marlenka Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 donacja napisał(a):Jak tam Kropka? Już po zabiegu? Kropka jak na złość dostała cieczki :angryy: Jutro skontaktuję się z wetem kiedy będzie można ją ciąć . Bo mi proponował jakiś zastrzyk który powstrzymuje cieczkę , ale ja nie wiem czy to jej nie zaszkodzi . W razie czego jak będę musiała poczekać to odjajcze Baraka żeby jej nie pokrył i tyle . Quote
sleepingbyday Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 kropka robi wszystko, zeby sie nie wyciąć, jak rany :p Quote
marlenka Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Nie ucieknie wetowi spod noża . :mad::mad: Ja już też wolałabym być po wszystkim :razz: nie jest to miłe dla mnie szczególnie przy tym obsrańcu:diabloti: Już sobie wyobrazałam jak to będzie , juz byłam gotowa a tu Kropka wyskoczyła z suprajs. :angryy: Quote
KArolKA5611 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Ja ide z Luną jutro do weta na powtórne szczepienie to też zapytam kiedy można ją wysterylizować bo niektórzy mówią że dopiero po pierwszej cieczce. Quote
sleepingbyday Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 jestem z tej "szkoły", która uważa, ze po pierwszej cieczce. tzreba dac psiakowi rozwinąć się, układanie się hormonów to ważna sprawa, a zaburzanie tego w okresie wzrostu - bo ja wiem? Quote
KArolKA5611 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 W sumie racja po pierwszej juz nie bedzie dziewczynka tylko kobietką.To może poczekam z tym. Quote
marlenka Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Biedna Lunka jeszcze dziecko z niej a tu już ją szykują do cięcia :lol: Biedactwo nie wie co ją czeka. Quote
KArolKA5611 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 To cięcie jeszcze nie tak prędko.Ale bede pierwszy raz w takiej sytuacji.A jak tylko sobie o tym pomyśle to już mam stresy.A potem to chyba będę miała większe niż Lunka.:shake: Quote
sleepingbyday Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 bedziesz miała świety spokój, zadnych cieczek, żadnych ciąż urojonych, zadnych ropomaciczy... a żeby się nie stresowac, to operuj ją w lecznicy, gdzie jakby co -mają full diagnostykę, krew, lekarzy róznych specjalności na miejscu. aha, na wiosnę sa akcje sterylizacyjne w całym kraju - tańsze. moze akurat sie terminem dorosłości wbijecie w akcję, to zawsze cos. ale fakt, ze to jeszcze daleka przyszłośc. na razie luna cieszy sie dzieciństwem :lol: Quote
sleepingbyday Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 jak sie wczoraj spotkały wparku piesy w silnej liczbie 5 (z przewagą tymczasów), to sie okazało, ze kajko i kropka do siebie pasują. kajko - szurniety i zniesmaczony ogólnym szaleństwem, a kropka- spokojna, wystraszona. i wiecie co - oni sobie spokojnie stali, czasem z kims sie powąchali... kropka jest tylko nieco większa od kajka i dłuższa, bardziej bura, ale generalnie - idealna para :cool3:. i jeszcze jedno: kropka jest o wiele mniejsza, niż wygląda na zdjęciach! to taka kruszynka! i jest przeurocza, widziałam ją pierwszy raz i padłam, zdjęcia nie oddają jej uroku!!!!! ciagnięta przez zuzkę taka jestem urocza :eviltong: znowu robisz mi zdjęcie :roll:? ja chce do domu.... nakarmili chociaż.... Quote
sleepingbyday Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 zbiorowe wąchanie watacha wraca ze spaceru (tylko kajko się skitrał za mną) Quote
marlenka Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 SBD jak wracaliśmy do domu ( z mała przerwą w Zalesiu ) to psy padły . Kropa tam gdzie zawsze , barak na stojąco kimał az w końcu padł , Zuzia pod siedzeneim . Ale jak poczuły dom to od razu michy z żarełkiem , nawet Kropka wystrachana nie patrzyła czy chłopaki łaża po kuchni czy nie , tylko nochal w miche i koniec , rano dały dopiero czadu , godz. 5 i psy już na łapach gotowe do spacerku , zabawy , koszmar :diabloti: ja dzis jestem ledwo zywa. Quote
sleepingbyday Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 hihi, nie dziwię ci się. polka galopka :diabloti: Quote
żabusia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Czy ktoś może pomóc? http://www.dogomania.pl/forum/f28/natychmiast-potrzebne-dt-dla-3-szczeniakow-grozi-im-parwo-123492/ Quote
gameta Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 A czemu Kropa jest w dziale "już w nowym domu" ? :crazyeye: Quote
donacja Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 gameta napisał(a):A czemu Kropa jest w dziale "już w nowym domu" ? :crazyeye: No właśnie? Czyżbym coś przeoczyła przez ten weekend na Mazurach??? Quote
marlenka Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 A nic nie wiadomo mi o tym , Kropa się narazie zupełnie nie nadaje do adopcji. Quote
marlenka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Dziewczyny dziś moje sunie zatakowały na podwórku Zuzie , wybiegliśmy z TZ ją ratowac i chwila nieuwagi i ta małpa o imieniu Kropka znowu nawiała nawet nie wiemy którędy i kiedy :-(:-(:-( Ja juz nie mam do niej siły , szukaliśmy , wołalismy i nic - kamień w wodę . Czy jej naprawdę jest tutaj źle i czuje sie nieszczęśliwa że trzeba wchodzic i wychaodzić z domu prawie oknem żeby pies nie uciekł . Ostatnio nawet nikt do mnie nie przychodził bo sie migałam od odwiedzin żeby nie narazic się na niebezpieczeństwo wypuszczenia Kropy a tu 5 minut i psa nie ma . Przepraszam jeśli zawiodłam Wasze zaufanie , ale narawdę robiłam wszystko żeby ją zsocjalizowac . oczywiscie czekam na jej powrót . Trzymajcie kciuki Quote
gameta Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Pięknie i dalej bez sterylki :shake: Nie myśleliście o postawieniu kojca dla tej cholery ? Quote
marlenka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 gameta napisał(a):Pięknie i dalej bez sterylki :shake: Nie myśleliście o postawieniu kojca dla tej cholery ? Też się zastanawiam , ale jak ona uciekła i którędy to ja nie wiem . Dziś się nie pokazała w pobliżu podwórka :-( Quote
sleepingbyday Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 na szczęście własnie skończyła cieczke, więc troche czasu ma przed soba. ta sunia to aparat :shake:. kojec jej zostanie, małpie jednej. Quote
marlenka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Ona chyba jakas nienormalna jest . Coś jej sie pod czachą powaliło i to zdrowo. Na smyczy ładnie łaziła , spacery miała dzień w dzień wycieczki samochodem to źle jej było , pełna micha , łóżko do spania . To se polepszyła idiotka , woli chyba spać na mokrej trawie i śmierdzieć jak skunsk:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.