idusiek Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 wiecie, że ten żel w stresie to mało działa.....lepiej dać trochę wiecej niz odpowiedno albo za mało ( ale to moje zdanie) Kurczę, jak jest tyle dziur, to lipa z lekka...czmychnie zanim zdazycie załowac: psi psi...:oops: Quote
sleepingbyday Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 po czym sie posiusiamy... :evil_lol: czyli co, dać jej (jeśli na ta wersję sie zdecydujemy, więcej, niż 5 kresek? Quote
marlenka Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Łoj tam damy radę , ja myslę że po prostu dać jej żel ( tak jak Idusiek mówi) większą dawkę i poczekać na jej reakcje . jak zacznie sie słaniać na nogach to wtedy zadzialać . Na psi psi to nie bardzo przyjdzie , wezmę Pyzę ze sobą to może ją zwabimy jakoś. Quote
żabusia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Nie należy przesadzać ze zwiększaniem dawki Sedalinu. To może być bardzo niebezpieczne, dla psa oczywiście, takie opinie słyszałam. Marlenko, czy Ty się w końcu skontaktowałaś z Elzą? Quote
idusiek Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 marlenka napisał(a):Łoj tam damy radę , ja myslę że po prostu dać jej żel ( tak jak Idusiek mówi) większą dawkę i poczekać na jej reakcje . jak zacznie sie słaniać na nogach to wtedy zadzialać . Na psi psi to nie bardzo przyjdzie , wezmę Pyzę ze sobą to może ją zwabimy jakoś. jezeli o szczeniaki chodzi, to ja tez wabiłam swoją na jej szczeniaki - i nie podeszła a potem nie chciała jeszcze przyjsc w ogole do swoich małych ..:shake: no ale to są tylko takie moje doświadczenia a wiadomo, ze kazdy pies jest inny. Quote
sleepingbyday Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 pyza juz jest za duża, zeby kropkę interesować. ja sedalinu nie cierpię! gusia, plis, wyslij mi sój nr tel, ok? o to samo prosze donację. donacja, jaka marka i kolor samochodu? Quote
marlenka Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 żabusia napisał(a):Nie należy przesadzać ze zwiększaniem dawki Sedalinu. To może być bardzo niebezpieczne, dla psa oczywiście, takie opinie słyszałam. Marlenko, czy Ty się w końcu skontaktowałaś z Elzą? Tak dziś mi się udało do niej dodzwonić . Ale nic nowego się nie dowiedziałam tylko tyle żeby w spokoju odczekać 20 min do pół godziny aż zel zacznie działać i tyle. I żeby tego chwytaka użyć w ostateczności . Bo pies się moze zplątać .Dziś przywiozę klatkę w której ostatecznie będzie mogła sunia przebywać do czasu aż ją oswoję i bedzie mozna ją ciachać . oczywiście bede starała się ją zabierać na spacerki w miarę mozliwości . Quote
donacja Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Organizacja jest perfekcyjna:lol::lol:. Oby tylko sunia stanęła na wysokości zadania i dała się złapać. Quote
marlenka Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Żeby nam się udało !!!!!!!! A później będziemy się martwić , bo jak ją oswoje naucze na smyczy to ciężko ją będzie znowu puścic w chole.... szkoda będzie tylko mojego wysiłku i tego biednego psiaka. Quote
sleepingbyday Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 to oswajamy ją? jeśli tak, to musimy być pewni, ze będziemy walczyć o dom dla niej dopóki go nie znajdzie. inaczej narażamy ja na niebezpieczeństwo. szukanie domu dla kropki to będzie wyzwanie. oswajanie zresztą też. czy jesteśmy w stanie płacic jej za hotel, jakby co? to jest naprawdę ważna decyzja, tzreba to dobrze przemysleć. Quote
donacja Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Znowu posty przeskakują. Myślę, że przedyskutujemy to jutro podczas akcji. Najpierw ją złapmy. Jak już będziemy ją miały, to łatwiej będzie podjąć jakąś decyzję. Chodzi mi głównie o to, czy da się ją oswoić na tyle, żeby nadawała się do adopcji. Quote
marlenka Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 sleepingbyday napisał(a):to oswajamy ją? jeśli tak, to musimy być pewni, ze będziemy walczyć o dom dla niej dopóki go nie znajdzie. inaczej narażamy ja na niebezpieczeństwo. szukanie domu dla kropki to będzie wyzwanie. oswajanie zresztą też. czy jesteśmy w stanie płacic jej za hotel, jakby co? to jest naprawdę ważna decyzja, tzreba to dobrze przemysleć. Zobaczymy jak nam jutro pójdzie . dziś Kropka nie dostanie nic do jedzenia . wczoraj była w stodole to znaczy ze przychodzi. I myslę że jutro przedyskutujemy . Quote
sleepingbyday Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 dobra, przypominam, spotykamy sie pod końcową stacją metra na ursynowie o 10.00, jutro. aha, nie ma mapy drogowej, mam nadzieję, ze do warki trafimy ;-). Quote
sleepingbyday Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 no jak dojedziemy, a wyjeżdżamy ok 10.00, siedzieć na tej stacji nie będziemy. sama pisałaś kiedyś, ze to ok godzina drogi. więc spodziewaj się nas :diabloti: Quote
sleepingbyday Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 no jak dojedziemy, a wyjeżdżamy ok 10.00, siedzieć na tej stacji nie będziemy. sama pisałaś kiedyś, ze to ok godzina drogi. więc spodziewaj się nas :diabloti: Quote
donacja Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ja będę czekała na parkingu pod takim wielkim lumpeksem. To jest ulica Wąwozowa. Quote
gameta Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 to ja trzymam kciuki mooooooooooooooooooooocno !!!! Quote
gameta Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 no i co i co ? mam do poniedziałku czekać na wieści ??? Udało się ???? Quote
donacja Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 No niestety nie :-(. Zastawiliśmy klatkę-łapkę i czekamy... Quote
donacja Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Wiadomość z ostatniej chwili! Sunia złapała się w klatkę-łapkę:sweetCyb: Quote
gameta Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 donacja napisał(a):Wiadomość z ostatniej chwili! Sunia złapała się w klatkę-łapkę:sweetCyb: Suuuuuuuuuuuuuper :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.