Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 601
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gusia miała pracujący dzień i p. marlena nie dodzwoniła się do niej juz w dordze będąc (rozmawiały, to wiem).
ja kupiłam karmę i przekazałam. nie idealną, bo do weta musiałam pójść (wszytko inne było zamkniete), ale przynajmnije skonsultowałam z wetem karmę, bo ja się tam na tym nie znam. anyway kupiłam dla suni 3 kg karmy dla dużych szczeniąt (a bo dla małych nie było,ale to i tak róznica na wapniu jest). na dwa tygodnie wystarczy. zresztą p. marlena tam wpada i dokarmia niemal codziennie.
a dla szczeniaków kupiłam na próbę 4 puszki żarelka dla bardzo chorych psów - takie bardziej mokre. zobaczymy, czy zjedzą, pół puszki na łebka, na próbę.

tutaj skan wydatku:


dostałam przelewy od 3 osób na kwotę 70 zł, ale zidentyfikowałam yane tylko, bo sie podpisała jako Yana :evil_lol:.


aha, jeden piesek ma zaklepany domek :-). zostają 3 suczki i samczyk.
robi sie to pilne, pieski juz zaczynają jeść pozacyckowe jedzenie, zaraz je mama zacznie wyprowadzać.
zrobione zostało prowizoryczne ogrodzenie wokół legowiska, ale sunia dała radę je sforsować.

trzeba odrobaczyć maluchy, p. marlena jakoś na oko oceni wagę i je odrobaczy, sunię też.
sunia barzdo potzrebuje tymczasu z socjalizacją. cały zcas boi sie p. marleny, choc jest ona tam niemal codziennie. więc taki domek z miejsca odpada. no i sterylka, trzeba pamietać, że do sterylki jeszcze troche czasu tzreba, a ona się zaraz, ani sie nie obejrzymy, wyprowadzi stamtąd!!!!!
co robić :-( ?

Posted

sleepingbyday napisał(a):

sunia barzdo potzrebuje tymczasu z socjalizacją. cały zcas boi sie p. marleny, choc jest ona tam niemal codziennie. więc taki domek z miejsca odpada. no i sterylka, trzeba pamietać, że do sterylki jeszcze troche czasu tzreba, a ona się zaraz, ani sie nie obejrzymy, wyprowadzi stamtąd!!!!!
co robić :-( ?


kurczaki, niedobrze :shake:
Trzeba mamuśke chyba do hoteliku zabrać i wołać na wątku o deklaracje stałych wpłat.
Wista wio, łatwo powiedzieć.

Małym za kilka dni porobić trza nowe zdjęcia, każdemu osobno i na gwałt je ogłaszać :crazyeye:

Posted

zdjęcia będą. małe rosną i już inaczej wyglądają, niż te 2 tygodnie temu.
łaska boska, jest miejsce dla jednego, zostaje nam 5 bachorków. i sunia, którą tzreba złapać, zsocjalizować..... czekajcie, mam myśl...

Posted

żabusia, dzięki za deklarację! jedno jest pewne: bez dobrego dt sterylki nie zrobimy. a potrzebne jest dobre dt, bo szucz jest dzika. potrzebuje kogoś z doświadczeniem i warunkami.

ale sa i dobre strony: na dwa samczyki czekają domki, być może jedna sunia też będzie mieć dom, w najlepszym przypadku szukamy dt/ds dla dwóch suczek, a w najgorszym - dla trzech.
A teraz nowe foty:










Posted

Ło maciuuuuuu co to za śliczności niebieskookie..takie do tulania...i już sobie wyobrażam jak pachna....uwielbiam zapach szczeniorków...no uwielbiam....:loveu::loveu:Ale widzę, że domki "przychodzą" w tempie kosmicznym:multi::multi:No..co się dziwić..jak SBD(!!!_widzisz cioteczko- nauczyłam sie już pisać poprawnie:oops::loveu:)wzieła akcję pod swoje skrzydła...to ja jestm spokojna...chociaż wiem , że pomoc potrzebna na cito..
No i ten dobry Tymczas dla suni....konieczny...tylko gdzie?????:cool3:

Posted

gonia, nie podlizuj się :diabloti:
bo to wcale tak ładnie nie wygląda. nie mam dt dla suni na posterylkowa rekonwalescencję i nie wiem, skąd weźmiemy, bo potzrebna jest osoba z doświadzceniem, sunia jest dzika. a dopóki nie będą szczeniory w domach, to ja nie oddzwonie sukcesu, wiecie, jak jest.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
bico, dzieki. jak będziemy miec pewnośc, że mamy gdzie sunie przechować i robimy sterylkę, to sie będe przypominać :-)


SBD, to wtedy napisz mi na pw, dam "grosika";)

oby się domki tymczasowe lub stałe dla suńki i szczeniorków znalazły:roll:

Posted

wcinaj sie gameta bezstresowo, na moich watkach mozna oftopikowac wtakich sprawach dowoli.

słuchajcie sprawa jest taka: generalnie szczeniory już moga iść do domów, bo jest to 7 tydzień. maja byc odrobaczane. mam nadzieję, ze nie mają zbyt dużej robaczycy..
a sunia zaraz nawieje i beda kolejne szczeniory. nie mamy gdzie jej przetrzymac... moja wetka mówi, ze wtakiej sytuacji mozna robic sterylke już, nie odczekując po laktacji. ale z co z tego. sunie tzreba gdzieś po dziabnięciu przechować. jak sie da złapać cwaniara. cos czuję, że nam się nie uda...

Posted

To trzeba opłacić hotelik na te 7 dni po sterylce. Jak przez ten czas nie znajdzie się DT to w najgorszym razie się ją wypuści, tam gdzie była.
Chyba z dwojga złego lepsze to niż aby teraz uciekła i kilka miesięcy znów była szczenna.

Mogę opłacić te 7 dni czyli dać 105 pln + 100 na sterylkę.

Posted

żabusia, bardzo ci dziękuję za propozycję. faktycznie - chyba trzeba będzie wynaleźć hotelik który dzikuske przetrzyma. dziś p. marlena ma rozmawiać z wetem o sterylce tak szybko po laktacji. tzreba będzie wykombinowac sposób na złapanie suki (mimo, ze jest w stodole, to ucieka przez dziurę, jak tylko słyszy, że ktoś idzie, cwana jest) i kombinowanie transportu do weta, apotem do hoteliku. mi przychodzi na myśl jedynie hotelik u pati, ale on jest domowy, dzikunka to sie chyba tam nie nadaje....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...