wellington Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Trzeba ją będzie od razu po ciachnąć :cool3::cool3: Koniecznie. Przypomnij mi wtedy, to sie doloze - to jest sprawa priorytetowa ! Quote
danka1234 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 super ze juz domki sie szykują dla panienki. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Jutro mała jedzie na oględziny do szpitala, gdzie leży moja ciocia (atak cukrzycy). Na 90 % zostaje w rodzinie. I mam pytanie odnośnie sterylki. Nigdy nie miałam suczki, więc nie wiem jak to jest z cieczką. Imbirka powiedzmy od 3 dni ma krwawienie. ale to są bardfzo małe kropelki - czy to jest właśnie cieczka? I choć mój Gejzi się nią interesuje, to bez przesady. Więc nie wiem czy to już to, czy to dopiero jakiś początek. A jeśli to jest właśnie cieczka to ile ona potrwa? I czy od razu po można ją ciachać? Quote
taxelina Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 No to jeszcze poczekamy zanim psinka sie przeniesie do dzialu "w nowym domu" Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 Tak, na razie się nie cieszymy, ja zawsze wolę się wstrzymać Quote
Ajula Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Rodzice Maciusia :) napisał(a):Jutro mała jedzie na oględziny do szpitala, gdzie leży moja ciocia (atak cukrzycy). Na 90 % zostaje w rodzinie. I mam pytanie odnośnie sterylki. Nigdy nie miałam suczki, więc nie wiem jak to jest z cieczką. Imbirka powiedzmy od 3 dni ma krwawienie. ale to są bardfzo małe kropelki - czy to jest właśnie cieczka? I choć mój Gejzi się nią interesuje, to bez przesady. Więc nie wiem czy to już to, czy to dopiero jakiś początek. A jeśli to jest właśnie cieczka to ile ona potrwa? I czy od razu po można ją ciachać? jak są kropelki krwi to już jest cieczka, ale nie pamiętam, jak długo trwa, bo moja Hexi miała tylko jedną i juz nie pamiętam, jak to było potem została wysterylizowana trzeba poszukać na wątkach o sterylizacji, kiedy można ciachać Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 Odezwał się do mnie kolejny pan. Na razie wstrzymałam się z odp., bo postanowiłam mu przesłać inną podobną sunię. Czy ktoś może miałby podobną, to zaoferuję mu w zamian za Imbirkę. A Imbirke zdejmuję z allegro, bo codziennie mam w jej sprawie nowy kontakt. Quote
Ajula Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 a może Pusia? ona taka biedna jest i nie ma sie gdzie podziać tylko że ma inny kolor http://www.dogomania.pl/forum/f28/zmigrod-obolala-bezdomna-przylepa-znow-szkielet-znow-bezdomna-pilnie-dt-help-130838/ Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 Na początek wyślę mu podobnego psiaka, np tego wynalazłam, podobny?. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 moja ciotka zrezygnowała :angryy: nie odzywam się do niej od tego momentu - niepoważny człowiek :mad: Ale to nic, dziewczynka cierpliwie sobie czeka dalej. Napisałam maila do tego Pana, któremu tak się spodobała, ale na razie nie odpowiada. Quote
taxelina Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Szkoda ze sie nie udalo z ciotka. nic czekamy dalej :D Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 szkoda trochę, bo wiem, że jakby już u niej zamieszkała to byłoby jej tam bardzo dobrze. Ale niestety, ciotka jakaś nie w sosie po szpitalu. Zresztą nie ważne. Ważne by bąbelka znalazła piękny domeniek :loveu: Quote
Justyna.Justa Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Oj szkoda że Ciocia zrezygnowała. Zawsze to kolejny psiak by miał szansę na dt Ale nic ważne że jest taka grzeczna i nie przysparza Ci wiele kłopotu Mam nadzieje że ktoś się znajdzie na jej nowego Pana. Pozdrawiam! Quote
wellington Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Rodzice Maciusia :) napisał(a):Jutro mała jedzie na oględziny do szpitala, gdzie leży moja ciocia (atak cukrzycy). Na 90 % zostaje w rodzinie. I mam pytanie odnośnie sterylki. Nigdy nie miałam suczki, więc nie wiem jak to jest z cieczką. Imbirka powiedzmy od 3 dni ma krwawienie. ale to są bardfzo małe kropelki - czy to jest właśnie cieczka? I choć mój Gejzi się nią interesuje, to bez przesady. Więc nie wiem czy to już to, czy to dopiero jakiś początek. A jeśli to jest właśnie cieczka to ile ona potrwa? I czy od razu po można ją ciachać? Moze byc poczatek cieczki. Niestety musisz ze sterylka odczekac az calkiem sie skonczy, min. 3 tygodnie :sad: i nie spuszczac jej z oka ani na sekunde ! Quote
wellington Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Cieczka u suki rozpoczyna się krwawieniem (cieczeniem krwi, stąd nazwa cieczka). Krwawienie trwa około 9 dni i jest to tzw. okres przedrujowy, po którym zaczyna się ruja właściwa, czyli okres płodny, który trwa też około 9 dni. Zwykle za suką w rui biega stado różnej wielkości psów z całej okolicy, co dla właściciela suki jest raczej dokuczliwe i grozi nie chcianą ciążą. Jeśli planujemy ciążę u suki (nie jest to wskazane przy pierwszej cieczce), to najlepszy termin pokrycia suki jest zwykle miedzy 9 - tym a 13 - tym dniem od początku cieczki. Jeśli jednak nie chcemy, by suka zaszła w ciążę w ogóle lub by nie była pokryta przez przypadkowego psa, musimy ją pilnować przez całą cieczkę, czyli praktycznie przez 3-4 tygodnie od początku cieczki. Aby sukę upilnować, musi być ona wyprowadzana przez osobę dorosłą. Dziecko nie jest w stanie obronić suki przed sforą psów a widok kopulujących psów może być dla dziecka wstrząsający. Poza spacerami suka musi być zamknięta w budynku. [I]Płot nie jest dla „zakochanego” psa przeszkodą nie do pokonania. [url=http://www.watrobawet.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=41]Przychodnia Weterynaryjna "AS" - Arkadiusz W Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 O żesz w mordę jeża... :cool3: Czyli, że jeśli ką zamknę w łazience i wyjdę na cały dzień to mój Gawcio moze nawet drzwi zmasakrować oby się do niej dostać?? Już jedne nam raz zniszczył, na początku gdy baliśmy się go zostawiać samego w domu zamknęliśmy go w łazience - drzwi do wymiany. Bardzo bardzo nie chciałabym go zamykać w transporterku, ale przez czas rui i naszej nieobecności w domu to chyba będzie konieczne :shake::roll: On mi tego nie wybaczy... Quote
Justyna.Justa Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 O kurcze to jednak trochę kłopotu będziesz miała Trzymaj się mocno Anita, ,mam nadzieje że nic nieoczekiwanego się nie stanie i nie zdemoluję Ci Gacek domu Ja lecę do Dropcia śniadanko mu zrobić i na spacerek go wyprowadzić. Pozdrowionka! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Aż boję się myśleć co byłoby gdybyś jej nie znalazła :shake: Ona jest akurat w cieczce, czyli mielibyśmy kolejne szczeniaki do opieki, albo by gdzieś zdechła :shake: Domu nie zdemoluje, jak zacznie się za bardzo przy łazience górnej kręcić, to po prostu na czas pracy naszej będzie w transporterku i już ;) A mała jak domku nie znajdzie (jak na złość teraz nikt nie dzwoni :cool3:) to ją od razu ciachamy. Czy ktoś wstępnie zechce się dołożyć do jej sterylki gdyby zaszła taka potrzeba? Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 U nas szał na pełnej linii :razz: Gacek uważa, że wszystko jest dobre do kopulacji - moja noga, ręka męża, poduszka :cool3: Zwariował :evil_lol: Biedna Imbireczka, siedzi sobie zwinięta w kłębuszek, grzeczniutka, kochaniutka :loveu: Kurczę, kiedy ta cieczka się skończy, żeby można było ją pięknie ogłaszać no i żeby mogła się bawić z Gacuchą. Quote
Ajula Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 RM czy dobrze rozumiem, że Wasz piesek nazywa się Maciek - Gacek? bo własnie nasz znajdek ma dwa imiona, Maciek - Gacek :evil_lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 no prawie :evil_lol: Mam po prostu swoją trójeczkę - rudą Stokrotkę, Maciusia wziętego z dogomanii oraz Gacuśka z ulicy. Quote
Ajula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 acha, to u Ciebie są Maciek i Gacek, a u mnie Maciek-Gacek :lol: ni mogłam się połapać masz gdzies na dogo ich fotki? Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Są na dogo, ale trzebaby szukać. Szybciej będzie, a i przy okazji się pochwalę jak ich wrzucę tu: Gacuś, nazywany zazwyczaj Dżej dżej, Dżejzi, Dziunia, Dzidziuś i mnóstwo innych nazw, nasza domowa przytulanica i przecudowny najważniejszy członek rodziny :evil_lol: Ukochana przyjaciółeczka Gejwina - Stokfa, Stokfisz itede :evil_lol: I Mafiozo: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.