sleepingbyday Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 no to dziabniemy suńkę. w wolnej chwili przejżę konto, żeby przypomnieć sobie, ile kropka od was dostała kaski na wycinkę. gdzieś to wpisywałam, ale nie pamiętam, gdzie, to policze jeszcze raz. a pyza jest rozpuszczona jak dziadowski bicz. to urocze przy szczeniaku, ale jak urosnie i wydorosleje, a dalej będzie taką zołzą, to nikt jej nie będzie lubił na osiedlu :diabloti:. Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 kropka wsobote będzie cięta! ja bym przy okazji poprosiła, zeby wet dokładnie ja obejrzał pod katem ogólnej zdrowotności, co marlenka? przejrzałam konto. ze skarpety sterylkowej uzbierało się 95 zł (od goni66, gamety, bico, yany, żabusi - dzięki dziewczyny!) + 57,30 z mojego bazarku, więc razem kropencja ma 152,30zł podobno sterylka będzie kosztowała 200zł. ja mam po operacji zosi 2 kaftaniki pooperacyjne, jak da radę przekazać je do soboty marlence, to odpadnie ten wydatek. a jak nie damy rady, to ponoć wet marlenki bierze 30zł za kubraczek (troszku przesadza moim zdaniem) czy możemy prosić w imieniu kropy o dorzucenie brakujących grosików? jakakolwiek kwota będzie pomocna. dokleję to jako rozliczenie do pierwszego wątku, bo normalnie sie pogubie kiedyś....:oops: Quote
donacja Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Kropcia postępy robi, tylko patrzeć jak Ci śniadanko do łóżka poda:):):) Fartuszek lada chwila będzie miała. Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Jasne ze ją obejrzy pod narkozą to sie nie zes... A kaftanik to ja dla Korolki płaciłam 35 zł , nie wiem czy cena zależy od wielkości czy nie . A tak wogóle to dzis Kropka wyszła razem z Zuzią i barakiem na dwór BEZ SMYCZY. Skorzystała z tego że byłam zaspana i czmychnęła mi pod nogami . I wiecie co zrobiła ????? SAMA WRÓCIŁA DO DOMU . I to jako pierwsza . Koniec z oprowadzaniem psa po podwórku na smyczy, już się nie będą ludzie śmiac że w piżamie po własnym podwórku psa na smyczy prowadzam:multi: Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 donacja napisał(a):Kropcia postępy robi, tylko patrzeć jak Ci śniadanko do łóżka poda:):):) Fartuszek lada chwila będzie miała. Ale jaka zadowolona wróciła z podwórka, mordka mało jej się nie rozdarła z uśmiechu. A ogonem wachlowała , wiatru narobiła co niemiara. A z tym śniadankiem to chyba na odwrót , wczoraj mi ściągnęła biszkopty z talerza. Jak jem to mi siada pod nogami i czeka " a może coś jej spadnie" :evil_lol: W porównaniu do tego co było a co jest to różnica jest ogromna, bardzo duża , to po prostu jest inny pies . Tylko obcych się strasznie boi :placz: Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 ale postępy robi. to ważne. sterylka teraz, to ważne. Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 o matko, nie dziwię się, ze barakud po tej wizycie padł sinym trupem :diabloti:. a przy okazji zaprezentował na dogomanii swoją słynna przyczajkę :loveu: a ta ruda to chyba totalnie zdominowana przez wredna pyzę, co? a śliczna jest dziewczyna. Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 przy okazji bardzo proszę, dorzućcie choć piątaka na sterylkę, marlenka i ja (zwł. marlenka) same gorzej to zniesiemy finansowo, niż wspólnie z wami. no, ale jak tzreba będzie, to tzreba będzie, kropa będzie dziabnięta na pewno. Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Tak , pomózcie nam sfinansować sterylkę . Brakuje 50 zł ( jeszcze postaram się potargować z Wetem , może coś opuści - to by było na szczepienia) Prosimy, prosimy , prosimy:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Sleep może podam Ci na PW konto do weta i od razu wpłacisz ??? Bo ja będę miała mały problem z przelewem bo mi karta kodów się skończyła a cholera jasna dowód gdzieś zgubiłam i nie mogę przelewów robić przez kompa:angryy: Co Ty na to? Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Kto dorzuci grosik????????????????:cool3::cool3: Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 jasne, mogę przelać, ale kiedy? po fakcie, czy z góry? i jaki tytuł przelewu - za sterylizację kropki p. marleny f.? :evil_lol: Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 W tytule usługa weterynaryjna sterylka warka . Ale aj wieczorem do niego zadzwonię i zapytam dokładnie ile kasy weźmie i przed starelką mu się zapłaci to będzie happy. Kurczę tak sie boję później mycia jej rany czy wogóle do się dotknąć. Dopiero niedawno nabrała zaufania do mnie a teraz znowu ją będzie bolało biedactwo:placz:Kuku jej zrobi wstretna pani :angryy: Quote
sleepingbyday Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 to niech ci cos poleci, może jakieś delikatne uspokajacze? ale delikatne. dowiedz się dokładnie o tytuł przelewu i daj znac, to jutro przeleję. Quote
zuzia63 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Dziewczyny, ja dam te brakujące 5 dych, mogę je dzisiaj przekazać sleepingbyday do rąk własnych (my z jednego osiedla), a Wy już sobie poradzicie. Czy tak może być? Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 ok jutro Ci podam . Najwyżej jak nie będzie całej kwoty to przelejesz mu to co masz , a ja się z nim później rozliczę . Jak pomyślę że jeszcze Zuzia jest do cięcia to mi się płakać chce. Ja już nie mam siły :placz:nie mam sumienia patrzeć jak one usypiają i mają takie wywalone jęzory na wierzch :evil_lol: A później łażą jak pijane . Quote
gameta Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 zuzia63 napisał(a):Dziewczyny, ja dam te brakujące 5 dych, mogę je dzisiaj przekazać sleepingbyday do rąk własnych (my z jednego osiedla), a Wy już sobie poradzicie. Czy tak może być? Zuzia :loveu: Kochana jesteś :loveu: Ja już nie miałam z czego dołożyć... :multi::multi::multi: Quote
zuzia63 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 gameta, nie dziękuj, przecież Tobie nie daję...;) Cieszę się, że chociaż tak mogę pomóc:oops:, serce chciałoby więcej, ale niestety... Quote
marlenka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 W takim razie jak nie podziękowania od Gamety to Kropka dziękuję (pewnie jakby miała troszke rozumu to by Ci była bardzo wdzięczna) będzie miała spokój już z ciążami do konca zycia ( kto wie ile musiała porodów przejśc) Quote
sleepingbyday Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 zuzia, dzięki za pomoc! zgłoszę się po kaskę na pewno :evil_lol:. dzis przekazuję zosine pooperacyjne fartuszki marlence, to odpadnie jeden wydatek :-) Quote
marlenka Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Od wczoraj Kropa chodzi po podwórku bez smyczy , wraca do domu na wołanie , własciwie to nawet za bardzo jej wołać nie trzeba sama się wpycha do domu . Jutro TEN dzień , musze chyba relanium połknąć :evil_lol: Quote
donacja Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 marlenka napisał(a):Od wczoraj Kropa chodzi po podwórku bez smyczy , wraca do domu na wołanie , własciwie to nawet za bardzo jej wołać nie trzeba sama się wpycha do domu . Jutro TEN dzień , musze chyba relanium połknąć :evil_lol: Może wystarczą jakieś ziółka na uspokojenie? Marlenka, widzę że to za Ciebie trzeba trzymać kciuki, żebyś dała radę! Quote
marlenka Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 No i niesety Kropa jeszcze łazi nie obolała , wet miał awarię i nie mógł operować. Zabieg odłozony na po niedzieli ( mamy się zdzwonić ) Tak się denerwowałam i niepotrzenie . Jeszcze wszystko przede mną . I oczywiscie przed Kropką choć ona nic nie przeczuwa i żyje w nieświadomości :evil_lol: Wolałabym żeby już było wszystko po .... Po sterylce mojej Korolki jestem przewrażliwiona na tym puncie stąd moje nerwy , mam nadzieję że Kropunia jest "twarda" i wszystko będzie oki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.