Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:roll: oj ja to sie mam z tym imieniem ;-) nie wiem wlasciwie jak to sie stalo ze tak zostało ;-) ... ciagle sa z tym kłopoty poczynajac od pierwszej przygody, ktora kosztowala mnie dwie skrzynki piwa dla dzielnicowego :evilbat: ... idziemy sobie ( jeszcze w tamtych czasach kilerek latal sobie luzem po wsi ) naprzeciwko paniusia jakas taka nie miejscowa z dwojka dzieciatek ... kiler leeeeeeeeci jako znany pedofil sie obsciskiwac i tarmosic, dzieci w krzyk kiler hamowanko na 4 lapach i oglada sie na mnie - ja widze ze zadyma wiec z pelnym właczonym programem NLP pt "urok osobisty wszechczasow" macham lapkami i slodkim glosikiem komunikuje ze "to dooooobry lagodny piesek co kocha dzieci" ... paniusia piszczy "prosze natychmiast TO zabrac"

.......... i ja w tym momencie jak ten debil wołam: KILER!!! do nogi!!!

co bylo potem nie napisze bo nie lubie sie katować ale dwie skrzynki warki poooooooooszly :evilbat:

;-) ;-)

  • 1 month later...
Posted

A mój mamut nie wyje :P Nawet jak łącze siły z moja siostrą to on tylko sie na nas patrzy :P hehe :lol: 8) Ma prawie 8 miesiecyy :lol:
Takie moje maleństwo :) :roll:


Pozdrówka :)

Posted

To też, jak wszystko :wink: , jest kwestią osobniczą :D

Nasz Manu ładnie umie wyć, ale na przykład namówić go jest trudno.
Natomiast w przypadku Chinooka wystarczy skupic jego uwagę, unieść głowę do góry, zrobić ustami "dziubka" i zawyć jakkolwiek, ten już wtóruje :o :lol: Fakt, że smiesznie i nie jest to typowe wycie, tylko takie "Aaaghrrrhuuuu...", ale odpowiada błyskawicznie :D ...i można z nim taką zabawę długo ciągnąć.

Posted

A tu duzo psow mamy wokolo i one szczekaja, ujadaja itd.. a ten nic
Dlatego napisalem: "wyjacego". 8) U mnie jak jedno zostanie sprowokowane, drugie sie natychmiast do wtoru podlacza. I potem je wyciszyc trudno. :lol:

Posted

moj Buruś wyje do telefonu komórkowe..włączam dzwonki a pies zaczyna koncert..taki jest wtedy sliczny :D
no i mamy jeszcze taka zabawke-owce-, ktora po nacisnieciu meczy i pies 'placze' nad jej losem :wink: ostatnio go nauczylam, ze jak chce, zeby mu owce podrzucic to musi zawyc.ale mamy zabawe :D gorzej jak chce ja podrzucac o 5 rano i stoi nad moim lozkiem wyjac :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...