Charly Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 nie nie. nadal w schronisku. niestety. a to taki cudowny pies. marzenie. Quote
EVA2406 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 To może trochę Cioteczek tu pozapraszać, bo smutny ten wątek Quote
EVA2406 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Chyba sama z sobą będę rozmawiać...............:razz:a Toffik czeka na domek. Cioteczki zajrzyjcie do Toffika Quote
Charly Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 byl na spacerku ostatnio:roll:. Tak się cieszył:placz: Quote
EVA2406 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Czy ktoś tego ślicznego piesia wypatrzy wreszcie. Tak mało osób tu zagląda :-( Quote
Charly Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 no mam nadzieję. był ostatnio na spacerku. Tofik jest taki chyba pospolity- bo jakoś ludzie na niego patrzą, ale nikomu nie zapadł jescze w serce. A według mnie jest najwspanialszym psem w schronisku- przede wszystkim pod względem charakteru. Wspaniały, mądry, zrownowazony Radzi sobie z każdym psem- po prostu konfliktom schodzi z drogi. dwa razy się zastanowi zanim podbiegnie do krat...do człowieka- wszysto zalezy od tego, jaki pies też tam stoi. Tofik nie ryzykuje- wspaniały mądry pies. Quote
Rudson24 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Toffik nie wygłupiaj się, idź normalnie :) up Quote
EVA2406 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Rudson24 napisał(a):Toffik nie wygłupiaj się, idź normalnie :) up :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: super kabaret, bardzo ich lubię :lol: :lol: :lol: Toffika też, oczywiście i zaglądam z nadzieją, że może domek znalazł, a tu cicho. Co u niego słychać? Nikt tu nie zagląda.............:shake: Quote
Charly Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 nikt nie chce Tofika- albo za mały,albo za duzy, albo za pospolity. Muszę wejsc do neigo do kojca następnym razem, bo nie poznaję go ostatnio. Albo jest tam jeszcze jeden bardzo podobny pies, który umknął mojej uwadze, albo Tofik zestarzał się w przeciągu kilku tygodni:-( Quote
mru Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 oh wieczna treblinka w podpisie u Charlyego :loveu::loveu: super ej Tofik wcale nie jest taki pospolity przecież :( Quote
Charly Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 porównałam zdjęcia z pierwszej. to on:shake:. Postarzał się, zesmutniał, spoważniał. Kordonia da go na portel- trzymam kciuki, że to coś da- Tofik to wspaniały pies. Quote
EVA2406 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 To może szybciutko go wyciągnąć do DT czy hoteliku? Jakbyś podejmowała taką decyzję to choć kilka grosików deklaruję. Nie ma mnie na dogo do 22.08. ( masz mój nr tel.) Quote
EVA2406 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Tyle czasu mnie nie było a do Toffika nikt nie zajrzał :-( Quote
Charly Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Inny psiak pogryzl Tofika w ucho:roll:i Tofik siedzi na izolatce. Akurat z tego Tofik się bardzo cieszy, bo dostaje antybiotyki z mokrym puszkowym żarciem, a żarcie to kocha ponad wszystko no i jest teraz codziennie na spacerku. Mimo poranionego ucha Tofik odżył i jest bardziej zadowolony. Czy ktos zrobi mu ladny plakacik do rozwieszenia? Quote
EVA2406 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 No tak, tylko po pobycie w izolatce wróci do swojego kata do boksu. I co dalej? Quote
Charly Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 EVA2406 napisał(a):No tak, tylko po pobycie w izolatce wróci do swojego kata do boksu. I co dalej? nie wróci. trzeba go będzie dac gdzie indziej:roll:. ponawiam pytanie: czy ktoś zrobi plakacik dla Toffika? Quote
Charly Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Tofik jest w nowiutkich zewnętrznych boksach. po miesiacach w betonie Tofik sprawia wrażenie szczęśliwego. Ogonek rusza się cały czas. Razem z Tofikiem jest inny bardzo biedny piesek. Sliczny, ale bardzo wystraszony. Nie podchodzil do czlowieka, przewijał się jak cien w boksach, inne psy go gryzly. Panicznie boi się smyczy, każdą przegryza. Po kilku dniach razem z Tofikiem, ktory jest ufny, otwarty i pełen uczucia także Karim wychodzi zaciekawiony. Dziś wystraszony Karimek biorąc przykład z Toffika przytulił mi się do nogi i tak stał i mruczał:-o Toffik jest cudowny- to dzięki niemu Karimek się otworzył. Tofficzek jest pozbawiony agresji, strachu i lęków. Jedzą nawet z jednej miski. Myślę, że teraz szybciutko znajdzie domek. Ładnie go widac, on też wspaniale się prezentuje. Przymila się, merda ogonkiem i rusza dupcią:) Quote
Charly Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 :cool3: smutna prawda jest taka, że pogryzienie czy choroba dla psa w schronisku to jak dla żołnierza na wojnie- to szansa na kilka tygodni "wyśmienitego" życia w psim szpitalu czyli ciepłej i czystej izolatce, dogadzania smakołykami, spacerkami, zwiększonej atencji itd itd. A potem taki pies raczej już nie wraca na "stare śmiecie"....... wspaniała wiadomość jest taka, że Toffik znalazł dziś domek. Taki fajny fajny domek. Ludzi co prawda generalnie prześwietlić nie sposób- ale mam bardzo dobre przeczucia. Podobały się inne psy, ale ostatecznie uroczy charakter Toffika przebił wszystko:multi: Pojechał do domku z ubytkami siersci na glowie i karku, ze strupami po walce i radośnie machającym ogonkiem:) Ależ on się cieszył. Bał się wejść do auta. Wszedł oczywiście, bo to bardzo grzeczny niuniek- w aucie od razu został utulony jak dzidziuś i już spokojnie jechał. A w nowym domku obkupkał i obsikał cały ogródek, co by zaznaczyć, że to juz toffikowe:) Wlaściciel szybciutko (jak na faceta) zrozumiał w czym leży sens kastracji. Pomogła mi przy tym jego teściowa. Termin zaklepany:) Quote
mru Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 jej ale super, że Toffik ma domek :loveu: tacy jak on to rzadko pewnie są zauważani :roll: a jeszcze taki pogryziony biedak tym większa radość :D Quote
Charly Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 no- bo Toffik to "ani duży ani mały" - tak go ludzie oceniali. ale charakter pies ma jedyny- ze swiecą takiego drugiego szukać. przerazony unikający ludzi jak ognia Karimek otworzyl sie z Toffikiem w ostatnim tygodniu tak, ze teraz na kolana wskakuje. pod tym względem szkoda, ze nie ma jużToffika. Bardzo się nadawal na psiego terapeutę. Teraz muszę jakiegos innego psiaka o cudnej duszy znaleść dla Karimka.... hm...zobaczymy, który mi się pod rękę nawinie;):) Quote
Charly Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 no. zawsze chciałam takiego psa:roll: pies bez fochów, zapędów łowieckich czy władczych, nagłej głuchoty, itp hihihi Quote
Valeur248 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 :multi::multi: Nareszcie własny kącik Toffika :cool3: Quote
EVA2406 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Dawno nie zaglądałam na dogo, a tu taka radosna wiadomość. Bądż szczęsliwy Toffiku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.