też miejsce spotkań psiarzy, przychodzą tam chyba o 20, ale ja z Fifi tam nie chodzę bo chyba umarła by ze strachu, strasznie boi się dużych psów. Wietrznia na pewno jest większa od kamnieołomów :eviltong: kiedyś skorzystam :eviltong: wiesz, że na psich górkach też są spotkania psiarzy? kiedyś byłam w szoku ..poszłam ze spaikim,pomyślałam, pójdę wieczorem nikogo nie będzie to se poszalejemy :cool1: jakie było moje zdziwienie jak przyszłam a tam ok 20 osób każda z psem :crazyeye: też zbierają się koło 20, Spaiki jak zobaczył chmarę psów lecących prosto na nas nie wiedział co robić :evil_lol::evil_lol: musicie też do nas na wietrznie wpaść, tam są super tereny, tylko teraz zamknęli to przejście którym się szło prosto nad wodę :mad: Quote
Kashdog Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 ewelinka_m napisał(a):kiedyś skorzystam :eviltong: wiesz, że na psich górkach też są spotkania psiarzy? kiedyś byłam w szoku ..poszłam ze spaikim,pomyślałam, pójdę wieczorem nikogo nie będzie to se poszalejemy :cool1: jakie było moje zdziwienie jak przyszłam a tam ok 20 osób każda z psem :crazyeye: też zbierają się koło 20, Spaiki jak zobaczył chmarę psów lecących prosto na nas nie wiedział co robić :evil_lol::evil_lol: musicie też do nas na wietrznie wpaść, tam są super tereny, tylko teraz zamknęli to przejście którym się szło prosto nad wodę :mad: Coś słyszałam o jakimś spotkaniu na psich górkach :lol: Jakby taka chmara psów w strone Fifi zaczeła biedz to chyba bym już psa nie miała :diabloti: Ona najpierw musi się zapoznąc, potem upewnić się czy nic jej nie zrobi i dopiero wtedy zaczyna się bawić :p Bardzo chętnie wpadniemy tylko jeszcze trzeba się umówić na kiedy i najlepiej jakby jeszcze w wakacje bo Fifi cały czas po tych samych terenach chodzi i mi się to już nudne robi :roll: Właśnie wiem! Jak szłam kiedyś z Zuzią i psami na spacer to stał tam ochroniaż i pilnował żeby przypadkiem nikt tamtędy nie przeszedł :mad: A szłyśmy z 4 psów i gość się chyba trochę przestraszy bo jak Beza podeszła do krzaczka obok tego ogrodzenia to już zchylał się po kamień :angryy: Quote
ewelinka_m Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 [quote name='Kashdog']Coś słyszałam o jakimś spotkaniu na psich górkach :lol: Jakby taka chmara psów w strone Fifi zaczeła biedz to chyba bym już psa nie miała :diabloti: Ona najpierw musi się zapoznąc, potem upewnić się czy nic jej nie zrobi i dopiero wtedy zaczyna się bawić :p Bardzo chętnie wpadniemy tylko jeszcze trzeba się umówić na kiedy i najlepiej jakby jeszcze w wakacje bo Fifi cały czas po tych samych terenach chodzi i mi się to już nudne robi :roll: Właśnie wiem! Jak szłam kiedyś z Zuzią i psami na spacer to stał tam ochroniaż i pilnował żeby przypadkiem nikt tamtędy nie przeszedł :mad: A szłyśmy z 4 psów i gość się chyba trochę przestraszy bo jak Beza podeszła do krzaczka obok tego ogrodzenia to już zchylał się po kamień :angryy: Spaiki doznał szoku..ja zresztą też jak do nas leciały, nie wiedział chłopak co robić więc zaczął warczeć :evil_lol: najlepiej to jakoś po sobocie, będę wtedy mieć aparat :razz: tam mieszkają debile...ogrodzili se teraz,żeby nikt im nie łaził, kilka lat temu się z nimi kłóciłam bo zaczeli marudzić,że mam tędy nie chodzić, więc sprowadziłam ich na ziemię :cool1: mały przerywnik od spaikowych fotek..coś czego chyba tu nie wstawiałam :diabloti: ale i tak jest psie :evil_lol::evil_lol: jak się zalinkowało to się i wstawi :cool1: to na kilka h po zrobieniu.. a tu z daleka widać jak wygląda ;-) :diabloti:psie łapki są wszędzie...teraz jeszcze ołapkować samochód hahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kashdog Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 [quote name='ewelinka_m']Spaiki doznał szoku..ja zresztą też jak do nas leciały, nie wiedział chłopak co robić więc zaczął warczeć :evil_lol: najlepiej to jakoś po sobocie, będę wtedy mieć aparat :razz: tam mieszkają debile...ogrodzili se teraz,żeby nikt im nie łaził, kilka lat temu się z nimi kłóciłam bo zaczeli marudzić,że mam tędy nie chodzić, więc sprowadziłam ich na ziemię :cool1: mały przerywnik od spaikowych fotek..coś czego chyba tu nie wstawiałam :diabloti: ale i tak jest psie :evil_lol::evil_lol: jak się zalinkowało to się i wstawi :cool1: to na kilka h po zrobieniu.. a tu z daleka widać jak wygląda ;-) :diabloti:psie łapki są wszędzie...teraz jeszcze ołapkować samochód hahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Też jestem za tym żeby spotkać się po sobocie, a najlepiej to po weekend'zie, bo w niedziele jadę na ranczo do rodziny i cały dzień mnie nie będzie :diabloti::diabloti: Świetny tatuaż :loveu::loveu: Quote
Bzikowa Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 WOW ! SUPER! :multi::loveu::loveu::loveu: Ja zawsze chciałam tatuaż na kostce ale jestem za dużym cykorem chyba :evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Kashdog napisał(a):Też jestem za tym żeby spotkać się po sobocie, a najlepiej to po weekend'zie, bo w niedziele jadę na ranczo do rodziny i cały dzień mnie nie będzie :diabloti::diabloti: taaak tak po weekendzie byłoby ok! :multi: Bzikowa napisał(a):WOW ! SUPER! :multi::loveu::loveu::loveu: Kashdog napisał(a): Świetny tatuaż :loveu::loveu: mogę nieskromnie? wiem,że świetny :megagrin: Bzikowa napisał(a): Ja zawsze chciałam tatuaż na kostce ale jestem za dużym cykorem chyba :evil_lol: hehe ja robiłam..hm kiedy to było :hmmmm:1 lipca bodajże, nie bolało :eviltong: tylko nie polecam robić w lato, nie można się opalać i kąpać w basenie przez miesiąc :mad: Quote
Linssi Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Nie pochwalilas sie fachowym doradztwem :eviltong: Quote
kajkoowa Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 ależ świetny tatuaż i fajny fioletowy kolor ścianki :p Quote
ewelinka_m Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Linssi napisał(a):Nie pochwalilas sie fachowym doradztwem :eviltong: jak mogłam zapomnieć :wallbash: toż to sama samiuśka wielmożna :evil_lol::evil_lol: Linssi doradzała wzór tatuażu, oglądała te setki zdjęć i wysłuchiwała coraz to durniejszych pomysłów :diabloti: a nadomiar tego wybierała fotki które wstawić, padam na twarz w pokłonach :modla::modla: Kaja10014 napisał(a):ależ świetny tatuaż i fajny fioletowy kolor ścianki :p senkju :razz: tak ha! to ja malowałam te kwiecie co są na ścianie! aa bzikowa nie dokończyłam Ci wczoraj odpisywać :cool3: też się stresowałam, czy będzie bolało i takie tam, ale zaś się chciało mieć to się trza przełamać :diabloti: myślałam,że będzie dużo gorzej a właściwie dobrze nie zdążyłam siąść.. przysnąć,a tu już koniec :-o czuję się takie mrowienie, ale najbardziej wkurzający jest ten dźwięk :cool1: idzie sie też przyzwyczaić :diabloti: obecnie planuje kolejny ..ale myślę nad wzorem..i studiem :eviltong: a dziś to myślałam,że zamorduje tego białego kundla :angryy: poszłam wczoraj spać jak normalny człowiek po 2... tak mi się dobrze spało, a tu nagle cos mi macha nad głową łapami, piska i woła na spacer, se myśle pewnie już jakaś 9 jest czy jak..znalazłam telefon..patrze 7:30..no padłam..ale co tam pewnie na spacer chce iść, wzięłam bluzę zarzuciłam i poszliśmy na spacer /taaak w piżamie :evil_lol::evil_lol:/ i co zeszliśmy, a ten dureń zobaczył pieska przez okno i chciał się przywtiać :angryy: :mad: i po kiego mnie budził? także no miałam już w planach zamordować ..ostatkami sił się powstrzymałam :diabloti: niech zazna chłopak mojego dobrego serca no... :P Quote
Bzikowa Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ja też się kiedyś przełamię ale nie jest to moje jakieś wielkie marzenie czy coś, po prostu tak bym se pyknęła coś na kostce :lol: Co do tego, że Cię Spaiki obudził bo niby chciał na spacer to się tym nie przejmuj i śpij dalej, Bezik po mnie skacze od rana w regularnych odstępach bo słyszy za oknem ptaki/psy/cokolwiek innego i rzuca się z warkotem do okna jednocześnie mnie depcząc :evil_lol: Hihi a jeszcze co do kwiecia na ścianach to jak będę remontować pokój to Ci chyba zatrudnię bo ja w takich kwestiach jestem nogą :eviltong: Quote
ewelinka_m Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Bzikowa napisał(a):Ja też się kiedyś przełamię ale nie jest to moje jakieś wielkie marzenie czy coś, po prostu tak bym se pyknęła coś na kostce :lol: Co do tego, że Cię Spaiki obudził bo niby chciał na spacer to się tym nie przejmuj i śpij dalej, Bezik po mnie skacze od rana w regularnych odstępach bo słyszy za oknem ptaki/psy/cokolwiek innego i rzuca się z warkotem do okna jednocześnie mnie depcząc :evil_lol: Hihi a jeszcze co do kwiecia na ścianach to jak będę remontować pokój to Ci chyba zatrudnię bo ja w takich kwestiach jestem nogą :eviltong: myślisz,że ja się długo zastanawiałam? :diabloti: u mnie nigdy nic nie jest przemyślane..:cool1: no może tam z miesiac czy dwa se kminiłam nad wzorem, a tak to postanowiłam,że chce i już :evil_lol: jeszcze jak siostra płaciła to nic tylko leźć :p na takie bo coś on zobaczy to ja nawet nie reaguje, ale dzis wołał tak jak zwykle na spacer :mad: czyli mruczenie nad głową i machanie łapką przed oczami, a jak otworzę chociaż jedno oko wtedy zaczyna tańczyć:diabloti: a to na ścianie to ze szablonka se powstało ja tylko pędzlem machałam...moja siostra trzymała, bo jak ona malowała to matko..musiałyśmy zmywać :cool1: ale to to ma dwie lewe ręce więc sie nie dziwie w sumie :evil_lol: ale jak bardzo chcesz to wyczaruje Ci cos na ścianie, nie ręcze za skutki :diabloti: Quote
kaskaSz Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_4411.jpg Co się gapisz? Nie widziałaś psa leżącego na kamieniu? :diabloti::eviltong: Ja już pisałam, że tatuaż świetny :loveu: Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 [quote name='kaskaSz']http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_4411.jpg Co się gapisz? Nie widziałaś psa leżącego na kamieniu? :diabloti::eviltong: Ja już pisałam, że tatuaż świetny :loveu: on był w ogóle wielce obrażony,że musi leżeć na kamieniu..potem mu się spodobało :evil_lol: dzieki,dzięki :multi::multi: chce ktoś dalszą część fotek? i tak dam :diabloti: w końcu trafiliśmy nad wodę,..ale długo tam nie posiedzieliśmy, przyszedł jakiś koleś z wędką oczywiście co? musiał sobie stanąć zaraz obok nas ...spaiki sie wystraszył zarzucania wędką więc szybko się zebrać musieliśmy :mad: rzucasz? :razz: Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 i tu już pooowoli się toczymy w stronę domu :lol: Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 a tu pies wariuje..:megagrin: pokapowało się dziecko,że jest mokre... Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 hmm czuję innego psa:razz: dawaj kobieto tego smakołyka ...bo jak nieee.. -gdzie jest Spaiki :evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 jak nie chcesz dać se sam wezmę.. :diabloti: Quote
Feigned Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_4452.jpg ahahah to jest najlepsze :evil_lol::lol: Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 i to jest już koniec tych fotek.. :diabloti: jeszcze lukne jakie wyszły zdjecia w sobotę..bo chyba nie mówiłam,że była u nas ciotka z moim bratem ciotecznym? wpadła na genialny pomysł :diabloti: musiałam z nim siedzieć..chłopak ma jakieś 4 lata :evil_lol: a,że dzieci hm ..delikatnie rzecz ujmując nie przepadam za małymi dzieciakami. chciał mnie nawrócić :diabloti: bawiliśmy się w komunię świętą... ja byłam ministrantem :roflt: i nigdy więcej :evil_lol: ostatecznie udało mi się wbić mu do głowy,że oglądanie baajek jest lepsze :loveu: ale i tak co 10 min musiałam z nom rozdawać komunię..o ludzie :evil_lol: Quote
Kashdog Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_4494.jpg :loveu::loveu: Ciekawe czy polubi się z Fifką :razz: Ja też nie lubie siedzieć z dziećmi, wolę niańczyć psy :diabloti::diabloti: ale musiało to śmiesznie wyglądać :evil_lol: Mam jeszcze jedno pytanie- kto był księdzem :cool3::evil_lol:? Quote
Linssi Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 No, Mataninator! Widze ze sie postaralas :cool3: http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_4425.jpg potwor z glebin? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.