żabusia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Mała śliczności:loveu:. Co do ceny żelu to ktoś musiał Cię wprowadzić w błąd. Ja 2 tygodnie temu kupiłam w strzykawce odmierzony ponad cm żelu (czyli dla dwóch małych suk) za 17 pln. Ile ta sunia może ważyć? Dawkowanie: 1 ml (1 cm) na 17,5 kg. Oczywiście żel mogę jutro mieć w W-wie. Pracuję na Bielanach, na Żeromskiego. Quote
marlenka Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Sunia mimo tego ze jest dokarmmiana to nie jest jakaś gruba mysle ze około 10 kg moze ważyć. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 myślałam żabusia, ze masz strzykawę :diabloti:. ale czyli co, możesz odstapić go troche wtakim razie? z tego, co mówi marlenka, sucz nie waży więcej jak 9 kg, ale pewnie i to nie. jutro nie dam rady odebrać, nawet nie wiem, czyw środę bym mogła. ale jakos to ustalimy przed sobota. kto pojedzie do warki w sobote na wycieczkę w zboznym celu? Quote
marlenka Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 czekamy na chętnych , a moze dla dodatkowej zachęty może jakieś pyszne ciasto zrobię :razz: Quote
żabusia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Słodka jest i taka bezbronna. Ja Ci dam ten żel cały, który mam. On jest w strzykawce właśnie, dla łatwiejszego dawkowania. Ja zrobiłam tak, że wstrzyknęłam w parówkę odpowiednią dawkę (przez igłę) ale to nie było takie dobre bo część wyciekło z tej parówki. Wystarczy w jakieś pyszne żarełko (może pasztecik w pojemniczku) wstrzyknąć odpowiednią dawkę, wymieszać i tyle. Jutro go wezmę aby mieć w pracy. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 ok. to ja sie będę kontaktowac co do odbioru :p Quote
donacja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Witam. Mogę zaoferować transport na tą sobotnią akcję, mam duży samochód i wolną sobotę. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 donacja w pas się kłaniam... bo samochodu jeszcze nie załatwiłam, z nieba spadasz. duży nie jest potrzebny, bo zasadniczo my ją łapiemy, zeby przywiązac sunię tam, gdzie jest... chyba, że miałabyś klatke do pozyczenia na jakiś miesiąc, zanim będzie ja można ciąć, teraz jest ledwo po laktacji. nie pwoiem, szczytem marzeń byłby dt, który sunie ucywilizuje. ale ponieważ takowego nie mamy, tzreba ją przynajmniej dziabnąć, zanim się ją wypusci spowrotem. Quote
żabusia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):ok. to ja sie będę kontaktowac co do odbioru :p A w jakich Ty się Kochana rejonach W-wy obracasz? Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 obracam sie na grochowie i w okolicach uniwerku, czyli krótko mówiąc praga południe i szeroko pojęte centrum. Quote
donacja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):donacja w pas się kłaniam... bo samochodu jeszcze nie załatwiłam, z nieba spadasz. duży nie jest potrzebny, bo zasadniczo my ją łapiemy, zeby przywiązac sunię tam, gdzie jest... chyba, że miałabyś klatke do pozyczenia na jakiś miesiąc, zanim będzie ja można ciąć, teraz jest ledwo po laktacji. nie pwoiem, szczytem marzeń byłby dt, który sunie ucywilizuje. ale ponieważ takowego nie mamy, tzreba ją przynajmniej dziabnąć, zanim się ją wypusci spowrotem. Niestety nie mam klatki, ani tym bardziej DT. Ale mogę przewieść całą ekipę łapiącą z W-wy do Warki i spowrotem. Napiszcie tylko gdzie zbiórka i o której. Quote
żabusia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):obracam sie na grochowie i w okolicach uniwerku, czyli krótko mówiąc praga południe i szeroko pojęte centrum. Jeżeli chodzi o lek, to mogę go dać Andrzejowi. On pracuje na Nowym Świecie. Jednak, jeżeli potrzebujecie także klatkę, to już gorzej. Jesteś zmotoryzowana? Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 niestety zmotoryzowana nie jestem. ta klatka jest duża, taka, zeby można było w niej zamykać kropkę? bo na razie alternatywa jest chyba łańcuch :roll: - co by nie przegryzła... na nowym świecie? bosko! ja mogę wpaść w drodze z pracy (pracuje do 16.00) i dreptam od świętokrzyskiej nowym światem na degola do tramwaju. donacja - a ty gdzie mieszkasz? trzebaby ustalić miejsce i czas zbiórki.. na razie jest nas dwójka. może kogoś jeszcze się uda namówić... Quote
donacja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a): donacja - a ty gdzie mieszkasz? trzebaby ustalić miejsce i czas zbiórki.. na razie jest nas dwójka. może kogoś jeszcze się uda namówić... Mieszkam w połowie drogi między Warką, a Warszawą, w okolicach Tarczyna. Pasowało by mi się umówić gdzieś na wylocie z Warszawy, Janki, albo ostatnia stacja metra na Ursynowie. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 z mojego punktu widzenia lepiej metro, bo zanim się do janek przedrę autobusem, minie pół dnia... w takim razie przy wyborze godizny tzreba wziąć pod uwagę twój dojazd do wawy. żebys nie musiała wstawac bladym świtem,ale tez żebyś nie wróciła do domu późną nocą. zaproponuj jakąś godzinę zatem. Quote
żabusia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):niestety zmotoryzowana nie jestem. ta klatka jest duża, taka, zeby można było w niej zamykać kropkę? bo na razie alternatywa jest chyba łańcuch :roll: - co by nie przegryzła... na nowym świecie? bosko! ja mogę wpaść w drodze z pracy (pracuje do 16.00) i dreptam od świętokrzyskiej nowym światem na degola do tramwaju. donacja - a ty gdzie mieszkasz? trzebaby ustalić miejsce i czas zbiórki.. na razie jest nas dwójka. może kogoś jeszcze się uda namówić... Klatka jest dla średniego psa (podstawa 78x55 i 61 wysoka, waży 11,5 kg). Andrzej klatki ze sobą do autobusu nie będzie chciał wziąć więc ta opcja odpada. Quote
sleepingbyday Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 marlenka, jaka jest wasza klatka? Quote
donacja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):z mojego punktu widzenia lepiej metro, bo zanim się do janek przedrę autobusem, minie pół dnia... w takim razie przy wyborze godizny tzreba wziąć pod uwagę twój dojazd do wawy. żebys nie musiała wstawac bladym świtem,ale tez żebyś nie wróciła do domu późną nocą. zaproponuj jakąś godzinę zatem. No to na Kabatach o 10-tej. Może być? Quote
marlenka Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Nasza klatka jest mała ma około szerokości jest z metr, dl€gości 1.5 metra, wysokości moż być pól metra, ale ona się nie nadaje na tą sunię. Ja jedyną możliwość to widzę uwiązać ją i oswajać myślę że oswajanie to jest kwestia około 1.5 tygodnia. No nie wiem szkoda mi jej wkładać do tej klatki , bo ona cały dzień by tam siedziała gdzieś do godziny 16 albo dłużej. A tak to na łańcuchu może się poruszać . no ta klatka nasza się zupełnie nie nadaje, Quote
marlenka Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Jak wyjedziecie o 10 to o 11 będziecie w warce . Musimy się przygotować na to że będziemy musiały poczekać az sunia raczy przyjśc i zjeść ten lek . I tak jak wspomniałam konieczny jest preparat na kleszcze ja po sobocie byłam cała w tych ochydnych robalach. Kurcze dziewczyny chciałabym żeby już było po wszystkim, ja jestem niecierpek . Żabusia czy ona po ty leku uśnie czy będzie ganiała ? Bo po tych tabletkach to tylko spida dostała i tyle. Quote
gameta Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 A wiecie, że chętnie bym się przejechała na taką kwietniówkę ? Szkoda, że jesteście tak daleko. SBD a czy może gadałaś z Idusiek z Ostrowi ? Może mają klatkę pożyczyć, może mają ręce do łapania na łikend ? Aaaaa i +1zł ;) Quote
sleepingbyday Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 donacja napisał(a):No to na Kabatach o 10-tej. Może być? może jak najbardziej :p gameta napisał(a):A wiecie, że chętnie bym się przejechała na taką kwietniówkę ? Szkoda, że jesteście tak daleko. SBD a czy może gadałaś z Idusiek z Ostrowi ? Może mają klatkę pożyczyć, może mają ręce do łapania na łikend ? Aaaaa i +1zł ;) napiszę do Idusiek. tyle, ze ostrowia to po przeciwnej stronie od wawy, niż warka. ale co szkodzi napisać może mają ochotę przejechac się do baraka :evil_lol:? Quote
żabusia Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 marlenka napisał(a):Jak wyjedziecie o 10 to o 11 będziecie w warce . Musimy się przygotować na to że będziemy musiały poczekać az sunia raczy przyjśc i zjeść ten lek . I tak jak wspomniałam konieczny jest preparat na kleszcze ja po sobocie byłam cała w tych ochydnych robalach. Kurcze dziewczyny chciałabym żeby już było po wszystkim, ja jestem niecierpek . Żabusia czy ona po ty leku uśnie czy będzie ganiała ? Bo po tych tabletkach to tylko spida dostała i tyle. Po Sedalinie (w żelu oczywiście) psiak nie zasypia, zachowuje się jak po głupim jasiu. Po podaniu odpowiedniej do wagi dawki czyli w przypadku suni 9, 10 kg - max pół cm czyli 5 kresek, efekt będzie najprawdopodobniej już po pół godzinie, max po godzinie. W strzykawce mam 8 kresek, czyli 3 Wam zostaną. JEŻELI MACIE JĄ POTEM WYPUŚCIĆ TO PO CO JĄ OSWAJAĆ? Lepiej aby bała się ludzi, tak będzie dla niej bezpieczniej, no chyba, że chcecie ją oswoić aby oddać do adopcji. Jeżeli pierwszy wariant, przed sterylką czyli braniem jej na ręce znów jej podacie Sedalin (choć trza to wcześniej dla pewności uzgonić z wetem). To dam jutro Sedalin Andrzejowi i powiem aby czekał na Twój kontakt Sleep. Quote
sleepingbyday Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 dobra, czekam na telefon od andrzeja. z tym oswajaniem to racja. jak ja wypuszczamy, nie mozna jje narażac na niebezpieczenstwo zaufania człwoiekowi... jakkolwiek to brzmi... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.