Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

filonek_bezogonek napisał(a):
poszukuję informacji :)


z góry dzięuje ;)


Pierwszy raz w życiu z czystym sumieniem powiem tak o sędziu:mad::
Gbór,palant,totalnie bez jakiejkolwiek wiedzy,układowy,nieestetyczny,niesympatyczny,nieznający wzorca nawet w najmniejszym detalu,łamiący regulamin i wszelkie zasady,nieogolony,żle wyglądający itp.itd.
Odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co najgorsze-przy tym wszystkim nie wiem jakim cudem-ale wciąż bezkarny i wciąż zapraszany:angryy:

Posted

Daniel ED napisał(a):
Pierwszy raz w życiu z czystym sumieniem powiem tak o sędziu:mad::
Gbór,palant,totalnie bez jakiejkolwiek wiedzy,układowy,nieestetyczny,niesympatyczny,nieznający wzorca nawet w najmniejszym detalu,łamiący regulamin i wszelkie zasady,nieogolony,żle wyglądający itp.itd.
Odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co najgorsze-przy tym wszystkim nie wiem jakim cudem-ale wciąż bezkarny i wciąż zapraszany:angryy:



http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102461&page=10 i na samym dole zdjęcie ;)

Posted

Hmm... zaskoczyłeś mnie. Tzn. o układach i nieznajomości wzorców nie mogę się wypowiadać, bo dopiero zaczynam "karierę" wystawową, ale po dłuższej rozmowie z tym panem odniosłam wrażenie, że jest sympatyczny, miły, posiada wiedzę na temat rasy, którą ja wystawiałam. Jest to oczywiście moje subiektywne zdanie, niepoparte wiedzą o jakichś przekrętach z udziałem tego sędziego.

Posted

Daniel ED napisał(a):
Pierwszy raz w życiu z czystym sumieniem powiem tak o sędziu:mad::
Gbór,palant,totalnie bez jakiejkolwiek wiedzy,układowy,nieestetyczny,niesympatyczny,nieznający wzorca nawet w najmniejszym detalu,łamiący regulamin i wszelkie zasady,nieogolony,żle wyglądający itp.itd.
Odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co najgorsze-przy tym wszystkim nie wiem jakim cudem-ale wciąż bezkarny i wciąż zapraszany:angryy:



:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::jumpie::jumpie::jumpie:
Niezły aparat z Ciebie

Posted

waljum napisał(a):
Hmm... zaskoczyłeś mnie. Tzn. o układach i nieznajomości wzorców nie mogę się wypowiadać, bo dopiero zaczynam "karierę" wystawową, ale po dłuższej rozmowie z tym panem odniosłam wrażenie, że jest sympatyczny, miły, posiada wiedzę na temat rasy, którą ja wystawiałam. Jest to oczywiście moje subiektywne zdanie, niepoparte wiedzą o jakichś przekrętach z udziałem tego sędziego.


A ja siedze już w kynologii z 15 lat i coś wiem na ten temat;)
Wiele rzeczy mnie już na ringach spotkało ale to co mnie spotkało u p.Jancika to było przegięcie.
Ktoś może sobie pomyśleć "przegrał to sie wyżywa"
Nic podobnego-tan pseudosędzia dał mi nawet w sukach caciba:crazyeye:na ostatniej wystawie.
Na szczęście to była moja pierwsza i ostatnia wystawa u tego pseudosędziego.
Nie będę się tu rozpisywał,ale to co wyprawił ostatnio w Brnie przekracza wszelkie granice dobrego smaku:mad:

Posted

waljum napisał(a):
Możliwe, że macie rację. To, co napisałam, to były właściwie tylko moje wrażenia interpersonalne. Ot, miło się gawędziło.


Wiesz opisze Ci moja jedna sytuacje.. to było chyba 2 lata temu w Ostravie, wystawialam siberian husky. Ringi tam sa po prostu z śliskiej wykładziny gdzie psy ledwo biegną nie mowiąc o handlerach. Biegliśmy juz ostatnie kółko w porownaniu o BOB kiedy po prostu poslizgnelam sie i walnelam głowa w ziemie, zrobilo mi sie ciemno i za chwile tylko zauwazylam ze podchodzi do mnie sedzia ( Leos Jancik) szybkim truchtem i wyciaga do mnie reke- nie, nie pomógł mi wstać ale gdy ja leżałam na ziemi po prostu mi pogratulował Zw. Rasy i nawet nie raczyl pomóc mi wstać czy zapytać czy nic mi sie nie stało:) ja wiem ze nikt nie ma obowiązku podnosić jakiejś baby z podłogi, ale myśle ze mało kulturalne jest gratulowanie komuś BOB jak ten ktoś leży poskładany na podłodze;) a w tym roku w Brnie mojej suce w klasie mlodziezy po prostu powiedzial ze na BOB nie zasluguje ( nie uwazam ze w calej stawce zaslugiwala) bo jest za młoda- zeby chociaz powiedzial ze ma jeszcze czas, ale nie Pan uzasadnił ze klasa młodzieży ogólnie nie powinna startowac o BOB bo te psy za na BOB za młode:)

Posted

flashka-g napisał(a):
podchodzi do mnie sedzia ( Leos Jancik) szybkim truchtem i wyciaga do mnie reke- nie, nie pomógł mi wstać ale gdy ja leżałam na ziemi po prostu mi pogratulował Zw. Rasy i nawet nie raczyl pomóc mi wstać czy zapytać czy nic mi sie nie stało:)


:-o Szok.Oby mnie nic takiego nie spotkało.:roll:

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Po tym wszystkim co tu przeczytałam jechałam po ocenę do tego Pana w sumie dość niechętnie. I……. absolutnie nic się nie sprawdziło – człowiek bardzo miły, uśmiechnięty, wesoły, cierpliwy, oceniał sprawiedliwie, znając się na rasie, szybko wychwytując wady i zalety psa i głośno i dokładnie tłumacząc swoją ocenę i wybór, szczerze i otwarcie mówiąc co myśli. Ja jestem zadowolona z oceny i przebiegu całego sędziowania, przynajmniej z BOSem warto do niego jechać.

  • 5 months later...
Posted

pamiętam jak moja suka Ch.Pl ( Polski Owczarek Nizinny ) której brakowało ostatniego CACIBa do Intera przegrała porównanie o tego właśnie CACIBa w Czechach ,u tego Pana z jakąś kudłatą suczką z czeskiej hodowli, w czeskich rękach z klasy otwartej... przeżyłam szok było to XXX lat temu ale wyjatkowo zapamiętałam...jednak dziś bez emocji inaczej na to patrze... ocena psa jest subiektywna... a i każdego dnia, w innej stawce może być inaczej oceniony... cóż wtedy było mi przykro

Posted

A ja mam bardzo miłe wpomnienie z sędziowania tego Pana, doskonale zna sie na rasach , dokładnie bada długowłose psy rękami , wspaniale wychwytuje niedociągniecia , był tez miły i komentował to co robi tak, że kazdy wiedzieł za co dostał taką a nie inną ocenę.

Polecam!!

Posted

Dzidtka_Gl napisał(a):
pamiętam jak moja suka Ch.Pl ( Polski Owczarek Nizinny ) której brakowało ostatniego CACIBa do Intera przegrała porównanie o tego własnie CACIBa w Czechach ,u tego pana z jakąś kudłatą suczką z czeskiej hodowli, w czeskich rękach z klasy otwartej... przeżyłam szok było to XXX lat temu ale wyjatkowo zapamiętałam i świadomie "drugiego razu" nie będzie :angryy:



Faktem jest, ze Czescy sędziowie są bardzo dokładni i najczęściej znają się na rasach, które oceniają...ale raczej nie opłąca się jeżdzić do nich kiedy sędziują na własnym podwórku :roll:

Posted

i tak i nie... mam wiele przykładów , że to nie prawda...
np u Pani Ovesnej ( córki ale i mamę bardzo cenie ) mój DJ ( Orlane`s American made ) na czeskiej klubówce lhasaków nie dość, że wygrał klasę młodzieży to pokonał kilka Interów w czeskich rękach i wygrał BOB Klubu !!!
w posokowcach kosiliśmy tam wszystko od CACów, CACIBów, BOBów do BOG... no chyba , że był sędzia zapalonym myśliwym to moje kostiumiki i posokowiec na ringówce to było coś do nie przetrawienia ( ale to wszędzie ) jednak nie mogę powiedzieć - doceniali klasę naszych psów... może własnie dlatego tak mnie rozczarowało wtedy to sędziowanie.... to nie wstyd przegrać z lepszym ale...

Posted

A mi właśnie zmienili planowanego sędziego na pana Jancika... i zgłupiałam :roll:, bo jakoś ten pan nie kojarzy mi się z sędziowaniem II grupy, a już z wystawą specjalistyczną doga niemieckiego zupełnie. Czy ktoś posiadający molosy spotkał się z tym panem na ringu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...